INNE - FORUM
kicz niemiecki
3 lutego 2007przed chwilą widziałem w tv1 zespół london beat w programie jaka to melodia. zespolik zasłynał w latach 90 z hitu w mtv i've been thinkin' 'bout you. kolesie upadli tak nisko że występują u janowskiego, a program zaczyna przypominać pozycje z niemieckich stacji satelitarnych. who's next on 'jaka to melodia'? cc catch? bad boys blue? żenada no kurde..
-
przypomnialam sobie wlasnie jak zaluje ze juz nie mam ard..na szczescie ma ono jeszcze innych fanow: http://www.youtube.com/watch?v=wrBunug_RKs - Stoakogler bei Musikantenstadl http://www.youtube.com/watch?v=Yyrm4yQjzS4 - florian silbereisen - Jetzt Geht es los http://www.youtube.com/watch?v=EtUHMdiSRNY - tirol - klasyk http://www.youtube.com/watch?v=6RmKIiwWIKY - Alexandra Lexer, Morgen früh verlass ich dich http://www.youtube.com/watch?v=ETbSmkdZXrY - Nicole - Du bist der Sommer http://www.youtube.com/watch?v=YLvRT1HuWJQ - karell gott, hit medley 2007
z (2 listopada 2008) -
moja koleżanka bardzo chętnie chodzi na nagrywanie programu 'jaka to melodia?'. podnieca się artystami, którzy tam występują. ma 21 lat. była na bad boys blue i london beat. wiem, bo opowiadała z właściwą sobie egzaltacją.
wiktor (22 września 2007) -
Trochę z innej beczki, ale Helge Schneider rzondzi: http://www.youtube.com/watch?v=1rXSkwvOFb0
Koką (22 września 2007) -
http://youtube.com/watch?v=496QyjNE-Vo heintje!
halciion (22 września 2007) -
MEHR :O
fon_zydenfed (21 września 2007) -
nowy link do markus - ich will spass volksnewwave normalnie.. http://www.youtube.com/watch?v=EqJCRs23TJ8
z (21 września 2007) -
to noch nie VERLOREN gdzieś około 2:15 kwalifikuje się do tematu o najpiękniej zaśpiewanych słowach, unosi się nad tym duch tymańskiego
zwobot (21 września 2007) -
Florian Silbereisen (a ktozby inny) spiewa o milosci http://youtube.com/watch?v=ARdsoBr0dOQ
z (21 września 2007) -
temat o najgorszych teledyskach nieuchronnie doprowadzil mnie do kolejnych pereł volksmusik rodem z telewizji ard ktorej niestety juz nie mam: http://youtube.com/watch?v=YGpShE3QM5U - hitparade http://youtube.com/watch?v=a4Y4BKurls4 - marianne und michalen - 80s http://youtube.com/watch?v=UhxYOB_hBhA - dopiero od 2 minuty sie zaczyna
z (21 września 2007) -
markus - ich will spass:> http://www.youtube.com/watch?v=_7xvXiPujvY&NR=1
z (22 maja 2007) -
ta, Can na winylu dostaniesz, ale w cenach od 60 pln do 200 - w zaleznosci od wydania. Kraftwerk jeszcze sie trafi w nieco mniejszych cenach.
eine kleine nacht musik (11 lutego 2007) -
http://youtube.com/watch?v=kM-v5ShRyUota płyty ze szlagierami to prawdziwa plaga. Niemcy wytłoczyli tego z poł milarada (z czego przynajmniej 150 milionów to ten aryjski Stevie Wonder) i to gówno płynie teraz do nas szerokim nurtem na tym najlepszym z nosników czyli analogowym. Tego nie chce nikt nawet za 1 pln. Merekel powinna kazac to przemielic i wydac reedycje Can i Kraftwerk za tanie pieniądze
hardcore zicklein (11 lutego 2007) -
Czemu od razy k...a?
BBB (11 lutego 2007) -
no kurwa, mówiłem...
lukki (11 lutego 2007) -
W lutym 2007 w programie "Jaka to melodia" wystąpi zespół Bad Boys Blue.
