INNE - FORUM
Asobi seksu (+NBA)
15 grudnia 2006Asobi Seksu, mizu, na milion procent zabiore ze soba ten kawalek do Japonii. dajcie jakies linki, zeby mogl o nich poczytac wiecej.
-
jeśli ktoś jeszcze nie obstawiał, to niech spojrzy na moje typy i obstawi dokładnie odwrotnie. przynajmniej tak by wynikało po poprzedniej rundzie. ale: lakers - spurs - 4:3 (kooobe) celtics - pistons - 2:4
c-u (21 maja 2008) -
W dupie mam już te play-offy, ale: SAS-LA 4-2 Boston-Detroit 4:3 Lakersów jak wspominałem nie cierpię od zawsze(najlepszy jest w ich szeregach Jack Nicholson he he he). A w drugi wynik nie wierzę, ale chciałbym...
Rudestus (21 maja 2008) -
ups dobrze ze sobie przypomnialem: LA - SAS 3:4 Boston - Detroit 2:4
ramanujan (21 maja 2008) -
za 2 runde 4, za 3 - 5, i final 6 :)
gr-ek (20 maja 2008) -
jak twarowski smokowski wyliczy to może być :)
mat (20 maja 2008) -
DET-BOS 4-2 LAL-SAS 1-4 (moja propozycja - 5p za trafiony wynik, co wy na to?)
gr-ek (20 maja 2008) -
A niech to znowu te leśne dziadki... Całe szczęście, że mecz jednak sobie darowałem bo bym się załamał. I zostaje mi tylko kulawy Boston do kibicowania, bo Lakersów nie znoszę...
Rudestus (20 maja 2008) -
no to co, trza się przymierzyć: DET-BOS 4-2 LAL-SAS 4-3 Boston już się chyba nagrało w tym roku, rzuciłbym nawet 4-1, ale Detroit mają skłonności do dekoncentracji. Jakby poszli Lakers, to mielibyśmy powtórkę z powtórki (1989, 2004) hę?
mat (20 maja 2008) -
Na szczęście zbieranina złomu, Small Benów itp. odpadów nie znalazła się w finale. A było blisko w głównej mierze dzięki słabej formie Celtów. Co w ogóle na parkiecie robi Allen? Perkins też w PO gra słabiutko. Na swoim poziomie zwykle Garnett, ale wczoraj akurat nie, mało punktów i jednak jakaś taka niemoc w ataku. Szczęście, że obudził się Pierce no i brawa dla PJ Browna. A Cavs to tylko Lebron i Gibson(może) co było widać. Z Detroit jednak będzie bardzo ciężko.
Rudestus (19 maja 2008) -
pierce troche tez:)
ramanujan (18 maja 2008) -
lebron gra dzis sam
czyli celtics w finale konferencji (18 maja 2008) -
ja szczerze mówiąc obawiałem się/obawiam się o Detroit, szczególnie jak skręcił się Billups - więc na strasznie się cieszyłem kiedy ostatnio wygrali fuksem na 3-1
mat (13 maja 2008) -
Overrated to na razie słowo klucz opisujące tegoroczne play-off. Po jednym z najlepszych RS ostatnich lat przyszło nudne play-off. Naprawdę prócz trójki Duncana i momentów z meczy NOH kiepsko. Utah nie w formie, ale jakoś na razie wyszli na remis, NOH walczy ze Spurs i faktycznie mecz nr 5 kluczowy. A reszta to jakaś nędza. Boston kiepsko, Detroit średniawo. Mam nadzieję, że z tej niemocy nie skorzystają Cavsi bo to by było już przegięcie...
Rudestus (12 maja 2008) -
jak hornets nie wygrają ze spurs 5 meczu to odpadają.
ech (12 maja 2008) -
nie no, wczorajsza końcówka w utah całkiem ok, 10 punktów fisha w niewiele ponad minutę highlightem wieczoru dla mnie. a san antonio wiadomo było, że będzie miażdżyło hornets u siebie. najbardziej wkurwia na razie muzyczka w skrótach, które puszczane są w przerwach technicznych podczas relacji w canal+.
twarowski smokowski (12 maja 2008) -
nuda na razie, co nie?
