INNE - FORUM

Kiedy pora na żeniaczkę?

14 stycznia 2007

Pojawia się pytanie kiedy się zaobrączkować? żeby młodości nie stracic ale i na starosc samemu nie byc. czy niezależowi to wogole wypada?

Riczard Aszkroft III
  • nie znacie się na maużeństwach więc się niewypowiadajcie. ja się nie znam ale mi wolno pisać bo jeszcze młody jestem.
    Jan (14 lutego 2007)
  • "sorry"
    blah (14 lutego 2007)
  • qwa... to chyba nie tak..."presja społeczna" wtf? w XVI w zyjecie? albo ktos do czegos dojrzal, i jest gotowy do pewnego rodzaju "formy" zwiazku albo nie... a czy ten pewien stan (stablilizacji?) otrzyma nawze "malzenstwo" to juz kwestia indywidualna... (jeszcze mi tu powiedzice ze istnieje presja "slubow koscielnych"a oczywistym jest ze "malzenstwo" nie musi miescic sie w kazdej definicji zwiazku, czy nawet w jego "konsekwencjach"
    oharski (14 lutego 2007)
  • eeeee... ja się nie żenię. po co? serio - to jakiś przychlast jest. wiążesz się bo tak trzeba, potem gnijesz w formie związku, który jest jakoś tak na papierze i tylko stanowi większy próg przy rozstaniu w wypadku zgniłości.nasza kultura zrobiła ze związku jakiś traktat, instytucję. może nie mam racji, ale jak patrzę na małżeństwa to mało z nich jest w stanie utrzymać relację prawdziwą między dwojgiem ludzi a staje się jakąś kurde realnością do egzystowania. nie wiem. mój znajomy po 8 latach małżeństwa doznał, że właściwie żeniąc się z Agą załatwił wszystkie zobowiązania w stosunku do niej. Ożenił się i już. Fajrant. To wszystko. No i tak pewnie jest czesto... nie wiem. Gnój jestem. ;) A to poważny temat jakiś jest.
    mateusz.w (14 lutego 2007)
  • a ja przez samogwałt
    Romko Gędzikcięgdziuk (13 lutego 2007)
  • oklepanebtw.http://www.youtube.com/watch?v=FtYzEWCAq7g
    fritz (13 lutego 2007)
  • ja np. chcę się zabić poprzez ukrzyżowanie.
    słonina dla sikorek (13 lutego 2007)
  • Na koncertach Radiohead zawsze odchodziłem niezauważony.
    złodziej (13 lutego 2007)
  • po to aby odejść wielkim stylu!Mi się marzy zdetonować się przy barierce na koncercie Radiohead.To nie mogłoby przejść bez echa!! :o)
    di ansłer (13 lutego 2007)
  • przepraszam , po co samobój ma być efektowny?
    mich (13 lutego 2007)
  • -Tak też myślałem. Większość uczestników forum to pierdolone niedojdy życiowe...-Nawzajem!-Udław się jajem!
    efektowny samobój - raz! (13 lutego 2007)
  • XIX wiek to dobry okres ja myślę
    bibbi (14 stycznia 2007)
  • ja mysle ze tak jakos wiek chrystusowy
    taki koles (14 stycznia 2007)
  • Dopóki starzy żyją to nie zginiesz, potem to już trzeba się żenić.
    fajny nick- nie bez sensu (14 stycznia 2007)
  • Heh, zupełnie jak ja.
    elliot crane (14 stycznia 2007)
  • pierdole się nie żenięA w wieku 35 lat efektowny samobój
    prawie jak borys (14 stycznia 2007)
  • raczej duże miasta-syndrom piątego roku :)
    V (14 stycznia 2007)
  • tradycyjny schemat w naszym kraju to chyba:duże miasta - presja społeczna w wieku 30 latwieś / małe miasta - presja społeczna już w wieku 20 lat
    borys d (14 stycznia 2007)
  • a czemu by miało nie wypadać? co to 'niezale' to jakieś boty są?
    camel (14 stycznia 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)