INNE - FORUM
Linkin Park w Polsce / Beastie Boys / Poglądy Andrzeja Budy
8 lutego 2007Wystapią przed Pearl Jam
-
Wracając do działalności andrja na wikipedji "Aende postać nieencyklopedyczna - takich generałów mieliśmy setki i nosili oni bardziej polskie nazwiska." Nawet nie patrzyłem o jakiego generała chodzi, pewnie o Józefa Hallera. Jestem młody jeszcze i niewiem jak można mieć w głowie takie gówno.
pałl (16 września 2007) -
"Po rozpadzie OZONE brakowało mi trochę rumuńskiego disco" zajebiste. ale: "12" Dragostea Din Tei (UK#2) zdobyłem nawet na winylu" lepsze.
Low (15 września 2007) -
http://andrzejbuda.blog.onet.pl/2,ID252523594,index.html
hehe (15 września 2007) -
Andrzeju?Czy jestem dobrym Polakiem czytując "Nie" Urbana(tego obleśnie bogatego Żyda,który pewno wzbogacił się na naszym Narodzie) i zgadzając się z jego poglądami oraz jego gazety,szczególnie dotyczącymi Kościoła Katolickiego?
kacperski (3 września 2007) -
"Krytyka propagandy homoseksualnej" - chodzi o ten wysublimowany wers "Samiec pokrywa samca, samica samicę"? Bo jeśli tak, to chyba bliżej mu do krytki homoseksualizmu samego w sobie a nie jego propagandy (o ile w ogóle coś takiego istnieje).
Miodek (21 sierpnia 2007) -
Sądzę, że prawdziwy Andrzej już dawno stąd uciekł a ten od ostatnich komentarzy m.in. na temat Offa to jakaś podróba. Oryginał częściej wypowiadałby się w tym temacie
rafał rastafał (20 sierpnia 2007) -
andrzej to real person czy jakiś wyimaginowany hate-target?
juhu (20 sierpnia 2007) -
hahaha bronienie hurtu, andrzej how lame is that?
mailman (20 sierpnia 2007) -
"popluczyny po happy sad".
em c (20 sierpnia 2007) -
> Z kolei w Sklejam się i kruszę zespół krytykuje propagandę homoseksualną Każdego dnia ocieram się o nową tajemnicę Każdej nocy przez sen krzyczę Multikorporacje zasypują mnie mailami. Globalni sąsiedzi z poplątanymi językami Zapominam coraz częściej co jadłem i czytałem Nie wiem czy kocham czy kiedyś kochałem Zapominam zapomniałem, kocham ? Czy kochałem ? Po szynach nie jeżdżą już nocne tramwaje Pomidory są bez smaku, woda płynie z szynki Samiec pokrywa samca, samica samicę A ja jestem tu dziś, jestem tu dzisiaj Cały wszechświat jest moją duszą Jestem tu dziś, jestem tu dzisiaj Wciąż się rozpadam, sklejam i kruszę Ref: Kiedyś złamię kod i przekroczę próg nadziei Dowiem się po co jestem tu, czy to jest kara czy nagroda Kiedyś złamię kod i przekroczę próg nadziei Dowiem się po co jestem tu, dowiem się po co jestem tu (Hurt jako przedstawiciel "polskiej sceny indie" - to ja już wolę Out of Tune...)
