INNE - FORUM
co sie stalo z watkiem Andrzeja o Holocaust Industry?
22 lutego 2007we dont want no prohibition in a Warsaw
we dont want no censorship in a Porcys,
we dont want no snobs in Gliwice
we dont want no Warsaw bufons in Katowice
(tekst: Kazimierz Staszewski,
trawestacja: autor watku)
-
dlaczego wszystkim się wydaje, że wystarczy przeczytać kilka artykułów i postów na onecie, żeby wypowiadać się na tak poważne tematy i w kilku zdaniach strzela popisuwę? zasadniczo wiedza historyczna nabyta w szkole podstawowej, średniej i na studiach historycznych pozwala w najlepszym wypadku wypowiadać się na temat dat, nazwisk i miejsc a nie temat polityki, dyplomacji, strategi5 wojskowych, zabawne,,,,,
1an (13 sierpnia 2009) -
Coś z tym Wiraszką jest na rzeczy. "Obecnie wobec braku pomysłów M.Wiraszko odwleka drugą oficjalną płytę MUCH. I słusznie. Bo utwory z dema Galanteria powtórzone na debiucie Terroromans (PL#19) stanowiły trzon pierwszej oficjalnej płyty MUCH. Problem w tym, że tematyka tekstów i muzyka, którą grają powtarzane po raz kolejny stałyby się wtórne z założenia, dlatego wymagają naprawdę drastycznie nowych pomysłów i inspiracji."
mucha_owocówka (12 sierpnia 2009) -
jezeli juz ktos przesadza to tylko Andrzej... ,, Od siebie dyrektorowi Wiraszce (który oficjalnie deklaruje "otwartość" na gatunki muzyczne - ciekawe, czy stać go na RAC?) radzę sięgnąć po główne nurty polskiej muzyki ostatnich lat - hip-hop i reggae'' - takimi idiotycznymi przemysleniami sam strzela sobie samoboja.
oliveira (10 sierpnia 2009) -
Ej nie przesadzajcie z tymi dziewczynkami, ot dygresja. Chociaż moim zdaniem dość niezdarnie napisana ("mało kto wie, ale taka właśnie lekka dancehallowa muzyka kręci 4-letnie córki moich znajomych"???). kilo jogurtu - zgadzam się. Poza tym nie zapominajmy, że Andrzej już się tu nie udziela. Głupio jechać po kimś, kto pewnie nie ma możliwości wypowiedzenia się (bo chyba dostał bana?), no nie?
Twój Stary (10 sierpnia 2009) -
czasami nie ogarniam czy Andrzej jest przez kogos wykreowany tak dla smiechu czy poprostu dobrze mu z tym jaki jest . fajnie gdyby kiedys wyznl ze ten caly umyslowy beton to byla poza a my wszyscy dalismy sie nabrac bo przykro ze tacy idioci,debile (piateczka panie Bruno) uprawiaja dziennikarstwo muzyczne.
oliveira (10 sierpnia 2009) -
Sezon ogórkowy w pełni.
kilo jogurtu (10 sierpnia 2009) -
co do Andrzeja jeszcze (przy okazji poprzeglądałem kilka ostatnich wpisów), popełnił niedawno świetną recenzję Junior Stressa: http://andrzejbuda.blog.onet.pl/Junior-Stress-L-S-M,2,ID384379874,n Chciałem wypisać highlighty tej recenzji, ale szybko zorientowałem się, że w zasadzie cała to jeden wielki highlight. Pojawiają się i słowiańskie cechy, i Czesław Niemen, i małe, 4-letnie dziewczynki, a nawet techno i wakacyjna siła muzyki. Do pełni szczęścia brakuje tylko Żydów, narzekania na brak wolności słowa i cenzurę, ale Andrzej pewnie tak o tym nie myśli. "L.S.M. to debiutancki album Marcela Galińskiego, który występuje jako Junior Stress i obok Mariki jest twarzą polskiego dancehallu. Tyle, że po siódemkach, gościnnych występach i koncertach, które też miałem przyjemność oglądać, prezentuje się o klasę wyżej. Wydana nakładem Karrot Komando płyta potwierdza klasę artysty i przynosi tak udane kompozycje jak Miasto bez nadziei, Plotki czy Miłość jedna. I choć część piosenek jak Znam ten stan słyszałem w trochę innych wersjach na koncertach, to wbrew pozorom nawijki Junior Stressa brzmią autentycznie, bo mają słowiańskie cechy. Podobnie śpiewali już Czesław Niemen czy Gutek (PAKTOFONIKA, INDIOS BRAVOS). A dlaczego polecam tę płytę na wakacje? Otóż mało kto wie, ale taka właśnie lekka dancehallowa muzyka kręci 4-letnie córki moich znajomych, które są zafascynowane sposobem podawania słów, i podobno jest to wręcz zjawisko zbiorowe u takich dziewczynek. Druga obserwacja - pamiętam zeszłoroczny występ Bob One'a w Sławie, którego nowoczesne, zbliżone do techno dźwięki wciągnęły do zabawy nawet bywalców czynnej obok dyskoteki. A to stanowi o autentycznej wakacyjnej sile tej muzyki."
