INNE - FORUM

Asobi seksu (+NBA)

15 grudnia 2006

Asobi Seksu, mizu, na milion procent zabiore ze soba ten kawalek do Japonii. dajcie jakies linki, zeby mogl o nich poczytac wiecej.

bigos
  • oj, zazdroszczę zazdroszczę *** przy okazji dzięki twarowski smokowski za cynka na konkurs open.fm - płytki się trafiły!
    mat (13 kwietnia 2011)
  • spoko, czuwam. przy okazji pochwalę się, że tydzień temu byłem po raz pierwszy na meczu (NYK-TOR) - super sprawa, atmosfera jak na koncercie, ludzie tańczą i śpiewają, trzy godziny uśmiechu.
    twarowski smokowski (12 kwietnia 2011)
  • jak tylko poznamy pary zachodu mam nadzieję. twarowski smokowski, przybywaj.
    k (12 kwietnia 2011)
  • Niedługo PO, będzie typowanie?
    f (12 kwietnia 2011)
  • nowe asobi = najlepszy krążek tej formacji
    kapitan planeta (9 kwietnia 2011)
  • spurs zadyszka, lakersi zadyszka, boston zadyszka, a chicago z dupy nagle może wygrać sezon!
    k (9 kwietnia 2011)
  • czujecie,że playoffy za tydzień?
    arturo (9 kwietnia 2011)
  • kumacie Spurs? 6 porażek z rzędu, a mieli już prawie zapewniony najlepszy bilans ligi.
    f (3 kwietnia 2011)
  • po cichutku? sam MJ to powiedział!
    k (25 marca 2011)
  • Tymczasem na wschodzie po cichutku D-Rose jest już przymierzany do MVP sezonu, a Thibodeau do tytułu trenera roku. Będą jaja jak Boston i Miami zagrają ze sobą w 2 rundzie.
    f (25 marca 2011)
  • Nash nie odejdzie myślę, zostanie żeby grać z Gortatem, mam tylko nadzieję, że wyslą w chuj Cartera i sprowadzą jakiegoś dobrego SG. Dzisiaj z Craptors się znowu męczyli, ale wygrali w końcówce.
    k (24 marca 2011)
  • http://www.nba.com/video/games/lakers/2011/03/22/0021001053_phx_lal_recap.nba/index.html - jezu, co to był za mecz http://www.youtube.com/watch?v=FfmDmSBXw7U - jezu, co to było za zagranie Nasha szkoda play-offów w cholerę. szczególnie, że jeśli Nash odejdzie po sezonie, to Gortat już nie będzie miał tak kolorowo.
    17 (23 marca 2011)
  • rzućcie stroną ze skrótami - żeby były dluższe niż 2-3 minuty i w miarę ok jakości. mam zbyt wielkie braki z nba.
    oczekujący (5 marca 2011)
  • Gortat Gortat i Gortat. A ja się ciesze, że Chicago wraca do gry i po raz pierwszy od wielu lat coś znaczą. Liczę na finał konferencji z Bostonem, bo Miami leje głównie słabiaków, a z Chicago w tym sezonie ma bilans 0-2 czy 0-3. A ewentualny finał Bulls - Spurs to by był dla mnie orgazm.
    f (5 marca 2011)
  • przecież Davis się tam nie pchał tylko go przehandlowali. podobno nie był zbyt szczęśliwy. w ogóle tegoroczny trade deadline był całkiem mocny, szczególnie wyprzedaż w bostonie (a perk dla OKC to świetny nabytek).
    k (5 marca 2011)
  • davis miał jakis ogromny kontrakt a z griffinem to i ja byłbym dobrym rozgrywającym. clippers potrzebują zmian zeby w przyszlym roku zawalczyc o play-offy. sam bóg nie wystarczy:)
    arturo (5 marca 2011)
  • oglądam sobie skrót NYK-CLE, a tam Baron Davis - WTF? ktoś może dwa zdania jak to się stało? już sprawdziłem, że za Jamario i Mo Williamsa, ale nadal nie ogarniam. z LA, rodzinnego miasta, gdzie wreszcie miał kogoś takiego jak Griffin do gry, do Cavs??
    twarowski smokowski (5 marca 2011)
  • Porównaj go do prezesa jakiegokolwiek związku sportowego w Polsce
    PKS (3 lutego 2011)
