INNE - FORUM
powiedz cos pozytywnego o zespole/wykonawcy/gatunku ktorego nie lubisz
23 stycznia 2007morrissey, jestes orginalnym wokalista.
synth-popie, moge do ciebie tanczyc kiedy jestem tak narabany ze ledwo stoje.
interpol, macie naprawde dobra sekcje rytmiczna.
smashing pumpkins, macie kilka dobrych piosenek i jeden dobry album.
dave navarro, grales kiedys w dobrym zesple.
the killers... ee... jestescie niemozliwe beznajdziejnym zespolem. staralem sie, naprawde.
my chemical romance... kurwa, nie moge.
-
hym mandaryna masz beznadziejny wokal beznadziejne imiona dla dzieci ale odeszlas od wisni wienc jeden plus hehe 50cent masz jedna piosenke ktora spiewal bam i ville to plus hehe
Daria (8 września 2007) -
hym mandaryna masz beznadziejny wokal beznadziejne imiona dla dzieci ale odeszlas od wisni wienc jeden plus hehe 50cent masz jedna piosenke ktora spiewal bam i ville to plus hehe
Daria (8 września 2007) -
Die Artze - macie bezwonne gazy
abn (30 stycznia 2007) -
Atze, jedno słowo ciśnie mi się na usta, ale ja jestem kulturalny człowiek... Przeczytaj co piszesz...
Romen (30 stycznia 2007) -
Faszysta!
Wyskakiwacz (30 stycznia 2007) -
atze wiesz wszyscy byśmy chcieli żeby sami inteligentni ludzie rządzili naszym krajem, ale na jakiej zasadzie chciałbyś to rozstrzygnąć? test na inteligencje? nie kop dołków bo sam możesz w nie wpaść–b., 29/1/2007 23:52no właśnie gdyby wprowadzić takie zaostrzenia to ja nie liczę na to, że miałbym jakieś prawa wyborcze i właśnie o to chodzi. chciałbym, żeby w moim państwie decyzje podejmowali ludzie mądrzejsi ode mnie, a nie tacy jak ja. uważam, że mam niewystarczającą wiedzę i rozeznanie w temacie polityki by brać za nią odpowiedzialność. dobrze by było, gdyby ludzie mieli właśnie takie podejście, bo na razie to poprzez solidaryzację wybierają "takich jak my" a nie "lepszych od nas" (w sensie posiadanych kompetencji). przecież dzisiejszy rząd jest wręcz obrazem społeczeństwa, natomiast zgodnie z założeniami demokracji powinien być "wyidealizowanym" obrazem społeczeństwa, tak by wysokie stanowiska zajmowali najlepsi z najlepszych (kompetancje ;) ... żebyście znowu nie wyskoczyli mi z tym że jestem faszysta).
atze (30 stycznia 2007) -
1)"??? Hmm, zastanówmy się kto to jest debil; "debilizm-niedorozwój umysłowy". Serio otaczają Cię tacy ludzie? Współczuję, naprawdę. Ale nic, najważniejsze, ześ Ty się uchował w pelni sił fizycznych i umysłowych... W każdym razie uprzejmie donoszę: nie, większośc ludzi to nie debile. Chyba, że utrzymujesz, że są ludzie i atze?"2)Otóż, dorgi atze: mylisz się, że ludzie nie są równi. KAŻDY rodzi się równy. I nie chodzi tutaj o żadną pieprzoną poprawność polityczną. Meżczyźni nie są lepsi od kobiet, a kobiety nie są lepsze od mężczyzn. Jesteśmy inni, ale czy to źle? Tłumaczenie, że faceci mają zainteresowania, bardziej wyszukane gusta itp. jest śmiesznym uogolnieniem, które zresztą w moim środowisku mija się z prawdą. Kobieta może wszystko, co mężczyzna, oprócz jednego - nie obsika muru na stojąco, fakt. Oto Twoja wyższość!!! Dalsze ględzenie o ograniczeniu praw, jak to nazwałeś, "debili"... Deja vu, czy tylko ja mam takie wrażenie?