INNE - FORUM
Najfajniej brzmiący bas.
27 lipca 2006basicha w:
na płycie P.J. Harvey "To bring You My Life"
B.R.M.C. w rozciagłosci
Sisters of Mercy w "Lucretia My Reflection"
Bauhaus "She is in Parties"
New Model Army wczesne a szczególnie kawałek "White Coats"
Talk Talk w wielu kawałkach
Dali`s Car na jedynej płycie
Partie Kim Deal w Pixies
Bloc Party "Positive Tension"
Fields Of The Nephilim "Love Under Will"
New Orderowe
-
NIE OGARNIAM CO TU SIĘ DZIEJE - http://www.youtube.com/watch?v=sPJHQmJAiKA
Osvaldo Ardiles (27 kwietnia 2011) -
robi cuda, fakt. podobnie zresztą jak w kończącym album 'End'.
jakub (27 kwietnia 2011) -
Bas w "Fascination Street" jest dość oczywisty, ale obczajcie co robi bas w pierwszej minucie "Open".
Twój Stary (26 kwietnia 2011) -
cokolwiek el-p. posłuchajcie - samplując linie basu moduluje w nich transienty wybijając jakoś tak specyficznie atak. te basy brzmią jak oszalały skurwysyn. siła postprodukcji ;) przykład: http://youtube.com/watch?v=LLpS534Sjuo
shitty bicker (1 lipca 2008) -
shellac woodie allien plum
stiff (30 czerwca 2008) -
ej, no przecież jasne, że kult - polska.
mja (30 czerwca 2008) -
david bowie - sound & vision arcade fire - haiti have a nice life - bloodhail death from above 1979 - całe you're a woman, i'm a machine ;asd
żuczek (30 czerwca 2008) -
Ej, no przecież jasne jest, że "Billie Jean"
Pan Rafał (30 czerwca 2008) -
ej to normalne, na tym forum w co drugim watki pada nazwa mbv, radiohead, pavement i modest mouse a w temacie dorzuce jeszcze big'n, chociaz znow mocno slyszalna praca albiniego
gloria (30 czerwca 2008) -
najlepiej brzmiacy bas jaki w zyciu slyszalem to bob weston na soundczeku shellac. nie bylo ludzi wiec brzmienie bylo bardziej fizycznie odczuwalne niz na koncercie. gdyby bog istnial i zagral na basie to mniej wiecej tak by to brzmialo. na plytach, nie wiem. chyba scud attack painkillera. miazga. i w ogole ten temat jest o brzmienu czy o fajnych liniach basu? bo niektore typy sa zaskakujace. a moze nie ma sie czemu dziwic? przeciez ktos wspomnial o 'loveless' w temacie o najlepszych bebnach.
em c (30 czerwca 2008) -
jesus lizard w ogole jak slysze bas w kapelach nazwijmy to noise-rockowych to mam dreszcze
gloria (30 czerwca 2008) -
The who - my generation anyone?
rekin (29 czerwca 2008) -
amon tobin! plus z hiphopów a tribe called quest - zawsze odjeżdżam przy "buggin out" nas - one time 4 your mind
del (29 czerwca 2008) -
maceo parker
jin jin (29 czerwca 2008) -
nie no ja rozumiem że takie podejście wymaga odwagi, ale co to za 'brzmienie basu' w którym nie ma basu? –gów daddy, 28/7/2006 20:54 ale swoiste nowatorstwo w tym jednak jest. żadna wirtuozeria, ale ciężko skojarzyć inny zespół z podobnym brzmieniem basu co Korn.
blaster (29 czerwca 2008) -
up, bo fajny temat. Bas w Damaged Goods Gang of Four, mistrzostwo. W ogóle bas na Entertainment to mistrzostwo. Co jeszcze... Macca w Something i reszcie Beatlesów.
rojalista (29 czerwca 2008) -
chyba dałem się nabrać
gów daddy (28 lipca 2006) -
faktycznie zajebisty, sam tweeter. z punktu widzenia tego wątku to jak słuchanie muzyki z empetrójek 32 kbps.nie no ja rozumiem że takie podejście wymaga odwagi, ale co to za 'brzmienie basu' w którym nie ma basu?
gów daddy (28 lipca 2006) -
Najfajniej brzmiący bas ma Korn, znak rozpoznawczy. Reszta ginie w tłumie
ratm (28 lipca 2006) -
Z najnowszych rzeczy-Gnarlz Barkley-"Crazy".
yebuke (28 lipca 2006) -
Partie basu czarnej basistki D.Bowiego na "Earthling" zwłaszcza w kawałku "Telling Lies"no i niesmiertelny bas w "China Girl"
Atomowy (28 lipca 2006) -
Feist - Inside and Out (mimo że dublowany syntezatorem)Belle & Sebastian - Sukie in the Graveyard (mimo że z fuzzem)Of Montreal - Eros' Entropic Tundra (70s ale realizacja 00s, piękne mięso w górnych rejestrach - jazzbass to był czy musicman)Bran Van 3000 - Highway to Heck (tak brzmi czarny basista stylizowany na Hooka)na ten przykład proszę kogopomijam disco/funk, bo do jutra mógłbym wymieniaćw ogóle to najlepszy bas nigdy się nie obroni bez przynajmniej dobrej stopy - dół musi dokurwiać jako całość, a nie że rozdzielamy
gów daddy (28 lipca 2006) -
Rooster!Podpisuje sie pod pływającym dwustrunowcem Marka Sandmana!!!
Atomowy (28 lipca 2006) -
kontra bas
w.k4s4 (28 lipca 2006) -
Fields of the Nephilim - fajne basski np. w DustGorillaz :) w feel good inc.
Gregoryl (28 lipca 2006) -
Morphine - wszystko. Rzekłem.
Rooster (28 lipca 2006) -
Z Peppersów to bym dorzucił Higher Ground (kawałek S.Wondera co prawda, ale basik Flea przedni)
Gregoryl (28 lipca 2006) -
a przypomniał mi się genialny bas z "Love Like Blood" Killing Joke. wogóle to chyba najwiekszy przebój zespołu :) nawet chyba do drugiej dyszki trójkowej listy w 84 roku doszło :)
Atomowy (28 lipca 2006) -
Zgadzam sie z Onion Terasami, ze w Kjórach bas brzmial kozacko. Tez Homo Twist na 'cały ten seks' ma kapitalne brzmienie, chyba z chorusem se leci i pieknie jest.Joy Division, Bauhaus, Section 25, Birthday Party no i rewelacyjny basik (dokladniej mowiac 2 basy) w o ile pamietam tytul 'explictly yours' girls against boys. jest w . W ogole kapele, ktore eksponuja bas sa ok, a te, gdzie basista jedzie to co gitara to generalnie cienizna.Basik musi czesac taka jest moja dewiza.
laska (27 lipca 2006) -
.
Seven Nation Army (27 lipca 2006)