INNE - FORUM
Tadeusz Nalepa nie żyje.
4 marca 2007Kurwa :/
-
http://jarocin.pun.pl/viewtopic.php?pid=1953#p1953
klancyk (4 marca 2007) -
wielka strata...
camel (4 marca 2007) -
dobra, żartujesz, a już się bałam.
a psik! (4 marca 2007) -
http://www.polskieradio.pl/trojka/akademiamuzyczna/(jutro na Trójce "dzień" z Nalepą)
woman (4 marca 2007) -
nie, nie żartuję! chodzi o to, że zostaje samo ścierwo! nowe pokolenie mogłoby tamtemu pokoleniu buty czyścić!
Gośka! (4 marca 2007) -
gośka, żartujesz, prawda?
a psik! (4 marca 2007) -
tak, to jest bez sensu, ale prawdziwe - umieraja sami wielcy, wszyscy inni sa niesmiertelni ;/
macieq (4 marca 2007) -
Ale wiecie co..... to jest przykre nie z powodu śmiertelności... odchodzą WIELCY, tak! Herbert, Miłosz, Lem - zostaje Masłowska, Kapela, Cecko. Zasnął Niemen, Grechuta, Nalepa - została Doda, Ich Troje, Sumptuastic.Też nie lubię określenia WIELCY, ale w konfrontacji "tego", co zostaje inaczej się powiedzieć nie da.
Gośka (4 marca 2007) -
ok, już się porpawiam:"Kurwa :/"
Low (4 marca 2007) -
low, twój post jest tak żenujący i nie na miejscu że szkoda gadać
Michał (4 marca 2007) -
ludzie są śmiertelni, zacznij sie przyzwyczajać.
Low (4 marca 2007)