–tilt, 29/1/2007 22:371)gdyby dosyć swobodnie zinterpretować określenie "niedorozwój umysłowy" to w sumie wyszło by na moje, bo większość ludzi niestety a)nie potrafi samodzielnie myślećb)nie ma wewnętrznej potrzeby pogłębiania swojej wiedzy ... tak więc, w pewnym sensie ma słabo rozwiniętą kulturę umysłową ;). Ale wiesz przecież że z tymi debilami to czepianie się słówek, gdyż użyłem pewnego skrótu nazywając poziom umysłowy typowego człowieka tak a nie inaczej :). Tak. Otaczają mnie tacy ludzie i niestety spotykam ich na każdym kroku. Głupie lafiryndy, pseudo-natchnione poetki, zarośnięte studenciska zasłuchane w Happysad, stare dewoty, młodociani bandyci, których jedynym sensem istnienia jest podwórkowy lans, zdeprawowane przez bravo i mtv dzieciaki, którym wydaje się że są dziwkami/czarnymi gangsterami. Na serio uważasz że mniej niż 50% otaczających Cię codziennie ludzi to debile/idoci/głupcy/ograniczeni buce ? Jeśli obracasz się w wąskim kręgu znajomych "na poziomie" to bardzo fajnie, ale czy z czystym sumieniem możesz powiedzieć, że większość naszego spełeczeństwa to inteligentni, kulturalni i otwarci ludzie ?2)też uważam że każdy rodzi się "równy", tylko że nie każdy ma równe szanse i nie każdy wykorzystuje swój potencjał. w efekcie mamy zróżnocowane społeczeństwo, no i ok. jakby wszyscy byli niewiadomo kim to świat dopiero byłby straszny ;P. prawda jest taka, że pewnych rzeczy nie da się zmienić i mimo wszystko jest w tym jakaś naturalna harmonia. jednak co do mojej teorii instynktów ... dalej uważam, że obie płcie są konkretnie zakodowane w pewnych zachowaniach i kobiety mają właśnie niestety zdecydowanie większą skłonność do "niewykorzystywania swojego potencjału", chociaż ogromną rolę odgrywa tu napewno też wychowanie i jednak ... nasze cywilizacje to świat mężczyzn. Natomiast u większości zwierząt to właśnie samice są większe, silniejsze, a samce pełnią drugorzędną rolę reproduktorów ... wiecie ... pajęczyce, modliszki :D :D :D. Dobra, żeby znowu nie motać - BISEKSUALIZM JEST W PEŁNI NATURALNY, PONIEWAŻ ATRAKCYJNE, MŁODE, LUDZKIE CIAŁO DZIAŁA POBUDZAJĄCO SEKSUALNIE NIEZALEŻNIE OD PŁCI, JEDNAK U WIĘKSZOŚCI LUDZI JEST TO ODRUCHOWO I MIMOWOLNIE TŁUMIONE Z POWODU WYCHOWANIA W KULTURZE HETEROSEKSUALNEJ. PONADTO ZAŻYŁOŚĆ MIĘDZY MĘŻCZYZNAMI JEST W PEWNYM SENSIE WYŻSZYM STOPNIEM RELACJI MIĘDZY DWOJGIEM LUDZI NIŻ TYPOWY ZWIĄZEK HETEROSEKSUALNY, PONIEWAŻ WYWOŁUJE SZERSZĄ GAMĘ PRZEŻYĆ I NIE MA TAK BANALNEGO PODŁOŻA. NIE TWIERDZĘ JEDNAK, ŻE ZWIĄZKI MĘŻCZYZN SĄ LEPSZE, GDYŻ GEJE TO W WIĘKSZOŚCI ZJEBANI ZBOCZEŃCY (CO KŁÓCI SIĘ Z POPRZEDNIM ZDANIEM, JEDNAK ZARAZ TO WYJAŚNIĘ) I IRYTUJĄCE PACANY. WYŻSZOŚĆ TEGO TYPU RELACJI W MOIM ROZUMIENIU POLEGA NATOMIAST NA WIĘKSZYM POTENCJALE, TZN. ŻE KOBIETA I MĘŻCZYZNA NIGDY NIE OSIĄGNĄ PEWNEGO IDYLLICZNEGO STANU DO JAKIEGO MOŻNA DOPROWADZIĆ W ZWIĄZKU HOMO. NIEMNIEJ JEDNAK JEST TO MOJA WŁASNA WIZJA, BARDZO INDYWIDUALNA I ŁATWO PODWAŻYĆ JEJ SENS CHOCIAŻBY TYM, ŻE TO WŁAŚNIE PRZECIWIEŃSTWA POWINNY SIĘ UZUPEŁNIAĆ, A WIĘC KOBIETA I MĘŻCZYZNA :). WNIOSEK Z TEGO TAKI, ŻE BY DOŚWIADCZYĆ PEŁNEGO SPEŁNIENIA NALEŻY MIEĆ ŻONĘ, DZIECI, ORAZ KOCHANKÓW OBOJGA PŁCI :P.