INNE - FORUM
orange ekstraklasa 2006/2007
25 lipca 2006yoyo,
jest juz wprawdzie watek lukkiego o lidze, ale chyba czas zalozyc nowy ze wzgledu na to, ze tamten rozrosl sie do dosc duzych rozmiarow.
wiecie co robic dalej.
pozdro
-
widze, ze sie jakies absurdy wkradaja.
tomek wasko (16 stycznia 2007) -
a ktoś kazał się wpisywać imieniem i nazwiskiem? nie miałbyś teraz takich rozterek. citko sux.
dabljudablju (aka wwojtek) (16 stycznia 2007) -
czesc, nie zrozumiales widze o co mi chodzilo. nie lubie sytuacji w ktorej rozmawiam z kims znajomym, gdy druga strona wie, kim jestem, a ja tego nie wiem. ale moje pierwsze przypuszczenie bylo sluszne, takze wszystko juz teraz wyrownane. ta, matusiaka tez bym widzial w anglii, niech wyjezdza i nie powiela bledu marka katolika sprzed paru lat. a ze radek to bodaj najrozsadniejszy polski pilkarz od lat, to chyba mozemy by spokojni, ze jakos to ogarnie wszystko.
tomek wasko (16 stycznia 2007) -
heh, nie lubisz? przeca nie znasz 3/4 ludzi z forum więc po co takie gadki. no i ten, mam ci grupę krwi podać czy jak? inicjały? nie no, śmiesznie troche, zastanów sie u kogo ostatnio widziałeś plakat do filmu Gondry'ego to skumasz. a co do wątku: saga Matusiaka już zaczyna drażnić, Wyborcza chyba się troche pośpieszyła, ale i tak pewnie już go nie zobaczymy na polskich boiskach, niech jedzie, Premiership jak najbardziej dobry kierunek.
wwojtek (16 stycznia 2007) -
nie do konca sie zgodze. na dwoch meczach tu bylem, Southampton v QPR, potem Soton v Birmingham, toz to jakies pikniki byly, a nie doping (a skumaj, ze w meczu z Birmingham padl wynik 4:3, czyli teoretycznie powinno byc szalenstwo na trybunach). klimaty malysza sie wkradaly momentami, ludzie z trabkami takie takie, zero choreo, nic. wiec to nie do konca tak, ze wszedzie "ludzie zdzieraja gardla". to raz. a dwa - sie ujawnij, zią. nie lubie z anonimami dysput prowadzic, zwlaszcza gdy wiem, ze sie znam z tym kims.
tomek wasko (16 stycznia 2007) -
wiadomix że sie znamy. fakt, jeśli chodzi o oprawę, leszek rulz. ale to akurat nie jest argument, na całym świecie ludzie gardła ździerają, nawet jak gra wrexham z chester city (IV liga angielska na nasze) czy extremadura i marbella z IV grupy Segunda Division B czyli chuj-wie-która-to-liga. tak jak pisałem, kultura gry, sposób rozgrywania piły - zero. no bo przecież nie będę podawał przykładu występów naszych ligowych orłów na arenie międzynarodowej bo to ograny argument jest. ale trza przyznać, że powolutku robi się lepiej (vide stadion w Kielcach czy dobra sytuacja finansowa paru klubów).
wwojtek (16 stycznia 2007) -
ej zią, my sie znamy? nie no, spoko. nawet jak Ci sie defensorzy nie podobaja, to chcialem niesmialo zauwazyc, ze duza czesc wartosci meczow polskiej ligi stanowi poziom kibicowania (nie wszedzie oczywiscie, ale tutaj akurat kolejorz wzorem jest). tego w canal plus nie obczaisz raczej, right?
