INNE - FORUM

Mistrzostwa świata w piłce nożnej - RPA 2010

25 listopada 2007

Jest już grupa eliminacyjna, jak wrażenia?

Twój Stary
  • lukki jeżeli nadal tu jesteś i to czytasz to apeluję do Ciebie w imieniu porcysi: ZRÓB LIGĘ TYPERA !
    ender (10 czerwca 2010)
  • ale typowanie jest SPOKO. mozna zawsze osobny temat załozyc.
    turas (10 czerwca 2010)
  • Jebać typerkę. Mało rzeczy tak wkurwia na tym forum jak rzędy postów z prognozami wyników zamiast wypowiedzi (a nawet analiz !) o meczów (nawet najbardziej idiotycznych) na gorąco, w co niestety przemienił się wątek o NBA.
    PKS (10 czerwca 2010)
  • no właśnie co z typowaniem?trzeba by poprawić to ósme miejsce z poprzedniej imprezy
    siur (10 czerwca 2010)
  • z typowania nici?
    e (10 czerwca 2010)
  • a z koszulek miałem jurgen klismanna z zespołu bayern monachium
    [*] (10 czerwca 2010)
  • i w ogóle fajna sprawa co do koszulek, bo parę miesięcy temu był jakiś konkurs organizowany przez carlsberga, mój ojciec postanowił wziąć w nim udział. wysyłał kody z kapsli i wygrał oryginalną koszulkę liverpoolu którą oczywiście wręczył mi :) –luki, 7/6/2010 18:22 ej właśnie, ja teraz wysyłałem jakieś esemesy na bani w majowy weekend do carsberga i później zadzwonił gościu, że wygrałem koszulkę hiszpanii /ale pomyślałem, że to pewnie jakie gówno rozdają każdemu na lewo i prawo/, zresztą mi jej jeszcze nie przysłali.
    mi8as (10 czerwca 2010)
  • tak na marginesie: http://sport.onet.pl/pilka-nozna/reprezentacja/mlodzi-polscy-pilkarze-przegrali-z-luksemburgiem,1,3239995,wiadomosc.html trafnie to ujął Jerzy Engel, z tymi młodymi piłkarzami szykują nam się emocje na wiele lat.
    mrowkaweed (9 czerwca 2010)
  • jak tu? http://www.youtube.com/watch?v=xAH8uCv-vsw '"dosc pan, wstydu oszczedz" - bylo kiedys takie powiedzenie' ja marze o tomaszewskim komentujacym mecz, nie zostawilby na nikim suchej nitki!
    pies lampo (9 czerwca 2010)
  • może te vuvuzele to tajna broń rpa? będą dęli w te ustrojstwa doprowadzając do szału przeciwników i neutralną publiczność. hałas będzie ogromny. nie mogłem strzelić, panie trenerze, bo vuvuzela wwierciła mi się w mózg - tak będzie. szkoda, że bońka nie będzie, bo to utalentowany kawalarz i rozgrzewa się z każdym kolejnym spotkaniem serwując dziwaczne wiązanki.
    paj (9 czerwca 2010)
  • na żużlu też, sam mam taką trąbkę, tylko że na gaz oglądać się doechciewa takiego meczu, jak trąbią non stop a michał pol w formie, cieszy się jak dziecko, też bym tak chciał
    v/a (9 czerwca 2010)
  • faktycznie, jest troche zamieszania z tymi vuvuzelami i wydaje sie, ze fifa i organizatorzy moga miec z tym nie lada problem jak reprezentacje zaczna sie buntowac. ale to nie w rpa wymyslili vuvuzele. pamietacie jeszcze co dzialo sie nie tak dawno pod wielka krokwia "na malyszu" czy na slaskim jak repra grala?
    lukaluka i nie widzi (9 czerwca 2010)
  • http://www.sport.pl/MS2010/10,105478,7992937,Prosto_z_RPA__Korespondent_Sport_pl_przegrywa_z_wuwuzelami.html i tak nie będzie nic słychać, tylko wuwuzele !!!
    v/a (9 czerwca 2010)
  • a na ipli to będzie leciało? codziennie nie będę chodził do knajpy oglądać mecze.
