INNE - FORUM

spowiedź (guilty pleasures)

22 marca 2006

jestem pewien, że każdy z was słuchających muzyki niezależnej ma coś na sumieniu.Myślę, że to dobre miejsce do przyznania się do swoich muzycznych grzechów(np.prztupywanie nogą do"Takie tango", nucenie w głowie refrenu "nanananananana" Kylie,pójście na koncert Beaty Kozidrak czy chodzby kupienie ukradkiem płyty Ich Troje[że niby dla sąsiada]).Śmiało!

jeloł
  • Nine Inch Nails :(
    dfd (13 maja 2008)
  • Ale denne te polskie teledyski - na dodatek wszystkie tworzone przez jedną firmę, aż dziwne. Ale piosenka to niezłe guilty pleasure heh, nawet postarali się o mostek. Chociaż to się może bardziej do wątku o hip-hopolo nadaje: http://youtube.com/watch?v=gwHZMD2aOFI http://youtube.com/watch?v=ZqqY07OZWps
    Twój Stary (13 maja 2008)
  • >bez kitu, letnie i lekkie. I do tego szesnastoletnie, hehe.
    Twój Stary (13 maja 2008)
  • basinski gra? to może posnobujemy się razem! poznań ja pierdole czemu na śląsku tylko u2 i metaliiki, dlaczego no dlaczego
    juhu (13 maja 2008)
  • http://youtube.com/watch?v=Hg0Redd5-00 bez kitu, letnie i lekkie.
    a (12 maja 2008)
  • no kurwa a dziś jestem zarozumiałym snobem który czuje satysfakcje że słucha basinskiego a inni nie i skreśla każdego kto ma niezbyt wyrafinowany gust muzyczny - wielki progres w dążeniu do doskonałości, ja pierdolę –juhu, 12/5/2008 15:41 idę na koncert basinskiego w tym tygodniu. już mogę być snobem. ha!
    wywłoka (12 maja 2008)
  • >–juhu, 12/5/2008 15:35 Kurwa. Ja mógłbym to napisać.
    Twój Stary (12 maja 2008)
  • Julian Casablancas, dude.
    szczur (12 maja 2008)
  • >>The Strokes - Is This It Przeciez to nie jest guilty pleasures. bez przesady.
    johny b. good (12 maja 2008)
  • (uciekam)
    Eazy (12 maja 2008)
  • ja pieprze co tu profanować
    Eazy (12 maja 2008)
  • Nie profanować Metalliki mimo wszystko (oprócz new song,po którym można se pojeździć)
    db (12 maja 2008)
  • no kurwa a dziś jestem zarozumiałym snobem który czuje satysfakcje że słucha basinskiego a inni nie i skreśla każdego kto ma niezbyt wyrafinowany gust muzyczny - wielki progres w dążeniu do doskonałości, ja pierdolę
    juhu (12 maja 2008)
  • zaczynałem słuchac muzyki od Metalliki - kłóciłem się z każdym kto twierdził że jest lepsza muzyka śmimałem się jak ktoś tupał nogą do techna, nie rozumiałem jak można słuchać czegoś bez fajnego riffu czy refrenu, w ogóle czegoś bez przesterowanej gitary, uważałem że każda piosenka powinna być wyrazista i oryginalna, gdy kumpel zaczął słuchać jazzu to zrobiłem oczy i powiedzialem "pojebało?" - no ale miałem wtedy 12 lat
    juhu (12 maja 2008)
  • kylie również.
    siostra wywłoki (12 maja 2008)
  • ysz, no dobra. kylie minogue '2 hearts' już mi lżej.
    wywłoka (12 maja 2008)
  • a skoro mowa o metallice i guilty pleasures, to ostatnio dalem sie przekonac do czegos co zwa Trivium. w sensie, ze to taka metallica XXI wieku. no i slucham sobie http://www.youtube.com/watch?v=chSNremdkcc i tak sobie pomyslalem, ze rzeczywiscie kurde, przyjemne, moze nawet to taki wolfmother metalu. w sensie ze absolutnie nic nowego, a jednak brzmi swiezo i chwytliwie, ze tak to ujme. no ale moze mi za jakis czas przejdzie, wiec niewazne.
    rageman (12 maja 2008)
  • ja pierdole, jechałem ostatnio 12 godzin przy akompaniamencie Grabaża, wciąż mam w głowie jego chujowy głos, co mam zrobić?!
    Eazy (12 maja 2008)
  • a ja mam slabosc do numetalu ale takiego bezlitostnego. dzisiaj np w winampie: http://youtube.com/watch?v=81aJmjUK08s http://youtube.com/watch?v=SCsdGZIgoH0 http://youtube.com/watch?v=dZcYCpnY_wE na rower/deske/tonyhawka jak znalazl poza tym stary hołdysowy perfect byl fajny. limit guilty pleasures na dzis wyczerpany, dziekuje
    rageman (12 maja 2008)
  • od piątku- tiziano ferro "no me lo puedo explicar" ja nie wiem dlaczego
    spkojna do czasu (12 maja 2008)
  • 99% rzeczy powyżej,włączając anitę lipnicką i gosię andrzejewicz jest bardziej zajmujące niż strokes.Morretti lol. w takim razie http://www.youtube.com/watch?v=snPAOzp2YOA&feature=related Ulrich przecież,boss.
    db (12 maja 2008)
  • The Strokes - Is This It. A potem dłuuugie tłumaczenie się znajomym. No ale ziomy, Moretti, psiamać.
    szczur (12 maja 2008)
  • The Strokes - Is this It ale widzę, że nie jestem pierwszy przy czym ja nie wyłączam scrobble na last.fm w trakcie odsłuchu jestem lepszy: KUPIŁEM TEN KRĄŻEK. i *słucham go w tej chwili*
    17 (12 maja 2008)
  • słucham 'sacred spirit: chants & dances of the native americans' (tłumaczenie: jęki czerwonoskórych obudowane tribalowymi bębnami i klawiszowym aranżem typu new age, a la enigma) i mi się podoba
    shitty bicker (26 kwietnia 2008)
  • mam tak samo jak Twoj Stary
    dzordz (26 kwietnia 2008)
  • http://pl.youtube.com/watch?v=uDeuat_7CtU no sorry po prostu to uwielbiam sam start- -synthy jak w cut copy 1:10-1:17 - tego by się digitalism nie powstydził
    wheelin (26 kwietnia 2008)
  • Panic at the Disco! - 9 in the Afternoon: http://youtube.com/watch?v=5zXqpCpTn_4
    Twój Stary (26 kwietnia 2008)
  • ja sie jaram Boytronikami. czesto tancze tak jak wokalista. dobry styl. http://youtube.com/watch?v=56J6nZ4vZl4
    bb (21 kwietnia 2008)
  • Ja jestem fanem sztywnego pala azji i starego dobrego małżeństwa.
    a nazwisko? (21 kwietnia 2008)
  • >ta pisoenka to leci na vivie, jakis harvard czy tam cambridge, laski i goscie w sweterkach, ruszający sie w rytm muzyki, no co tam jeszcze murzyn śpiewa troche, a jak te laski sie rozbieraja to maja czerwone podwiazki, zna ktoś tytul? mi tam sie podoba oj, bierze ciacho –bassline, 13/4/2008 19:46 chyba chodzi o to http://youtube.com/watch?v=jd_4OrFH3EU
    jk (21 kwietnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)