INNE - FORUM
mbv
15 stycznia 2007nikt tu chyba jeszcze nie skomentował ostatniego tragicznego newsa.
http://www.pitchforkmedia.com/page/news/
Kevin_Shields_MBV_Will_100_Make_Another_Album#40473
-
wydajcie to kurwa albo mi się znudzi jak come november
mailman (26 grudnia 2012) -
teraz wczujcie się w zagrobę zakładającego ten wątek
6 lat na czasie (25 grudnia 2012) -
wczesna jesień
pzdr (25 grudnia 2012) -
no ale przecież jeszcze Bartosiewicz ma dograć wokale.
mrukot (25 grudnia 2012) -
podobno razem z cieślakiem jeszcze dopracowują brzmienie
turas (25 grudnia 2012) -
a patrząc realnie
gdzieś pod koniec 2020... (25 grudnia 2012) -
wg zapowiedzi z listopada - przed końcem roku na http://www.mybloodyvalentine.co.uk/
. (25 grudnia 2012) -
a to oznacza, że kiedy możemy się spodziewać nowego krążka?
niedoswiadczony (25 grudnia 2012) -
My Bloody Valentine On 21-12-12 we finished mastering the new album!
!!!!!!!! (25 grudnia 2012) -
https://twitter.com/dfarecords/status/271124618507591680
Donald Trump (19 grudnia 2012) -
he he he
Jacek Gmoch (14 grudnia 2012) -
http://imwithpleb.tumblr.com/post/37570413083/leaked-track-from-the-upcoming-my-bloody-valentine
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (14 grudnia 2012) -
the wrens podobno też szykują się na ten rok, już wiem o co chodziło z tym końcem świata (aczkolwiek godspeedom się udało).
turas (7 listopada 2012) -
scianka, shields kompletnie stracilby cred gdyby wydal to w zapowiedzianym terminie.
em c (7 listopada 2012) -
ciekawe kto będzie pierwszy - ścianka czy mbv.
turas (7 listopada 2012) -
http://pitchfork.com/news/48507-kevin-shields-says-a-new-my-bloody-valentine-album-will-be-out-this-year/ Znowu o tym wspominają, coś jest na rzeczy
soon (7 listopada 2012) -
Pitchfork daje podwójne 10.0 http://pitchfork.com/reviews/albums/16605-isnt-anything-reissue-loveless-reissue-eps-1988-1991/
topor (11 maja 2012) -
na guardianie umieszczono streamy ze zremasterowaym i oryginalnym loveless http://www.guardian.co.uk/music/musicblog/2012/may/01/my-bloody-valentine-loveless-stream?fb=native a tutaj Shields ciekawie opowiada o tym jak tworzono reedycje http://pitchfork.com/features/interviews/8809-kevin-shields/
p_ (6 maja 2012) -
o boshe:/ moze juz niech te szuGEJzy nie wracają. ich czas miną
madchester (12 kwietnia 2012) -
mam po co żyć
dzieki (7 kwietnia 2012) -
nikt tu chyba jeszcze nie skomentował ostatniego tragicznego newsa.
[2] (6 kwietnia 2012) -
http://pitchfork.com/news/46058-kevin-shields-teases-new-my-bloody-valentine-lp/
czy dziś 1 kwietnia (6 kwietnia 2012) -
2 covery http://www.youtube.com/watch?v=1fajvqa50Jc http://www.youtube.com/watch?v=LUBcqs0Z9QA i jakieś remixy. warto zerknąć na to co robił shields po mbv.
ks (27 kwietnia 2010) -
Mam pytanie. Czy MBV nagrali cokolwiek po 91 roku? Z wikipedii wynika,że ni chuja, ale jestem pełen nadzieji na odnalezienie jakiegoś kawałka MBV o którym jeszcze nie mam pojęcia. P.S "Moon song" jest zajebiste! :)
kaleidoscope (27 kwietnia 2010) -
co do relacji z Primavery mam 2 ale. czemu się dopieprzać do Aphexa że gra z laptopa? taki już urok elektroniki, że w zdecydowanej większości artyści nie grają koncertów tylko sety. i drugie. trochę niefortunnie nazwać Fucked Up żulami skoro wszyscy członkowie są sxe.
qq (28 grudnia 2009) -
zagrali troche koncertow i widza chyba ze maja branie, wiec mogliby ruszyc w trase po klubach, do jakiegos berlina to bym sie pewnie wybral; czy to sa gigi typu "mozg mi zaraz peknie" czy "nie jest nawet glosno ale chuja slychac"?
main (28 grudnia 2009) -
Fake.
Kevin (17 października 2009) -
http://onethirtybpm.com/2009/07/16/mp3s-three-unreleased-my-bloody-valentine-songs/ czemu pierwszy raz o tym słysze?
demian (17 października 2009) -
niby nowa plyta ma byc http://muzyka.onet.pl/10173,1831904,newsy.html darujcie...
estate agent (25 września 2008) -
>to może podyskutujmy dlaczego na roskilde zakończyli koncert 25minutowym napierdalaniem na jednym dźwięku, "My Bloody Valentine regular set closer "You Made Me Realise" typically included an interlude using blasts of noise and feedback that could go on as long as 40 minutes of which Shields remarked, "it was so loud it was like sensory deprivation. We just liked the fact that we could see a change in the audience at a certain point"." Czyli to nic nowego na ich koncertach. Myślałem, że wiedzieliście :>
Twój Stary (11 lipca 2008)