    e-smith (9 czerwca 2010)
  • iwański najlepszy imo z komentatorów, których tvp ma do dyspozycji, poza tym gdy szpak nie komentuje meczów naszej reprezentacji, to wciąż go mogę znosić. zawacki? nie kojarzę, zobaczymy. z ekspertów, to smuda pewnie będzie ekspertem od hiszpańskiej piłki, szczęsny od złośliwości (ale nie, akurat bywa spoko), trzeciakowi morda się nie zamknie, frankowski śpi jak mówi... o, jurka dudka z chęcią posłucham. a duetu gmoch-engel nie mogę zdzierżyć, co włączę studio pomeczowe na tvp, to zawsze na nich trafiam. fatum jakieś. oj tam, jakoś to będzie. mam sentyment do mistrzostw transmitowanych przez tvp.
    e (9 czerwca 2010)
  • –luk, 9/6/2010 11:29 zawsze chcialem przetestowac ten patent, ale nasuwala mi sie jedna watpliwosc - czy nie bedzie kakofonii tj. czy obraz badz komentarz nie beda sie wzajemnie wyprzedzacz/opozniac. jakby dalo sie ten patent z zimochem przerobic to ekstra, ekstra! wchodze w to. mundial jest w tvp. juz boje sie myslec o poziomie relacjonowania i komentowania tej imprezy. tutaj macie sklad ekipy tvp na mistrzostwa - http://www.tvp.pl/o-tvp/centrum-prasowe/komunikaty-prasowe/mistrzostwa-swiata-w-pilce-noznej-rpa-2010-tylko-na-antenach-tvp/1855338 same tuzy, nie ma co! ale juz od dawien dawna wiadomo, ze tvp przypadaja same ochlapy jezeli chodzi o komentatorow i redaktorow sportowych. przeciez oni sami sobie wychowac kogos nie wychowaja, bo kto mialby to zrobic?! kupic tez nikogo nie kupia, bo kto by chcial (jak jest dobry) pracowac w publicznym zakladzie skoro moze pracowac w canal+ na ten przyklad. lubanski to pierdoli takie smuty, ze szkoda gadac. nie ma kogos takiego jak michal kolodziejczyk. co to jest za filon i ciota to brakuje mi slow. nie dosc, ze nie moge patrzec na ta jego przykra buzie bo wyglada jakby mial klocka w majtkach, to jeszcze musze wysluchiwac tych jego z dupy wzietych komentarzy. kurzajewski reporter to w ogole szkoda strzepic klawiatury. wsrod ekspertow ktorzy beda zasiadac w warszawskim studio tez same tuzy. ze gmoch to ok, wesolo, magiczny olowek etc. ale george engel, jestem 85 trenerem rankingu FIFA na najlepszych trenerow pierwszej dekady XXI wieku to juz przyprawia mnie o bezwarunkowy odruch siegania po kieliszek, bo na trzezwo to nie chce sie niepotrzebnie denerwowac. dove sono il boniek?! kurde, liczylem ze wlaczy go tvp do skladu, ale on ma chyba troche inne patrzenie na niektore sprawy, wiec nie bedzie radosnej tworczosci zbyszka.