mat (12 maja 2008) -
det - orl 4:2 bos - lebron 4:1 lal - uta 4:1 noh - sas 4:2 nie bylo mnie więc nadrabiam zaległości
nelson don (5 maja 2008) -
no jeszcze ja typowałem, 17/4/2008 12:46: c-u 1x3 (UTA) + 5x1 (BOS, DET, ORL, LA, NO)= 8 pkt
c-u (5 maja 2008) -
po pierwszej rundzie: 1. nelson don 4x3 (ORL, CLE, LA, NO) + 4x1 (BOS, DET, SA, UTA) = 16 pkt. 2. es 3x3 (ORL, LA, UTA) + 3x1 (BOS, DET, NO) = 12 pkt. 3. mat 2x3 (DET, UTA) + 4x1 (BOS, ORL, LA, NO) = 10 pkt. Rudestus 2x3 (DET, UTA) + 4x1 (BOS, ORL, LA, NO) = 10 pkt. 5. gr-ek 2x3 (BOS, ORL) + 3x1 (DET, CLE, NO) = 9 pkt. 6. ramanujan 8x1 (BOS, DET, ORL, CLE, LA, NO, SA, UTA) = 8 pkt. 7. twarowski smokowski 7x1 (BOS, DET, ORL, CLE, LA, SA, UTA) = 7 pkt. sorewicz, jeśli gdzieś pomyłka. *** DET:ORL 4:2 BOS:CLE 4:2 NO:SA 3:4 UTA:LA 1:4
twarowski smokowski (5 maja 2008) -
Detroit-Orlando 4:2 NOH-Spurs 4:3 Utah- Lakers 2:4 Boston-Cleveland 4:3 *** sorki, że tak późno - weekend...
mat (5 maja 2008) -
BOS:CLE 4:3
gr-ek (4 maja 2008) -
Pistons - Orlando 2:4 Hornets - Spurs 3:4 Utah - Lakers 1:4 (Cleveland - Boston 4:2)
c-u frikka frikka (3 maja 2008) -
ok niech bedzie: DET:ORL 4:2 SAN:NO 4:2 LAK:UTA 4:1
gr-ek (3 maja 2008) -
Pistons - Orlando 4:3 Hornets - Spurs 3:4 Utah - Lakers 2:4 Boston - Cleveland 4:2 ew Atlanta - Cleveland 2:4
ramanujan (3 maja 2008) -
A swoją drogą setnie rozbawił mnie plakat na tym zdjęciu: http://supergigant.blox.pl/resource/tmac1stround.jpg Smutne, bo smutne, ale jakie zabawne.
Rudestus (3 maja 2008) -
Panowie mecze drugiej rundy już lada chwila, więc przydałoby się zacząć typować. Niewiadomą czyli mecz Celtów z Cavaliers (tak ma być!!!) później się dorzuci. Moje typy: Detroit-Orlando 4:1 NOH-Spurs 4:3 Utah- Lakers 4:3 No i na ewentualny mecz: Boston-Cleveland 4:3
Rudestus (3 maja 2008) -
t-mac - musisz! :)
gr-ek (2 maja 2008) -
He he he w końcu długi weekend się zaczął, a przynajmniej dla mnie :-) Wczoraj oglądałem tylko pierwszą kwartę zanim na dobre stream zdechł. Straszna to była część gry, bo wyglądało to jakby każdemu niemal w obu drużynach trzęsła się łapa i nie mógł rzucać. Później troszkę odnaleźli się Jazz i myślałem, że to powolny koniec Rakiet. A jednak później nastąpił odjazd... Pięknie by było gdyby Rox jednak serię wygrali. Oczyma wyobraźni widzę bowiem tą konferencję prasową, na której T-Mac tłumaczy się przed dziennikarzami ze swojego kolejnego występu w play-off... Nie wierzę w to za bardzo jednak. Prócz Alstona bowiem i T-Maca to IMO tam nie ma koszykarzy mogących się wyróżniać. Mutombo np. można chwalić, ale to już dziadunio i to widać. Scola to miejscami śmiech. A pozostali to przeciętność...
Rudestus (30 kwietnia 2008) -
dżisas Rudestus, Ty nie chodzisz do pracy/szkoły? *** operacje się nie udały, kolega Kaktus z kolegą Kiddem idą do lamusa
mat (30 kwietnia 2008) -
Chris Paul znowu występ przewidywalny, do przerwy 11 asyst na końcu piękne triple-double. Ten chłopak będzie większy od Nasha... Hornets awansowali jest pięknie. Teraz oby Rox i Suns dla zabawy przedłużyli jeszcze swoje serie.
Rudestus (30 kwietnia 2008)