INNE - FORUM

nowy singiel Avril Lavigne, typical goodshit?

8 lutego 2007

Macie wersje jutjubową.

http://www.youtube.com/watch?v=q8u2TSrw_Pc

Kurna, początek jest na 0, ale ten kawałek mi w głowie już zaczyna siedziec. Nie wiem jak to jest, ale ten cały Green day mnie przeraża i odrzuca, a takiej avril to mogę słuchać i mi się nawet podoba, hehe.

kacpr
  • "CZEMU PORCYS MILCZY?" Bo ta płyta to jest gówno, wiadro sików i metr mułu.
    Yyyrek (4 czerwca 2008)
  • Bez przesady z tą dwudziestką, ja tam jestem troche rozczarowany, chociaż parę ładnych piosenek było :>
    kacpr (3 czerwca 2008)
  • ej no, slucham sobie po raz kolejny the best damn thing i to zajebista plyta, jak dla mnie pierwsza dwudziestka 2007, oficjalne pytanie: CZEMU PORCYS MILCZY? (girlfriend to jeden ze słabszych punktow)
    bumbum (3 czerwca 2008)
  • najpewniej po trosze jedno i drugie
    tygrysia maska (4 lipca 2007)
  • może to jej urok, może to photoshop http://farm1.static.flickr.com/144/405781663_f2636add22_o.jpg
    radek (4 lipca 2007)
  • Sori mnie też nie podnieca odgrzewanie blinków666 po raz któryś tam. A najlepszą jej piosenką jest "I'm With You", jakiś potencjał jest.
    shingo (19 maja 2007)
  • http://zyciegwiazd.onet.pl/52075,2,1,makijazowe_wpadki,galerie.html
    elo (11 maja 2007)
  • Kaufmana nie ma przy Hicksie, smutna prawda.
    kacpr (10 maja 2007)
  • bez jaj ten kawałek jest chujowy jak chuj
    chuj (10 maja 2007)
  • tutaj to Cie nikt nie uszczypnie, bo tu internet, ale jak ladnie poprosisz, to moze ktos na uczelni sie zlituje
    ciasteczkowy potwor (10 maja 2007)
  • Ten kawałek jest do bani, jest idiotyczny głupawy w dodatku z teledyskiem dla zjechanych nastolatek. Zwrotka, refren - mało oryginalne, mało porywające. Pamiętam, że pierwszy raz zobaczyłem ten teledysk na polskiej vivie, poczas śniadania, tuż przed wyjściem na uczelnię. I wiecie co? Pomyślałem sobie, jakie opinie pojawią się na porcys.com, wśród zwolenników tzw. IntelPopu czy GoodshitPopu (czy jak tam nazwać chcecie ów zjawisko). Szczerze mówiąc, spodziewałem się raczej oceny negatywnej, a tu co? Niespodzianka! 6.5 - ocena! I jeszcze wątek na forum się pojawił. Nie wierzę w to po prostu, niech ktoś mnie uszczypnie! Owszem, muszę przyznać, że początek a la girlgroups jest całkiem obiecujący, ale dalsza częśc utworu utrzymana w konwencji punkrockowej jest po prostu żenująca.
    Timmy (10 maja 2007)
  • bo Mandaryna zrobila covera utworu grupy White Snake
    prawdomowny (10 maja 2007)
  • Mandarnyna wygląda lepiej i jakoś 6.5 nie dostała, why?
    granat (10 maja 2007)
  • no to teraz możemy wreszcie powiedzieć prawde: ludzie, przestańcie pierdolić że jest jakaś dobra muzyka i zła muzyka, że jest jakiś niezal, że jest jakieś wyczucie smaku, że jest kicz, że jest goodshit, że nie ma już goodshitów, że jest jakas wrażlliwość...że jakiś songwriting.. przejrzyjcie na oczy gówno jest
    Jeff (10 maja 2007)
