INNE - FORUM
Jak Oni Śpiewają (POLSAT)
3 marca 2007konkurencja dla startującej jutro kolejnej edycji Tańca Z Gwiazdami. tylko że tu śpiewają gwiazdy seriali. Edytka Herbuś też. leci teraz.
-
to jest to co leci teraz na polsacie? boze, edyta gorniak wyglada PRZERAZAJACO!
em c (21 listopada 2009) -
- Co jest bardziej gówniane niż "Gwiazdy tańczą na lodzie"? - System wodociągowy Zimbabwe.
haha (18 stycznia 2009) -
to wspolczuje ciezkiego dziecinstwa
sc (18 września 2008) -
a scully tez mi sie wydawala zawsze takim babochlopem troche w serialu. i juz wszystko jasne.
student (18 września 2008) -
haha! nie no, chce zauwazyc, ze ja rozmawialem o nogach i biuscie, a nie o wplywie zdolnosci tanencznych na wokalne. ulzylo mi, juz myslalem, ze mam dziury w mozgu.
em c (17 września 2008) -
prosze bardzo: http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=4169
sc (17 września 2008) -
ja?! link prosze!
em c (17 września 2008) -
dziewczyny, poswiecacie minuty swojego zycia na dyskusje o tym czy agnieszka chylinska jest w porzo czy nie. nie dostaniecie tych minut z powrotem. –em c, 17/9/2008 18:14 odezwali sie chlopcy, co to godziny/dni/miesiace poswiecili na dyskusje, czy swietne tancerki moga slabo spiewac;P
sc (17 września 2008) -
ee, to nic nie mowilem. 32 letnie babochlpy powoduja dysonanse, bo...?
em c (17 września 2008) -
rzeczywiscie, zycie jest zaskakujace;> juz wracam na pudelka;>
z (17 września 2008) -
dziewczyny, poswiecacie minuty swojego zycia na dyskusje o tym czy agnieszka chylinska jest w porzo czy nie. nie dostaniecie tych minut z powrotem.
em c (17 września 2008) -
ja tak o tym mysle, ze to odkrecanie kota ogonem troche;) 3 pierwsze akapity to odp na twoje posty (bez cytatow, ale dalo sie chyba skojarzyc chocby po wprost zapozyczonych 'slowach kluczach':) dla czystej jasnosci, akapit 1-> > miedzy jezykiem zbuntowanej czternastki a jezykiem jak to mowisz poetycznym jest jeszcze sporo miejsca (na co ja, ze owszem, jezyk moze i 14-tki, co wcale nie idzie w parze z mentalnoscia siksiarska) > nawiasem mowiac b. czesto bycie babochlopem mieszane jest z inteligencja i posiadaniem osobowosci, (na co ja, nawiasem mowiac, ze to stereotyp, ktory w przypadku a.ch. nie znajduje pokrycia, patrz felietony, wywiad) akapit 2-> > to co bylo byciem chylinska wypada smiesznie w wykonaniu kobiety w wieku 32 zdaje sie lat w 21 wieku, > nie chodzi o wypadanie tylko dysonans. ( na co ja, ze nie kumam o co chodzi, ze chodzi o dysonans:) akapit 3-> > a bycie soba i niesilenie sie to chyba nie mialy byc argumenty? (na co ja, ze mialy byc ale w kwestii leszczynskiego, gdyz nie wydaje mi sie, zeby chylinska tkwila tak w starych czasach, przynajmniej nie mentalnie i nie w samozwanczej roli mentoro-mesjanskiej)
sc (17 września 2008) -
znaczysiezewiesz, troche odpisalas nie na moje posty wiec tak odpisuje ze nie rożumie a nie w sensie ze rożumie ale sie obraziłam. chyba sie nie rożumiemy. niewazne, nie chce mi sie juz gadac o tej chylinskiej, ja juz co mialam napisac to napisalam a reszty nie, kiedy bedzie nastepny ranking gwiazd?
z (17 września 2008) -
yyy zosia, no co ty, obrazilas sie?;) 3 dni temu bylam ciekawa jak rozumiesz ten dysonans itp. itd., wkleilam zalegla odpowiedz z notatnika, a nie posta z waglikiem:) no ale ok, 'problematyka' moze rzeczywiscie nie jest uwagi warta. to co polecialo po 'odnosnie reszty, drodzy esteci' to w rzeczy samej ogolnie do odrzuconych estetow;) pozdro
sc (17 września 2008) -
>ale wydaje mi sie, ze ty brak oglady stereotypowo utozsamiasz z brakiem pomyslunku wydaje ci sie >chylinska nie jest glupia nie napisalam ze jest glupia >raczej nie oddaje siksiarskiej mentalnosci. nie napislaam o siksiarskiej mentalnosci >wydawaloby sie, ze w 21 wieku to wlasnie 'wszystkie chwyty dozwolone' i malo co kogo gorszy mnie nic nie bulwersuje i zeby bylo wiecej imprez w zielonej gorze hip hopowych >a co takiego niegodziwego robi poza typowa dla siebie malo fotogeniczna mimika, gestami, slownictwem? nie napisalam o niegodziwosci >podobienstw do leszczynskiego [...] chodzilo o tkwienie w starych czasach >dziwi mnie wiec, ze jej osobliwosc tak was zaskakuje nikogo nie zaskakuje. to sie dzieje w polsce na codzien, spiewaja o narkotykach i przeklinaja w piosenkach, tego nie rożumią wlasnie i to krytykuja (chyba ze to bylo tylko takie w ogole wyliczenie a nie dalsza czesc odpowiedzi do mnie?) >kocham, pozdrawiam. buziaki
z (17 września 2008) -
ka kiedy możemy spodziewać się zosi w 'gwiazdy robią po lodzie'?
