INNE - FORUM
Asobi seksu (+NBA)
15 grudnia 2006Asobi Seksu, mizu, na milion procent zabiore ze soba ten kawalek do Japonii. dajcie jakies linki, zeby mogl o nich poczytac wiecej.
-
GO MAVS!!!
twarowski smokowski (13 czerwca 2011) -
shawn marion>lebron james
jakub (10 czerwca 2011) -
Mavs mają jaja, Heat w końcówkach są zwykłymi mięczakami. GO MAVS! Jason Terry! LeBronowi się to będzie śniło całe lato, jeśli Heat przegrają te finały.
k (10 czerwca 2011) -
ufff... było niebezpiecznie przy prowadzeniu heat w czwartej kwarcie. gramy dalej!
twarowski smokowski (10 czerwca 2011) -
obawiam się, że idę na mistrza :/
17 (6 czerwca 2011) -
a carlisle na konferencji nadal się nie uśmiecha :) nie umiem sobie jeszcze tego wyobrazić, ale oni muszą to wygrać.
twarowski smokowski (3 czerwca 2011) -
ale kozak z tego dirka, niesamowite
twarowski smokowski (3 czerwca 2011) -
nie brałem udziału w typowaniu na finały konferencji ale tak dla zabawy jednak stawiam: Dallas 4:3 Miami
poletko (1 czerwca 2011) -
nie mam pojęcia, żaden wynik mnie nie zdziwi. rozum miami, serce dallas, niech napierdalają siedem spotkań: mia - dal 3:4
twarowski smokowski (1 czerwca 2011) -
Mavs - Heat 4:2 mam nadzieję...
rudestus (1 czerwca 2011) -
mia - dal 4:2 Go dirk!
17 (31 maja 2011) -
Raczej mało prawdopodobny typ, ale DAL-MIA 4:3.
wrednytyp (31 maja 2011) -
Miami - Dallas 4:2
PKS (28 maja 2011) -
dallas/miami 4/1
v/a (28 maja 2011) -
Dal-mia 4:2 Go Dirk!!!!!!!!!
k (28 maja 2011) -
dallas - miami 4:2
c-u (28 maja 2011) -
dallas - miami 3:4
grekk (27 maja 2011) -
MIA / DAL 3:4
qq (27 maja 2011) -
dallas - miami 3-4
hazy (27 maja 2011) -
mia - dal 4-2
dzieciak (27 maja 2011) -
Punktacja po finałach konferencji (5 za wynik, 3 za zwycięzcę): 1. twarowski smokowski - 10 pkt + 8 pkt = 18 + 6 = 24 2. Rudestus - 9 pkt + 8 pkt = 17 + 6 = 23 3. 17 - 8 pkt + 8 pkt = 16 + 6 = 22 -------------------------------------------- k - 10 pkt + 4 = 14 + 8 = 22 qq - 9 pkt + 6 = 15 + 6 = 21 demian - 8 pkt + 6 = 14 + 6 = 20 mat - 7 pkt + 6 pkt = 13 + 6 = 19 PKS - 8 pkt + 4 = 12 + 6 = 18 grekk - 6 pkt + 8 = 14 + 3 = 17 wrednytyp - 8 pkt + 4 = 12 + 5 = 17 hazy - 10 pkt + 4 = 14 + 3 = 17 c-u - 7 pkt + 4 = 11 + 5 = 16 arturo - 4 pkt + 8 = 12 + 3 = 15 v/a - 6 pkt + 6 = 12 + 3 = 15 poletko - 8 pkt + 6 = 14 + NK = 14 klinger - 10 pkt + 4 = 14 + 0 = 14 paj - 5 pkt + 6 = 11 + 3 = 14 f - 5 pkt + 4 = 9 + 3 = 12 dzieciak 0 + 4 = 4 pkt + 5 = 9 jakub - 8 pkt Nie będę w szoku jeśli coś pojebałem.
17 (27 maja 2011) -
Dallas - Miami 4-2
paj (27 maja 2011) -
dallas - miami 4-2
demian (27 maja 2011) -
dallas - miami 4-3
mat (27 maja 2011) -
dallas - miami 4-2
arturo (27 maja 2011) -
"pay_jay 2011/05/27 05:11:09 Przyszla koncowka, to Wade i Bron graja, a MVP sie zesral juz chyba."
twarowski smokowski (27 maja 2011) -
oh, jak dobrze
17 (26 maja 2011) -
d-fence! d-fence! dirk-fence! dirk-fence! Dallas pokazali klasę, chociaż... do kolejnego 'meltdownu" było blisko. Ale b. się cieszę, że wygrali. Świetny ball-movement, chemia, Shawn Marion i tak dalej! No i Dirkowi się należy jak mało komu. Kiedyś byłem wielkim fanem Supersonics, a do OKC jakoś nie mogę się przekonać (mimo tego, że Wayne Coyne cyka se na twittera fotki z KD ;)) Finał Dallas-Chicago byłby całkiem cool.
k (22 maja 2011) -
@twarowski 1. no ja już widziałem takie sytuacje, ale rzeczywiście raczej rzadkość. 2. o boozerze się chyba powszechnie uważa, że jest o wiele lepszy w ataku niż w obronie. nie lubię typa (jego brwi szczególnie), ale ma jakieś problemy z kontuzjami w tych playoffach - należy nadmienić *** dallas mnie wreszcie trochę uspokoiło wczorajszym zwycięstwem. za dużo wpuszczali punktów w pierwszych dwóch spotkaniach do tego dirk zagrał swoje prawdopodobnie najsłabsze spotkanie w tych plaoffach, a i tak wygrali. dobry prognostyk po meczu nr 1, w którym Dirk rzucił 48 pkt i zagrał na efektywności wszech czasów, a mimo to Thunder byli w grze do samego końca.
17 (22 maja 2011) -
1. w trzeciej kwarcie Haslem sfaulował Asika, który robił zasłonę dla Rose'a. Rose trafił, po czym dostał jeszcze jeden rzut wolny za ten faul na Asiku właśnie. zdziwiłem się. powinienem? czy to dla wszystkich oczywiste? na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że ostatni raz na poważnie (zawody, sędzia, purystyczne przestrzeganie zasad, itd.) grałem w kosza w podstawówce. a podczas samego oglądania takiej sytuacji sobie po prostu nie przypominam. 2. Boozer - czy ktoś może w dwóch zdaniach napisać, dlaczego ten gość cieszy się opinią tak zajebistego gracza? nie chodzi o wczorajszy mecz, a tak w ogóle. za Utah nigdy nie przepadałem, więc nie oglądałem ich meczów w całości. nie twierdzę, że jest jakimś leszczem pokroju Big Baby Davisa, ale czemu od zawsze wymieniany jest w top 5 na swojej pozycji? taki koszykarski Massimo Ambrosini - no spoko, dobrze broni, gorzej atakuje, ochotę do gry może i ma, ale trochę co z tego.
twarowski smokowski (19 maja 2011)