INNE - FORUM
mbv
15 stycznia 2007nikt tu chyba jeszcze nie skomentował ostatniego tragicznego newsa.
http://www.pitchforkmedia.com/page/news/
Kevin_Shields_MBV_Will_100_Make_Another_Album#40473
-
Kaman, dobra to płyta, ale nie przesadzajmy.
Głos rozsądku (8 lipca 2008) -
moga byc rozne powody, moze sometimes jest dla nich zbyt osobistym kawalkiem radiohead np. nie gra creep nie nienawidzi tego kawalka - nie ma co sie dziwic zreszta, heh brian wilson np. niechetnie gra rzeczy ze SMiLE bo przywoluje mu to wszystkie wspomnienia. fisz nie gra np. czerwonej sukienki i ogolnie rzadko grywa stare numery bo z perspektywy czasu uwaza je za silly i nie moze zapamietac tekstow. takze, trzeba by bylo sie dowiedziec u zrodla a co do pytania numer 2, to mysle ze ktokolwiek kto dalby temu albumowi ponizej dajmy na to 9.5 jest smieszny.
sas (8 lipca 2008) -
Bardzo trafne pytanie.
Qfwfq (8 lipca 2008) -
i czy gdyby ktoś w redakcji oznajmił że dla niego Loveless to nie 10.0 to jego dni byłyby policzone?
bh (8 lipca 2008) -
czemu nie grają "Sometimes"? jest jakiś konkretna przyczyna że ani na youtubie nie ma żadnego wykonania live sometimes ani na obecnej trasie nie grają ;>
bh (8 lipca 2008) -
Łałałiła!
szczur (19 czerwca 2008) -
Grają http://blog.swanfungus.com/2008/06/disney-and-live-nation-will-rape-you.html
promocja (19 czerwca 2008) -
http://www.kuci.uci.edu/~kuci/text/interviews/mbv.html wywiad o którym tam wyżej wspominałem. znowu na niego wpadłem i pomyślałem, ze wam wkleje, bo fajny.
Low (17 maja 2008) -
zrobią LOVELESS jak LOVE Beatlesów
J (16 maja 2008) -
>Sonic Youth zrobiło to na Goo, Daydream Nation i Dirty. Każda z tych trzech płyt została wydana w wersji deluxe, która na pierwszej płycie ma zremasterowany album, a na drugiej rarytasy, odrzuty i wersje demo. chodziło mi, że tylko goo miało wersje demo całej płyty (znaną jako blowjob - fajny tytuł) na drugim cd.
Low (16 maja 2008) -
ale o co całe halo? czy w momencie wydania nowej wersji loveless wasze cd automatycznie zostaną updejtowane do tejże wersji? już widzę czytelników porcys siedzących teraz załamanych w swych pokojach, bo mbv nagrywa od nowa loveless...
czepiacz (16 maja 2008) -
tak, dokladnie to pomyslalem. tzn. odnosnie dzisiejszych standardow. reworking to raczej nowy miks/mastering, nie sadze zeby chodziilo o nagranie plyty od nowa.
em c (16 maja 2008) -
Nie orientuję się jak jest, ale dla mnie właśnie reworking of the original album = nagranie od nowa, a version created from the original analogue tapes = nowy miks lub mastering, w zależności od tego czy mowa o taśmach ze ścieżkami, czy z miksem stereo. Żadna z tych opcji dobrym niusem nie jest, a najmniej inwazyjna (czyli remstering) i tak będzie pewnie oznaczała zmiażdżenie materiału żeby był odpowiednio "głośny" do dzisiejszych "standardów".
elliot crane (16 maja 2008) -
info z nme mowi o remasteringu, miks (chyba) ten sam.
em c (16 maja 2008) -
Podobno Shields stwierdził w jednym wywiadzie, że Loveless jest idealnie zmiksowane. Zmienił zdanie?
hm? (16 maja 2008) -
perkusja na loveless to sample poskladane w dany rytm, dlatego jest tak bardzo finezyjna. i po chuj remasteryzowac ten album? brzmi swietnie.
em c (16 maja 2008) -
Sonic Youth zrobiło to na Goo, Daydream Nation i Dirty. Każda z tych trzech płyt została wydana w wersji deluxe, która na pierwszej płycie ma zremasterowany album, a na drugiej rarytasy, odrzuty i wersje demo. Ciekawym przykładem jest też to: http://en.wikipedia.org/wiki/The_Vanilla_Tapes czyli wersje demo London Calling, dołączone na drugim CD, które ukazały się na rocznicowym wydaniu. Wydaje mi się, że o płycie pełnoprawnej mówi się "album", o głównym nagraniu "matka" natomiast "tapes" to w domyślnym znaczeniu właśnie wersje robocze.
ratzo (16 maja 2008) -
sonic youth zrobiło tak tylko na goo, o ile sie orientuję. poza tym: cd 1 - zremasterowane; cd 2 - zupełnie nowy, inny mix. ma sens. choć tam, jak wyjdzie się dowiemy.