(tak, w dużym stopniu cały wątek jest prowokacją i nieco naginam niektóre rzeczy, żeby się podrażnić ;)
atze (30 stycznia 2007) -
zauważcie że atze lubi chłopczyce czyli kobiety z męskim pierwiastkiem...im więcej pierwiastka tym lepiej co nie?kto rano wstaje...kurna to oczywiste że niektóre kobiety wolą chodzić w szpilkach niż śledzić puchar w piłe, czy studiować dzieciństwo yorke'a ale nie czyni ich to gorszymi bo jest masa inteligentnych lasek no nie wkręcicie mi że nie!ale że ich odsetek do pustaków jest dość niski to co innego ale z facetami jest to samo, na dziesięciu debili może z jeen jest fajny.atze wiesz wszyscy byśmy chcieli żeby sami inteligentni ludzie rządzili naszym krajem, ale na jakiej zasadzie chciałbyś to rozstrzygnąć? test na inteligencje? nie kop dołków bo sam możesz w nie wpaść
b. (29 stycznia 2007) -
>>>(nazwijmy to jakąś tam mimo wszystko elitą jeśli chodzi o osłuchanie muzyczne).heh ja się nie czuje
heh (29 stycznia 2007) -
genialne :D
camel (29 stycznia 2007) -
btw jakoś umknął wszystkim tekst atze o Porcysie jako elicie...
tilt (29 stycznia 2007) -
słucham?hehe
zbulwersowany (29 stycznia 2007) -
kocham cię "artykule sponsorowany" hehechodź nie, nie jestem pewna muszę sie najpierw upewnić że masz wystarczającą liczbę zer na koncie i czy aby na pewno posiadasz wyższe wykształcenie
heh (29 stycznia 2007) -
Dobra, jedziem z tym koksem.>uważam, że generalnie większośc ludzi to debile ??? Hmm, zastanówmy się kto to jest debil; "debilizm-niedorozwój umysłowy". Serio otaczają Cię tacy ludzie? Współczuję, naprawdę. Ale nic, najważniejsze, ześ Ty się uchował w pelni sił fizycznych i umysłowych... W każdym razie uprzejmie donoszę: nie, większośc ludzi to nie debile. Chyba, że utrzymujesz, że są ludzie i atze?>wybierani są najgłośniej krzyczący pajece, którzy mają najlepszą kampanię i najlepiej ze swoimi populistycznymi hasłami trafiają do ciemnego ludu.Dobra, tu się spierać nie będę, ale... Z przykrością stwierdzam, że obecnie nie ma kogo wybierać - większość polityków głośno krzyczy, wydaje kupę forsy na kampanię, głosi, cytuję, "populistyczne hasła", i... są pajacami. yes.>ludzie NIE SĄ I NIE POWINNI BYĆ RÓWNIBez komentarza.>opadają ci ręcę ponieważ na forum dyskusyjnym mam sobie ochotę podyskutować ? przemycam swoje racje ?Nooo... w zasadzie... trafnie ujęte. Nie no, do rzeczy. Nie każdy biseseksualizm Briana Molko rozwija do kwestii równouprawnienia i wyższości jednej płci nad inną. Co ja mówię, doszło już do wyższości ludzi nad ludźmi!