INNE - FORUM
TS: studyjne "miasto doznań" Much VS nowa wersja "hey girl" Rentona (singiel i składanka Offensywa)
2 marca 2007okej, była przed chwilą premiera medialna w Trójce
co lepsze?
przypomnijmy - premiera sklepowa singielka 9 marca, a longplaya 16 marca
-
>>podjarka tym krążkiem odbywała się bardziej w mediach niż w społeczeństwie. a to sie nie implikuje przypadkiem? za mało przebojów widocznie
ryba (1 kwietnia 2007) -
Low masz duzo racji. Kurde przydalaby sie jakas akacja spoleczna w stylu: "Kupuj plyty to pojdziesz do nieba, gdzie zobaczysz koncert Beatlesow".
rys (1 kwietnia 2007) -
ja tam do zinów nie zaglądam, wiec taki beton to ze mnie nie jest. za to smutno mi z powodu odejścia oleksego, haha
ryba (1 kwietnia 2007) -
to była taka metafora rodem z anarchistycznego zinu rybo, i na pewno nie do ciebie kierowana bo ty to stoisz po stronie zomo i sławka sierakowskiego, ty betonie ty
tygrysia maska (1 kwietnia 2007) -
wina sprzedaży 'najlepszej polskiej plyty zeszlego roku' leży w tym, że nie dla wszystkich była najlepsza. no przecież kurwa halo, podjarka tym krążkiem odbywała się bardziej w mediach niż w społeczeństwie. z różnych względów, należy dodać, nie zawsze sprawiedliwych. offensywa pod tym względem ma lepiej i też, jak na składankę, idzie jej całkiem dobrze. nawet kilka tysięcy takiego 'niezależnego' przedsięwzięcia to naprawdę dobry wynik. i ceny płyt to naprawdę nie jest wyznacznik, bo jak to kiedyś komuś powiedziałem - jak by płyty były po 15 złotych to by ludzie narzekali że daleko mają do sklepu. bo procent ludzi których faktycznie nie stać na płyty jest mniejszy, od procentu który woli zamiast tego iść na pizze, kupić nowe ciuchy w makowych sklepach i wychodzić do kina 8 razy w miesiącu. i mówię tutaj o ludziach, którzy się 'interesują' muzyką. i tak, zgadzam się, to jest kwestia podejścia 'nas wszystkich'.
Low (1 kwietnia 2007) -
mi się z rysem pomyliłeś rybo oczywiście, że sytuacja na dzień dzisiejszy jest raczej smutna ale ja tu mówię o przyszłości. na dzień dzisiejszy liczba odbiorców takich much to faktycznie te kilka tysięcy osób. ale moim skromnym zdaniem przyjdzie moda na gitarowe granie. popularność wśród młodzieży takich fall out boyów i innych pop-punk-rockowych samograjów która idzie z zachodu, w końcu obrodzi. to kwestia paru lat. tak, być może jestem przesadnym optymistą, ale wole być optymistą niż jakimś malkontentem męczydupą bo przy takim podejściu to już możemy się składać na bilet tanich linii lotniczych na wyspy w jedną stronę dla ..... (tutaj wpisz nazwę swojego ulubionego polskiego zespołu niezależnego)
tygrysia maska (1 kwietnia 2007) -
a ile się sprzedało?
17 (1 kwietnia 2007) -
no ale taka jest rzeczywistosc. tez bylem optymista i nadal troche jestem ale juz trace cierpliwosc, a wszystko po tym jak sie dowiedzialem ile sprzedalo sie ezgemplazy 'najlepszej polskiej plyty zeszlego roku'. I to nie jest wina ani ceny plyt(26zl) ani kampanii reklamowej(byly przeciez nawet plakaty w metrze) ale przede wszystkim podejscia nas wszystkich.
rys (1 kwietnia 2007) -
jestem bardzo ciekaw jakie to myśli mi chodzą po głowie
ryba (1 kwietnia 2007) -
przepraszam, oczywiście panie "z agencji reklamowej" również
tygrysia maska (1 kwietnia 2007) -
bo panowie "z agencji reklamowej" myślą tak jak ty
tygrysia maska (1 kwietnia 2007) -
skoro ta koniunktura nadchodzi, to dlaczego muchy nie wydają płyty.
ryba (1 kwietnia 2007) -
uderzę trochę w podniosły ton, ale takie ślepouliczkowe podejście jakie ty prezentujesz bardzo mnie denerwuje. trochę pozytywnego myślenia, jak cię to tak irytuje to weź to skanalizuj jakoś pozytywnie, a nie narzekasz jak babcia w poczekalni u lekarza. a tak na marginesie to myślę, że nadchodzi koniunktura na granie gitarowe. kiedyś to całe pokolenie blog 27 i tokio hotel musi dorosnąć i lepiej żeby wtedy trafiło na muchy w trójce niż na pieprzonego Bob Sinclaira na esce.
tygrysia maska (1 kwietnia 2007) -
dobra sprzedaz czyli jakies 3000 egzempalazy, bo raczej nie wiecej. na 40 milionow mieszkanscow to jest wynik... dziekuje bardzo za takie podejscie.. [zeby nie bylo sam plyte kupilem.]
