INNE - FORUM

Oficjalny wątek o najbardziej żenadnych tekstach polskiego hip-hopu

8 lutego 2007

jest tego pełno porozrzucanego po różnych tematach, wreszcie pora to usankcjonować oficjalnym wątkiem.

przeklejam swój typ.

molesta-ewenement: "masz siostrę? nie pozwól skurwić się siostrze"

tygrysia maksa
  • VNM - "Twoja dupa się puszcza jak Białowieska" genialne
    Pilgrim (6 lipca 2009)
  • (...) tylko całe życie pachołków brałaś ?
    luk (6 lipca 2009)
  • kącik poezji na 9.0
    luk (6 lipca 2009)
  • >mysle ze latwiej by bylo wymienic dobre hiphopowe teksty... jest taki temat? serio, miło by było poczytać.
    jejajo (6 lipca 2009)
  • nie wierzę, że tego jeszcze tu nie ma: http://www.tekstowo.pl/piosenka,wsz_cne,jeszcze_raz.html
    Marnow (6 lipca 2009)
  • "wchodzi na balety niemiec rozgibanyy za nim małolat czyści mu kiermany, nagle wpadają ścigania organy, wszyscy dobrze wiecie co my w nich wbijamy" - Bosski Roman "jesteś parowóz zajebany leszcz" - Popek And many, many more from Firma. Zrobię reklamę typkowi, ale tutaj wypisał kilka klasyków z prawej strony: http://www.lastfm.pl/user/Wojtass1920
    bartkos87 (6 lipca 2009)
  • http://www.youtube.com/watch?v=u4G3j9lpGDs
    MÓJ BOŻE (27 listopada 2008)
  • nie wiem czy ktoś juz to widział ale jak na mnie lol roku http://www.youtube.com/watch?v=_aCL096KXpw
    stiff (22 czerwca 2008)
  • "Pierwsze dźwięki Pierwsze słowa kapią z mojej szczęki" Fisz - 30 cm
    Iwo (22 czerwca 2008)
  • http://lelox.pl.wrzuta.pl/film/5oDmxDvwg5/ w refrenie bodaj najgenialniejsza przerzutnia w polskim hip hopie. no i postać Pęka w teledysku. jeszcze cenię http://www.youtube.com/watch?v=RVEAFTbdM6c bo zajebiście współgra podkład z tekstem i jest głębia z tego.
    xx (22 czerwca 2008)
  • mysle ze latwiej by bylo wymienic dobre hiphopowe teksty...
    sas (20 czerwca 2008)
  • a właściwie: "Będę sceną trząsł jak dupą duże murzynki bo mam ten flow co burzy budynki jak burza w dożynki mogę być problemem"
    rojal (20 czerwca 2008)
  • 'jak burza w dożynki mogę być problemem", donGuralesko.
    rojalista (20 czerwca 2008)
  • "Dopiero wtedy jak zaczęliśmy u Kaczego Przy pomocy Konrada i jego brata ciotecznego Za blatem chujowego komputera Atariego Szumiące podkłady ale to nic wstydliwego Teraz Chada sza kchp Vienio r do o do d" vienio, molesta, skandal, klima
    g (20 czerwca 2008)
  • Wiesz, co się stało? PDG przyjebało come back Te rymy idą te rymy płyną Wiesz że to gówno jest przejebane To Rock Małpy Drewnianej Wiesz, co jest grane? Jestem chuliganem mikrofonu To nie pic jak komuny powrót Ja będę mówił znowu A ty od komuny w domu siedzisz Twierdzisz ze wszystko widzisz Z wszystkiego szydzisz Też chcesz być fajny ale się wstydzisz Teraz pewnie moje punchline’y liczysz I myślisz ze ten Gural robi rap dla korzyści Spoko, rób co chcesz, mów co chcesz Moje życie to nieustanny test jak na razie Jadę na pełnym gazie, na pełnej piździe A ty i twoi pazie pewnie nic nie słyszeliście o tym Ploty to wasz narkotyk – zawiść Nikt tego nie naprawi jak sam tego nie naprawisz Nie potrafisz? To weź się naucz Nie wyzywaj ludzi od pedałów - to budzi żałość Wiesz, co się stało? PDG przyjebało come back Mam w chuj rymgadżetów jak bym był Jamesem Bondem DJa Honde będę miał za plecami Jestem tu z kuzynami Idzie tsunami fala Robimy hałas, z nami sala cała Zrzucamy balast – PDG napierdala POMP POMP superflow hula Drewnianej Małpy Rock