INNE - FORUM
Mistrzostwa świata w piłce nożnej - RPA 2010
25 listopada 2007Jest już grupa eliminacyjna, jak wrażenia?
-
Od zawsze kibicowałem Argentynie, ale mam poważne obawy wobec ich postawy zwłaszcza ze względu na Maradonę - trener jak z koziej dupy trąba. Bierze do kadry dziadków typu Veron czy Palermo, a zostawia Zanettiego, który gra w wyjściowej jedenastce Interu od niepamiętnych czasów. Brak Cambiasso, Lucho i Gago (wiem, że nie gra zbyt wiele) uważam za niesmaczny żart. W ataku chętnie zobaczyłbym Higuaina do spółki z Tevezem i Messim, ale boję się, że Maradona chłopaka nie docenia. Wystawi Aguero (bez formy), który puka córkę boskiego Diego - w rodzinie siła. W napadzie panuje przesyt, a przecież można było powołać jeszcze Lisandro Lopeza, który miał dobry sezon w Ligue 1.
Osvaldo Ardiles (12 maja 2010) -
Chciałbym się mylić, ale jako sympatyk włoskiej piłki (tak, powiedziałem to!) nie widzę dla Italii większej nadziei na tym turnieju. Nie no, Lippi to ciągle kapitalny trener, ale niepotrzebnie sam tworzy sobie problemy. To że na Mundial nie jedzie żaden z czwórki Miccoli, Cassano, Totti, Del Piero odbije się na kreatywności Włochów w ataku, bo ci, którzy jadą, to zawodnicy raczej przewidywalni i mało kreatywni w gruncie rzeczy. Fajnie że Di Natale strzela dużo goli w lidze, ale on gwiazdą miał być już na Euro - skończyło się potężnym żalem. Pazzini to ciekawy napastnik i w duecie z Cassano mogliby mieszać aż miło, ale i tak faworytem Lippiego będzie albo autor 6 goli w sezonie Iaquinta albo Gilardino. W obronie też nie jest za dobrze - jestem spokojny o Buffona i Chielliniego, może ogarnie się Cannavaro, natomiast z bokami jest lekki dramat, bo to co grali w tym sezonie Grosso i Zambrotta było zwyczajnie słabiutkie, a nie wiem czy Lippi będzie gotów odważnie postawić na młodych. Widzę "kłopoty Najmana", ale z grupy powinni wyjść, natomiast potem jak znam życie znowu im się przyfarci. Zaskoczył skład Dungi i zostawienie w domu Pato, Ronaldinnho, Ronaldo, Diego i pewnie jeszcze kogoś, ale wstrzymałbym się z przesądzaniem jak na tym wyjdą Brazylijczycy. Raz że Dunga do tej pory sprawiał wrażenie typa, który wie czego chce i ma swój pomysł na tę kadrę, więc pewnie decyzje zostały podjęte w oparciu o tzw. "czynnik charakterologiczny". Żeby tylko napastnikom nie zabrakło fantazji, bo jakos Luis Fabiano, Nilmar czy Grafite to nie są mistrzowie kreatywności. Kluczem będzie pewnie forma Kaki i postawa defensywy. Argentyny nie widzę w czołówce przez Maradonę właśnie, brak Cambiasso i Zanettiego to błędy, bo ten zespół nawet z nimi nie bylby wyważony - przy takiej ofensywie w ogole byłoby to ciężkie, ale zawsze byłyby większe szanse. No i jeśli Messi nie zagra tak jak w klubie to będzie bardzo ciężko. O Hiszpanów byłbym spokojny, mają niesamowity potencjał i trenera, który nie przeszkadza, ciekawe czy Fabregas i Xavi będą grali razem...
kacper b. (12 maja 2010) -
messi-higuain-tevez raczej. Za to pomoc argentyńczyków martwi bardzo, a zwłaszcza brak lucho gonzaleza. Mascherano tam jedyny pewniak w drugiej linii, brakuje playmakera z prawdziwego zdarzenia, bo w drugą młodość verona nie wierzę.
a. (12 maja 2010) -
ciekawe, kogo wystawi w ataku z piątki higuain-aguero-tevez-milito + messi. powo.
