INNE - FORUM
Asobi seksu (+NBA)
15 grudnia 2006Asobi Seksu, mizu, na milion procent zabiore ze soba ten kawalek do Japonii. dajcie jakies linki, zeby mogl o nich poczytac wiecej.
-
Poprawiona klasyfikacja po dwóch rundach: 1. c-u 11 + 8 = 19 k 15 + 4 = 19 3. Rudestus 10 + 8 = 18 4. qq 13 + 4 = 17 5. demian 12 + 4 = 16 v/a 10 + 6 = 16 7. tin.inc 11 + 4 = 15 twarowski smokowski 11 + 4 = 15 9. 17 10 + 4 = 14 poletko 10 + 14 = 14 11. mat 9 + 4 = 13 12. arturo 8 + 4 = 12 gr-ek 8 + 4 = 12 14. es 10 + 0 = 10
twarowski smokowski (19 maja 2010) -
Punktacja za 2. rundę (4 punkty za wynik, 2 za zwycięzcę): 1. c-u 1 x 4 (ORL) + 2 x 2 (LAL, PHO) = 8 Rudestus 1 x 4 (BOS) + 2 x 2 (ORL, LAL) = 8 3. v/a 3 x 2 (ORL, LAL, PHO) = 6 4. 17 2 x 2 (ORL, LAL) = 4 arturo 2 x 2 (ORL, PHO) = 4 demian 2 x 2 (ORL, LAL) = 4 gr-ek 2 x 2 (ORL, LAL) = 4 k 2 x 2 (ORL, LAL) = 4 mat 2 x 2 (ORL, LAL) = 4 poletko 2 x 2 (ORL, LAL) = 4 qq 2 x 2 (ORL, PHO) = 4 tin.inc 2 x 2 (ORL, LAL) = 4 twarowski smokowski 2 x 2 (ORL, LAL) = 4 Klasyfikacja po dwóch rundach: 1. c-u 11 + 8 = 19 k 15 + 4 = 19 3. Rudestus 10 + 8 = 18 4. qq 13 + 4 = 17 5. demian 12 + 4 = 16 v/a 10 + 6 = 16 7. tin.inc 11 + 4 = 15 twarowski smokowski 11 + 4 = 15 9. 17 10 + 4 = 14 es 10 + 0 = 10 poletko 10 + 14 = 14 12. mat 9 + 4 = 13 13. arturo 8 + 4 = 12 gr-ek 8 + 4 = 12
twarowski smokowski (19 maja 2010) -
obejrzeć sobie na spokojnie w HD - poezja: http://ballinhotspot.blogspot.com/ ps. kto łokieć a kto kolanko?
mat (18 maja 2010) -
bez sensu
c-u (18 maja 2010) -
na blogu zawszepopierwsze jest tez czat gdzie sie przerzucaja linkami
arturo (17 maja 2010) -
http://soccer-live.pl/transmisje.php?id=koszykowka
v/a (17 maja 2010) -
oglądamy np. na www.veetle.com a zassać można z http://bt.davka.info/
qq (17 maja 2010) -
Ej pytanie- gdzie oglądacie live, bądź skąd zassać można mecze z finałów konferencji?
sciongacz (17 maja 2010) -
ORL - BOS 4:3 LAL - PHO 4:3 podwójny sorewicz, klasyfikacja po 2. rundzie jutro wieczorem.
twarowski smokowski (17 maja 2010) -
wnioski na pewno jakieś muszą wyciągnąć ale jeśli ktoś uważnie oglądał to było widać jak na talerzu że Celtics praktycznie od początku do końca KONTROLOWALI ten mecz. oni niestety mają czasem problem z utrzymaniem przewagi w drugiej połowie ale i tak obrona Orlando (nie licząc 4 kwarty) była do dupy. łatwość z jaką Celtics potrafili sobie znaleźć pozycje do rzutów no śmieszyła momentami. a obrona cartera przeciw "the truth" to już w ogóle śmiechu warte było... gdyby nie ambicja vince i nelsona którzy ciągnęli jakoś Orlando to byłby taki malutki pogromik.
poletko (17 maja 2010) -
bez przesady. Orlando wyciągnie wnioski z porażki. Howard nie w każdym meczu będzie grał tak słabo, trójki też będą normalnie wpadać. 6 gier przed nami minimum.
qq (17 maja 2010) -
No, spokój Celtics był nie do przecenienia. A trzeba zaznaczyć jeszcze , że Garnett i Rondo zagrali (jak na siebie) słabo w ataku. Dobrze , że Sheed sie włączył. Wcześniej obstawiałem 4:2 dla Bostonu , ale może sie skończyć 4:1 (a kto wie, może do jaja).
