INNE - FORUM
spowiedź (guilty pleasures)
22 marca 2006jestem pewien, że każdy z was słuchających muzyki niezależnej ma coś na sumieniu.Myślę, że to dobre miejsce do przyznania się do swoich muzycznych grzechów(np.prztupywanie nogą do"Takie tango", nucenie w głowie refrenu "nanananananana" Kylie,pójście na koncert Beaty Kozidrak czy chodzby kupienie ukradkiem płyty Ich Troje[że niby dla sąsiada]).Śmiało!
-
lubię tańczyć przy disco polo
wiktor (29 sierpnia 2007) -
ejj loot a to nie bylo "are you gonna be my girl" ? dorzucam nin "only"
21 (29 sierpnia 2007) -
bawię sie przy kalwim i remim. Byłem na koncercie pidżamy.
chopinpederasta (29 sierpnia 2007) -
Lubiłem Jet i nawet uznawałem ich za niezły zespół. Było minęło. Ale 'Will You Be My Girl' jest spoko, choć kserowane.
Loot (28 sierpnia 2007) -
Potwierdzam, Steczkowska, "Tu i tu";)
;;;;;;;; (28 sierpnia 2007) -
steczkowska: tu i tu
krewki (28 sierpnia 2007) -
rashiku ikimasho z soundtracka do sailor moon.
Jan (28 sierpnia 2007) -
W podstawówce miałem zeszyt z Atrakcyjnym Kazimierzem
rafał rastafał (6 sierpnia 2007) -
Mika - "Relax" - chociaż osobiście nie uważam tego za guilty pleasure a po prostu za całkiem fajny kawałek z niezłymi hookami –modestmouse, 6/8/2007 14:45 z całym szacunkiem,nie mylmy chujowego gustu z guilty pleasure.
D,B (6 sierpnia 2007) -
ja katuję: HURT - Nowy Początek ;)
mateusz w (6 sierpnia 2007) -
Mika - "Relax" - chociaż osobiście nie uważam tego za guilty pleasure a po prostu za całkiem fajny kawałek z niezłymi hookami
modestmouse (6 sierpnia 2007) -
moje dwie guilty pleasures tego lata : http://www.youtube.com/watch?v=JwBwIyePedA http://www.youtube.com/watch?v=CO6fZUAb2GM
Eric (6 sierpnia 2007) -
utwór Members of mayday - datapop, nie wiem czemu
ryba2801 (8 sierpnia 2006) -
podbala mi sie Ścianka......:(PRZEPRASZAM!!!!!!
Sweet and tender hooligan (8 sierpnia 2006) -
ja niestety kupilam sobie w virgin plyte chingiego i to bylo przykre z mojej strony.
komandor brudne gacie (7 sierpnia 2006) -
ja jeszcze gdzieś mam kasety just5 i nawet z dodatkiem że kolędy śpiewają... –latakot, 17/6/2006 21:35 jak kolędy to nie musisz się spowiadać
zbulwersowany (22 czerwca 2006) -
paula :), daj do siebie numer gadu, cio?
do pauli :) (22 czerwca 2006) -
paula:)-you make my world go round !!!!hehehe
zbulwersowany (22 czerwca 2006) -
wiecie kiedyś to ja kupiłam płyte ich troje :/ ale to było jakieś 6 lat temu wiec pozostawie to bez komentarza, Co ludzie kiedyś słuchali to masakra :/ :(
paula :) (22 czerwca 2006) -
ja jeszcze gdzieś mam kasety just5 i nawet z dodatkiem że kolędy śpiewają...
latakot (17 czerwca 2006) -
To co jest teraz guilty? Co ja bede kupowac w tajemnicy i skrzetnie ukrywac latami przed znajomymi? ;)
Philly (17 czerwca 2006) -
> it's official now - kategoria "guilty pleasure" przestała istnieć Znaczy, że Metallica i Manson już nie są guilty? O, to fajnie.(sam powiedziałeś!)
Tomasz L. (17 czerwca 2006) -
to znaczy?
bigos (17 czerwca 2006) -
it's official now - kategoria "guilty pleasure" przestała istnieć
borys d (17 czerwca 2006) -
No dobra, przyznaje się. Kiedys kupiłam płyte... Crazy Town. Shhhhhh... *hides*
Philly (16 czerwca 2006) -
kojarzyć mozecie, bo w koncu harnaś w reklamie użył ostatnio, swojego czasu "bo jo Cie kochom" to byl przeboj nawet. W kazdym razie, jest sredni (chociaz gitarka ma swoje momenty), sa lepsze.
migrene boy (15 czerwca 2006) -
ja ostatnio znalazłem płyte de press w szafce ("3 potocki"), przy ktorej doznawalem jak bylem maly i szczerze mowiac niektore tracki do dzisiaj mnie rozbrajaja, tym swoim folkowym urokiem, cholera, momentami naprawde czarujace.
migrene boy (15 czerwca 2006) -
mi się najbardziej podoba "Ostatni raz (nim zniknę)"
s. (31 maja 2006) -
"Kiedyś cię znajdę" chyba najlepsze dla mnie.
elliot crane (31 maja 2006) -
fajne bylo to reni nic o mnie nie wiecie
z (31 maja 2006)