INNE - FORUM
"Recenzje" Moniki Dąbrowskiej
14 stycznia 2007"Zaskakujące, ale rewelacyjne są żeńskie wokale w utworach "Stan" i 'Drug Ballad". W tej pierwszej kompozycji, do której Eminem zaprosił rapera Dido,"
http://www.cgm.pl/recenzje/wyswietl.php?O_RECENZJA=100007
a oto cytat z Paktofoniki:
"...zabłysnęli Fokus i Rahim. Pierwszy to jeden z najbardziej intrygujących i seksualnych głosów, jakie ostatnio można było usłyszeć i to nie tylko w Polsce. Rahim to wibrująca maniera rymowania z ciepłym i figlarnym głosem..."
w ten sposób dombro przebiła "uznane autorytety": Flinstone'a i Radka Miszczaka, który twierdził, że Russell Simmons to "bitmejker", a Asfalt to "pierwsza w Polsce wytwórnia hiphopowa".
-
(tłin*)
Low (15 stycznia 2007) -
stasio "rapował", że "apeks tłiw to współczesny mocart" i przez chwile był moim ziomem za to. gdzieś tak do momentu, gdy stwierdził "brudna kuchnia koajrzy mi się z niemytą cipą". heh, to dawno było.
Low (15 stycznia 2007) -
stasio mega slaby studencki pastisz hip-hopu dla swetrow. slaba opcja podbnie jak kila famila ale zalezy jakie kto ma horyzonty.
dziuuu (15 stycznia 2007) -
ot co!"Coś tam, coś tam, gdzieś tam pamiętam jak dziś 66 rok, paczka z efu otwarta w pośpiechu A w niej tuńczyk, miśki, czekolada z rodzynami i marami i katalog kolorowy Die Neue nowy Zajrzałem ciucha szerokiego, dojrzałem, chciałem, napisałem, dostałem, nie ukrywam szpanowałem A propos, wtedy z Bartkiem trzymałem, piątki przebijałem jeszcze nie pisałem ale wiedziałem Że się rozwinę ta pomogłem nie jednemu wstać inwestowałem w rodzinę Bo teraz jest respekt i o tym każdy wie, coś tam, coś tam, coś tam, no nie Respekt dla chłopaków co 66 rok szeroki krok A jeszcze większy dla chłopaków co 55 rok szeroki krok A jeszcze większy dla chłopaków co 44 rok szeroki krok A jeszcze większy dla chłopaków z "SS" co trzeci rok szeroki krok Tak to właśnie my pionierzy stylu, spodnie szerokie tak, że do kieszeni po winylu, ilu Przed nami nie wielu coś tam, coś tam, coś tam stary przyjacielu Pamiętaj, respekt dla chłopaków z "F.S.O." i ochroniarzy z "P.K.O." Za promowanie akcentu moro yo-yo, yo, yo, yo, yo, yo A nie to co Stasio i "Pan Tadziu jest pedantem" To nie hip-hop to chłam ja lepsze bity sample Lepsze rymy mam, zaprawdę powiadam wam respekt tylko dla prawdziwych MC"(Stasio-Respekt Cili 66 Rok Szeroki Krok z płyty Rozbujnik)(wersja z dźwiękiem pięć razy lepsza)(a nie tam jakiś Seba Rejwer!)
bo myśmy się kurwa na hiphopie wychowali! (15 stycznia 2007) -
"łączył uliczny rap z muzyką chińską, po pioniersku wprowadził do polskiego hip-hopu ragga, często modulował flow i głos, który jest jego największym atutem -" ale czemu jakieś aende a nie Andrzej panie andrzeju?
naphta (15 stycznia 2007) -
gutek z nieszczesna paktofonika, pjus z dj sekta pojawiali sie na reggae`owych soundclash`ach, dizkret na plycie reda i na mixtapie dj tasmy, gutek na plycie dizkreta (ktory czesto poslugiwal sie slangiem jamajskim), bas ze slaska nagrywal zajebiste ragamuffin z igs`em i sporo osob w swiatku sie tym jaralo. ale nawet jak bylby pierwszy to wymienione przeze mnie wczesniejsze efforty innych artystow o kilka klas bija wycie fu. ja rozumiem ze 90% muzyki jamajskiej to gowno ale bez przesady to nawet nie bylo "spoko". przypomina mi to jakis wywiad z molesta z przed chyba 3-4 lat kiedy mowili ze sa pierwszym hiphopowym zespolem grajacym z instrumentami na scenie, nyga plis.
plato`s retreat (15 stycznia 2007) -
nie wychwyciłeś, że chodziło mi o "jak na tamte czasy" i że Fu - dzięki temu że ma "gardłowy" głos, z powodzeniem wprowadził elementy ragga do polskiego hip-hopu. Dzięki temu, że nagrał N.O.C.C., mogły potem powstać udane piosenki Zipów z Soundkail. Podoba mi się też współpraca Sokoła z Kubańczykami, dzięki temu ulicznego rapu słucha się przyjemniej. A czy elementy ragga mieliśmy w polskim hip-hopie wcześniej? Wątpię, bo K.A.S.A. to raczej pop - warunkami głosowymi tak jak Duże Pe różnił się od rasowych toasterów.
