INNE - FORUM
jak delikatnie powiedzieć koledze że muse to gówno ?
21 stycznia 2007potrzebuję argumentów... bo sam nie słucham, tzn wystarczył mi jeden utwór aby to stwierdzić :) chcę go sprowadzić na ścieżkę dobra
-
absorbują ? no kaman. sprawdź wątek o rubiku ;)
kici (20 lutego 2007) -
to dziwne że są tacy do dupy a tak was absorbują.są ok , a nawet więcej
mus (20 lutego 2007) -
jak już ktoś napisał z muse jest taki problem że ich nie ma.ale faktycznie przydałaby się jakieś dobre argumenty żeby to odradzać bo czasem się spotyka fajnych ludzi słuchających muse a jak ich nakierować odpowiednio to robią się jeszcze fajniejsia kooks są spoko, nic odkrywczego, porywajacego ale chociaż nie silą się na jakieś rubikowo-musowe patosy.
b. (22 stycznia 2007) -
stary, muse to łżezespół.
palczak90 (22 stycznia 2007) -
nie chce się tutaj wdawać w polemiki, ale muse ma ten problem, ze jest uber-denerwujące, a takie arctic monkeys nikomu nie wadzi i moga sobie być na zasadzie bycia, nie wadząc nikomu. kooks i razorlight to nawet nie che googlać czy ich słyszałem. jeśli to są ci kooks od naive to faktycznie, muse moze być nawet i lepsze, ale sistars tez jest lepsze od graftmanna i nic z tego nie wynika pozytywnego.
Low (22 stycznia 2007) -
^^ tak się składa, że widziałem jeszcze ok. 18 koncertów (część to był open'er co prawda) więc mam porównanie :P ja na Muse straciłem czas w okresie mojej fazy na indie pop pod szyldem NME dopóki nie zacząłem szukać głębiej i trafiłem m.in. tutaj. Powtarzam: nie mówię, że są wybitni. Ale na pewno lepsi od wielu indie "gwiazd" z Arctic Monkeys, Razorlight, The Kooks itp. na czelePozdrawiam
vilo (22 stycznia 2007) -
byłes na ich gigu, ale czy widziałeś cokolwiek innego na zywo? jak miałem 16 lat też mnie placebo "zwaliło z nóg". przecież to wcale nawet nie chodzi o to, że są słabi (choć są i to bardzo), ale po co tracić czas na takie duperele, jak jest całe multum wykonawców lepszych, ciekawszych, bardziej rozesranych, z lepszymi solówkami, mniej irytującymi wokalistami, ciekawszymi rozwiązaniami harmonicznymi, mniej przewidywalnymi aranżacjami i lepszymi piosenkami. muse to taki rubik pop-rocka XXI wieku. o, i znalażł sie delikatny sposób przekaznia informacji, ze muse to gówno.
Low (22 stycznia 2007) -
Muse to nie gówno... chyba nie słyszeliście gównianych zespołów. Oczywiście jest wiele lepszych zespołów jak chociażby wspomniane Radiohead, ale to nie znaczy że są okropni. Ja ich uwielbiam (choć nie ubóstwiam). Muscle Museum to singiel mojego dzieciństwa. Origin Of Symmetry i Absolution to płyty które mają swoje momenty. Natomiast koncertowo na pewno są nie do przebicia. Wiem, bo byłem na ich gigu w Berlinie pod samą sceną. Pojechałem jako sceptyczny obserwator namówiony przez koleżankę i mnie zwalili z nóg :P
vilo (22 stycznia 2007) -
Ja to bym wysłał temu koledze anonim z literkami wyciętymi z prasy: "MUSE TO GÓWNO - ŻYCZLIWY".
zbulwersowany (21 stycznia 2007) -
(...) chcę go sprowadzić na ścieżkę dobra–Orym'phe, 21/1/2007 16:10za takie zdanie to ci powienien ten kolega przypierdolić. nie, nie lubię muse
tottenhamon (21 stycznia 2007) -
A czemu Muse to gówno ? Przecież płyta "Origin of Symmetry" jest wporzo ...
Przemek (21 stycznia 2007) -
powiedz tak:"stary, muse to gowno".w ogole na MTV2 ostatnio bylo takie pasmo "Radiohead vs. Muse". Tak, kurwa, dokladnie tak bylo napisane.
kamil (21 stycznia 2007) -
idzie ksiądz koło budowy, a stamtąd dobiega wrzask: jaaanek, kurwa, podaj cegłe. no to ksiądz mówi do wrzeszczącego: a nie możnaby tego powiedziec delikatniej? a no można, można,przepraszam-odpowiada tamten. zadowolony ksiądz odchodzi,a tu z budowy znów majster ryczy: jaaanek, kurwa, podaj no cegiełke
ryba (21 stycznia 2007) -
"stary, nie obraz sie, ale Muse jest delikatnie rzecz mowiac chujowe"?
assa (21 stycznia 2007) -
trudna sprawa, ale podsylam linka, moze pomoze. william opowiada o tym, jak przekonac delikatnie kolezanke, ze noszenie ogrodniczek jest chujowe. pod ogrodniczki podstaw sluchanie muse i reszte mozesz tak samo odegrac, rada zaczyna sie na wysokosci 2:57:http://www.youtube.com/watch?v=n31jN99EFro
tomek wasko (21 stycznia 2007) -
Argument nr 1http://www.kindamuzik.net/gfx/muse-rockwerchter-live2-verstraeten-0606.jpgArgument nr 2http://www.virgin.net/music/wallpapers/images/muse_1280.jpgArgumentem nr 3 jest muzyka!
woman (21 stycznia 2007) -
a czemu delikatne, kolega wrażliwy bardzo czy co? <LOL>
exitsnake (21 stycznia 2007)