INNE - FORUM

amerykanie - najwięksi debile na planecie ziemia

26 lutego 2007

ok, przyznaję się. zawsze uważałem amerykanów za debili. nie trawię tego narodu, ale ten filmik mnie rozwalił:

http://www.youtube.com/watch?v=fJuNgBkloFE

enjoy!

lukki
  • >>Wiedza jest luksusem na który nie każdego stać, więc nie oceniajmy ludzi pod tym względem. haha, wiedza o tym że były 2 wojny światowe i ze Irak nie leży na kontynencie australijskim jest luksusem, no patrzcie, a co reglamentują tam podręczniki? >>Patrząc metodą Lukkiego można by uznć,że Afrykańczycy są najgłupsi bo pewnie nie wiedzą jaka jest stolica Macedonii. Albo może nasi polscy rolnicy, którzy myślą, ze w Kolumbii rozmawia się po kolumbijsku?właśnie problem w tym, człowieku, że to nie odpowiadali Afrykańczycy, ani polscy rolnicy(już czujesz jak manipulujesz?) tylko obywatele jednego z najbardziej rozwiniętych państw świata. co więcej tu nie pytano o stolicę Macedonii(erystyka na 5, nie ma co), tylko o fakty fundamentalne. kogo obchodzi stolica Macedonii>>Znam ludzi swiadomie wyautowanych. Zajmuja sie tylko swoim wycinkiem spraw, mniej sie przejmuja i generalnie beda zyli dluzej od nas wszystkich. Ze znanych przykladem jest np. Stańko. Poczytaj wywiady z nim. Swiadoma ignorancja to wybór.akurat artystom w większości wypadków rezygnacja z zainteresowań okołopolitycznych(o to chyba tobie chozdi?) wychodzi na dobre. zobacz, taki Eddie Vedder sie zainteresował i wychodzi na idiote. poza tym celujesz w nie te tony. uważasz że Stańko nie znałby odpowiedzi na te pytania z ankiety?
    ryba (27 lutego 2007)
  • nie wiem jaki ci argument przytoczyć, żebyś skumał. ja nie byłem na wyborach w 2005 roku. stwierdziłem, że nie mam i tak wpływu na końcowy wynik. potem się okazało, że tak samo pomyślało mnóstwo ludzi. kto dziś rządzi polską, widać. najgorsze że nie mogę mieć teraz żadnych pretensji, bo na wyborach nie byłem. na niektóre rzeczy masz większy wpływ, na niektóre mniejszy, ale zawsze masz.
    lukki (27 lutego 2007)
  • bgsh:ad ad2 - albo z poradnika dla akwizytora :)
    pan zajac (27 lutego 2007)
  • Lukki ad 1 - Ty uwazasz ze trzeba to wiedziec, inni mają to w dupie nie przejmuja sie. I nie sa gorsi z tego powodu. ad 2 - uzyj argumentu, a nie banału rodem z paolo coelho
    bgsh (27 lutego 2007)
  • dwie kwestie:- nie wiem co ma wspólnego przejmowanie się, do braku umiejętności odpowiedzi na pytanie ile było wojen światowych- masz wpływ na wszystko, problem, że w to nie wierzysz
    lukki (27 lutego 2007)
  • pierdolicie towarzysze.jak milo sobie podleczyc kompleksy kosztem glupiutkich amerykanow.tylko wlasnie ci glupi amerykanie sa na tym etapie rozwoju, na kotrym sa i 90% zawistnych i madrzejszych polaczkow dalo by se jajca uciac za zielona karte.
    pan zajac (27 lutego 2007)
  • Lukki, ze tobie jest dobrze, to nie znaczy ze innym swiadomosc tez odpowiada. Znam ludzi swiadomie wyautowanych. Zajmuja sie tylko swoim wycinkiem spraw, mniej sie przejmuja i generalnie beda zyli dluzej od nas wszystkich. Ze znanych przykladem jest np. Stańko. Poczytaj wywiady z nim. Swiadoma ignorancja to wybór. I kim jestes, by to osądzać? Czy twoje przejmowanie sie i ogarnianie przyczynia się go tego, ze jestes mniej manipulowalny? Masz wpływ na stawkę VAT? Na cło, którym zostanie obłożona płyta, która kupisz na ebay? itd , itp? Masz?
