INNE - FORUM

Linkin Park w Polsce / Beastie Boys / Poglądy Andrzeja Budy

8 lutego 2007

Wystapią przed Pearl Jam

macc
  • hej, andrzej, slyszalem te twoja ewe farna. i wiesz co? ssie chuja.
    szczur (19 lipca 2009)
  • http://muzyka.onet.pl/1,202,8,58037321,155212175,6835059,0,forum.html
    piotr hałfar (24 czerwca 2009)
  • Nie przenoście Nam stolicy do Głogowa!
    Andrzej Sikorowski i Grupa Pod Budą (4 maja 2009)
  • http://www.youtube.com/profile?user=WydawnictwoNiezalezn&view=videos to jest najlepsze: http://www.youtube.com/watch?v=NdXaeIo0mg8&feature=channel_page
    andrzej jest niezal (18 kwietnia 2009)
  • http://andrzejbuda.blog.onet.pl/2,ID372478741,index.html tekst został już poprawiony, ale andrzej wierzył, że coś z taką okładką jest oficjalnym wydawnictwem Radiohead
    17 (17 kwietnia 2009)
  • "Wiernie niczym Anton Corbijn pokazując ostatnie chwile Iana Curtisa w filmie Control. Oba filmy są zresztą do siebie bardzo podobne, bo bohaterowie żyją w tych samych czasach ale po różnych stronach żelaznej kurtyny. I o ile Curtisa osaczyła choroba, to w przypadku księdza Jerzego osaczenie przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa robi podobnie przytłaczające wrażenie." Pomijając ocenę filmu (nie widziałem, "Control" zresztą też nie) i resztę tekstu, to to porównanie nie jest zupełnie bez sensu. A gdy weźmiemy pod uwagę, co potrafi napisać autor powyższego cytatu, to już w ogóle czepialstwo.
    Twój Stary (16 kwietnia 2009)
  • ta oczywista paralela między Popiełuszką a Rydzykiem, nie
    szczur (16 kwietnia 2009)
  • "Ale podziały w społeczeństwie były tak ostre, że nawet jako dziecko ich doświadczyłem. Bo byłem neutralny światopoglądowo i bardzo traumatycznie to przeżyłem, gdy inne dzieci siłą chciały zaprowadzić mnie na lekcję religii." plus Popiełuszko jako polski Ian Curtis, polecam: http://andrzejbuda.blog.onet.pl/2,ID371289082,index.html
    trzyma poziom (16 kwietnia 2009)
  • http://www.hip-hop.pl/ustawki/album_review.php?id=1222854711 piekna recenzja andrzeja, polecam
    123 (5 kwietnia 2009)
  • "inspirowana Dodą i Kelly Clarkson zaolzianka Ewa Farna daje powiew świeżości i nadzieję." - sorry Ewa, you mast daj...
    cząstka (18 marca 2009)
  • "I choć Samantha ma dopiero 42 lata i nadal pokaźny biust, o wiele lepiej czuła się w nowych, smutniejszych piosenkach, niż w śpiewanych z półplaybacku przebojach lat 80-tych."
    wtf? (16 lutego 2009)
  • Nowy album Purple Jews "Ja tak o sobie nie mysle" - premiera późną wiosną w labelu Tzadik. http://img241.imageshack.us/my.php?image=purplejewssg4.png Czy ktoś już się natknął na tracklistę?
    impresario (9 stycznia 2009)
  • ja i moi koledzy pomagaliśmy andrzejowi liczyć ludzi na wrocławskim rynku.
    piotr farfał (7 stycznia 2009)
  • 1. "Prezenter Kamel po północy skłamał, że na Sylwestra we Wrocławiu przyszło ćwierć miliona ludzi (!), czyli prawie pół miasta. W rzeczywistości na Rynku i sąsiednim Placu Solnym naliczyłem około 25 tysięcy. Rozumiem, że chozi o konkurencję z innymi telewizjami, ale żeby aż tak kłamać? Czyżby znów analogia z holokaustem?" 2."muzyka z natury rzeczy jest obiektywna" To są jak do tej pory najlepsze single 2009 roku jak dla mnie.
    Twój Stary (7 stycznia 2009)
  • serio myślałem, że ktoś sobie jaja robi z tym wpisem o sylwestrze.
    pijana CHołota (6 stycznia 2009)
  • hehe, ale liste jak na wypaczony pogladami mozg udalo mu sie zrobic calkiem solidna. Chociaz moze poprostu spisal ja z jakiegos bloga.
    kwas (6 stycznia 2009)
  • Polecam wpis Andrzeja Budy z 22. grudnia zeszłęgo roku pt. Obiektywna lista najlepsze albumy 2008. Wg autora Rolling Stone faworyzuje muzykę... żydowską. Zauważyliście nachalne promowanie Cracow Klezmer Band (Bester Quartet), Kroke czy wytwórni Tzadik? Cytuję: Właśnie skończyłem statystyczne opracowanie obiektywnej listy najlepszych płyt 2008 roku. Zakładam, że muzyka z natury rzeczy jest obiektywna, a każde z pism lub portali, których podsumowania cytowałem na moim blogu jest subiektywne. Na przykład Metal Hammer czy Kerrang! faworyzują muzykę metalową, Rolling Stone - żydowską, a New Musical Express - brytyjską. http://andrzejbuda.blog.onet.pl/2,ID355149956,index.html Niestety to nie jest śmieszne, a tragiczne... Ciekawe czemu Buda napisał tego posta tak mała czcionka...