yo wiesz ze to buja POMP POMP POMP trenuj karkiem Tłuste gówno dla ulicy i na parkiet POMP POMP superflow hula Drewnianej Małpy Rock yo wiesz ze to buja POMP POMP POMP trenuj karkiem Tłuste gówno dla ulicy i na parkiet Yo, Sabasan, sam sobie pan Mocny jak Dżin Kazaam Fejm mam jak Czyngis Khan I bez zmian yo, bo w gadaniu mam 7 dan To, co mam wam dam robie BUM jak naboje Dum-Dum Robie szum Liryczny wandal To rusza tłum nie zagłuszy nas propaganda Jedziemy stale yo masz jakieś ale To weź się wpisz do książki skarg i zażaleń Ja pojadę dalej tej dalej pojadę Wiem że dam rade będę kontynuował sagę Bujał głowę, mam rymy twarde, stalowe Hardkorowe, znają mnie nawet w Hradac Kralove Bujam się jak Land Rover, bo mam ogień, ja gram sobie To idzie jak blant w obieg Ja potrafię tak potrafić Lubię się napić Braci się nie traci – te słowa mówią wszystko Jesteśmy blisko POMP POMP superflow hula Drewnianej Małpy Rock yo wiesz ze to buja POMP POMP POMP trenuj karkiem Tłuste gówno dla ulicy i na parkiet POMP POMP superflow hula Drewnianej Małpy Rock yo wiesz ze to buja POMP POMP POMP trenuj karkiem Tłuste gówno dla ulicy i na parkiet Przekraczam formy pierdole normy Mam skillu pełne torby Atmosferę mam jak u Grega Zorby Mam jointy, mam rymów kohorty Jak Poznań ma forty więc stulcie zawistne mordy Mam style patenty mam inne, co chwile Mam skille rozprowadzam je jak diler Wciągam jak thriller mówi Rymmajster Komponenty mam własne To proste że tnę jak Kostek, jak kastet To Rymmajster jak ciuchy robi Master Mam rappierwiastek w sobie To idzie w obieg – PDG na flankach Wiesz, co robie? W dłoni oszroniona szklanka Dla Larwy pozdro PDG foxtrot tańczę Walczę jak Komancze Rzucam punche POMP POMP superflow hula Drewnianej Małpy Rock yo wiesz ze to buja POMP POMP POMP trenuj karkiem Tłuste gówno dla ulicy i na parkiet POMP POMP superflow hula Drewnianej Małpy Rock yo wiesz ze to buja POMP POMP POMP trenuj karkiem Tłuste gówno dla ulicy i na parkiet ogólnie to to ma zajebisty bit i super się do tego prowadzi, ale kurwa tekst majstersztyk.
    pę (16 października 2007)
  • Onar daje rade. Mi jest głupio jak słyszę "Bez cenzury".
    Eazy (16 października 2007)
  • warto sluchac radia w nocy i trafic na radiostacje juz pierwszy wers nokautuje sluchacza: "Kiedy słońce wstaje, ja tu wstaje" refren tez niezly: "To jest moja enklawa, moje drugie piętro, to jest moja sprawa, gdzie znajduję piękno, kocham, nienawidzę, w moich krokach ukryte szczęście, w blokach moje życie, na tym drugim piętrze. To właśnie na tym piętrze odnajduję tę poezję, to właśnie na tym drugim piętrze mam swoje szczęście." na szczescie udalo mi sie zidentyfikowac to dzielo, oto calosc: Onar "Drugie piętro" [Onar] Kiedy słońce wstaje, ja tu wstaje, kiedy księżyc wstaje, ja tu żyję dalej, piszę teksty bo prkatycznie tylko to umiem. Mówią: jedź z tym. Piszę. Co mi zależy w sumie. Było parę kryzysów, mniejszych czy większych, czasem się piło więcej, świat był łatwiejszy ale tylko przez chwilę nie było to szczere. Ziom kupił bilet do raju, wpierdolił się w herę. Głupota, chwilowa słabość, ja wierzyłem, wyszedł z tego, radośc. Uczuć się nie kryje. Każdy jest dobry tylko coś czasem dobroć tłumi, pochopne sądy nieznajomych ludzi, skąd wiedzą jaki jestem? Patrzą mi w butelkę, mówią, że ktoś kradnie, złapałeś go za rękę? Ten z drugiego piętra, gdzie on szczęścia szuka? Mieszka tylko z matką a codziennie w innych ciuchach. Tylko