kb (10 sierpnia 2009) -
zakończenie faktycznie mocne. lista 20 singli też. "A dzieło Kalwi & Remi w remiksie otworzyło nową jakość w polskiej muzyce techno" - tekst na 10.0
kb (10 sierpnia 2009) -
http://andrzejbuda.blog.onet.pl/4473141,387843270,1,200,200,80814906,388079970,5850543,0,forum.html Komentarz pana Bruno do ostatniego wpisu Andrzeja na blogu dotyczacego najlepszych singli 1989-2009 to co najmniej 7/10 szczegolnie ze caly ton wypowiedzi nie wskazuje iz bedzie takie mocne zakonczenie w ps.
oliveira (10 sierpnia 2009) -
powoli poznaje historię Andrzeja - faktycznie jest ozdobą na porcysie...
v (10 maja 2007) -
Ej, ja uważam, że Holocaust Industry jak najbardziej istnieje. Ale co to ma do muzyki?
KatawZar (1 maja 2007) -
nikt sie nie zgodzi na żadne roszczenia,zwłaszcza że Rosja nie chce zgodzć sie na uznanie zbrodni ZSRR za własne (droga do roszczeń pieniężnych w ten sposób by się otworzyła) poza tym Żydzi chcą odbudowanych,nowych posiadłości,jakoś w 45 nie chcieli ruin,tylko przyszli na gotowe(stwierdzam fakt po prostu) a AB ma fioła na punkcie Izraela,trzeba go po prostu ignorować i tyle,niesłuchany znudzi sie Porcysem
kacperski (1 maja 2007) -
Andrzej srandrzej.
slow riot (1 maja 2007) -
Białe szaleństwo!
zbulwersowany (1 maja 2007) -
Andrew walcz! chca ograniczyc twoja wolnosc slowa! Chca zebys milczal! Walcz! I co, ze to tylko forum muzyczne! Walcz! Biala krew biala rasa!
chopinpederasta (1 maja 2007) -
nie obchodzi was, ...nie obchodzi, i tak naprawde to gowno wiecie co sie naprawde dzieje, a za kilkanascie lat nie bedziecie wiedzieli jak sie nazywacie i w jakim kraju zyjecie kundle zapamietajcie te slowa! www.polonica.net
Rejtan (1 maja 2007) -
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3953398.html
ERic (1 marca 2007) -
Drogi Andrzeju,ile Ty masz lat chlopecze ze tak chcesz zabierac glos na forum muzycznym i suszyc czytelnikow swoimi przykonaniami?czy w Twojej miesjcowosci wreszcie doprowadzili stale lacza?
tamtam (28 lutego 2007) -
>uhuhu, jakas wariacja na temat "ja tak o tym/o sobie nie mysle". a nie mowiłem?