>skoro mam takie zjebane spojrzenie na świat to może ktoś mi wyjaśni w końcu w czym się mylę ?Nie mam co robić, pogoda chujowa, więc piszę. I tylko i wyłącznie dlatego. Bo Ty wiesz, że masz zjebane poglądy, zaparłeś się zadnimi łapami i nikt i nic nie jest w stanie Ci tego wyperswadować. Świetnie się bawisz i prowokujesz. Fajnie. Przednia zabawa. Otóż, dorgi atze: mylisz się, że ludzie nie są równi. KAŻDY rodzi się równy. I nie chodzi tutaj o żadną pieprzoną poprawność polityczną. Meżczyźni nie są lepsi od kobiet, a kobiety nie są lepsze od mężczyzn. Jesteśmy inni, ale czy to źle? Tłumaczenie, że faceci mają zainteresowania, bardziej wyszukane gusta itp. jest śmiesznym uogolnieniem, które zresztą w moim środowisku mija się z prawdą. Kobieta może wszystko, co mężczyzna, oprócz jednego - nie obsika muru na stojąco, fakt. Oto Twoja wyższość!!! Dalsze ględzenie o ograniczeniu praw, jak to nazwałeś, "debili"... Deja vu, czy tylko ja mam takie wrażenie?
tilt (29 stycznia 2007) -
zbulwersowany?
kblau (29 stycznia 2007) -
~~~~~~~~~~~~~~PRZERYWNIK REKLAMOWY~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Szukasz idealnego prezentu na Walentynki?-MOŻEMY CI POMÓC!--------->PASTYLKI "INTELIGO 2007" DLA KOBIET!<---------Dzięki tym małym kapsułkom z wyciągiem z szynszyla i z szowinistycznej świni wasz związek ożyje. Twoja dziewczyna, żona, konkubina stanie się wreszcie partnerem GODNYM rozmów z Tobą. Wystarczy wrzucić pastlkę naszej ukochanej do herbaty gdy ta akurat ćwiczy alfabet albo bawi się w dopasowywanie kształtów. Efekt będzie widoczny już po kilku godzinach!!!!!HOT! HOT! HOT! HOT! HOT! HOT!GRATIS!Książka Pana Atze!Do wyboru:"Prawdziwa męska przyjaźń" , "Nawet wojna nas nie rozdzieli-wspomnienia Mariusza W. i Jacentego O", "Szowinistyczna świnia - podręcznik do samodoskonalenia"***********************************************************
artykuł sponsorowany (29 stycznia 2007) -
>>>Wreszcie popatrz na otaczających Cię ludzi i powiedz czy kobiety i dziewczyny które znasz mają jakieś zainteresowania, pasje itd.no i co to ma być dyskryminacja . jestem dziewczyna i czuję się lepsza od tej kupy debili którzy mnie otaczają z którymi nie idzie porozmawiać o niczym innym niż jak by tu komu najebać albo jak by się samemu najebać zeby było fajnie, a przepraszam jeszcze ale jajny ten mezo or doniu i o jakie ta laska ma fajne balonyale dziewczyny oczywiście nie są lepsze bo też się na niczym nie znają i przewaznie ich gust muzyczny jest sugerowany bravo lub vivąale jak zawsze od od każdej reguły są odstępstwa mój chłopak jest inteligentny (nadziany heh) i przystojny a i pewnie ty atze do swojej dziewczyny nic nie masz więc nie spinaj się tak luz i pomyśl żźe i tak umrzesz jak to mówi Książek
heh (29 stycznia 2007) -