    wolność słowa? (6 stycznia 2009)
  • Wszyscy tęsknimy
    :( (5 stycznia 2009)
  • nie wiem, tez tesknie.
    em c (5 stycznia 2009)
  • w takim razie czyją kreacją jest zbulwersowany?gdzie on w ogóle jest?poszedł do pracy i przestał się udzielać?
    paj (5 stycznia 2009)
  • ja kiedys myslalem, ze andrzej to kreacja zbulwersowanego.
    em c (5 stycznia 2009)
  • Kiedy zacznie być kasowany z automatu?
    A może już jest? Dawno go nie było? (5 stycznia 2009)
  • koledzy andrzeja dochodza do wladzy. czas sie bac.
    roger (5 stycznia 2009)
  • Sprawmy zeby ten typ to przeczytał. Może coś go kopnie w czoło.
    kwas (5 stycznia 2009)
  • Taa,to naprawde ciekawe.Jaka to różnica czy zamordowano 1 mln czy 6 milionów?Zaiste ten facet ma nie po kolei w głowie.Zeby przy każdej okazji wtrącać wątek żydowski,to już jest obsesja.Co to ma wspólnego z sylwestrem we Wrocławiu?No naprawdę są chyba jakieś granice absurdu?najlepszy jest oczywiście pogląd jakoby więcej artystów deklarowało poglądy narodowe po zmianie władzy w TVP.Tak,oczywiście,bo przedtem wszyscy polscy artyści pomagali Żydom wyrabiać macę z dzieci i zwalczali wartości chreścijańskie w swoiich piosenkach.Litości.
    paj (5 stycznia 2009)
  • Kurwa potwór powrócił!!!
    Nie podbijam, bo i tak jest na górze... (5 stycznia 2009)
  • Ja pierdole, kompletna miazga. Najbardziej kopie zdanie: "Czyżby znów analogia z holokaustem?" w trzecim akapicie od dolu. Jak mozna byc tak wielce przekonanym o swojej racji popartej niczym oprocz sfizolowanymi pogladami i doszukiwac sie wszedzie pseudomerytorycznej argumentacji? Moze Beata Kozidrak tego wieczoru zamiast stringow zalozyla normalne gacie, w czym AB odnalazlby z pewnoscia nawiazanie do tego ze zydzi w obozach wcale nie byli wychudzeni (jak stringi) a byli w najwyzszej formie (jak normalne gacie) I co do za kurwa roznica czy zydow wybito 1.000.000 czy 6.000.000?
    kwas (5 stycznia 2009)
  • Andrzej, policzyłeś nogi i podzieliłeś przez 2?
    turas (5 stycznia 2009)
  • "naliczyłem około 25 tysięcy"
    padłem (5 stycznia 2009)
  • 03 stycznia 2009Piotr Farfał w TVP, Sylwester 2008/2009 i pośladki Dody Odkąd Piotr Farfał, absolwent mojego liceum pojawił się w zarządzie TVP, wyrosła z żydokomuny Gazeta Wyborcza przypuściła na niego nagonkę. Do tego stopnia, że dziennikarze wydzwaniali po muzykach głogowskich zespołów. Miałem wrażenie, że chcieli mu dosrać - wspomina jeden z moich kolegów. W końcu neostalinowska gazeta Michnika nazwała Farfała nazistą. Najbardziej raził ich artykuł w głogowskim młodzieżowym piśmie Front, gdzie szef TVP jako szesnastolatek wyraził pogląd iż należy powstrzymać ekspansję Żydów, bo ograniczają oni rozwój polskiego narodu. Cóż, wyrosła z żydokomuny Gazeta Wyborcza od zawsze zwalcza wolność słowa i nazywa polskich patriotów nazistami. Bo ja zapamiętałem Farfała przede wszystkim z ciekawych dyskusji na lekcjach historii. Co więcej, poglądy narodowe deklarowało aż 12 osób z jego klasy, co sprawiało, że lekcje historii stawały się wyjątkowo ciekawe i kompetentne - jak ta o Przewrocie Majowym 1926. Na lekcjach historii Piotr Farfał wykazywał też, że w holokauście zginęło co najwyżej milion Żydów i zaprzecza źródłom żydowskim, które podają absurdalną liczbę 6 mln - bo wówczas komory gazowe musiałyby non stop pracować przez 12 lat. A jaki ma to związek z Sylwestrem 2008/2009? Otóż gdy Piotr przejął władzę w TVP, a zmiany te zatwierdził Sąd, okazało się, że nagle coraz więcej artystów deklaruje poglądy narodowe. Na przykład Beata Kozidrak (BAJM) zapytana na imprezie we Wrocławiu o życzenia na nowy 2009 rok podkreśliła, że składa je Polakom i życzy naszej ojczyźnie przede wszystkim sukcesu. Podobnie Stachurski, nie