bleble (20 sierpnia 2007) -
a ten tekst, że hurt wyrasta na lidera sceny niezależnej... jak tak dalej pójdzie, to ten wątek będzie miał więcej odpowiedzi, niż wątek o PP
pederasta z izraela (20 sierpnia 2007) -
Nie mogę się powstrzymać: http://andrzejbuda.blog.onet.pl/2,ID244867836,DA2007-08-20,index.html Szczególnie zwracam uwagę na zdania: "Ciekawe, że HURT nigdy nie został doceniony przez polskojęzyczną prasę w stylu Machiny, czy Przekroju, który zarzucał im, że płyta to... popłuczyny po HAPPY SAD. Cóż, to żałosne, że te pozbawione polskiego kapitału pisma nie znają twórczości zarówno HURTU jak i HAPPYSAD, który powstał przecież później." Jakie, motyla_noga, ma znaczenie przy recenzji danej płyty (czy też braku takowej), czy pismo finansowane jest przez polski czy zagraniczny kapitał? Po jakiego_ciecia takie debilne, elperowsko-rodzinnomaryjne wtręty? Pewnie według ciebie, kolego, za sekowaniem tej dennej kapeli jaką jest Hurt stoją pejsaci Żydzi albo niemieckie ziomkostwa, które matkę naszą Polskę chcą zmazać z mapy Europy i muzyki naszej rodzimej zakazali w tym celu promować, zauważać i wychwalać jakokolwiek chujowa by była.
cze67 (20 sierpnia 2007) -
no Bosaka będzie musiał ktoś zastąpić, nie? hehehe ;D
sivi (20 sierpnia 2007) -
Andrzej, imponują mi Twoje tradycyjne, konserwatywne poglądy. Jeśli jeszcze tego nie uczyniłeś, zapraszam Cię do wstąpienia w szeregi Ligi Polskich Rodzin. Wybory się zbliżają...
Roman Giertych (19 sierpnia 2007) -
po co nam to?
sivi (17 sierpnia 2007) -
o losie, oszołom znów bedzie się reklamował, mimo ze tak osobie nie myśli..
bgsh (17 sierpnia 2007) -
Ludu mój kochany! Andrzej przygotowuje trzecie wydanie swej książki o hip hopie!! Po szczegóły zapraszam na jego bloga.
pederasta z izraela (17 sierpnia 2007) -
jak bedzie rejestracja, będą pedalskie avatary i nie daj boże licnziki postów.
bgsh (10 sierpnia 2007) -
>>>rejestracja - nigdy. no bo będziesz musiał założyć kilka kont? ; D dla mnie rejestracja to dobry pomysł :)a poza tym Andrew chyba na wakacjach, bo cos się nie odzywa ;D
sivi (9 sierpnia 2007) -
a rejestracja jest koszerna?
Mosze (9 sierpnia 2007) -
rejestracja - nigdy.
bgsh (9 sierpnia 2007) -
punkt zwrotny w historii porcysowego forum?
... (8 sierpnia 2007) -
A, no tak, nie zauważyłem Andrzej chyba staje się poważnym argumentem za wprowadzeniem rejestracji...
Twój Stary (8 sierpnia 2007) -
-> Twój Stary: Aende, AND. Prosto z blokowiska, dobry chłopak, dobry ziomek
tinky winky (8 sierpnia 2007) -
to jakis psychol, rany, zaczynam się bać ;/
sivi (8 sierpnia 2007) -
>Widzę, że Andrzej założył kolejne konto (zwróćcie uwagę na ziomalską ksywę, jk WSZ CNE czy inne BSE) na wikipedii i edytuje dzielnie dalej. Jeśli chodzi ci o to SDU w adresie to skrót od "Strony do usunięcia", ale i tak zwróćcie uwagę na jego alternatywne ksywki. "Dar Boga"? WTF?
Twój Stary (8 sierpnia 2007) -
>Wulfstan 22:58, 10 lip 2006 (CEST) Autor powinien więcej o sobie wiedzieć. hahahaha
fon_zydenfed (7 sierpnia 2007) -
> Andrzej, bez fałszywej skromności, zrób stronę o sobie. Zrobił, ale źli lewacy mu usunęli: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:SDU/Andrzej_Buda
bleble (7 sierpnia 2007) -
tu jeszcze strona dla fanów: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja_wikipedysty:Aende
tinky winky (7 sierpnia 2007) -
Widzę, że Andrzej założył kolejne konto (zwróćcie uwagę na ziomalską ksywę, jk WSZ CNE czy inne BSE) na wikipedii i edytuje dzielnie dalej. Andrzej, bez fałszywej skromności, zrób stronę o sobie.
tinky winky (7 sierpnia 2007)