luk (12 maja 2010) -
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/ms-2010-rpa/ms-kadra-argentyny-maradona-zaskoczyl,1,3223460,wiadomosc.html jakie kuriozum.albo bedzie puchar albo Maradona jak Janas. czarno widze..
mrowkaweed (12 maja 2010) -
znów będzie ćwierćfinał Argentyna-Niemcy (jeśli dobrze wywnioskowałem), a hiszpania znowu szybko odpadnie - w 1/8 bo trafi na WKS albo Portugalię. A nawet jak przejdzie, to w ćwierćfinale wpada na Włochów. No a jak Holandia rozbije Canarinhos w ćwierćfinale, to kto wie, czy Arg/Niemcy ich zatrzymają. ANglia też ma duże szanse na półfinał.
e-smith (12 maja 2010) -
oj bardzo bym sie zdziwil. ale te polfinaly ktore napisales to faktycznie wymarzone, kazda z tych druzyn lubie. tylko, ze anglia klopoty z bramka i nie wiadomo jak tam rooney po kontuzji, holandia w obronie ma samych slabiakow, a argentyna wiadomo. chyba, ze messi zacznie grac w kadrze to co w klubie. jesli nie, to mysle, ze hiszpania w koncu przelamala swoja niemoc, ktora sprawiala, ze ci wspaniali pilkarze nie mogli nic wygrac. wiec mam nadzieje na trofeum hiszpanow, najlepsza obecnie druzyna. a czarnym koniem moze byc rpa (ostatnio zawsze gospodarze daleko zachodzili) lub wks, choc ci drudzy to przez niektorych sa przedstawiani w roli jednych z faworytow.
pies lampo (12 maja 2010) -
no anglia, hiszpania, argentyna plus holandia to wymarzony skład półfinałów. Wygrywa Argentyna na przekór nieudolności Maradony. Ale pewnie skończy się jak zwykle Niemcy, Włosi, Francja plus jakaś niespodzianka.
a. (12 maja 2010) -
kogo obstawiacie jako pretendentów heh? mi się wydaje, że w końcu albion, hiszpanie i arg. jeszcze ew., no bo kto?
luk (12 maja 2010) -
wymienię się naklejkami do albumu panini world cup 2010. piszcie w tym temacie.
hanamontana (12 maja 2010) -
@twitter.com/siedemnastka zwal sobie
gonzo (11 maja 2010) -
podbijam, bo już kadry ogłaszają mundial zaczyna się dokładnie za miesiąc, jestem podniecony
twitter.com/siedemnastka (11 maja 2010) -
moze to i dobrze, w koncu ostatnimi czasy to eliminacje staly sie nasza specjalnoscia a nie glowna impreza.
vkasz (26 listopada 2007) -
wklejam ciekawy komentarz (i analizę) nt. liczby europejskich drużyn na MŚ: "Kiedy w 1994 roku, MS mialy po raz ostatni 24 zespolow ze strefy europejskiej gralo 13 zespolow (Niemcy, awans bez eliminacji) czyli 54%. Tak wiec bylo 12 miejsc do wygrania na 37 kandydatow (32,4%) W 1998 roku po raz pierwszy graly 32 zespoly. Europa dostala dodatkowe 2 miejsca (z 8 nowych) i udzial Europy spadl do 47%. Do wygrania bylo 14 miejsc (Francja - gospodarz), dalo to 28,5% szans na awans. Do mistorzstw 2002 Europa dostala 14,5 miejsca (45%). Do wygrania bylo 13,5 miejsca (Francja - obronca tytulu) co dawalo 27% szans na awans Do mistorzstw 2006 Europa znow dostala mniej czyli 14 miejsc (43,7%). Do wygrania bylo 13 miejsc (Niemcy - gospodarz) co dawalo 25,5% szans na awans Obecnie, znowu Europie obcieto reprezentacje (moze dlatego ze w ostatnich MS w miescach 1-8 Europa zajela 6 miejsc) do 13 druzyn! Jest to juz tylko 40,6%. Szansa na wygranie eliminacji spadla do 24,5% Ja sie tylk ozastanawiam gdzie jest granica smiesznosci. Juz teraz latwiej wyjsc z grupy MS niz grupy ME. W tym tempie to niedlugo latwiej bedzie zdobyc medal MS niz wejsc do MS z europejskiej grupy kwalifikacyjnej" autor: the_foe źródło: http://usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.rec.sport.pilka-nozna&tid=1137656
jasiu (26 listopada 2007) -
–lukki, 25/11/2007 22:28 no właśnie w tym roku jest inaczej, bo Europa ma tylko 13 (9 pierwszych + 4 barażowe) miejsc w MŚ. to z wikipedii: Najlepsze drużyny z 9 grup automatycznie zakwalifikują się do Mistrzostw Świata, a 8 najlepszych drużyn z drugich miejsc weźmie udział w barażach o pozostałe 4 miejsca. W przypadku grup 6-zespołowych do rankingu dugich mijesc nie będą brane wyniki uzyskane z ostatnią drużyną w grupie.