żewezeże (17 września 2008) -
za tydzien w 'jak gwiazdy bija sie po mordzie na lodzie': chylinska vs doda zwyciezca walczy z maslowska w kisielu.
em c (17 września 2008) -
ok zosiu, miedzy jezykiem zbuntowanej 14-latki, a poezja jest sporo miejsca, ale wydaje mi sie, ze ty brak oglady stereotypowo utozsamiasz z brakiem pomyslunku. chylinska nie jest glupia. czytalam jakies jej felietony w machinie i byly calkiem ok, zarowno w tresci jak i formie, chce to potrafi. podlinkowany przez ciebie wywiad tez raczej nie oddaje siksiarskiej mentalnosci. nie rozumiem dalej w czym upatrujesz dysonans, ktory to w dodatku nie idzie zaakceptowac w 21 wieku u 32-letniej kobiety. wydawaloby sie, ze w 21 wieku to wlasnie 'wszystkie chwyty dozwolone' i malo co kogo gorszy. w przypadku chylinskiej nie widze jednak zadnego dysonansu. zawsze byla ekscentryczna i grzeszyla mowa, mysla, uczynkiem i savoir-vivrowym zaniedbaniem ale buntownika bez powodu ma juz chyba za soba. a co takiego niegodziwego robi poza typowa dla siebie malo fotogeniczna mimika, gestami, slownictwem? z byciem soba i niesileniem sie to mialy byc argumenty w kwestii zasugerowanych przez ciebie (mentalnych jak zrozumialam, chyba ze estetycznych, to ok;) podobienstw do mentoromesjasza- zero kierunkowy 44- leszczynskiego, ktorych ja jednak nie dostrzegam. co wiecej, rzeczywisty sens cytatu o bluzce potwierdzil, ze mylisz sie co do podejscia chylinskiej do stereotypowego myslenia. odnosnie reszty, drodzy esteci, abysmy przypadkiem zle sie nie zrozumieli- to, ze chylinska jest anty-kobieca i ze w wenus sie nie przemieni, nawet jakby jej wstrzykneli wybuchowa mieszanke silikonu z seksapilem to bylo pewne jak techno w trendzie, ale nie po to przeciez zaprosili ja do programu tv, aby pokazala medialna nieskazitelnosc bogumily wander i grazynki torbickiej. dziwi mnie wiec, ze jej osobliwosc tak was zaskakuje, bowiem machanie lapami i jezykiem jest u niej obecne i drazniace od jakis_ladnych_kilku(nastu?)_lat, wiedzialy galy co braly gdy telewizor wlaczaly. a tu reakcja 'eurekcyjna', jakby machanie objawilo sie nagle i porazilo delikatne czulki audytorium jak gest kozakiewicza kiedys czy inny sutek janet jackson. i zeby bylo jasne, nie nawoluje narodu do przywdziewania na piers tiszertow z cytatami z chylinskiej, tylko do wiekszej tolerancji a mniej pochopnego wydawania sadow. kocham, pozdrawiam.
sc (17 września 2008) -
tak, wiemy o problemach, sztab specjalistow pracuje nad tym.
tomek wasko (15 września 2008) -
tak, wlasnie tez musialam pokawalkowac posta wczoraj
z (15 września 2008) -
>nie moge dodac posta, sprawdzam czy to limit znakow czy ban;) Chyba ostatnio są jakieś problemy, też często nie mogę dodawać postów
Twój Stary (15 września 2008) -
niestety, jest jakis limit, nie rozporcjuje swojej odp, bo by wyszlo jakies 100 mini postow
scully (15 września 2008) -
nie moge dodac posta, sprawdzam czy to limit znakow czy ban;)
sc (15 września 2008) -
nic z tego, ogladam ranking gwiazd;>
z (14 września 2008) -
Siedź cicho ma! Do boju Zosiu! Szczecin kocha Zosię!
szczur (14 września 2008) -
ej w ogóle określenie "babochlop", jakie to żałosne używać w ogóle tego słowa w odniesieniu do kogokolwiek.
ma (14 września 2008) -
sorry za to pokawalkowanie ale cos mi sie porobilo z forum
z (14 września 2008) -
nawiasem mowiac b. czesto bycie babochlopem mieszane jest z inteligencja i posiadaniem osobowosci, zwlaszcza przez kobiety no ale moze akurat tak trafialam
z (14 września 2008) -
o, a jednak kobieta, zawsze mi sie mieszalo ktore jest mulder a ktore scully;> miedzy jezykiem zbuntowanej czternastki a jezykiem jak to mowisz poetycznym jest jeszcze sporo miejsca
z (14 września 2008) -
nie chodzi o wypadanie tylko dysonans. a bycie soba i niesilenie sie to chyba nie mialy byc argumenty? chyba ze chodzilo o to ze ona moze siejuz sprzedac tylkow takiej formie.
z (14 września 2008)