tomek wasko (16 stycznia 2007) -
proste to jest to, że zmusiłem się pare razy do obejrzenia meczu na c+ w tym sezonie i chłopaki biegają dwa razy wolniej niż w dobrych ligach. na Lecha nie musisz mnie zapraszać, bo a nuż zadzwonie i będziesz musiał mnie zabrać, heh. chodzi o to, że jak człowiek ogląda namiętnie Premiership od wielu lat (od początku istnienia transmisji EPL na c+) to nie ma opcji, żeby taka kopanina mogła się podobać. dla mnie wyznacznikiem poziomu drużyny jest zachowanie zawodników w obronie, zauważcie że większość formacji obronnych w naszej lidze robi ten sam durny schemat rodem z podwórka: gdy chcą zażegnać problem pod swoją bramką, wykopują na oślep piłę mniej więcej w kierunku wysuniętego napadziora. i teraz porównajcie sobie, co w takich sytuacjach robią gracze Premiership, Primera Division, Ligue A... chodzi o kulturę gry, sposób rozgrywania piłki. teraz już bardziej jasne? i prosiłbym o niewywyższanie się ("wojtek jakis taki znawca, ktory o polskiej lidze wie tyle, ile napisza w gazetach w poniedzialek"), nie jesteś zią jedynym, który kuma futbolowe skillsy.
wwojtek (16 stycznia 2007) -
proste.
tomek wasko (15 stycznia 2007) -
tutaj udostępniam zdjęcia z ostatniej wizyty na bułgarskiej: http://www.b79.republika.pl/ (działa tylko pod IE, coś z javą skopałem, ale nie chce mi się już nad tą galerią siedzieć)będzie stadionik nie ma co
lukki (15 stycznia 2007) -
tak, wojtek jakis taki znawca, ktory o polskiej lidze wie tyle, ile napisza w gazetach w poniedzialek. lukki ci wyjasnil, czemu sie interesujemy orange jeszcze. ja sie podpisuje i zapraszam kiedys na bulgarska, zobaczysz o co chodzi.
tomek wasko (15 stycznia 2007) -
o, odświeżony wątek o lidze kopaczy. co tam, już sie stęskniliście za ligą, masochiści? nie ogarniam jarania się Orange Ekstraklasą, jedyne wytłumaczenie to lokalny patriotyzm, bo wrażenia estetyczne i czysto piłkarskie żadne. ŻADNE.–wojtek, 15/1/2007 13:26 generalnie dwa pytania: na ilu meczach w tym sezonie byłeś i ile meczy widziałeś na canal+ (bo tylko tam można obejrzeć mecze w całości), bo chyba nie masz pojęcia o czym piszesz.canal+ pokazał tydzień temu najlepsze spotkania 2006 roku. panowie, nasza liga naprawdę daje rade. piekne gole, niesamowite zwroty sytuacji (lech!!!)... generalnie byłem w szoku. świetny półtoragodzinny dokument, pewnie nie do obejrzenia poza platformą.
lukki (15 stycznia 2007) -
ze skutych okowami lodu pieleszy wybiegną zwarte oddziały piłkarzyanonimowi (bo wszyscy znani już wyjechali) zewrą w boju swe ciałana przekór szarej rzeczywistości pomarańczowa ekstraklasaznów zakwitnie w męskich sercach naszych i na niewieściej twarzyo legio, wisło, koronie, czymże bylibyśmy bez zmagań waszy...***to chyba jednak ten patriotyzm lokalny + odrobina masochizmu***w końcu nie samymi muchami człowiek żyje
mat (15 stycznia 2007) -
o, odświeżony wątek o lidze kopaczy. co tam, już sie stęskniliście za ligą, masochiści? nie ogarniam jarania się Orange Ekstraklasą, jedyne wytłumaczenie to lokalny patriotyzm, bo wrażenia estetyczne i czysto piłkarskie żadne. ŻADNE.
wojtek (15 stycznia 2007) -
no i jeszcze odbiorą punkt zdobyty na arce :)
mat (15 stycznia 2007) -
tak, ja przynajmniej dosc mocno. licze, ze za te kase za wasyla beda jakies porzadne zakupy zrobione. obrona miala byc wzmacniana (nowy bramkarz, nowi defensorzy), a na razie jest raczej odwrotnie.
tomek wasko (15 stycznia 2007) -
Kolejorz trochę chlipie za Wasilewskim?