mówiąc już o LADY PANK, ktorzy od zawsze uważali się za polskich patriotów, a we Wrocławiu dali profesjonalny show i zaskoczyli mnie wyjątkowo trafnym zestawem piosenek z lat 1982-1984. Zaczęli od Kryzysowej narzeczonej, Tańcz głupia tańcz i Mniej niż zero, a przy drugim wejściu pojawiła się Ohyda (z wersem: będziemy pisać do MO), dyskotekowa wersja Zostawcie Titanica i Zawsze tam gdzie ty. Więcej tutaj i tutaj. Z wykonawców zagranicznych zaskoczyła mnie PATCHANKA z Portoryko prezentując na otwarcie całkiem dobry reggaeton i układ taneczny. Thomas Anders z MODERN TALKING był zbyt teatralny, prawił komplementy i postawił na znane przeboje duetu. Zaczął od Geronimo's Cadillac z prymitywnym, acz ruszającym publikę rytmem Dietera Bohlena oraz You're My Heart You're My Soul, a w kolejnych wejściach Brother Louie, Cheri Cheri Lady czy You Can Win If You Want. Rozczarowała śpiewająca z playbacku Shaun Baker, a grający covery ABBY kwartet ARRIVAL poruszał się sztywno i tylko zaśpiewana tuż po północy wśród fajerwerków piosenka Happy New Year zabrzmiała ujmująco. Sylwestra 2008/2009 zapamiętamy przede wszystkim z powodu najbardziej skąpego w historii stroju Dody i zaśpiewanej razem z publicznością piosenki What's Up z repertuaru 4 NON BLONDES, którą możecie obejrzeć tutaj. Skandal z pośladkami sprawił, że o jej występie zaczęły plotkować wszystkie portale internetowe - pudelki, kozaczki, pomponiki i gadulki, a mój kanał na youtube w ciągu 1 dnia niespodziewanie znalazł się na 3 miejscu w Polsce pod względem oglądalności (15 tysięcy razy!). Czemu ludzie się aż tak bardzo podniecają? Doda potwierdziła, że ma wspaniale wyszkolony głos i traktuje swoje zadanie profesjonalnie (co widać tutaj) także w piosenkach Dżaga, Szansa i Nie daj się. Zdarzały się też błędy organizatorom, którzy przy pomocy Miss Polonia 2008 zbyt nachalnie promowali konkurs SMSowy. Prezenter Kamel po północy skłamał, że na Sylwestra we Wrocławiu przyszło ćwierć miliona ludzi (!), czyli prawie pół miasta. W rzeczywistości na Rynku i sąsiednim Placu Solnym naliczyłem około 25 tysięcy. Rozumiem, że chozi o konkurencję z innymi telewizjami, ale żeby aż tak kłamać? Czyżby znów analogia z holokaustem? Zwłaszcza, że Sylwester we Wrocławiu i tak był lepiej przygotowany niż konkurencyjne w Warszawie i Krakowie. Patronował mu prezydent Rafał Dutkiewicz, który gdyby zjednoczył siły z UPR i LPR mógłby stworzyć w Polsce alternatywę dla PiS i PO. Zdarzyła się co prawda awaria nagłośnienia po fajerwerku w piosence Biała Armia BAJMU, ale Beata jest na tyle profesjonalna, że nie speszyła się i śpiewała z zespołem bez prądu przez 2 minuty. Wszystko było podporządkowane telewizji - akustycy postawili na ciche, ale selektywne brzmienie, a oświetleniowcy przygotowali najbardziej efektowny show w historii polskiej telewizji - co zgodnie potwierdzają wszyscy ogladający go. Pierwszy raz spędzałem Sylwestra w ten sposób, a z występujących gwiazd wczesniej na żywo widziałem jedynie Justynę Steczkowską. Obawiałem się, że na takiej darmowej imprezie będzie za dużo pijanej chołoty. Na szczęście okazało się, że wszyscy (przynajmniej w pierwszych rzędach) są trzeźwi, bo ochrona nie pozwalała wnosić alkoholu. O północy wypiłem z sąsiadami symboliczną lampkę szampana i bawiłem się świetnie. Oceny: Arrival 2/5 Beata i Bajm 3/5 Doda 5/5 Formacja Nieżywych Schabuff 2/5 Gosia Andrzejewicz & DJ Remo 1/5 Justyna Steczkowska 2/5 Kashmir 3/5 Lady Pank 4/5 Thomas Anders (Modern Talking) 3/5 Patchanka 3/5 Shaun Baker 1/5 Stachurski 3/5 Andrzej (06:56) skomentuj
    sorry nie mogłem dostać się do jego bloga wiuęc musiałem ręcznie skopiować (5 stycznia 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)