    lukaluka i nie widzi (9 czerwca 2010)
  • no z komentarzem to pozostaje zimoch z radia i mute on w tv
    luk (9 czerwca 2010)
  • mecz z hiszpanami dobitnie pokazuje, że absolutnie nie mamy drużyny. jest błaszczykowski, jeleń(kontuzjowany) i jakaś szara, niewytrenowana, ale skandalicznie przepłacana masa niedocofów w białoczerwonych koszulkach. serio pytam - kiedy ostatnio mieliśmy aż takich lewusów w ataku? przecież ten lewandowski to jest drewno większe niż wyśmiewany rasiak. peszko - jeden celny strzał. nowak to w ogóle nie ta liga. powinien przejść chyba na pomoc albo obronę, bo gówno zrobił w ataku. zaczynam tęsknić za juskowiakiem i kowalczykiem, a nawet trzeciakiem. nędza i mizeria wyziera z każdego kąta. nikt nie umiał nawet przyjąć piłki żeby mu nie odskoczyła na metr. no kurwa. choć z drugiej strony, czemu tu się dziwić? przecież u nas nie ma normalnej ligi, to skąd prawdziwi piłkarze mieliby się wziąć? patrząc po sparingach, to faworytami są: hiszpanie, znienawidzeni i zmanierowani brazylijczycy z bucem dungą za trenera, holendrzy i chyba anglicy - nie wierzę, że akurat im wszystko się uda więc pewnie włosi i francuzi tradycyjnie w ćwierćfinałach i oczywiście któraś afrykańska druzyna dzięki sędziom powinna dojść do 1/4. wyżej się chyba nie odważą tym razem kurwić tak na chama wyników jak w azji? oczekuję grubych pomyłek sędziów na etapie rozgrywek grupowych i wielu dziwnych wyników ze strony hondurasu, słowenii i nowej zelandii, bo nikt nie wie na co ich stać. liczę tez na usa, że wyjdą z grupy i dzielnie powalczą o ćwierćfinał z niemcami zapewne.
    paj (9 czerwca 2010)
  • aż sobie zapisałem jeden tekst drugiego komentatora: "najważniejsza jest Polska"
    skojarzenie (9 czerwca 2010)
  • komentarz ogólny: błahahahahahahahahahahahahahhahahahahhahahahahahahahahahhahahahahhahaha
    tdj (9 czerwca 2010)
  • polska? dla piłkarskiej europy jesteśmy tym, czym san marino dla nas. jesteśmy piekarzami piłki nożnej. elo. a mnie martwi co innego - studio i komentatorzy na mś. gmoch jednak bezsensu, engel świecił makijażem, dziękuję. a ten drugi komentator? takiego zero-zero zioma dawno nie słyszałem. gdzież boniek?! <3 <3 <3 gdzie kowal?! iwan, świerczewski, to akurat jest aż śmieszne jak ci kolesie nie mieli nic do powiedzenia, hajto, ale lubiłem te swojskie twarze. i był jeszcze ktoś, ale ten to już nic nie mówił kiedyśtam. geniusz/miałkość - oba :D
    jajko (9 czerwca 2010)
  • –lukaluka i nie widzi, 8/6/2010 17:08 mądre słowa. tymczasem hiszpania po 'meczu pełnym bramek' rozgromiła nas 6:0 i zastanawia mnie jedna rzecz - ile w tym było geniuszu hiszpanów i ich chęci poprawy wizerunku po słabszych sparingach, a ile naszej miałkowości. tego, że nie mieścimy się w żadnych, żadnych kurwa kategoriach. bo arabia saudyjska i korea południowa dzielnie z hiszpanami walczyli. a my nic. NIC. zobaczymy jak poradzą sobie w grupie.
    e (9 czerwca 2010)
  • mecze są 13:30, 16 i 20:30
    eeee (8 czerwca 2010)
  • dobra, czas na moj (sorry, ze taki dlugi) wyklad: brama bergkampa z newcastle to nie trzeba dodawac, ze najpiekniejsza buda w historii dyscypliny, tak gwoli scislosci. koszulki - wiadomo. byly nawet wazniejsze niz dobre buty do pily! w swoim czasie (polowa lat '90) z wizyta przyjechala ciotka ze slonecznej italii przywozac ze soba dwie (jedna dla braciaka) oryginalne klubowe koszulki. jedna w bialo czarne pasy a druga w niebiesko czarne czyli odpowiednio stara dama i inter. wszystko metkowane. do tego haftowane herby do naszycia i numery do naprasowania. no kurwa szal! i niewazne bylo, ze nie kibicowalem interowi (koszulke juve zgarnal brat). skad! mialem ze dwanascie lat i moglem latac po boisku w oryginalnej, bajeranckiej (jakies siateczki-srateczki pod pachami, jakies inne cuda) koszulce gdzie wszyscy pozostali mieli zwykle bazarowe podroby. nineties in poland dude. no kurde, byl gruby lans! mam ta koszulke do dzis. w niezlym stanie wciaz jest, choc przeszla