BBB (11 lutego 2007) -
hihi wspaniałe to jest przypomniało mi sie rzeczywiście!!! taka niemiecka muzyka biesiadna
taki koleś (4 lutego 2007) -
mogę wysłać ci archiwalny nr bravo z plakatem dietera bohlena, do jakiej to melodii typuję, że kolejny może być schnappi
halciion (3 lutego 2007) -
>Nagrałem to sobie nawet na VHSie!!!ja tez nagrywalam, na video mam chyba 4 kasety:>tu cos:http://youtube.com/watch?v=kXHhj2b4x1Mtu troche ale to tez jakies inne:http://youtube.com/watch?v=JD6CLcHfcxMato b.mozliwe ze od poczatku do konca mialo byc zartem ale w kazdym razie nie ma tu zadnego zupelnie przerysowania, ci prawdziwi dokladnie tacy sami byli. to chyba taka parodia bardziej klasycznej wersji nurtu ard, od poczatku do 47 sekundy bardzo wierne odtworzenie:http://youtube.com/watch?v=4S3Cnn-Fdv4
z (3 lutego 2007) -
znakomity wątek :)jak na Polsacie skończył się Disco Relax to programy na ARD z tak zwana volksmusik stały się jedynym miejscem w TV gdzie non stop umierałem ze śmiechu.nie zapomnę programu, w którym grecki Krzysztof Krawczyk, czyli Demis Roussous śpiewał po niemiecku!!! Nagrałem to sobie nawet na VHSie!!!Jeszcze dodam, że znam także nazwę tego "gatunku" muzycznego jako SZLAGRY (słowo "szlagier" także mające korzenie w niemieckim języku również się u nas przyjęło)Aha - muszę dodać, że największą uciechę sprawiali mi ci niemieccy piosenkarze, którzy mieli tzw. płetwę z tyłu i wąsik na przedzie. Co za okazy... masakra. totalna, brecht stulecia...
Nik i jego trzy diabelskie szósteczki (3 lutego 2007) -
>masz moze na mysli ard?nie mogłaś tego klimatu ująć lepiej. od czasu do czasu w tych programach wystąpi dodatkowo ktoś z "wyższej" półki np. dawid hasselhoff (ale o nim już był watek więc się nie rozpisujmy)http://www.poster.net/hasselhoff-david/hasselhoff-david-photo-xl-david-hasselhoff-6210197.jpg
janek & jagoda (3 lutego 2007) -
Tak, mnie podobał się Anton aus Tirol (aka DJ Otzi). To była jazda!"Ich bin so schn, ich bin so toll. Ich bin der Anton aus Tirol.Meine gigaschlanken Wadln san a Wahnsinn fr die Madln.Mei Figur a Wunder dar Natur. I bin so stoak und auch so wild.Ich treib es heiss und eisgeklt. Wippe ich mit dem Ges,Schrein die Hasen SOS und wollen den Anton aus Tirol"
Andrzej (3 lutego 2007) -
>program zaczyna przypominać pozycje z niemieckich stacji satelitarnychmasz moze na mysli ard? ja jak jeszcze mialam ard uwielbialam ogladac niemieckie programy muzyczne z tak zwana volksmusik. to taki ich odpowiednik disco polo. wszystko odbywa sie w rozowo - blekitno -zlotym studiu gdzie na scenie stoi antyczna fontanna i niekiedy ludowe elementy typu sztuczna studnia, sztuczna chata.wystepujacy lacza styl bawarsko-przasny z eurowizja-san remo (z przewaga tego drugiego) i niezmiennie usmiechaja sie szeroko. niestety nie znam niemieckiego wiec moglam delektowac sie samym tylko widokiem wykonawcow i brzmieniem. nie wiem czy to jeszcze leci ale mozna bylo sie poplakac ze smiechu. np tu mozna obczaic klimat - http://www.volksmusik.de/i np vincent & fernando http://www.vincentfernando.com/ktos mial z tym stycznosc jakas?
z (3 lutego 2007) -
rejdiołhed następne.
piotr kaczkowski się schlał i obrzygał tapicerkę (3 lutego 2007) -
mojej mamie się podoba
Kolekcjonerka (3 lutego 2007) -
panie drogi . na tym swiat sie opiera ze najpierw sie zyje , a potem sie umiera , taka jest kolej rzeczy-najpierw okres swietnosci ,a pozniej chaltury , ktore ocalaja od zapomnienia. janowski tez kiedys potrafil czysto zaspiewac i dawal zajebiste koncerty razem z oddzialem zamknietym, a teraz..... irena santor po jednej nutce...
malina kowalewski (3 lutego 2007)