INNE - FORUM
piwo
7 lutego 2007jakie?
-
dokladnie oharski, niepasteryzowane noteckie to jest to. i rzeczywiscie dostepne tylko w czarnkowie i okolicach. na bazie noteckiego robione bylo tez piwo "kolejorz", ale niestety ten akurat ten rodzaj byl pasteryzowany. pozdro
tomek wasko (8 lutego 2007) -
Trappist Rochefort, Orval, St. Feuillen, Kasteel... po tej dawce już tylko miły rausz i do łózia :)
Kid B (8 lutego 2007) -
najchętniej to żadne.
karambol (8 lutego 2007) -
nie ten hoegaarden umknal mi jakos, pilem jeszcze kilka inncyh lecz niestety czas wymyl nazwy z pamieci (albo nie byly dosc dobre heh) ale faktem jest ze w Belgii kultura malych lokalnych browarow ciut lepsza niz u nas.
oharski (8 lutego 2007) -
No panie Tomku, Noteckim to zapunktowales okrutnie!!Browar czarnkowski! Heh polecam Notecke niepasteryzowane (musi byc swieze), ale po ten rodzaj to trzeba do samego czarnkowa sie wybrac, bo na eksport (heh Poznan) to takich chyba nie daja. Ze wzgledu na kształt butelki zwane rowniez "czarnkowskimi granatami"...
oharski (8 lutego 2007) -
Bosman czerwony - piwo o prawdziwym smaku morskiej przygody (rybny posmak)
kici (8 lutego 2007) -
z takich lokalnych browarow to zapomnialem o przepysznym noteckim jeszcze (browar czarnkowski). i takie piwo co to je w cieszynie co roku na festiwalu pilem mi smakowalo - brackie.
tomek wasko (8 lutego 2007) -
>ciechanciechan miodowy wiadomo!!!!
Low (8 lutego 2007) -
śląskie książęceciechanciechan miodowy (są dwie odmiany - w pękatych i podłużnych buteleczkach, różnicy w smaku żadnej, obie rewelacyjne)faustus pszenicznypiwo żywe, głupia nazwa ale dobre(to z tych dostępnych normalnie na rynku)
gów daddy (8 lutego 2007) -
Browar Śląski Książęcehttp://www.bier.pl/ksiazece.htm
inny piwosz (8 lutego 2007) -
etamtuborg i frater ruls
b. (8 lutego 2007) -
a tak wyglada chyba najsmaczniejszy produkt tych browarow o ktorych powyzej w linku na wikipedii (choc nie pilem tego zakazanego owocu, ale nie lubie piw z duzym voltarzem w sumie): www.fi.muni.cz/~xkruty/blog/pics/hoegaarden.jpg
tomek wasko (8 lutego 2007) -
[tutaj wiecej o hoegaardenie (tam wyzej jedno "a" mi zniknelo):http://en.wikipedia.org/wiki/Forbidden_Fruit_(beer)]
tomek wasko (8 lutego 2007) -
voltarz? te piwo z francji ok. 10%? to bylo mega okropne
camel (8 lutego 2007) -
dzieki oharski. bede musial sprobowac kiedys. a piles w belgii tego hoegardena o ktorym wspominalem wyzej?
tomek wasko (8 lutego 2007) -
Piwo V.I.P z Biedronki - jak podaje etykieta jest to: "Piwo dla ludzi z charakterem, którzy wiedzą co jest w życiu naprawdę ważne".
zbulwersowany (7 lutego 2007) -
ano w Belgii..Duvel to dosc mocne piwo (8,5 %), ale jak dla mnie jego zaleta wcale nie tkwila w mocy ;) czesto lane w butelki 0,75 z drewnianym korkiem (cos jak szampan) poniewaz to piwo tzw. "gornej fermentacji" znaczy dojrzewa w butelce.tubylcy polecali inne brandy tego browaru. Np 'Maredsous' zbierał bardzo dobre opinie (tam voltarz siega nawet 10%), ale to zupelnie inna kultura 'mocy', wiec prosze nie szukac analogii z jakims debowym czy co...generalniehttp://www.duvel.be/pages/home.aspx?culture=en&pageid=hometam cala historia, marki i inne bzdurya Jupiler to takie popularne piwko. odpowiednik naszych okocimiow czy zywcow (w sensie koncernowym). Ale przelicznik ceny do smaku bil wszystko na glowehttp://members.lycos.nl/sneewitje/hpbimg/jupiler.bmpPiwo lzejsze 5,2 %. W belgi dostepne glownie w buteleczkach 0,3. Oj, ale si mi na wspomnienia zebralo... heh
oharski (7 lutego 2007) -
piwo to moje paliwopiwo ukształtowało to wspaniałe ciałopiwo nigdy ci nie powie, ze boli je głowapiwo zawsze na ciebie czekapiwo sie nigdy nie spozniapiwo nie przeszkadza w ogladaniu meczuitd.
piwosz (7 lutego 2007) -
pszeniczne to jest kurde mistrzostwo, w berlinie za ojrasa a głebia aromatów nieskonczona (ja naprzykład lubie posmak banana w pszenicznych)
super allegrowicz (7 lutego 2007) -
oharski, tego duvela i jupielera nie znam. opowiedz cos wiecej. jakie to piwo? bo mnie wlasnie belgijskie wchodza dosc fajnie, wiec moze warto sprobowac to co polecasz.
tomek wasko (7 lutego 2007) -
oharski - widzę w belgii szalałeś, mnie ichnie wyroby jakoś niespecjalnie smakowały, nasze lepsze, szczególnie karpackie 9%
c-u (7 lutego 2007) -
kiedys na obczyznie pilem Duvel, calkiem calkiemi takiego fajnego Jupieler`aa tak na codzien to ostatnio Calsberg faktycznie, chociaz importowany byl lepszy. Jak zaczeli lac w polsce to cosik stracil, ale przeciez to tylko piwo ;-D
oharski (7 lutego 2007) -
To prawda - żubr rządzi!
mf (7 lutego 2007) -
W pracy - Żubr Po pracy - Żubr
GM (7 lutego 2007) -
paulaner (albo inne pszeniczne z podobnej polki) plus hoegarden, moje ulubione.
tomek wasko (7 lutego 2007) -
bakant, kurwa, bakant!spróbujcie koniecznie
d (7 lutego 2007) -
z kolorowych - gingers imbirowy, reds żółtyz porterów - guiness z sokiem z czarnej porzeczkiz jasnych - lech, carslberg
camel (7 lutego 2007) -
Redd's Sun (ten żółty) - jedyne piwo, jakie piję z przyjemnością. Jak mam bardzo zły humor to Specjal Czarny.
Twój Stary (7 lutego 2007)