sporo. poza tym w kolekcji widnieje jeszcze koszulka ajaxu. ulubionego klubu z lat mlodosci ('95 - jak ich mozna bylo nie uwielbiac?). oczywiscie w jedynej slusznej wersji czyli biala z czerwonym pasem. chyba w duzej mierze kochalem ajax tez za te koszulki. byly jedyne w swoim rodzaju poprostu. teraz ajax to juz nie to samo. koszulki nawet z dupy maja bo sponsor odszedl. aktualnie na boisku (i ulicy w momentach chwaly) paraduje w koszulce as romy, jakze by inaczej! a na plecach nr 16 czyli daniele de rossi - ulubiony pilkarz ulubionego (ukochanego) klubu. aha no i zapomnialbym o jednym rarytasie jaki posiadam w swojej kolekcji. oryginalna koszulka polskiej reprezentacji z mundialu '02. na plecach 11 i nazwisko olisadebe. i jest to jedna z koszulek w ktorej olek biegal po boiskach koreii. moze to nawet ta - http://i.wp.pl/a/f/jpeg/19245/emmanuel_olisadebe_470.jpeg wyprana oczywiscie, bo na chuj mi spocona? prezent od osoby, ktora jest bliska olisadebe, takze pelen autentyk. co do mundialu, to nie wydaje wam sie, ze jakos jest tak dziwnie cicho? moze wiaze to sie z tym, ze uczestniczylismy w dwoch ostatnich finalach, wtedy cala marketingowa machina rozpedzona byla na maxa (zupki w '02 ktos?). teraz jak naszych brakuje to tez jakos ciszej. no ale to jest wciaz druga (dla mnie pierwsza) impreza sportowa globu, tak wiec hello! ale pewnie jak po raz pierwszy rozbrzmi gwizdek sedziego na afrykanskich boiskach to znowu cala ta karuzela ruszy z pelna para. o jakich godzinach beda mecze tak w ogole? wiem, ze 0 16:30 chyba pierwszy i jakos po 20 kolejny. a co z trzecim meczem? lubie faze grupowa chyba bardziej nawet niz pucharowa w tym sensie, ze to dopiero poczatek, najlepsze przed nami a i dawka pily jest taka, ze nie trzeba robic nic innego tylko siedziec przed tv i sie jarac, jarac, jarac. szkoda tylko, ze to juz nie te zlote czasy gdy czlowiek nie mial na glowie roboty i innych bzdur. pamietam, ze za malolata czasy gdy rozgrywane byly ms albo me to bylo prawdziwe swieto! czlowiek tylko jednemu sie przez miesiac oddawal. teraz jest inaczej niestety. ta magia troche prysla. nie da sie poswiecic wszystkiego na rzecz sledzenia wydarzen. zreszta nie wiem czy najzwyklej w swiecie nie ma przesytu pilki. kiedys kazdy mecz w tv to bylo swieto. a teraz pile mozna ogladac w kazdym wydaniu 24/7. za kim bede? ostatnie dwa mundiale trzymalem z wlochami. ale w tym roku zupelnie nie podchodzi mi ich druzyna. tak wiec wracam do utartej tradycji. trzymam za pomaranczowymi. buska oranje! jaralbym sie jak joanna d'arc gdyby dotarli do finalu i wygrali w cholere. ale czy tak sie stanie? teoretycznie w 1/4 powinni trafic na brazylie, ktora dla mnie w tym roku nawet w moich oczach (nie przepadam za kanarkowymi z uwagi na to, ze zawsze wygrywaja) wydaje sie byc absolutnym faworytem. przygladal sie bede usa. 2010 to rok w ktorym mieli zdobyc majstra zgodnie z planem przyjetym bodajze w 2000. ciekaw jestem tez tej egzotycznej koreii pln. angole dojda do polfinalu i odpadna. niemcy jak zwykle sie nie obejrzymy a tu juz beda w czworce. nie wiem co sadzic o bambino. niby maja w koncu turniej u siebie, wiec pora na jakis polfinal. tylko kto mialby w nim zagrac? najlepsza czarna druzyna to obecnie wks, ale co z tego wyjdzie? pewne jest, ze blatter bedzie ciagnal za uszy. no ale chyba maja wszyscy jeszcze swiezo w pamieci co bylo w koreii i japonii? chcialbym zeby zabojady odpadly jeszcze w fazie grupowej. starczy tego. za sterami maja tego idiote co patrzy na plywy oceaniczne i na tej podstawie ustala sklad. no kurwa, to juz wujt byl chyba lepszy z zagladaniem, ale do kieliszka... zreszta maja mistrzostwa europy u siebie w 2016 i niech na nie szykuja druzyne. ciekaw jestem tez hiszpanii. czy faktycznie pojda na mistrza czy tez znowu odezwa sie demony przeszlosci i jak zwykle grac beda pieknie ale wszystko pierdolnie w 1/8. bede jeszcze meksykowi kibicowal. ktos fajnie napisal wyzej, ze to taka pojebana druzyna.