    bgsh (27 lutego 2007)
  • prostak
    ... (27 lutego 2007)
  • Zajebiście. Uniknąłeś postawionej przeze mnie kwestii tak wdzięcznie i inteligentnie, że mógłbyś sam rządzić USA. Nie wiem. Jeśli bycie dymanym debilem i prezydent psychol to droga do dobrobytu, to zamknijmy w Polsce szkoły na jakiś czas. I tak gówno mamy z tej wiedzy.A może w Ameryce jest nędza i powinniśmy wysłać tam koce na zimę?
    Jankee (27 lutego 2007)
  • co ty pierdolisz stary? wiesz co to jest swiadomosc? kurwa, trzeba miec swiadomosc tego w jakim swiecie sie zyje, chocby najmniejsza, inaczej jestes idiota narazonym na manipulacje i dymanie z kazdej strony. bush dlatego tak sie trzyma w stanach, bo rzadzi w wiekszosci nielepszymi debilami od siebie. jedyny plus ze facet nie bedzie umial przeczytac obslugi czerwonego przycisku.
    lukki (27 lutego 2007)
  • najlgupsze panstwo to panstwo kaczynscy
    pan zajac (27 lutego 2007)
  • to mniej wiecaj tak, jakby jezdzac matizem, wywyzszac sie ze pali mniej niz merol.
    bgsh (27 lutego 2007)
  • Śmieszne jest to europejskie kompleksiarstwo. Byłeś kiedyś w Stanach, kochany Lukki? Czujesz się lepszy, bo Wiesz? Gratuluję. Ciekawe czemu ci debile mają tyle pieniędzy i stworzyli supermocartswo.Ok. Żartowałem. Wiem. To wyzysk, kolonializm i niewolnicza praca Murzynów. Do zniewolenia Murzyna nie trzeba być inteligentnym, a Murzyn sam zbuduje ci dobrobyt.
    Jankee (27 lutego 2007)
  • kurwa, jaki poziom wiedzy niezbędnej do zycia, co to za faszyzm tu sie sieje?Jeden by zyc czuje potrzeba ogarniania wiedzy ogolnej i posiadania informacji na temat tego, gdzie sa wyspy Wanatu, a inny nie potrzebuje. Bo nie ma takiej potrzeby i gadanie o tym, ze wiedza ogolna, ze znajomosc bandów i jakies lizniecie historii - gówno prawda. kazdy sobie rzepke skrobie i robi tak, zeby jemu bylo wygodnie. Jesli ktos udowadnia, ze "ty, człowieku nie zainteresowany zewnetrzym swiatem, powienienes kminić więcej i ja ci to mówie, bo wiem", jest intelektualnym terrorystą i doktrynerem w stylu najbardziej ochujałych odłamów polskiej kato-prawicy.
    bgsh (27 lutego 2007)
  • Jak ja nie cierpię tych przeklętych smerfów i wrzucania wszystkich do jednego worka!>"ok, przyznaję się. zawsze uważałem amerykanów za debili"-słoma z butów wyszłaTo ja już wolę porozmawiać sobie z Amerykaninem, który nie wie gdzie lezy Polska niż z lukkim.Nie oceniam ludzi pod względem wiedzy jaką posiadają. Nie uważam, że każdy "powinien znać stolice państw, jakieś najważniejsze bandy w historii muzyki, czy posiadać wiedzę ogólna o najważniejszych wydarzeniach historycznych"(nie będziesz tego wiedział-Twoja sprawa!robisz w ten sposób komuś krzywdę? nie!)Wiedza jest luksusem na który nie każdego stać, więc nie oceniajmy ludzi pod tym względem. Oceniajmy ich po tym jak traktują innych.Patrząc metodą Lukkiego można by uznć,że Afrykańczycy są najgłupsi bo pewnie nie wiedzą jaka jest stolica Macedonii. Albo może nasi polscy rolnicy, którzy myślą, ze w Kolumbii rozmawia się po kolumbijsku?Amerykanie mają inny system nauczania. Wystarczy obejrzeć sobie serial "Beverly Hills ileś tam" żeby zauważyć różnice. Oni rozkrajali żabki i wiedzą jak ona wygląda, my potrafimy wymienić jej "elementy wewnętrzne".Ja zazdroszcze Amerykanom ich dobrego samopoczucia i dumy narodowej.Gdybyś ich zapytał o stolice Polski to faktycznie mogą nie znać odpowiedzi, ale gdy zapytasz za co kochają swój znajdą milion przykładów. Natomiast młodzi Polacy prawdopodobnie wymieniliby wszystkie stolice wszystkich krajów, ale gdyby zaptać ich za co kochają Polskę to mimo ogromnej wiedzy historycznej, geograficznej itp nie podali by żadnego argumentu i to nawet nie dlatego, że nie znają odpowiedzi, ale dlatego, że ich tu zwyczajnie nie ma.Wolałbym być zadowolonym "debilem"(w rozumieniu Lukkiego) niż inteligentnym,zadołowanym i złośliwym Polakiem.Dla mnie debilami są wyłącznie rasiści, ludzie agresywni i ci którzy tworzą takie wątki.
