INNE - FORUM

Młode Wilki - out of tune

7 grudnia 2006

Wlasnie wracam ze stodoly z Mlodych Wilkow
Dobry koncert zargali out of tune i przeszli dalej.
Gral jeszcze renton, ale slabo wypadl i nie przeszedl dalej.
W ogole na myspace.com/outoftunemusic jest nowa epka oot - dobre granie. polecam!

x-man
  • "Płyta sytuuje się w modnej w ostatnich latach stylistyce indie" a co w tym przebija 4 AD?
    em c (17 września 2008)
  • filmik z blokersow przytoczony na zasadzie, ze znany i nieszanowany badacz zjawisk mial juz swoje 5 minut, spektakularne dosyc. jak i prowodyr sylwester latkowski zreszta.
    sc (17 września 2008)
  • topór panie topór
    raus (17 września 2008)
  • dobra tam GRUNDGE i 4AD, a ja będę konsekwentny i głównie jednak zaakcentowałbym to: "Płyta sytuuje się w modnej w ostatnich latach stylistyce indie" PS: filmik z Blokersów to mimo wszystko taki obosieczny mieczyk...
    borys d (17 września 2008)
  • najważniejsze, że wrócił rock, bo wszędzie tylko te popy. Az z radości the wall zapuszczę, najlepszy w historii rockowy album. Płytę słuchał mój ojciec. To jest ROCK. teraz rock.
    szatan (17 września 2008)
  • http://www.streemo.pl/Portal/321544,Film,Grzesiek_Magister_Blokers_fragm__Blokersi.html (uwaga purysci, duzo przeklenstw;)
    sc (17 września 2008)
  • śmiejcie się profani, ale wg Google to jest "socjolog kultury", wie co mówi.
    db (17 września 2008)
  • "mirosław pęczak, kurwa mać! blokers numer jeden. och ty w kurwę! jaki dzik..."
    pan miyagi (17 września 2008)
  • 'wrocil rock' robi jednak wrazenie, brawo ten pan, mysle ze chcemy wiecej;>
    z (17 września 2008)
  • i to w dodatku w najlepszym, grunge'owym wydaniu.
    mja (17 września 2008)
  • ej, ale "wrócił rock"
    PK (17 września 2008)
  • hehe, no wlasnie uruchomilem ten watek, zeby zacytowac fragmenty recki pana mirka traktujace o "grundge'u" i 4ad, ale widze ze ktos mnie wyprzedzil.
    tomek wasko (17 września 2008)
  • LOL
    dżdżawka (17 września 2008)
  • Znany i nieszanowany badacz zjawisk, Mirosław Pęczak popełnił recenzję: "WRÓCIŁ ROCK Debiutancki album warszawskiego zespołu Out Of Tune zadowoli przede wszystkim tych, którzy sekundują renesansowi muzyki rockowej. Płyta sytuuje się w modnej w ostatnich latach stylistyce indie, chociaż, co się chwali, nie jest bynajmniej prostą kopią dokonań nowych zespołów anglosaskich. Surowe gitarowe brzmienia mają w sobie coś z inspiracji punkowej, czasem z grundge'u [sic!], ale wychwycić też można nieco z klimatów produkcji brytyjskiego wydawnictwa 4AD [sic!!!]. Liczy się jednak rockowo-taneczna pulsacja, rodzaj transowego grania z wielkim ładunkiem typowo rockowej energii. Basista i wokalista Eryk Sarniak śpiewa jakby niedbale, jakby od niechcenia, a jednak ten typ wokalnej ekspresji znakomicie pasuje zarówno do gitarowego instrumentarium, jak i do prostej aranżacji. Warto zapamiętać - być może to początek udanej kariery młodych rockmanów." Enjoy!
    Ra (17 września 2008)
  • zawsze bronię polskich kapel, szukam pozytywów itd. ale no ich obserwuję od czasu koncertu w b-sidzie kiedyśtam i są kurwa najbardziej chujowym młodym polskim zespołem. najbardziej. nie, że przeciętni. ta cała 'trójkowa' scena bywa miałka, ale właściwie jaką byśmy nazwą nie rzucili to będzie to lepszy zespół.
    mja (9 września 2008)
  • oj jak dobrze oj jak dobrze już myślałem, że trzeba będzie tworzyć ruch oporu
    oj (9 września 2008)
  • Tutaj ziemia, schodzimy na ziemie, stoimy twardo na nogach! http://muzyka.onet.pl/10174,83878,recenzje.html
    marsjanin (9 września 2008)
  • no to sie dzisiaj czarna msza na 40 sluchawek szykuje kurwa :)