Atze, twoje poglądy, przykro mi, brzmią tak, jak chyba nie chcesz, żeby brzmiały...z lekka po faszystowsku. Otóż mówisz, że tylko ludzie z odpowiednim IQ i po maturze powinni mieć prawo do głosowania. Mam kolegów, którzy wiekszość dnia spędzają pod sklepem, mają różne nałogi, ale uwierz mi nie są mniej inteligentni. Mocno generalizujesz. Czy zdajesz sobie sprawę jakie problemy mają ci ludzie? Czy kiedykolwiek pomyślałeś, dlaczego? To, że ktoś nie ma matury nie oznacza, że jest głupi. Nie widzę u ciebie odrobiny zrozumienia dla innych. Co do kobiet: mówisz jak myślą kobiet, ale przepraszam bardzo, czy jesteś kobietą? Twój świat wydaje mi się bardzo smutny, skoro widzisz tylko popędy, zwierzęce instynkty. ,,Chłopczyce" są ciekawsze - mówisz. A ja ci powiem, że to takie same kobiety jak te w spódnicy i w szpilkach, które dumne są ze swojej kobiecości. Czyli gdyby chłopczyca ubrała się i zachowywała bardziej kobieco niż to ma w zwyczaju, to nie była by już tyle samo warta co przedtem? Traktujesz ludzi przedmiotowo. Człowiek to nie jest jakiś prosty matematyczny wzór, człowiek nie jest przewidywalny i jednoznaczny, nawet przez 20 lat możesz nie poznać danej osoby ,,do końca". ,,ludzie NIE SĄ I NIE POWINNI BYĆ RÓWNI, bo każdy jest inny" - oczywiście, że każdy jest inny, ale to nie znaczy, że jest lepszy czy gorszy, jest inny, ale tak samo wartościowy. Dla mnie każdy zasługuje na taki sam szacunek. Pozdrawiam. (Proszę o nie odmienianie mojego nicka :))
Romen (29 stycznia 2007) -
A co jest w tym złego ? Uważam że to podobna kategoria i podobny rodzaj "błędnego" myślenia jak z tym pseudorównouprawnieniem płci. Poprzez "przywileje" chodziło mi bardziej o coś w stylu, że głosować mogły by np. tylko osoby z maturą i po napisaniu przykładowo testu IQ. Może to radykalne, ale uważam, że generalnie większośc ludzi to debile i nie powinni mieć wpływu na politykę, bo mamy potem takie sytuacje jak teraz, że wybierani są najgłośniej krzyczący pajece, którzy mają najlepszą kampanię i najlepiej ze swoimi populistycznymi hasłami trafiają do ciemnego ludu. Może to niepoprawne, ale ludzie NIE SĄ I NIE POWINNI BYĆ RÓWNI, bo każdy jest inny. Oczywiście, że problemem jest w jakich kategoriach należało by hierarchizować ludzi i to brzmi troche faszystowsko, ale nie chodzi mi o jakieś kasty panów i poddanych, tylko po prostu o to, żeby niewłaściwi ludzie nie trafiali na nieodpowiednie dla nich stanowiska. heh ... od biseksualizmu przeszedłem w politykę. tilt - nie wiem czy zauważyłeś, ale to jest forum dyskusyjne !!! uwierz mi, że nie jeżdże po mieście z megafonem i nie wykrzykuje swoich poglądów. opadają ci ręcę ponieważ na forum dyskusyjnym mam sobie ochotę podyskutować ? przemycam swoje racje ? a niby co ? mam pisać posty maksymalnie neutralne żeby przypadkiem nie okazało się że ktoś ma inne zapatrywania od moich ? nooo ludzie ... przecież ja chcę o tym najnormalniej w świecie porozmawiać i skoro mam takie zjebane spojrzenie na świat to może ktoś mi wyjaśni w końcu w czym się mylę ? bo wciąż nikt się nie postarał żeby sensownie mi wyjaśnić gdzie konkretnie moje myślenie jest błędne. dowiedziałem się tylko że jestem kretynem i mam małego fiutka :D. może offtopic, ale wywiązał się płynnie z biseksualizmu Briana Molko :P.