słucha tej muzyki, że aż podwórko słyszy, tamci sprzedają narkotyki, weź to przycisz, córka sąsiada widziała go w teledyskach, kogo? Tego z drugiego piętra, tego słuchają boiska, dzieciaki na nich, to właśnie dla nich, my zostaniemy sami, wy nie dajcie się omamić. [Onar] To jest moja enklawa, moje drugie piętro, to jest moja sprawa, gdzie znajduję piękno, kocham, nienawidzę, w moich krokach ukryte szczęście, w blokach moje życie, na tym drugim piętrze. [Lerek] To właśnie na tym piętrze odnajduję tę poezję, to właśnie na tym drugim piętrze mam swoje szczęście. [x2] [Onar] Ten widok z drugiego piętra czasem przygnębia. RAP, podwórko, milość, melanż, tak czas spędzam, życie surowy sędzia, nie ma apelacji. Sprawiedliwości ręka, korupcja dźwignią demokracji a ja cały czas w tym miejscu żyjąc wokół wielkich spraw, wśród tych bloków. To jest prawdziwa, wielka gra, mówisz: ba, on to na pewno ma pięknie a ja wkurwiam się i ściskam drugą ręką rękę, ej, kiedy czytam te śmieszne artykuły. Moja mama wzięła część z bloku, te papierowe bzdury. Piszą, że jestem tym, który coś tam, gdzieś tam, to ja i mój rap. Ej, weź przestań. Cztery ściany, w których jestem od dzieciaka, w których chce się śmiać i płakać, tutaj wisi mój plakat. Alkohol, pierwsza draka, przecież każdy ma swój rozum, w życiu samemu trzeba się połapać, to nie pozór, niektórym nie poszło, mają dozór, inni żałują, inni z dnia na dzień kombinują, inni tylko mówią jakie co dzień interesy kręcą. Od dwóch lat w tych samych jeansach, wiesz co? Tak jak ci śmieszni hiphopowcy w tureckich swetrach, a u mnie MASS już od trzech lat na metkach, przestaw się na odbiór z mojej okolicy. Nas już nie będzie a HIP HOP będzie żywy. [Onar] To jest moja enklawa, moje drugie piętro, to jest moja sprawa, gdzie znajduję piękno, kocham, nienawidzę, w moich krokach ukryte szczęście, w blokac moje życie, na tym drugim piętrze. [Lerek] To właśnie na tym piętrze odnajduję tę poezję, to właśnie na tym drugim piętrze mam swoje szczęście. [x2]
    z (16 października 2007)
  • autentyczna historia, jaka mnie spotkala, a wiaze sie z polskim hip hopem (i przez caly czas troche rzutuje na moje pojmowanie tejze muzyki), jest taka, ze mialem kiedys "przyjemnosc" jechac pks-em, oczywiscie byl to jakis stary autobus, miejsc siedzacych juz nie bylo, stalem dwa metry od kierowcy i moglem podziwiac antyradary w postaci zamontowanych na szybie plyt cd, a w tym samym czasie z radia saczyl sie przeboj zespolu ascetoholix "suczki"
    turysta (2 sierpnia 2007)
  • yeah znalazłem !!! WSP - Terra Incognita, czyli czterech dresów i słownik wyrazów obcych http://luckystrikes.pl/zobacz_film,4609,wsp_terra_incognita.html to jest osobna kategoria w żenadnych tekstach HH - wielosylabowe, obco brzmiące wyrazy w ustach gości odzianych w dresy, proszę o inne typy szacunek dzieciaki
    tygrysia maska (2 sierpnia 2007)
  • znawcy muzyki sie kwa odezwali, sezonowi zajawkowicze, rozkminiacze, pojęcia macie tyle o tym co moja babcia o grze na pianinie.. Lepiej sobie przeprowadźcie analizę tekstów tych co kota obdzierają ze skóry, idiotów od rozwalania instrumentów, wycinania żeber, poubieranych w debilne maski, ubranych w ciorane kraciaste spodnie czarne szmaty. W sumie o nich to niema nawet co gadać bo co byście cytowali ? grrrrrrr grrrrraaaaa grrrrrrraa a aaaaaaaa "oooo to dobry tekst taki o życiu, z przesłaniem, fajny wątek miłosny" brak szacunku, temat ściera.
