INNE - FORUM

Casiotone For The Painfully Alone

7 stycznia 2007

Kto go zna? Kto lubi? Kto nienawidzi? Która płyta Owena Ashwortha jest waszą ulubioną? http://www.cftpa.org/home.htm

heinrich_boll
  • trawię jedynie 'etiquette' i nieco mniej ale zawsze-'twinkle echo'..przyjemne płyteczki.nic wielkiego-to napewno ale tak jak sobie gdzieś popłynie koło ucha to miło całkiem. z kolei 'pocket symphonies..' jest imo jedną wielką pomyłką.tj.takich dziwadeł się nie nagrywa...to jak kiepskie demo z kiepskiej próby bardzo cienkiego zespołu.not to release. do 'aswering machine music' mam stosunek obojętny-ni ziębi ni grzeje. ogólnie te wszystkie zespoliki typu casiotone czy flowers from the man who shot your cousin mogą być tylko soundtrackiem do wieczoru z ciepłą herbatą i zajmującą książką.niechaj sobie brzęczy.ale nie na pierwszym planie
    insect (8 maja 2007)
  • nazwa projektu dosc fajna, tylko ze ten koles brzmi jak mlody callahan i mnie to drazni bardzo (pozdro wojtek hehe).
    tomek wasko (8 stycznia 2007)
  • soniczny orgazm
    bolesnie samotny (7 stycznia 2007)
  • ja znam, ja lubie. ostatnia mi się najbardziej podobała. ogółem przyjemne smęcenie, ale jakoś nie spadłem z krzesła jak słuchałem. "young shields" świetny singiel.
    Low (7 stycznia 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)