atze (29 stycznia 2007) -
>W praktyce wyszło na to, że zamiast nadać przywileje ludziom najbardziej wykształconym i zasłużonym ... zaraz, zaraz ... sorki, zagalopowałem się i odbiegam od tematu :D. Dobra, wasz ruch ;) Żartujesz, prawda? "Ludziom najbardziej wykształconym i zasłożonym"... Wiesz, znam ludzi po maturze, którzy nie są przygłupami, jak zdajesz się mniemać (to, kto zasiada w rządzie, a ilu młodych ludzi z wyższym wyjeżdża do Irlandii to inna sprawa). Zasłużony, tzn? Podcierał tyłek atze? Sorry, ale jak widze takich zapaleńców, którzy próbują swoje racje przemycić wszędzie gdzie się da, to ręce opadają...
tilt (29 stycznia 2007) -
postuluję o zmianę nazwy wątku na "atze ma małego fiutka". –zbulwersowany, 29/1/2007 17:06 To nie ja pisałem. Jak coś złego to zawsze pod moim nickiem. Nie bawię się tak!
zbulwersowany (29 stycznia 2007) -
coś długo nie zaglądałem do tego wątku, a wy tu tak szampańsko się bawicie!
tygrysia maska (29 stycznia 2007) -
postuluję o zmianę nazwy wątku na "atze ma małego fiutka".
zbulwersowany (29 stycznia 2007) -
o kurwa! "mam słonność do ciągłego oceniania" i zapraszam kobietki do łóżka po spełnienu "szergu kryteriów", nie biorę ich tylko po to aby "zakisić ogóra". jestem kobietą. domagasz się rzeczowego odpierania twoich tzw. racji, ale jak polemizować z takim bełkotem? –ups, 29/1/2007 15:47to Ty bełkoczesz"zapraszam kobietki do łóżka po spełnienu "szergu kryteriów"" - o co Ci chodzi i jak to się ma do tego co wcześniej napisałem ? Mówiłem o tym, na czym kobieta opiera związek. A Ty o czym piszesz, bo trochę się pogubiłem 0_o? Może przeczytaj sobie jeszcze raz to co wcześniej napisałem, bo chyba coś Ci umknęło ;)
atze (29 stycznia 2007) -
jako że na forum zawitał znawca natury człowieczej to mam prośbę o zdefiniowanie pojęcia naturalności. czy naturalne jest to co występuje w przyrodzie? w przyrodzie występują gwałty dorosłych osobników homo sapiens na niemowlętach. czy zatem gwałty na niemowlętach są zachowaniami naturalnymi? –wózkowy, 29/1/2007 15:54naturalne jest to, co wynika z instynktów, potrzeby poznawczej i wszelkiego typu popędów, plus tego co mamy odwiecznie zakodowane w główce z jednym ale - jako istoty żyjące stadnie mamy też wewnętrzną potrzebę harmonijnego funkcjonowania w tej grupie. w myśl tej definicji biseksualizm jest jak najbardziej naturalny. gwałcenie niemowląt nie.