Low (26 lutego 2007) -
Andrzeju - za przeproszeniem nadal pierdolisz (choć wiem, że ty tak o tym nie myślisz) o tych Żydach. Żałośnie starasz się twierdzić, że są ci obojętni gdy widać, że kręci cię to bardziej niż wydawanie książek z rankingami NME czy cokolwiek innego. A na samym końcu ustawiasz adminów na ich własnej stronie, i to jeszcze wszystko w ramach rzekomej "wolności słowa".Świat jest piękny; można wyjść na piwo, posłuchać jakiejś zajebistej płyty, spotkać się z kobietą - masa opcji. A Andrzej woli siedzieć przed kompem czytając JR Nowaka, przejmować się jakimiś żydospiskami będącymi w sam raz na poziomie 16-letniego adepta NOPu czy ONRu i jeszcze pisać o tym na forum muzycznym. Choć w sumie różne rzeczy ludzi podniecają. Do adminów apeluję - nie blokujcie IP ani nic takiego. Każde forum musi mieć swojego Pikachu.
szlomo bąbelsztajn (26 lutego 2007) -
na dobranoc wolę Pszczółkę Maję (właśnie leci!), przygody Kubusia Puchatka i Muminki.Reksio i Miś Uszatek też dają radę:-)
Andrzej (26 lutego 2007) -
andrzej obejrzyj sobie wieczorynkę i idź spać.http://www.youtube.com/watch?v=V-oa25rS_5k
gów daddy (26 lutego 2007) -
tak właśnie czekałem,aż padnie nazwisko prof. J.R.Nowaka, no i padło, a skoro padło, to ja nie mam więcej pytań.
ryba (26 lutego 2007) -
czy ty naprawde nie rozumiesz o czym my mowimy? to forum ktos zalozyl i to TEN KTOS wyznacza tutaj granice wolnosci slowa i inne zasady bo to jego teren. tak jak klub jest miejscem publicznym ale wlasciciel ma prawo wyprosic lub nie wpuscic kogo chce bo to jego lokal. proste?
z (26 lutego 2007) -
>Ja nie tak o swoich postach (...) nie myślę.uhuhu, jakas wariacja na temat "ja tak o tym/o sobie nie mysle". andrzej, mielismy tu juz kiedys taka postac, ktora wyrzucona za drzwi wracala oknem (i nadal czasem wraca..). pokaz koles, ze masz odrobine wiecej klasy i zrob wszystkim przyjemnosc usuwajac forum porcys z ulubionych.
tomek wasko (26 lutego 2007) -
Ja nie tak o swoich postach (aby charakteryzowały się "zerem treści" czy miały postać "niemerytorycznych idiotyzmów") nie myślę. Bo zwykle podaję źródło i zawsze precyzyjnie odnoszę się do innych wypowiedzi. Kto nie chce dyskutować - nie musi.z(osia?) - na jakiej podstawie kwestionujesz prawo do wolności słowa czy prawo do ochrony dóbr osobistych? Dostęp do forum porcys.com mają wszyscy internauci, więc jest PUBLICZNE.Jeśli moderator o tym nie wie, to proszę aby porcys.com zmienił moderatora.
Andrzej (26 lutego 2007) -
ej, Andrzej skończ już naprawdę. grzecznie proszę.na forum porcysa traktują takie zasady jakie ustalili jego założyciele tj. redaktorzy serwisu porcys.com. można sobie je przeczytać w ospowiednim wątku. pozdro.
camel (26 lutego 2007) -
to mu zblokujcie ip czy zrobcie inny jakis mechanizm. faktycznie psuje powietrze.
irasiad (26 lutego 2007) -
otoz nie, forum porcys jest PRYWATNE i ktos inny tu okresla zasady granice wolnosci slowa. tak jak jest selekcja przed klubem tak moderator na swoim forum ktore ma na swojej oplacanej przez siebie domenie moze wprowadzic nawet zakaz uzywania samoglosek jesli ma ochote. proponuje przeniesc sie na forum ktorego zasady beda ci odpowiadaly.
z (26 lutego 2007) -
jest regulamin forum i gdyby go scisle stosowac, to 75% postow andrzeja podpada pod punkt "c" jako ze zazwyczaj charakteryzuja sie "zerem treści" przybierajac postac niemerytorycznych idiotyzmow. takze ja bym chyba sugerowal kasowanie po prostu.
tomek wasko (26 lutego 2007)