INNE - FORUM
najlepsze sceny w historii kina
16 stycznia 2007np ta z filmu 'Poza Prawem' Jarmuscha jak pół więzienia ryje "I scream, you scream , we all scream for ice-cream"...
-
Anderson rules. –szczur, 10/9/2008 10:16 po jego dwóch filmach stwierdzam, że jest spoko. i bardzo przehajpowany ale krew bardzo ładnie spływała, true
17 (10 września 2008) -
Anderson rules.
szczur (10 września 2008) -
wczorajsza emisja "royal tenenbaums" w tvp2 mi uswiadomila, ze brakuje w tym watku tej sceny: http://www.youtube.com/watch?v=9pyBB7y8fDU
tomek wasko (10 września 2008) -
I jeszcze rak Zelenka: "Rok Diabła" jak gość uczy się grać na elektryku.
hipsterka (2 września 2008) -
"Opowieści o zwyczajnym szaleństwie" jak Petr jedzie do Jany na wózku widłowym przez Pragę. Piękne!
hipsterka (2 września 2008) -
aaaaa! http://www.youtube.com/watch?v=_eaQXyGPxYM
. (1 września 2008) -
ta w desperado, z cyckami salmy hayek abstrahując od najlepszości tego fragmentu filmu, jest również element komediowy w tej scenie. w pewnej chwili wydaje mi się, że salma hayek lizała dupę banderasowi. centralnie rowa. bez kitu. w polsacie o 21:22. w ogóle banderas szczęściarz. jeszcze brał udział w dobrej scenie w "femme fatale" z Rebeccą Romijn-Stamos
17 (1 września 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=Jrof3j72EpA stuprocentowy David Lynch. poezja, do dzisiaj mnie ta scena rozwala. no i cos dla fanow Davida Bowiego. (chociaz wydaje mi sie, ze ze zrozumieniem twin peaksowego kontekstu lepiej to wypada)
rageman (22 sierpnia 2008) -
O, a skoro przy Lynchu jesteśmy - Mulholland Drive i występ w klubie Silencio.
flesh (22 sierpnia 2008) -
Zabriskie Point - scena finałowa z prawie-podprogową uwerturą; Barry Lyndon - flirt na balkonie
flesh (22 sierpnia 2008) -
"Człowiek-słoń" Lyncha. Jak pielęgniarka idzie po schodach i wchodzi do pokoju w którym siedzi główny bohater. W wyniku montażu reagujemy tak samo jak każda z postaci w tej scenie. Po prostu genialne. Kto widział, ten wie, o co chodzi.
Twój Stary (22 sierpnia 2008) -
z "zagubionej autostrady", kiedy fred rozmawia z mystery manem na przyjęciu. ta okropna morda jego na cały ekran i wyciszenie otoczenia na rzecz samej rozmowy, kuurwaa może nie jest to scena, którą można zapisać w annałach, ale moja ulubiona chyba.
mt (22 sierpnia 2008) -
scena z ,,nieba'' tykwera, jak blanchet i ribisi siedzą w kościele i on jej mówi, że ją kocha a ona, że wie o tym, ale chce jak najszybciej umrzeć.najsmutniejsza chyba na świecie.
nie_pamietam (22 sierpnia 2008) -
wybaczie plebejski gust i tandete: -batman returns burtona scena pogrzebu pingwina -bravehaert gibsona bitwa pod sterling, machanie mieczem na koncu -leon zawodowiec bessona - no wiadomo, jak policja pod drzwiami - conan miliusa i stone'a - sciecie czlowieka weża, hipisi pod wieża -big lebowski- pogrzeb nad morzem, ale to bylo -excalibur boormana - artur i mordred na koncu na pobojowisku, tudziez smierc artura z wagnerem w tle - generalnie scena w katyniu, chyba mozna ja nazwac dobra. film na 0.0 a jednak wyszedlem z kina dosyc wstrzasniety.
mrowkaweed (21 sierpnia 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=GbJpJBKUf4k z Osady. Jedna z piękniejszych scen o miłości i zaufaniu. Potwory też mistrzowskie.
. (21 sierpnia 2008) -
wlasciwie to chcialem to o niczym napisac w ".." obawiajac sie tego rodzaju komentarza. chodzilo mi raczej o dosyc prosta, futurystyczna historie z watkiem spolecznym, bez wiekszych nowosci i niuansow. nie bede bronil swojego stanowiska na sile bo mniej wiecej wiem jakich argumentow moge sie spodziewac i beda one jak najbardziej sensowne. co do wypowiedzi zizka - najlepszy jest w niej jego akcent:)
iwan (21 sierpnia 2008) -
indiana jones. –em c, 20/8/2008 21:23 Tak na marginesie, wiecie, ze walka z tym gościem miała być jednym z centralnych punktów filmu, ale Ford chorował na malarię czy coś w tym stylu i zaproponował, by zmienić ją na obecną? Mało znany fakt, pouczający i ciekawy.