    Gargamel (27 lutego 2007)
  • a to ze amerykanie zgarniaja prawie wszystkie nagrody nobla (z powaznych dziedzin a nie literatury) to pewnie zydowski spisek.otwierajacy post lukkiego to chyba szczyt zenady.
    Amalgamat (27 lutego 2007)
  • nie przeczytalem watku do konca, ale czy zdajecie sobie sprawe z tego, ze w usa cos w stylu "kierunku studiow" wybiera sie w wieku lat 15 czy 16? I stosunki miedzynarodowe chyba jednak nie sa najpopularniejsze.Ergo kazdy z tych debili prawdopodobnie przebija wiekszosc europejczykow w wiedzy ze 'swojej dzialce'.
    666 (27 lutego 2007)
  • >ok, przyznaję się. zawsze uważałem amerykanów za debili. nie trawię tego narodu.kompletnie nie kmnię takiego podejścia: tak jakbym powiedział mojemu kumplowi ze studiów, słuchaj Wima fajny z Ciebie gość ale genralanie jesteś debilem i Cię nie trawię, bo wiesz Rosja... zabory, potem komuna, no naprawdę ze zjebanego kraju pochodzisz...wtf?
    szafi (27 lutego 2007)
  • liczy się umiejętność łączenia faktów i wyciąganie z tego wniosków. to jest wiedza.samo połknięcie encyklopedii jeszcze nic nie oznacza, właściwie nie gwarantuje nic poza możliwością erudycyjnych fajerwerków
    ryba (27 lutego 2007)
  • inteligencja,to nie wiedza,sam znam nadzwyczaj tępe osoby,które jakoś mają stypendia naukowe na studiach,a niekumate są strasznie,tu jest zgoda.co to są te szeroko rozumiane "umiejętności"?zjedzenie hamburgera na czas?:)jakoś Polska produkuje rzesze wykfalifikowanych pracowników rozmaitych szczebli,od murarza/stolarza przez lekarzy/bankierów do naukowców.A że nie porafimy przekuć tego na chwałę Polski(he,he);czasami na kazdy absurd życia w tym kraju powiedzieć "no tak,tu przeca Polska" no i wszystko jasne!Siła US&A tkwi w ich (ich?) pieniadzach,gdyby byli biedni to żadnego noblisty by na pewno nie mieli...
    kacperski (27 lutego 2007)
  • >tak naprawdę w Ameryce poziom wiedzy i >umiejętności(porównując np.15-latków)jest nizszy jak w >Polsce,pomimo badziewia,jakim jest gimnazjum.no,ale łatwiej >przeciez rzadzić głupimi,niz mądrymi;)poziom wiedzy w USA z pewnością jest niższy niż w Polsce. Ale czy niższy jest poziom szeroko rozumianych 'umiejętnosci', to szczerze wątpie. Co do wiedzy - wiedza w wielu krajach jest duuuużo niższa niż w Polsce, bo my mamy edukacje zorientowaną w pierwszym rzędzie na wiedzę.zresztą to chyba oczywiste, ze wiedza nie jest równa inteligencji. sam znam w polsce mase osób o inteligencji ponadprzeciętnej, ale wiedzy nie mają, bo im to lotto, nie przydaje sie, nie interesuje ich to, itp. Ja bym takich osob glupimi nie nazwal.