mat (15 stycznia 2007) -
(heh, dopiero skumalem, ze pare postow wyzej pisalem juz to samo o reksiu w kontekscie kadry)
tomek wasko (3 stycznia 2007) -
dzieki, mat. umkneloby mi, bo nie czytalem tego zestawienia GW.jak piotrek utrzyma forme, to powinien dostac powolania na azerow i armenie. z mocniejszymi zespolami moglby sobie nie poradzic ze wzgledu na nienajlepsza juz kondycje, ale z tymi ekipami ze wschodu dalby sobie rade samym sprytem i zdolnoscia ustawiania sie. inne kolejorzowe niusy w pigulce:zaki (ulica dryblerow 11) przedluzyl kontrakt z kolejorzem.wasyl od dzis na testach w anderlechcie. poza tym lech kupi prawie na bank bulgarskiego obronce z lokomitva sofia, no i jakis koles z peru ma sie tez pojawic.nie udalo sie niestety kupic janukiewicza ze slaska - szkoda, bo w sparingach podobno bardzo fajnie sie prezentowal.
tomek wasko (3 stycznia 2007) -
dla tomka wasko:Piotr Reiss w superjedenastce 2006 GW:"mistrz pierwszych skrzypiec i ostatniego podania"
mat (2 stycznia 2007) -
http://sport.gazeta.pl/pilka/1,65046,3772760.html
Minister chce komisarza w PZPN, FIFA chce zawiesić Polskę (5 grudnia 2006) -
heh ciekawe, czy "limerick polska" tez bedzie mial takich kibicow: http://www.lech.poznan.pl/aktualnosci/page,/id,4886/
tomek wasko (30 listopada 2006) -
troche nie na temat, ale wklejam tutaj, bo nie wiem gdzie indziej. kulczyk jak abramowicz prawie. szkoda ze tak dlugo sciemnial z lechem, a teraz chce inwestowac w jakis smiesznych grajkow:http://sport.gazeta.pl/pilka/1,65029,3763669.html
tomek wasko (29 listopada 2006) -
a fakt tej.
bgsh (22 listopada 2006) -
a moze by tak tutaj: http://porcys.com/Forum.aspx?id=2603(ja nie wiem czemu)
tomek wasko (22 listopada 2006) -
tak z innej beczki - ktos wie czmu werder brema gra dzis z chelsea w koszulkach jakis bez reklamy z przodu? jakies prawa, etc?
bgsh (22 listopada 2006) -
reksio w kadrze a lech dopiero na ósmym, skoro grali tak dobrze to czemu jest tak źle? przecież nie możemy grać wszystkich 15 meczy na wiosnę z Pogonią więc coś naprawdę trzeba z tym fantem zrobić
wakacje u rzeźnika (22 listopada 2006) -
michal ostatnio slusznie zauwazyl, ze reksio w kadrze to by nie byl wcale zly pomysl: wiek prawie jak franek, a forma sto razy lepsza. i do tego te asysty, mysle ze ktos taki by sie przydal. byc moze nie dalby rady z druzynami z wyzszej polki ze wzgledu na kondycje, ale jesli utrzyma forme, to na jakies tam armenie czy inne kazachstany bym go powolal, bo na pewno bylby przydatny.
tomek wasko (22 listopada 2006) -
internauci w komentarzach domagają się powołania Reissa na środek reperzentacji; sądzę, że to już nie ten wiek, ponadto mamy już króla środka pola, tyle że zwykło się (poniekąd z nadania) określać go mianem napastnika (Żuraw); warto by pójść dalej i przemianować go, a do przodu dać dwóch rzeczywistych egzekutorów (ale ten wpis to raczej na wątek o Leo)***wracając do Matusiaka: o ile trafi się sensowna oferta klubu z górnej półki, to chyba powinien wyjechać (za granicę oczywiście)***choć sam nie wiem; pierwszy przystanek Frankowskiego był wyborny, a potem zamienił stryjek Elche na kijek
mat (22 listopada 2006) -
a i tak od matusiaka lepszy jest reksio (choc, przyznaje, mniej perspektywiczny):http://sport.gazeta.pl/pilka/1,65051,3749206.html
tomek wasko (22 listopada 2006)