szczur (20 sierpnia 2008) -
polemizowalbym czy "o niczym"... a scena rzeczywiscie znakomita, tez jest na youtube jakby ktos chcial obejrzec. jest tez w sieci gdzies pieciominutowa wypowiedz zizka na temat tego filmu, dosc ciekawa. pozdro
tomek wasko (20 sierpnia 2008) -
to wracajac do children of men - jest taka scena na poczatku kiedy wybucha restauracja(?) a clive owen sie lekko kuli po czym idzie dalej wzdluz ulicy. kolejny krecony z reki mastershot. w ogole film chyba troche nieslusznie nieznany. niby o niczym, ale jak!
iwan (20 sierpnia 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=FANQBrCg8vw blue in the face od minuty. i ten klasyk, pewnie juz byl, ale co tam: http://www.youtube.com/watch?v=4DzcOCyHDqc indiana jones.
em c (20 sierpnia 2008) -
o, niezly pomysl. to ja te wspominana przez siebie scene z "children of men" wkleje jakby ktos chcial sobie przypomniec: http://www.youtube.com/watch?v=7hrFEhd6tKc no i jeszcze koncowka "zawodu:reporter" ktora tez zawsze robi wrazenie i ktora tez juz wymienialismy: http://www.youtube.com/watch?v=ZnaQUmlJBFQ pozdrawiam ps. tylko ze oba fragmenty wiele zdradzaja, wiec jesli ktos nie widzial ani jednego, ani drugiego filmu, to lepiej nie ogladac tych scen.
tomek wasko (20 sierpnia 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=jJBRS-8eDZU sprytne, czyz nie?
em c (20 sierpnia 2008) -
"Pociąg" Kawalerowicza, kiedy ksiądz podnosi przewrócony krzyż.
Dr Oetker (20 sierpnia 2008) -
ze tez dopiero teraz - finalna scena Thelmy & Louise.
kawazsaki (20 sierpnia 2008) -
"Moja droga Wendy" - scena 'Wake up, Lyndon'
barbar (20 sierpnia 2008) -
iwan, ta scena z "children of men" to jest rzeczywiscie total, ale mnie jeszcze bardziej zachwyca to ujecie pod koniec filmu, o ktorym juz pisalem wyzej. chodzi o te sceny "bitwy" z krwia na kamerze jakby. obled.
tomek wasko (20 sierpnia 2008) -
Untouchables http://www.youtube.com/watch?v=gIvg-pnjjmM&feature=related moze i powinien tu byc bardziej link do sceny z Pancernika Potiomkina, no ale... w sumie film (NIetykalni) nawet nie na 8.0 moim zdaniem, ale ta scena jest genialnie skrecona. w kategorii "scena z zabijaniem sie" nie ma sobie rownych. Lost Highway http://www.youtube.com/watch?v=JG7znh49a44 Lynch w wersji przerazajacej. moglaby sie tu tez znalezc scena z pierwszym pojawieniem sie Boba w TP, ale TP ma wiele zajebistych scen, a LH jest godny zapamietania glownie ze wzgledu na ten wlasnie fragment. –rageman, 20/8/2008 14:42 Odpowiedzi: 1. ostatnia scena ojca chrzestnego kiedy m. corleone zastaje ucalowany w reke. 2. scena z filmu "ludzkie dzieci" w ktorej bohaterowie jada samochodem przez las i sa ostrzeliwani a wszystko to jest chyba 8 minutowym mastershotem (polecam zobaczyc jak zostalo to technicznie zrealizowane) –iwan, 20/8/2008 15:02
przeklejam (20 sierpnia 2008) -
fleo, ciamajdo, widziałeś Ty "Słonia"? To praktycznie parę scen. Tak btw, "so much hostility"!
szczur (20 sierpnia 2008) -
Twoja argumentacja: nie znam cię, ale widać, że z ciebie megasnob, prawdopodobnie usłyszałeś o tych filmach od Torbickiej w "Kocham Kino" i pomyślałeś, że fajnie by było je wymienić. Również gratuluję. Pisząc tamtego posta nie miałem może czasu bądź/i ochoty na dokonanie selekcji, możliwe też, że nie pamiętam sceny dokładnie, gdyż filmy, przykładowo, oglądałem dawno i pewny jestem tylko wrażenia, jakie wyniosłem, nie chciałem może popełnić błędu przy opisie.
Qfwfq (20 kwietnia 2008) -
"Tytus Andronikus", gdy Marcus znajduje Lavinię pozbawioną dłoni i języka. Na pewno coś z "Mechanicznej pomarańczy" i "Słonia" Van Santa. –Qfwfq, 20/4/2008 17:02 "coś" czyli nawet nie wiesz co, więc Twoja ulubiona scena w historii kina jest sceną wybierana na chybił-trafił, z pozersko napisanych tytulow filmów, no zajebiscie, gratuluje.
fleo (20 kwietnia 2008)