aende (15 stycznia 2007) -
"łączył uliczny rap z muzyką chińską, po pioniersku wprowadził do polskiego hip-hopu ragga, często modulował flow i głos, który jest jego największym atutem -" ty to brzmi jak jedna z recenzji dabrowskiej, chyba ze celowo zrobiles pastisz ale moj detektor sarkazmu nie wychwycil.nie wprowadzil zadnego nowatorskiego polaczenia z ragga bo to bylo robione wczesniej, jego polaczenie bylo mega udawaniem toastingu, posluchal pewnie capletona raz w studio i taki efekt.rozpierdala mnie zajawka ze polaczyl z muzyka chinska uliczny rap, co z tego jak wyszla kupa bo gosc ma ZERO sensu w tekstach, jak wiekszosc hip-hopu "ulicznego" (co to w ogole za nazwa). jakby do click-house wprowadzil elementy opery to tez byloby zajebiscie. sorry ale w dzisiejszych czasach to takie novelty i nic wiecej. duze pe ma jak na moj gust zbyt gogusiowaty glos ale nie porownuj ich w kategoriach warsztatu/pomyslowosci. bez kitu, jak latwo jest u nas zrobic kariere.
plato`s retreat (15 stycznia 2007) -
"np. taki Duże Pe, dysponujący zbyt cienkim głosem jak na MC, może mu tylko pozazdrościć."o, duże pe może pozazdrościć fu :)wiesz no dlaczego ktoś miałby zazdrościć gardłującym gorylomcytaty z moniki dąbrowskiej bardzo mocne.
mz (15 stycznia 2007) -
ale akurat solówka Fu była bardzo oryginalna i nowatorska jak na tamte czasy - raper łączył uliczny rap z muzyką chińską, po pioniersku wprowadził do polskiego hip-hopu ragga, często modulował flow i głos, który jest jego największym atutem - np. taki Duże Pe, dysponujący zbyt cienkim głosem jak na MC, może mu tylko pozazdrościć.
aende (15 stycznia 2007) -
i tak chwali jej sie ze odwazyla sie napisac negatywna recenzje fu bo za takie akcje swego czasu ludzie byli scigani, straszeni itd.zawsze sie smieje jak czytam recenzje polskich polyt ulicznych w ktorych biedni recenzenci na sile doszukuja sie progresu a jak ktos jest mniej drecholski niz poprzednio to jest ŁAŁ.najbardziej polewalem jak dabrowska i wrona zasiadali razem w jakichs gremiach oceniajacych mlode zespoly itd. spin doctorzy hiphopowi cios!
plato`s retreat (14 stycznia 2007) -
"Każdy młody, rapujący hip hopowiec marzy by znaleźć sie na składance 600 Volta""Wrukwione bity" to album nierówny. Nie da się oddzielić muzyki od słowa, a to poważnie szwankuje"."Kiwanie trwa od początku do ostatniego numeru na płycie"."Szybkość bitów z powodzeniem można spowolnić. Można również ograniczyć hard core'owe wulgaryzmy, które oprócz terapii wstrząsowej, nie prowadzą do niczego. Podkłady i sample z muzyki poważnej nie ratują tej płyty. Jest niezrozumiała i wulgarna. Singiel ją promujący - "Fuzja (symfonia solo)" - jest po prostu zabawny. Skąd pomysł na tak nienaturalnie gardłowy głos?!""Połączone siły ZIP Składu i W Witrynach Odbicia, tworzą mocno z Warszawą związani Jędker, Sokół, Pono, Koro, Fu, Mieron i Felipe""W refrenie zupełnie zaskakują zsamplowane małolatki, które na koncetach krzyczą "łaaał""Czwarty "Mróz (Pancerfast)" to bujający, bardzo amerykańsko-uliczny bit samochodowy""Fabolous ma swój charakterystyczny styl, ale jest on tak błyskotliwy i rozmaity""Cenię Eminema, ale tylko w kontekście białego rapera""Tak jest w świetnym "Le Cinquieme As", przywodzącym na myśl hiszpański dwór królewski w połączeniu z wspólczesną elektroniką""Jak wspominają jego współpracownicy, 2Pac pisał jak oszalały"."Wśród fanów 2Paca istnieje silne przekonanie, że raper żyje, tylko zrobił całemu światu czarnego psikusa. Ma ujawnic się w 2003 roku"
dalsze cytaty;-) (14 stycznia 2007) -
naprawde radek tak kiedys napisal? gdzie?flinston to mily gosc ale ktos kto poswieca zycie na recenzowanie polskiego hip-hopu to troche smutna historia ale jak sie jara sluchanie plyty borixona i szukaniem w nich plusow to spoczko.miszczak jest duzo mlodszy ale obok reda (tak tego pajaca) i druha slawka chyba nie ma u nas nikogo kto lepiej sie zna na starym hip-hopie. w kazdym razie teraz wydaje mi sie nie do wyjebania jesli chodzi o faktoidy. no a monika dabrowska to typowy przyklad osoby ktora poczula sie mlodsza i bardziej coool przebywajac w towarzystwie skejtow (vide hirek wrona)
plato`s retreat (14 stycznia 2007) -
to ze porównujesz dąbrowską z flintstonem i miszczakiem to juz wystarczający autodiss
naphta (14 stycznia 2007)