rys (1 kwietnia 2007) -
prawda, prawda ja w dwa tygodnie po premierze miałem kłopoty żeby ją dostać gdzieś w kwadracie marszałkowska, jerozolimskie, nowy świat, świętokrzyska. zapewne nakład nie był jakiś oszałamiający, ale nie zmienia to faktu, że ktoś na tej płycie zarobi
tygrysia maska (1 kwietnia 2007) -
w kontekscie calkiem dobrej sprzedazy plyty "offensywa" nie do konca masz rysiu racje.
tomek wasko (1 kwietnia 2007) -
bo nie wazne jak bardzo dobre by to bylo i tak w Polsce nikt nie bedzie kupowal ich plyt, bo kazdy sobie sciagnie z netu. patrz przyklad spalonego samochodu. wiec nikt nie bedzie niczego wydawal.
rys (1 kwietnia 2007) -
Dwa słowa o koncercie wrocławskim sprzed tygodnia. Miejsce moim zdaniem bardzo dobre, publiczność niestety nie dopisała (może dlatego, że Polska z Azerbejdżanem grała). Sensorry naprawde bardzo pozytywnie nie zaskoczyły. Dużo lepiej brzmią te utwory na koncertach. Chłopaki improwizują świetnie się bawią - co widać, i co się udziela trochę. Zresztą Sosna w ramach innego projektu (nie pamietam juz nazwy) zagra jutro przed Trioskiem. Poczucie humoru, sposób bycia i wiem, dlaczego wydaje ich Tymanski. Vixo to może nie jest to czym się ostatnio karmię, ale mają chłopaki potencjał. EPka naprawdę niezła, choć nie jestem chyba tak bardzo indie, czekam na longplaya. Wokalista Nell na koncertach nie jest aż tak bardzo Molko. Ma facet osobowość sceniczną - to trzeba obiektywnie stwierdzić. Ogólnie rzecz biorąc - udana impreza. Mam nadzieję, że w niedzielę - 15 kwietnia na antenie akademickiego radia Luz, będzie można usłyszeć, co do powiedzenia mają muzycy wymienionych zespołów. Jeszcze jedno, tak słucham sobie koncertu Much z Trójki i zastanawiam się, jak to się kurwa stało, że ich jeszcze nikt nie wydał? Naprawdę, awesome!Domyślam się , że to niewiele znaczy, ale Miasto Doznań jest piosenką tygodnia w nadchodzącym tygodniu (w akademickim radiu luz) - zresztą kolejną już tego zespołu. I cholera dla kazdego jest to oczywiste, a jednak niestety nie dal kazdego.
president of Antarctica (1 kwietnia 2007) -
że nie wiedziałeś że istnieją Wydarzenia, czy że nie wiedziałeś że istnieje wpis o tym ?
mateusz.w (30 marca 2007) -
fuj, bebe, brzydkie slowo.
mamusia (30 marca 2007) -
bo to jest brzydkie słowo?
cenzura (30 marca 2007) -
Sory nie wiedzialem ze jest takie info koncertowe
bula (30 marca 2007) -
z resztą nie rozumiem dlaczego na forach i innych nieoficjalnych miejscach pomija się wyraz "wyjebani" generalnie kluczowy chyba element nazwy i klucz do rozszyfrowania idei zespołu ;)
mateusz.w (30 marca 2007) -
No tak - żeś się obudził Tu jest to wyraźnie napisane - polecam odwiedzić raz na jakiś czas: http://porcys.com/Wydarzenia.aspx http://porcys.com/Wydarzenia.aspx?id=277
mateusz.w (30 marca 2007) -
(W) WDW graja jutro w cdq
bula (30 marca 2007) -
"spoko, fajne foty. a kamerzysta dla kogo rejestrował w końcu? " Kamerzysta dla porcys rejestroeal, zeby mogli bez hype'u zrobic kolejny material o Muchach. Szkoda, ze (W)WDW nie zagrali, bo koljny material by byl.
Videłomonter (29 marca 2007) -
no okladka faktycznie revolver to to nie jest... co za paly w ogole. ktos skumał numer rentownow "no milk" czy jakos tak?...helou??? (ogolnie muchy lepsze muzycznie ale rentoni nadrabiaja lekkością..) AFRO AFRO TY AFRO. KUPILEM WASZA PLYTE ZA PIENIADZE PRAWDZIWE W SKLEPIE. !! tja...
szatow (29 marca 2007) -
spoko, fajne foty. a kamerzysta dla kogo rejestrował w końcu?
12 poets (25 marca 2007) -
Z całej składanki wg mnie na plus(pomijając 2 kawałki singlowe): Klara, Psychocukier, Vixo, Phantom Taxi Ride, The Mothers, The Black Tapes no i jeszcze Wyjebani. Reszta not at all.
woman (25 marca 2007) -
A rezerwat się ostatnio jakoś nie reaktywował przypadkiem? Parę fot z hrc jest tutaj: http://www.pro-rock.pl/galerie/muchy/
elliot crane (25 marca 2007)