    hha (31 sierpnia 2008)
  • Jest - norweski black metalowy zespoł ;]
    bro (31 sierpnia 2008)
  • Może jest jakiś inny OoT i oni się pomylili:>
    Quid (31 sierpnia 2008)
  • Doszedł jeszcze jeden Amerykanin, Niemiec i Norweg.
    plejeru niedowierza (31 sierpnia 2008)
  • Czy ten zespół jest jakoś hajpowany za granicą? Będzie, że niedobry pirat ze mnie, ale 26 Amerykanów, Niemiec i Rosjanin właśnie ściągają tę płytę. O co chodzi?
    plejeru (30 sierpnia 2008)
  • >którym się należy lincz. śmiejemy się z jakiś the killers. to >gdzie jest OOT? na OOłTcie?
    em c (26 sierpnia 2008)
  • (a teraz przy płycie ktoś im wymyślił, chociaż może nawet SAMI!, że zrobimy tak na mniej rockowo, taka stylizacja, mały pastisz, pokolorujemy się, cały H&M wykupimy i będziemy kolorfunkindie. no błyskotliwe cholernie.)
    ?? (26 sierpnia 2008)
  • a ja się nie oburzam od dziś. widziałem w Łodzi w klubie Stereo Kroqs ich ze 2-3 lata temu i byli raczej fatalni. całe motywy zerżnięte od radio4, rapture czy !!!. żeby chociaż sprawnie, ale gdzie tam - ekspresja żadna, brzmienie słabe, cicho, nuda. dalej - wypowiedź gosci w Machinie, że 'polski roczek to tylko ognisko i juwenalia' jako manifest niejako, łał, to odkrywcze dopiero. na czymś takim to można było lecieć jak kazik jeszcze miał siłę nie myć dredów. dalej - kilka miesięcy temu live at trójka - pokładałem się ze śmiechu. songwriting u nich nie istnieje, nazwałbym to raczej 'sklecaniem nibymelodyjek'. 'dens dens dens, dens wif mi, nał nał, dens dens, wif wif, mi mi' - ten angielski, teksty, wokalna ekspresja. no jest to jeden z kilku zespołów, którym się należy lincz. śmiejemy się z jakiś the killers. to gdzie jest OOT? nie rozśmieszajcie mnie.
    ?? (26 sierpnia 2008)
  • W porównaniu z innymi polskimi młodymi zespołami OOT jest po prostu słabe... renton, muchy, reverox, genteleman są o klika klas lepsze...
    sjisiedjek (26 sierpnia 2008)
  • smieszne TO oburzenie (widze to wszedzie i zaczyna byc niesamowicie drazniace) ale 100% racji ma ten pan powyzej
    grammar nazi (26 sierpnia 2008)
  • >jednego tylko nie rozumiem - jak można było Out Of Tune hajpować rok czy 1,5 roku temu, i twierdzić, że obecnie jest to *gorszy* zespół. a takich głosów jest całkiem sporo. "ej no kurwa" piotrek zamyka temat. odkryć w roku 2008, że OOT to jednak "gówno", jest zwyczajnie niepoważne. kawałki OOT nigdy nie brzmiał tak schludnie i porządnie z czysto warsztatowego punktu widzenia i tylko powinszować ludziom, którzy przy okazji tej płyty nagle ocknęli się i skonstatowali, że muzycznie chłopaki nie mają nic do powiedzenia. śmieszne te wasze oburzenie
    tygrysia maska (26 sierpnia 2008)
  • Ich gadanie o tym ,ze maja wolnosc artystyczna jest smieszna. Zagrywka z 3-4 piosenkami po polsku (na dodatek grafomanskimi tekstami o niczym) to typowy pomysl duzej wytworni, w ktorej kolesie bez poczucia zenady mysla, ze polskie slowa = nosowska, muniek itp No comment... Do tego zero melodii, jechanie na image i nurcie. Ale to normalne, juz pare kapelek na tym poplynelo. Negatyw tez byl ponoc super, zjawiskowy... Czy ktos widzial w ogole w sklepie to CD? O EMI to pisza w kazdym miejscu, jednak napewno jest wydawca? Czy tylko dystrybutorem?
    bez jaj (25 sierpnia 2008)
  • proste że wytwórnie inwestują w duże biusty = źle. że inwestują w out of tune = dobrze. Idą lepsze czasy. (choć nowy singiel Metaliki jest fajniejszy niż singiel OOT, co nie znaczy, że chcę dissować chłopaków. Ale stylista mógł im doradzić pójście w trash- ta moda wraca !!!)
    db (25 sierpnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)