Iverson (17 maja 2010) -
dali rade wrócić tylko dlatego, że Celtics im na to pozwolili. popuścili im troche no a poza tym jak sie popatrzy na te punkty które Orlando zdobywało w końcówce to były czyste farty bo oddawali je strasznie chaotycznie ze strachem w oczach. rozpierdalał mnie ten spokój na twarzach graczy z Bostonu w końcówce nawet jak ich doszli na 2 pkt. jakby po prostu wiedzieli, że tamci mogą sobie gonić ich ile wlezie a i tak nie dojdą Celtów; a uśmiechy Pierce'a i Raya Allena podczas wykonywania osobistych też były wymowne ;]
poletko (17 maja 2010) -
Ano właśnie, wszystko teraz w rekach van Gundy'ego. Ale i tak stawiam na ORL, w końcu grając beznadziejnie dali radę wrócić i przegrali tylko trzema punktami, BOS może sobie nie poradzić w całej serii, szczególnie jeśli mecze będą zacięte od początku.
k (17 maja 2010) -
sorewicz za spóźnienie, mam nadzieje, że moje typy bedą brane pod uwage. otóż do tej pory szedłem za głosem niby rozsądku ale coś nie pykło więc obstawiam następująco: ORL - BOS 2:4 LAL - PHO 4:1 (tu serce nie bierze udziału :p) po obejrzeniu 1 meczu finałow wschodu nie mam wątpliwości do tego co myślałem o stylu Orlando - jest po prostu głupi. kiedy napotykają obrone która jednocześnie naciska i prowokuje howarda po koszem i nie pozwala obwodowym na wyjście na wolne pozycje żeby wrzucić trójke to sie gubią jakby grali w ciemnościach. koszykówka to nie jest sport dla robotów i trzeba myśleć jak coś nie wychodzic a nie tylko grać schematami (w dodatku tylko dwoma, max trzema w przypadky ORL)
poletko (17 maja 2010) -
3:30 pm ET = 21.30
k (16 maja 2010) -
Nie o 21.30 , tylko o 19.00
Iverson (16 maja 2010) -
btw, dzisiaj mecz w miarę wcześnie bo o 21:30 także nawet (nomen omen) niedzielni mogą sobie spokojnie obejrzeć :)
k (16 maja 2010) -
ORL - BOS - 4:3 LAL - PHO - 4:1
demian (16 maja 2010) -
ORL - BOS - 2:4 LAL - PHO - 4:2
gr-ek (16 maja 2010) -
nie oglądam NHL od czasu jak wprowadzili nowe salary cap (parę lat temu) czym uwalili mój ulubiony zespół Colorado Avalanche, który z zespołu z najwyższej półki stał się przeciętny. foch taki, a co.
f (15 maja 2010) -
wczoraj td garden szalało z radości, dzisiaj pogrąża się w szoku. taki sport to tylko w USA. Flyers: od 0-3 w serii do 3-3 i w 7ym meczu na wyjeździe też od 0-3 do 4-3. sprawa historyczna. nr 7 rozstawienia w finale konferencji z przewagą lodu :) oglądajcie NHL
ms (15 maja 2010) -
ORL - BOS - 4:1 LAL - PHO - 4:0
tin.inc (14 maja 2010) -
wierzę w celtów ORL-BOS 3-4 LAL-PHX 4-2
qq (14 maja 2010) -
shaq jeszcze pogra, po meczu potwierdził. Celtics - Magic - 4-1 Lakers - Suns - 4-2
jakub (14 maja 2010) -
*oczywiście nie dwie tylko dwa
v/a (14 maja 2010) -
moje dwie ulubione zespoły z dzieciństwa mają być w finale! ORL - BOS - 4:2 LAL - PHO - 3:4 za czasów nba action na tvp2, zimowa czapka suns i magic z daszkiem :)
v/a (14 maja 2010) -
Nie wyobrażam sobie mimo wszystko by dziadki wygrały jeszcze z Orlando choć w sumie byłoby fajnie. Dzisiejszy mecz był w ogóle pierwszym jaki zobaczyłem na żywo w tegorocznych PO. Magic-Celtics 4:2 Lakers-Suns 4:3 (lubię Nasha i Hilla, nie przepadam za Amare, powalczą, ale Lakersi jak zwykle powinni wygrać decydujący mecz)
Rudestus (14 maja 2010) -
Ja obstawiam finał Celtics vs. Suns (w finałach konferencji powinny być dwie conajmniej szcześciomeczowe serie). A co do Shaqa , to dwa lata temu mówił, że w 2010 kończy kariere , więc chyba bedzie pożgnanie legendy. A ten fajfus LeBron trafi pewnie do Knicks (chociaż nie wróże mu sukcesów , bo w play-offs on wygrywać nie potrafi).
Iverson (14 maja 2010) -
ORL - BOS - 4:3 LAL - PHO - 2:4 go Suns!:) dzisiaj wreszcie po 16 latach kupiłem sobie koszulke phoenix:)
arturo (14 maja 2010)