    rzadko tu piszę (27 lutego 2007)
  • >>na deser przestudiujcie sobie liste laureatów nagrody nobla z ostatnich 20 lat w dziedzinach np medycyny czy ekonomiino tak,a ktoś tak wogóle policzył,ilu z nich naukę rozpoczęło w krajach innych niż US&A?tak naprawdę w Ameryce poziom wiedzy i umiejętności(porównując np.15-latków)jest nizszy jak w Polsce,pomimo badziewia,jakim jest gimnazjum.no,ale łatwiej przeciez rzadzić głupimi,niz mądrymi;)im ta wiedza jest zupelnie do niczego nie potrzebna –held, 27/2/2007 09:36no tak,oni chcą tylko zarobić na przysłowiowego hamburgera,a reszta ich pierdoli,a czy to dobrze,czy źle,to chyba kwestia wasza własna do oceny>>ameryka to kraj wolny, ameryka to kraj bezpieczny, śmieci są czyste, a czarni mają dobrze.dokładnie tak tam jest!!kraj miodem i mlekiem płynący:)a że bawią się w żandarmów świata(znaczy się ingerują w konflikty tylko kiedy mogą na nich zarobić albo jak słupki poparcia dla "interwencji" są wysokie)
    kacperski (27 lutego 2007)
  • to sie tak od razu narzuca ze granica niewiedzy bo to takie szokujace ze ktos nie wie ile bylo wojen swiatowych albo mysli ze iran jest w australii, ale jakby tak to podac w watpliwosc? inna sprawa ze wtedy pewnie nie rozumieja co sie dzieje w tzw wielkim swiecie ale to tez jeszcze nie jest argument:>
    z (27 lutego 2007)
  • >>ejno, ale abstrahując od Amerykanów, jest pewna granica niewiedzy, której przekraczać po prostu nie można.no pewnie. i nieistotne, czy studiujesz medycyne czy matematyke stosowaną. każdy normalny obywatel powinien być świadomy tego, na jakim świecie żyje. inaczej to zostajesz symbolicznym poddanym, jak ci co niektórzy wyjeżdżający z Polski, którym sie ubzduralo, że wyjeżdżają z "powodów politycznych", bo usłyszeli w dzienniku, że Kaczyński to ma brzydką żonę.
    ryba (27 lutego 2007)
  • ejno, ale abstrahując od Amerykanów, jest pewna granica niewiedzy, której przekraczać po prostu nie można. kurde, stolice państw, jakieś najważniejsze bandy w historii muzyki, czy wiedza ogólna o najważniejszych wydarzeniach historycznych, to są mega podstawowe rzeczy dla rozgarniętego człowieka. czyż nie?
    dabljudablju (27 lutego 2007)
  • >Podobno 40% Polakow na pytanie "Czy dzis uprawiali sex" odpowiada "nie wiem"natomiast katarzyna cichopek nie wie, czy używa antykoncepcji.
    a psik! (27 lutego 2007)
  • im ta wiedza jest zupelnie do niczego nie potrzebna
    held (27 lutego 2007)
  • Podobno 40% Polakow na pytanie "Czy dzis uprawiali sex" odpowiada "nie wiem"Sondaż w Trojce pare lat temu:-Co pan zrobiłby gdyby w pana sasiedstwie zamieszkał homosapiens?Odp: Trudno.Musiałbym z tym życ.Ale ja jestem tolerancyjny.
    klancyk (27 lutego 2007)
  • ale co, jakby cie zapytali jaka religia dominuje w Izraelu, albo ile było wojen światowych, bądź miałbyś podać kraj na literke U, to byś odpowiedział, że sie nie interesujesz? przecież ich pytali o jakieś kurwa elementarne sprawy, to sie nie trzeba interesować, to sie wie, jak sie chodziło choć 5 klas do podstawówki.
    ryba (27 lutego 2007)
  • >bo jakby mnie ktos zapytal o cos czym sie nie interesuje tez bym gadala glupotyja bym nic nie powiedział, poza tym, że się nie interesuję. jest różnica
    lukki (27 lutego 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)