pan miyagi (25 listopada 2007) -
hmmm... no 90 minut piszą że jedna z drugiego miejsca (najsłabsza) odpada, reszta gra baraże. coś się zmieniło od ostatnich mistrzostw?
lukki (25 listopada 2007) -
>>lukki, ale nie ma w tych eliminacjach bezpośrednio awansujących z drugiego miejsca. spośród wszystkich drugich odpada najsłabsza, reszta gra w barażach. –pan miyagi, 25/11/2007 22:05 jest 9 grup. jedna drużyna z drugiego miejsca awansuje bezpośrednio, reszta gra baraże. tak właśnie awansowała drużyna janasa na MŚ do niemiec. angole byli na pierwszym, my na drugim. pojechaliśmy bez baraży.
lukki (25 listopada 2007) -
Dobra, to może ja powiem zgodnie z prawdą. Mogło być zdecydowanie gorzej.
a nazwisko? (25 listopada 2007) -
lukki, ale nie ma w tych eliminacjach bezpośrednio awansujących z drugiego miejsca. spośród wszystkich drugich odpada najsłabsza, reszta gra w barażach.
pan miyagi (25 listopada 2007) -
grupa dobra, ale dla czechów. sorry, ale uważam że w tej chwili czesi są poza zasięgiem reszty. jak nie pogubimy punktów ze słabeuszami, to awansujemy bezpośrednio z drugiego
lukki (25 listopada 2007) -
Nie jest źle. Wdzięczna grupa. Czesi na pewno nie będą tym samym zespołem co teraz. Będą gorsi. Ostatnio też wszyscy srali przed Serbią i Belgią. No ale najważniejsze jest to, że z San Marino nie strzelimy już chyba bramki reką. Dobrze, że nie trafiliśmy na Danię, Szwecję, Portugalię, Francję, Włochy czy Hiszpanię.
a nazwisko? (25 listopada 2007) -
polska - irlandia polnocna to wlasciwie beda derby polski.
puzo (25 listopada 2007) -
:DDDDD mialem cos napisac, ale zostalem rozjebany odpowiedzia PKS.
gientki_roman (25 listopada 2007) -
>>Mają skomplikowaną sytuacje polityczną –PKS, 25/11/2007 18:01 też mnie Jacek rozbroił;)) co do grupy to wydaje mi się, ze Czesi bezapelacyjnie wydrają grupę, a walka o drugie miejsce rozegra się miedzy Irlandią Pół.(która w ostatnim roku potrafiła wygrać z HISZPANAMI, SZWEDAMI, DANIą I LOTWą), SłOWACJą (która z roku na rok ma coraz lepszy zespól, a na pewno dobrych zawodników i potrafili nawiazać równorzędna walkę z Niemcami i Czechami w ostatnich meczach)no i Polską. Nie bedzie łatwo...
darw (25 listopada 2007) -
Mają skomplikowaną sytuacje polityczną
PKS (25 listopada 2007) -
Cieszę się z naszej grupy i wolałbym ją niż każdą inną, także z powodu San Marino. Czesi? Z jednej strony już przestali być kandydatem na mistrza i są zaawansowani wiekowo, ale z drugiej - są wicemistrzami świata do lat 20. Co sądzić o Irlandii Północnej?
Andrzej (25 listopada 2007) -
ostatni mecz z Czechami, chyba jeszcze za Wójta wygraliśmy 2-1 więc jestem dobrej myśli!
pan miyagi (25 listopada 2007) -
z naszej grupy wchodza Czesi
ktorzy moga wygrac calosc w przyszlym roku (25 listopada 2007)