    nwa (2 sierpnia 2007)
  • firma to kopalnia, wiadomo. tak oczywiste, że aż banalne. mój faworyt to kawałek z punchline'em (dosłownie) 'i co z tego masz? zmieloną twarz' - zwróćcie też uwagę na zastosowanie klasycznej konstrukcji call & response.
    gów daddy (14 lutego 2007)
  • Kawalek (krakowskiego zdaje sie) skladu "Firma" o jaraniublantow - nawijka pod pewien popularny riddim.Brzmi jak autoparodia, ale nia nie jest. Slyszeli?
    zbuk (13 lutego 2007)
  • 'to jest krakowskie ochotnicze pogotowie rapowe kurwa''szukaj mnie ze świecą choć stoję na piedestale'wywłoki dezeta-oki (rym) i magaMagneto z nielegali krążących po krakowskim undergroundzie, to nawet mezo miękniewww.myspace.com/dzoka i kawałek puść mi ten bit. motz.
    mwng (12 lutego 2007)
  • >Duża szansa, że był to Rudy MRW - Z.I.O.M. tak to to!! dzieki:> tam bylo w dodatku 'chce byc ziomkiem' a nie ziomalem. wlasnie to znalazlam w necie na jakims forum razemz innymi kawalkami z tej samej plyty. wyglada na to ze jest jeszcze jakis teledysk ale nie moge go znalezc, link na hiphop.pl nieczynny a sadzac po glosach w komentarzach to moze byc mocna rzecz. rudy mrw podobno mial tez jakis swoj udzial w platynowym sombrero. szacunek tarchominskiej ulicy od zeldy eichenbaum dla zlego porucznika;>>'przemoc i seksmiasto zbrodni z betonu''mowie - zyj chwilanie unikaj suczek'albo 'chlamy':'naklaniam do pijanstwanigdy nie mowie basta''najebani jak trupyrudy i procenty'wymiata;>>poszukajcie a znajdziecie plyta 'dobre zycie'
    z (12 lutego 2007)
  • o kurwa. najcenniejsze odkrycie Sławomira Pietrzaka ever.
    gów daddy (12 lutego 2007)
  • mamy po 12 lat i wkurza nas gangsterów światchcemy wam powiedzieć o ulicznym brudzienie da się go sprzątnąć nawet w wielkim trudzietam gdzie mieszkałem zawsze było spokojnieteraz jest tutaj jak na wojniewolne od mordu są tyko niedziele bo wszyscy gangsterzy siedzą w kościelekradną małym dzieciom airwalki i nike'iktóre kosztują ponad dwie i pół bańkiale zaczekajcie aż będziemy duzia wtedy nakładziemy wam po buziref.nikt nam nie podskoczy bo dostanie między oczy zakleimy go plastrami i spalimy zapałkami
    halciion (12 lutego 2007)
  • a moze ktos kojarzy co to bylo, bo od razu jak zobaczylam ten temat to mi sie przypomnialo: kiedys slyszalam to w nocy w radiostacji, refren spiewa chyba dziewczyna - 'byc ziomaaalem, ziomaaalem' czy moze nawet 'chce byc ziomalem'?–z, 9/2/2007 20:03 Duża szansa, że był to Rudy MRW - Z.I.O.M. Dla smiechu: http://www.myspace.com/rudyMRW , choc tego kawalka akurat tam nie ma.
    zly porucznik (10 lutego 2007)
  • DKA, kawałek "Wybacz". Gdzieś na Porcysie jest nawet recenzja tego singla. "Wybacz, wybacz proszę, że jestem taki, że czasem nie pozwolę ci żyć tu tak jak chciałabyś."To jest kurwa mistrzostwo w konstruowaniu zdań wielokrotnie złożonych, a refren jest tylko drobną zapowiedzią tego, co ten człowiek deklamuje w zwrotkach.
    Waiter (10 lutego 2007)
  • >była już dyskusja? przegapiłem *płacze*szukać tu:http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=1476
    borys d (10 lutego 2007)
  • http://www.smog.pl/wideo/7570/lech_roch_pawlak_-_lsnienie_geniuszu/
    smutny murzyn przemek (10 lutego 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)