Low (16 maja 2008) -
>jakie demo? raczej nowy mix. Wersja niezremasterowana na CD1 i zmasterowana na CD2 ? To chyba nie jest zbyt często praktykowany chwyt. A zobacz np. na wersje deluxe płyt Sonic Youth. Wydaje mi się, że MBV to będzie właśnie coś w tym klimacie
ratzo (16 maja 2008) -
Gdybym był doktorem nauk, to ogłosiłbym to na wątku o mbv, tak na marginesie.
szczur (16 maja 2008) -
jakie demo? raczej nowy mix.
Low (15 maja 2008) -
"Nowa edycja albumu "Loveless" będzie składała się z dwóch CD. Na pierwszej płycie znajdzie się odświeżony, oryginalny materiał. Drugi krążek zawierał będzie nowe wersje nagrań." odświeżony oryginalny materiał = remastering nowe wersje nagrań = ponowne nagranie piosenek ? Bo chuje z onetu niepotrzebnie kombinują i nas stresują. Pierwsza CD to będzie wersja oryginalna, druga zremasterowana ? Tak ? W takim razie niech nie piszą od czapy, że pierwsza będzie "ODŚWIEŻONA", bo wtedy wynika że pierwsza już jest zremasterowana, a w takim razie "nowe wersje" na drugiej CD nabierają innego znaczenia. Ale to też dalej nie jest jasne, a przynajmniej news z onetu jest chuja warty: "'Loveless' will come as a two-disc edition featuring both a reworking of the original album and a version created from the original analogue tapes." reworking of the original album = remastering version created from the original analogue tapes = wersje demo z taśm (?)
ratzo (15 maja 2008) -
no miałem wkleić wcześniej dziś, ale pomyślałem, że czuwacie i tak. http://www.nme.com/news/my-bloody-valentine/36623
?? (15 maja 2008) -
Ossochozi z tą perką, łapie ktoś? Loveless. Piekielnie motoryczne to to to i proste jak budowa cepa (hej, wybaczcie, only shallow: werbel x8 stopa x2 werbel stopa x3 werbel stopa x3 itd i uwaga przejście! werbel x3 i tomek x3 da da da da, półnuty). A z drugiej strony, wyobrażacie sobie inaczej? Trochę geniusz, co? ej stary dokladnie na to samo zwrocilem uwage, w sensie 'kurwa ,ja moglbym to zagrac' ale z drugiej nie wyobrazam sobie tam nic innego. ale te przejscia zawsze wywoluja u mnie szczery usmiech.
ramanujan (15 maja 2008) -
miejmy nadzieję że to lapsus w polskim newsie. będą mnie tu wkurwiać i coś zmieniać. MNIE DOKTORA NAUK!
borys d (15 maja 2008) -
na pitchforku zdaje się pisali, że na dwóch płytach mają być remastery. nic o ponownym nagrywaniu nie było.
mailman (15 maja 2008) -
Znaczy nagrają jeszcze raz Loveless? Bez sensu, chociaż efektu jestem ciekawy
ratzo (15 maja 2008) -
http://muzyka.onet.pl/10173,1749593,newsy.html
pan miyagi (15 maja 2008) -
Ossochozi z tą perką, łapie ktoś? Loveless. Piekielnie motoryczne to to to i proste jak budowa cepa (hej, wybaczcie, only shallow: werbel x8 stopa x2 werbel stopa x3 werbel stopa x3 itd i uwaga przejście! werbel x3 i tomek x3 da da da da, półnuty). A z drugiej strony, wyobrażacie sobie inaczej? Trochę geniusz, co?
szczur (3 lutego 2008) -
http://youtube.com/watch?v=0NGnN7Yx69o&mode=related&search=
:| (1 września 2007)