INNE - FORUM

captain beefheart - trout mask replica

17 stycznia 2007

No czy to nie jest 10.0?

Don Van Vliet
  • There was a time, awhile back, when Bono from U2 had heard that Captain Beefheart was living in a trailer in the desert. So he sent him a letter and said “Captain Beefheart, if you’d like to come perform on our tour or open up or play a few dates with us - we’d be very proud - I want to write with you”... and Don writes back: “Dear ...Bongo, I don’t know who you are or what you want from me but don’t call me again.”
    em c (18 grudnia 2010)
  • niedawno lennon, a teraz on ;/
    tomasz kammel (18 grudnia 2010)
  • http://muzyka.onet.pl/0,2241280,newsy.html Captain Beefheart nie żyje
    ii (18 grudnia 2010)
  • >Brzdakajac z grupa ludzi w jednym miejscu do danej toncji akurat to nie jest tonalna muzyka
    borys d (1 grudnia 2008)
  • >strangelove podaruj sobie, nie robi to na mnie wrazenia nie mowie ze jest slaba, ale overrated napewno
    saski (1 grudnia 2008)
  • >sorry, ale brzmi poprostu jak nagranie z jakiegos jamu. Idź na całość. Powiedz, że Sonic Youth to tylko hałas.
    ... (1 grudnia 2008)
  • zapomnialem dodac: opinia rodem z bravo girl
    dr strangelove (1 grudnia 2008)
  • Podobno jak nagrywano te plytke to Beefheart nie siedzial w pomieszczeniu do nagrywania wokali ze sluchawkami na uszach, tylko puszczano ta muze z rezyserki na full, a Beefheart stojąc po drugiej stronie szyby dośpiewywał do przedzierających się przez nią dźwięków
    hill (1 grudnia 2008)
  • –saski, 30/11/2008 23:16 najzabawniejsza opinia jaka czytalem o tmr
    dr strangelove (30 listopada 2008)
  • mialem szczescie nie slyszec jej sciagajac z sieci, wiec kiedy natknalem sie na nia w sklepie, a nic innego ciakwego nie bylo to zabralem do domu. i przyznam ze mnie troche zaszokowala: spodziewalem sie eksperymentow, totalnego pojechania, ale sorry, ale brzmi poprostu jak nagranie z jakiegos jamu. mam zajawki na taka muze, ale mam wrazenie ze stworzenie czegos takiego wcale nie jest jakims wielkim osiagnieciem. Brzdakajac z grupa ludzi w jednym miejscu do danej toncji, robia totalny spontan i impowizujac melodie mozna spokojnie zrobic cos podobnego. takze ogolnie spoko - cenie sobie odwage, ale w tamtym czasie co druga grupa mogla by cos takiego nagrac, ale pewnie im nie przyszlo do glowy ze cos takiego ktos moze odebrac jako "dobre gowno"
    saski (30 listopada 2008)
  • Czy Indiegówno to jakiś irański klasyk krytyki muzycznej?
    Człowiek z Gór albo Dolin (19 marca 2008)
  • 10.00 i jeszcze 10.01 - Lick My Decals Of zauożyciel paua. Huia kogo obchodzi czym sie Shellac inspirował. Beefheartem inspirowała się większość dobrych, a wszyscy, w tym też indiegówno wymienia go jako ważnego. Cieniasy. Dachau blues.
    wampir prostat (19 marca 2008)
  • czy Shellac nie inspirował się przypadkiem Cpt. Beefheartem z tej płyty?
    www.rasiak.pl (18 marca 2008)
  • pewnie a propos internetu
    Fernando(zajmuję się herbatą Dilmah już prawie od 50 lat) (23 stycznia 2007)
  • internet jest do dupy –elbridge gerry, 23/1/2007 01:44 a to a propos czego?
    Molok (23 stycznia 2007)
  • internet jest do dupy
    elbridge gerry (23 stycznia 2007)
  • A który beefheart jest dobry i najbardziej klasycznie bluesowy?bo znam tylko trouta i luzne kawałki a chcialbym sie przysłuchac paru płytm w całoscidzieki z góry za wskazówki
    Michał (22 stycznia 2007)
  • ja tam mam sentyment do combo The Spotlight Kid/Clear Spot - moje i już
    mat (18 stycznia 2007)
  • >No czy to nie jest 10.0?nie jest.he, ide włączyc electricity.
    Low (18 stycznia 2007)
  • >Utwory zdecydowanie dluzsze niz na Trout Mask Replicaeeee to ma być jakiś argument na korzyść? bo jakoś nie czuje sie przekonanyNie to nie mial byc argument na korzysc czy niekorzysc.Po prostu chcialem zauwazyc ze na Trout Mask Replica jest 28 utworow a na Mirror Man Sessions jest tych utworow 10 przy czym obie plyty trwaja mniej wiecej tyle samo a wiec jak z tego wynika na drugiej z wymienionych plyt kawalki sa dluzsze.Ot taka blyskotliwa uwaga :)
    rumburak (18 stycznia 2007)
  • –borys d, 18/1/2007 02:00podpis pod poleceniem. (((nota bene, Tomek, słuchałem 'radar' tuż przed przekazaniem demówki "tamże", heh)))
    yeahnot (18 stycznia 2007)
  • ech będą mi tu wątki o Trout Mask zakładać... wszystko już powiedziano i to wiele, wiele lat temu. a Safe przynudza trochę, ale z kolei polecam Radar Station.
    borys d (18 stycznia 2007)
  • >Utwory zdecydowanie dluzsze niz na Trout Mask Replicaeeee to ma być jakiś argument na korzyść? bo jakoś nie czuje sie przekonany
    tygrysia maska (18 stycznia 2007)
  • Ja posiadam taka plyte The Mirror Man Session, bardzo fajnie tam graja.Utwory zdecydowanie dluzsze niz na Trout Mask Replica.Polecam
    rumburak (18 stycznia 2007)
  • świat dzieli się na tych, co słuchają trout w całości i na tych, co nie dają rady za jednym
    yeahnot (17 stycznia 2007)
  • heheZapomniłem już jak pięknym zwrotem jest "mocne gówno", od dziś będę go używał przynajmniej 10 razy dziennie. Dzięki Tygrysia Maska!
    zbulwersowany (17 stycznia 2007)
  • "safe as milk" przy "trout mask replica" jest faktycznie safe as milk, nie wiem czy 10 ale dużoooo. mocne gówno
    tygrysia maska (17 stycznia 2007)
  • Kolego z czym Ty tu wyskoczyłeś? To nie miejsce na takie rzeczy a wogóle to my teraz na Rubiku siedzimy!Płytka na 9, osobiście wole "Safe as Milk".
    zbulwersowany (17 stycznia 2007)
  • nie wiem, nie słyszałem
    17 (17 stycznia 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)