atze (29 stycznia 2007) -
Porównaj odsetek kobiet i mężczyzn na tym forum (nazwijmy to jakąś tam mimo wszystko elitą jeśli chodzi o osłuchanie muzyczne). Porównaj odsetek kobiet i mężczyzn którzy coś osiągnęli w jakichkolwiek dziedzinach. Wreszcie popatrz na otaczających Cię ludzi i powiedz czy kobiety i dziewczyny które znasz mają jakieś zainteresowania, pasje itd. Ja rozumiem, że kobiety mają gorszy start, są dyskryminowane i tego typu sprawy, nikt nie traktuje ich poważnie, ale wbrew pozorom to nie bierze się z niczego. Zwróć uwagę, że jednym z charakterystycznych zawodów typowo kobiecych jest zawód nauczyciela. Dlaczego ? Bo kobiety są zaprogramowane na ocenianie ... nie na działanie, tylko na ocenianie innych, podczas gdy same siedzą na dupie i tylko czekają, aż im wszystko z nieba spadnie. Oczywiście nie mówię o wszystkich. W dzieciństwie bawiły się z wami jakieś dziewczyny ? Zauważyliście, że była pewna grupka dziewczyn, która od razu wolała bawić się z chłopakami i kolegowały się między sobą, a nie z całą resztą dziewczyn ? Zauważyliście, że to właśnie te dziewczyny, które chętniej chodziły z wami na boisko w przyszłości wyrosły na dziewczyny z charakterem ? Dlaczego ? Bo miały w sobie "męski pierwiastek". "Chłopczyca" to z założenia najbarziej interesujący typ dziewczyny. Cała reszta, czyli włąśnie w szerokim rozumieniu typowa "płeć piękna" to bezbarwne kocmołuchy niczym z książek Sienkiewicza ;), która w dodatku z wiekiem stają się coraz większymi jędzami.Do Romena - ja mówię o relacjach między mężczyznami, a między mężczyznami i kobietami. Z tą wojną nie chodziło mi o zabijanie, tylko o to, jak te relacje się pogłębiają w kryzysowych sytuacjach. Wymienione przez Ciebie przykłady jakoś mnie nie przekonują, bo nie próbuję udowodnić, że "wszystkie kobiety z założenia są zjebane". Po prostu uważam, że większość kobiet nie ma charakteru i że większość relacji mężczyzn z kobietami nie polega na "miłości" czy coś w tym stylu, tylko na wygodzie. Tak, zdaję sobie sprawę, że żyjemy w czasach, w których "równość" to jest jakiś dogmat i wogóle, ale wiecie skąd to się bierze ? To jest właśnie taka przesadna poprawność polityczna. Wykształcony człowiek na poziomie, z zainteresowaniami ma takie same prawa jako obywatel i traktowany jest tak samo jak menel z podstawowym. No ale niestety, żyjemy w kraju demokratycznym, gdzie to banda debili, zasrana większość podejmuje decyzje. Od kiedy to większość ma rację ? Większość ludzi nie kuma nawet metaforycznego znaczenia Biblii i nie rozumie roli religii. Są tak głupi, że biorą wszystko dosłownie. I to właśnie takie jełopy sprawiły, że wszyscy są "równi". W praktyce wyszło na to, że zamiast nadać przywileje ludziom najbardziej wykształconym i zasłużonym ... zaraz, zaraz ... sorki, zagalopowałem się i odbiegam od tematu :D. Dobra, wasz ruch ;)
atze (29 stycznia 2007) -
"to nie jest tak ze czlowiek chce byc mysza, to sie po prostu dzieje"Amalgamat czy mi się zdaje czy ty masz dostęp do prawdy absolutnej? bo przecież pisząć że "człowiek coś" masz na myśli każdego. może napiszesz jakąś książkę i oświecisz resztę świata.
ups (29 stycznia 2007) -
ograniczony, nietolerancyjny, zacofany, i co jeszcze?kretyn?
jakże pasjonujące zachowanie (29 stycznia 2007) -
jako że na forum zawitał znawca natury człowieczej to mam prośbę o zdefiniowanie pojęcia naturalności. czy naturalne jest to co występuje w przyrodzie? w przyrodzie występują gwałty dorosłych osobników homo sapiens na niemowlętach. czy zatem gwałty na niemowlętach są zachowaniami naturalnymi?
wózkowy (29 stycznia 2007) -
o kurwa! "mam słonność do ciągłego oceniania" i zapraszam kobietki do łóżka po spełnienu "szergu kryteriów", nie biorę ich tylko po to aby "zakisić ogóra". jestem kobietą. domagasz się rzeczowego odpierania twoich tzw. racji, ale jak polemizować z takim bełkotem?
ups (29 stycznia 2007)