INNE - FORUM
spowiedź (guilty pleasures)
22 marca 2006jestem pewien, że każdy z was słuchających muzyki niezależnej ma coś na sumieniu.Myślę, że to dobre miejsce do przyznania się do swoich muzycznych grzechów(np.prztupywanie nogą do"Takie tango", nucenie w głowie refrenu "nanananananana" Kylie,pójście na koncert Beaty Kozidrak czy chodzby kupienie ukradkiem płyty Ich Troje[że niby dla sąsiada]).Śmiało!
-
Ja mam to samo z Tokio Hotel - Schrei, podoba mi sie refren :/.
Misiel (22 marca 2006) -
Madzia ja tez byłem na Mjace JEżowskiej, ale miałem wtedy 10 lat, więc nie wiem, czy to nie jest niewybaczlny grzech... ;) Ale ja nie byłam tylko mam zdjęcie z autografem od kuzynki(na strychu leży)Za grzechy młodości trzeba płacić ;)
Madzia (22 marca 2006) -
Pamiętam te zeszyty moje siostry miały z Celine Dion i N sync czy jak to się pisze.
Madzia (22 marca 2006) -
Madzia ja tez byłem na Mjace JEżowskiej, ale miałem wtedy 10 lat, więc nie wiem, czy to nie jest niewybaczlny grzech... ;)
daras (22 marca 2006) -
z członkami... I co, spełniały niezal-normy? :>
julijskoklaudyjska (22 marca 2006) -
miałam kiedyś zeszyt z członkami...zespołu Take That:)
abażurka (22 marca 2006) -
ja byłem na majce jeżowskiej!A ja mam zdjęcie z autografem :)
Madzia (22 marca 2006) -
Uwielbiam Ona ma siłę Anity Lipnickiej. I jestem z tego kurwa dumny ;)
homek_toft (22 marca 2006) -
ja byłem na majce jeżowskiej!
i c888 (22 marca 2006) -
No dobra, przyznaje sie, że podobał mi sie Babylon Zoo i ich pierwsza płyta, chłechłe ;)
Onion Tears (22 marca 2006) -
Ja kiedyś słuchałam Spice Girls,byłam na koncercie Deep Purple i Izabelii Trojanowskiej więcej grzechów nie pamiętam za wszystkie serdecznie żałuję i postanawiam się poprawić(już się poprawiłam).
Madzia (22 marca 2006) -
Ja słuchałem Dr. Albana, 2 Unlimited
daras (22 marca 2006) -
ja słuchałam .........the kelly family, więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie bardzo żałuję...
lili (22 marca 2006) -
bardzo lubię black sabbath hehe
zwobot (22 marca 2006) -
kiedyś widziałem coś w podobie na qc livejournal, że niby 5 guilty pleasures. ale 5 to sobie nie przypomnę chyba.o, w wieku 7 lub 9 lat doznawałem na koncertach zespołu krwawa cherry (wtedy byłem nad morzem w rewalu, może tez byliście i ich pamiętacie), choć nie do końca wiem, co grali, wokalista miał włosy do ziemi, więc pewnie metal. to chyba się liczy do "spowiedzi"(swoją droga, jakiś koleś w koszulce legii gwizdał na ich koncercie aż mu dali mikrofon, by im pogwizdywał do piosenek, cool)
Low (22 marca 2006) -
chyba kpisz nazywajac grzechem nucenie kylie.
tomek wasko (22 marca 2006) -
Ok przyznam szczerze - doznałem przy piosence "Schrei" TokioHotel. To taki goodshit imo.hehe
kacpr (22 marca 2006) -
Ja słucham Seana Paula...
daras (22 marca 2006)