INNE - FORUM
Zespół Kuby Sienkiewicza (Elektryczne Gitary)
27 grudnia 2006Czyli po polsku, Elektryczne Gitary.
Według mnie, całkiem miła grupa. Bezczelna, ale w tym dobrym znaczeniu tego słowa. Prosta, ale w tym dobrym znaczeniu tego słowa. Niesilącasięnaabsolut, ale w tym dobrym znaczeniu tego słowa.
Co myślicie na ich temat?
-
Aaaa! A ja, idiota, uważałem się za fana, nie znając TEGO. mja na prezydęta
Szop (24 kwietnia 2012) -
biorac pod uwage dwukrotne coverowanie The Kinks i jednokrotne McCartneya trop stylistyczny wydaje sie jasny i prosty. Bardzo lubie od dawna i jedyna rzecz ktora mi psuje radosc to wymiatajacy i profesjonalny i Wootenowsko-nachalny bas Grochowalskiego
moh (24 kwietnia 2012) -
przecież EG nagrały cover VU, i to niezły. szacunek po 'wsze' czasy.
jkb (24 kwietnia 2012) -
Singiel z nowej płyty: http://www.youtube.com/watch?v=OLsXsFLByqY
kilo jogurtu (23 kwietnia 2012) -
właśnie wracam do 'wielkiej radości'. album krzyczy o rehabilitacje i opracowania. kozackie, inteligentne, przebojowe, wszystko na miejscu, wszystko jak należy, no kurwa, kubo sienkiewiczu nie spodziewałem się, że po latach tak nam będzie miło. i jakie to slackerskie!
mja (9 września 2011) -
Spodziewałem się takich wyników.Dla mnie znakomita rzecz. Hity rzecz jasna mogą irytować, ale piosenki Czekamy, Basen i My, Wiem czy Huśtawki są cudowne. Zrobiłbym sobie greatest hits z 18 piosenkami i to byłaby świetna płyta. Reszta, no rzeczywiście, nieco irytująca choć znam dużo gorszych rzeczy.
KGB (27 grudnia 2006) -
Zespół, który nawet po latach nie wywołuje usmiechu, ale raczej głębokie zażenowanie. Koszmar mojego dzieciństwa/młodości, choć przynajmniej mogłem się snobować, że nie doznaję jak reszta rówieśników przy "Nie pij Piotrek", "Wsiadł do autobusu człwoiek z liściem na głowie" czy innych "Włosach", "Co ja robię tu" itd. W połowie lat 90. popularne wśród studentów.
kuba (27 grudnia 2006) -
anemiczny wokal tego kuby lol ! ale czytalem wywiad z kandydatem niedawnym na prezydenta warszawy i kraju nawet,i mowil,ze uwielbia.z borowskim,znaczy.
dys (27 grudnia 2006) -
płytki de best 1 i de best 2 w zupełności wystarczają jeśli chodzi o tę kapelę. bardzo celne teksty sienkiewicza choć niekoniecznie 'modna' muzyka. generalnie, fajnie czasami posłuchać
camel (27 grudnia 2006) -
fryzura tego gościa z dywanem (diskopolowa wersja pukli pilchowskiego) - nie mam pytań.
pusiata (27 grudnia 2006) -
takswego czasu strasznie dużo była warta płyta promo z rzeczami jakie JS nagrał przy okazji serialu "Pokój 107". pamiętam, że znajomy zrezygnował nawet w 99' z wakacji nad Hornym Stavem, żeby to mieć...akustyczna gitara sienkiewicza+saksofon tego gościa z dywanem=nie mam pytań
?? (27 grudnia 2006)