  • Przecież od razu było widać, że Gortat nie jest jakimś pierwszym lepszym kiepem, tylko inteligentnym i skupionym na swojej robocie facetem. A teraz porównaj go sobie do prezesa pewnego związku piłkarskiego w Polsce.
    paj (2 lutego 2011)
  • http://www.youtube.com/watch?v=aSjiZwBx37k Biorąc pod uwagę, że on nie jest od gadania tylko od grania, całkiem dobrze mówi po angielsku
    Twój Stary (2 lutego 2011)
  • pewnie zaitneresowani dawno widzieli, ale http://www.youtube.com/watch?v=4UlP6LH8erE wycięte akcje gortata z tego świetnego meczu w jego wykonaniu. najlepsze,że tak naprawdę po tym filmiku złapalem podjarke na Nasha, a nie na Gortata ;)
    firan (2 lutego 2011)
  • Myślę, że za wzór można uznać to, co stało się u nas z piłką ręczną w ostatnich latach.
    Twój Stary (31 stycznia 2011)
  • no i brakuje wyrazistości - kiedyś był jordan. dzisiaj nie ma tak wyrazistych koszykarzy, wiecie o co chodzi.
    dzieciak (31 stycznia 2011)
  • Nie wydaje mi się. Niemcy mieli swego czasu najlepszego koszykarza na świecie (który nadal pewnie jest w Top 5 ligi), ale czy przełożyło się to jakoś na popularność kosza w tym kraju? Chociaż w Polsce szczyty sławy osiągali skoczek narciarski i kierowca formuły 1, więc to chyba specyfika narodu. Potrzebne są bardziej polskie gwiazdy łojące w Europie, jak pod koniec lat 90., do tego mocna drużyna walcząca w Eurolidze i może być boom na kosza jak kiedyś
    PKS (31 stycznia 2011)
  • >nba kiedys (potezne kiedys) byla o wiele popularniejsza niz teraz, a pory byly te same. Czasy też były inne. >sam mam ochote w koncu ogarnac sie i zarwac jakas noc jak za podstawowkowych czasow jordana. Ci, co w dzieciństwie tak robili (i oni mogą stanowić główną grupę fanów NBA u nas) dzisiaj nie zawsze mają czas i możliwość. Dzieci nie będą tego oglądać tak jak wy kiedyś, bo nie ma motywacji, u nas mało kto gra w kosza itp. Tu coś się musi zmienić. Może jakieś turnieje z naprawdę zajebistymi nagrodami typu obóz treningowy w Stanach.
    Twój Stary (31 stycznia 2011)
  • moim zdaniem totalnie jest szansa, wrecz sadze, ze tak sie stanie. nba kiedys (potezne kiedys) byla o wiele popularniejsza niz teraz, a pory byly te same. sam mam ochote w koncu ogarnac sie i zarwac jakas noc jak za podstawowkowych czasow jordana.
    em c (31 stycznia 2011)
  • Konieczność nabywania czegokolwiek znacząco zmniejsza szanse na popularyzację NBA w Polsce. Prędzej najpierw zostanie spopularyzowana u nas koszykówka jako taka. Może transfer jakiejś upadłej gwiazdy, jak Iversona do Turcji?:)
    Twój Stary (31 stycznia 2011)
  • ale nie trzeba kupować dekodera i zarywać nocy, bo można kupić league passa i wtedy wystarcza komputer, a mecze można oglądać w dzień.
    k (31 stycznia 2011)
  • >myślicie, że jest szansa na jakiś drastyczny wzrost popularności NBA w kraju? Nie ma szans. Walkę Adamka ze Stanów raz na pół roku może skłonić do zarwania nocy, kupowanie dekodera+abonament i zarywanie paru nocy w tygodniu? Nie ma szans. BTW: Walka Kliczko-Adamek będzie pierwszą w polskiej telewizji transmisją w systemie pay-per-view, ciekawe czy to się u nas przyjmie. >http://espn.go.com/video/clip?id=6075843 Mina Gortata po zdobytych punktach w tym filmiku.
    Twój Stary (31 stycznia 2011)
  • myślicie, że jest szansa na jakiś drastyczny wzrost popularności NBA w kraju?
    17 (31 stycznia 2011)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)