    lukaluka i nie widzi (8 czerwca 2010)
  • takie same półfinały mam, jednak mnie ten ćwierćfinał i tak fascynuje, to może być mecz mistrzostw.
    roman (8 czerwca 2010)
  • ja słyszałem że James będzie bronił w końcu dostał bluzę z jedynką ,mi wyszły takie półfinały Anglia-Holandia i Argentyna-Hiszpania wiem że z tą Holandią to trochę bajka ale co tam
    siur (8 czerwca 2010)
  • http://www.sport.pl/sport/10,67450,7929601,Linda___Anglii__A_Ty_komu_kibicujesz_na_mundialu_.html
    może było (8 czerwca 2010)
  • Bergkamp? jestem kibicem Arsenalu, więc się nie wypowiadam nawet. ogólnie z tych lepszych kadr to oczywiście Anglia - jak byłem bardzo młody, a było to niedawno, to potrafiłem płakać jak przegrywali na Mundialach czy ME, heh. teraz wierzę, że jest szansa, bo Capello, bo ostatni turniej złotego pokolenia, bo nawet Hart jest dobrym bramkarzem. tylko że. Anglicy mają takiego pecha, że żyją w absolutnie popieprzonym kraju, gdzie gazety wolą raczej znaleźć aferę i rozwalić jedność drużyny niż jakoś wesprzeć czy coś. no, a z tym Hartem to trochę też do kitu, bo grać ma podobno Green. i w ogóle, ej, jacy tam zawodnicy mogą błysnąć - Joe Cole, który jakoś poza mainstreamem jest najlepszych graczy, a to geniusz. James Milner - to, co wyprawiał w lidze, to poezja tylko kwestia czy O'Neill nie zajechał go w klubie. Lennon - taki trochę Walcott, jeśli wiecie, co chcę. i wreszcie, jeden z moich ulubionych piłkarzy ostatnio - Peter Crouch. gość jest serio takim wymiataczem, że aż szkoda, że nie zwiększył masy - bo generalnie nie gra dużo tylko dlatego, że nie jest w stanie, za mało mięśni. ale ej, 196 cm i jaka technika. a wysokim o technikę trudniej, wierzcie - mam dwa metry sam, to wiem. i 21 goli w 38 meczach kadry, poezja. duet z Roo może wymiatać, powaga. także jak Anglia zagra składem z Hartem, Glenem Johnsonem, Terrym, Kingiem, Colem, Lampsem, Milnerem, Lennonem, Rooneyem i Crouchem to będzie epika. wiem, wiem - wymieniłem 10, ale 11 dopełni Gerrard, który jest w katastrofie, a nie formie, a do tego nurkuje częściej niż Krystyna Ronaldo, więc generalnie nie ma o czym mówić. a tak poza tym to za Holandią bym trzymał, ale moje doświadczenie jest takie, że Robin van Persie zawsze jak ma formę to łamie nogę, a bez niego to nie będzie już ta Holandia, także tego.
    yeti (8 czerwca 2010)
  • ja kibicuję każdemu po trochu no i tradycyjnie na polskę.
    jajko (8 czerwca 2010)
  • A jeszcze odnośnie Bergkampa to jest przegenialne w barwach Arsenalu http://www.youtube.com/watch?v=tTylUoFfjtI&feature=related jak ja lubiłem tego gościa i tą drużynę,w sumie to tak mi zostało.
    siur (8 czerwca 2010)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)