  • > śmiechu warte to takie odzywki były, ja wiem, 3 lata temu? wtedy się z nich śmialiśmy. Tak, tak, spoko, zbij mnie z tropu tą wyższością i dalej piszcie recenzje cienkich jak kompot z desek gwiazdek popu rodem z TeleTygodnia. ;)))
    barret (10 maja 2007)
  • gdyby był ranking najlepszego komika drugiej połowy dwudziestego wieku, Kaufman pewnie by go wygrał (zasłużenie)
    damski bokser (9 maja 2007)
  • tomek wasko: interpretujac moja wypowiedz to Ty jako redaktor kwalifikujeszz sie raczej do tego fragmentu o niekonsekwencji. Choc to tez zalezy czy oceny dla poszczegolnych pozycji wynikaja z narady calego zespolu czy od poszczegolnych osob. Choc to i tak nie ma znaczenia bo wy i tak siebie takimi lubicie. I to najwazniejsze - wzorem Kaufmana sprawic sobei radosc! Bufony to o tych wszystkich napieniaczach. ale nic i tak juz nie podobije zdjec avril! wszytsko moze sie wydarzyc w szoł biznesie i nic nei moze tam byc pewne i szczere.
    jeffries (9 maja 2007)
  • dobre!
    kacpr (9 maja 2007)
  • na pocieszenie ogladam sobie fotki avril z myspace, polecam: http://a89.ac-images.myspacecdn.com/01467/88/04/1467554088_l.jpg http://a831.ac-images.myspacecdn.com/01467/03/89/1467559830_l.jpg
    tomek wasko (9 maja 2007)
  • >same nadete bufony ja tak o sobie nie mysle, przykrosc mi sprawiles tak piszac
    tomek wasko (9 maja 2007)
  • ogolnie wszyscy tu kozacza jakimi wielkimi specami nie sa i ile kurwa na lewo i prawo puszczaja a wystarczyloby tylko pwoeidziec ze na porcysie wystepuje niekonsekwencja. No ale widze ze dosycbezndziejny klimat tu panuje, same nadete bufony
    jeffries (9 maja 2007)
  • dopiero sobie posluchalem gibbarda jak wykonuje "complicated", zajebiste ("shut up, this is serious").
    tomek wasko (9 maja 2007)
  • No, ze chujowy przeciez.
    koniu (9 maja 2007)
  • >Uhm, "Sk8r boy",uhm, ktokolwiek? no ja między innymi, a co?
    tygrysia maska (9 maja 2007)
  • Panie Borysie, więc po prostu kolega Panu podprowadził kawałek ? Szkoda ... Avril pewnie byłaby zachwycona, gdyby dostała na porcysie 10. Poza tym nie jesteśmy na "gościu", darujmy sobie takie słodkie zwroty. Pozdrawiam
    Borbah (9 maja 2007)
  • "a avril zawsze miała mistrzowskie single" Uhm, "Sk8r boy",uhm, ktokolwiek?
    koniu (9 maja 2007)
  • >Założę się, że jakby "Girlfriend" usłyszał pan Borys D. to dałby temu 10 podobnie jak Ketchupom. gościu, rzadko się zdarza żeby w playlistach Porcys szły piosenki których nie słyszałem, taką tu spełniam funkcję >Avril Lavigne dostala wyzsza note niz Contemporary Noise Quintet, kurde, smiechu warte. :))) śmiechu warte to takie odzywki były, ja wiem, 3 lata temu? wtedy się z nich śmialiśmy.
    borys d (9 maja 2007)
  • Avril Lavigne dostala wyzsza note niz Contemporary Noise Quintet, kurde, smiechu warte. :)))
    barret (9 maja 2007)
  • 9.0 jak nic, ale milo miec wsparcie. nowa plyta rzadzi tam sa takie refreny ze ja pierdole normalnie!
    Antoni g. (8 maja 2007)
  • Ale my mowimy o tej piosence a nie o plycie :/
    Filip(sieka) (8 maja 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)