INNE - FORUM
Kelly Family
3 grudnia 2006to dopiero fenomen - Rubik to jeszcze nic. wiecie, że dalej grają?
-
http://www.youtube.com/watch?v=e9SB9dodB2M http://www.lastfm.pl/event/1049396 http://www.lastfm.pl/event/1049399
std (16 lipca 2009) -
Z biletami nie tyle krucho co ich już dawno nie ma ;) Wyprzedały się już dawno temu :)
Iris (15 stycznia 2009) -
ten spiewajacy blondyn zawsze wygladal dla mnie jak dziewczyna :)
w trakcie wymyślania nicku (12 stycznia 2009) -
–gigafan, 31/12/2008 21:16 Jesteś bardzo wulgarnym , młodym człowiekiem
mhm (12 stycznia 2009) -
kurwa wszystko można powiedzieć o 'can't help' ale nie że jest zerowe. gdyby mniej cukierkowo zagrać i zaśpiewać to byłaby jakaś zasrana piątka spokojnie. w ogóle porównania z rubikiem mimo wszystko krzywdzą tą miłą rodzinkę.
mja (12 stycznia 2009) -
http://www.lastfm.pl/event/698695
ale z biletami już ponoc krucho... (12 stycznia 2009) -
moją ulubienicą jest Mattie taka słodka pulchna kobietka. Pobaraszkowałbym ze świnią.
gigafan (31 grudnia 2008) -
a ja najbardziej z calej tej supergrupy lubie Easy Jerzego, chyba nawet bardziej go lubie niz Paddiego.A moja ukochana piosenka jest "Garaz Paradajs".Chcialbym zeby Kellisi wydali w koncu nowa plyte...
fanfara (31 grudnia 2008) -
"jak mi Paddi dawał autogref to on mnie przez przypadek dotkną w rękę jak dawałam mu długopis do ręki.Ja poprostu wtedy omal nie zemdlałam.Nie wiecie jakie to uczucie kiedy dotyka was taki ktoś jak Paddy.Nie da się tego wyobrazic.I jeszcze raz kocham Paddiego!!! –fanka Paddiego, 1/12/2007 19:09 " też mi nowość ! jak mnie alec empire uścisną dłoń po koncercie w warszawie to sądzę, że już tego nie zrobi więcej. nie wiem czemu wszyscy obchodzą mnie wielkim łukiem.
brzuch (31 grudnia 2008) -
Agnieszka, daj spokój
Piotrek (30 grudnia 2008) -
Kelly Family jako zespól najprawdopodobniej kończą grać razem. Powoli zamykają oficjalne strony i takie tam. Za to bardzo prężnie zaczynają się toczyć ich solowe kariery. Angelo Kelly ciągle jeździ w trasy. W przyszłym roku ma w planach wydać czwartą solowa płytkę i drugą live. Patricia Kelly też pracuje nad płytką, tyle że w odróżnieniu od brata, poszła w jazzową muzykę, niedawno wydała maxi singiel "New Room" i dała koncert w Poznaniu. James Kelly również koncertuje, w lutym zawita do Polski, wydał niedawno ciekawą płytkę pt. "Roots". Nie jest to typowa płyta, tylko coś jakby demo, jest bardzo surowa, ale świetnie się jej słucha. John Kelly ze swoja żoną, śpiewaczką operową - Maite Itoiz na wiosnę ruszają w trasę, wiec może też im się jakieś cd urodzi ;) Tak że Kelly jako zespół na razie odpoczywa ale poszczególni członkowie raczej nie umieją żyć bez muzyki. Ale to dobrze :)
Iris (29 grudnia 2008) -
A ja tam wolę taki zespół Rodzina Family
j (29 grudnia 2008) -
An Angel w starej wersji to już historia. Ale Angelo postanowił ostatnio trochę odkurzyć starocia i go przerobił odrobinę ;) nowa wersja wymiata :) http://www.youtube.com/watch?v=OrcE1JZ9aW4 Po tym widać że chłopak ma bardzo dużo dystansu do siebie. A tak w ogóle to teraz gra solo, robi świetną muzykę i daje niezapomniane koncerty :) Fajnie się człowiek może na nich wyszaleć. Polecam obejrzeć ten fragmencik http://www.youtube.com/watch?v=F4Sq5BhLz0w
Iris (29 grudnia 2008) -
http://www.youtube.com/watch?v=VvoqGfW0a2o "an angel" klasyka przeciez :P
gr-ek (14 grudnia 2008) -
U mnie w domu była kaseta ze zbiorem niesamowicie crapowatych teledysków Kelly Family i w sumie jeden utwór z niej pamiętam. Jak byłem gnojem to mi się nawet podobał, pewnie ze względu na tą "groźną" ekspresje głosowo - mimiczną wokalisty :). http://pl.youtube.com/watch?v=Agki7m1IN6U Swoją drogą, teraz to już by chyba nie przeszło, żeby zgraja długowłosych gnojów o familijno-chrześcijańsko-hipisowskim imidżu, grająca takie czastuszki, osiągnęła tak gigantyczny sukces i tak szeroką bazę fanów. Only in 90's.
Emdżi (14 grudnia 2008) -
Trafiłam na ich piosenki przez przypadek ... Ale oni są poprostu zajebiści:)) Stale ich słucham i myślę,że powinni znowu zacząć razem grać a nie każdy osobno.. Z pewnością zrobili by furrorę Wszystkim by się przypomniały czasy młodośći!!!:)
:)) (13 grudnia 2008) -
no chyba słuchanie roisin murphy jest miliard razy bardziej obciachowe
fan the smiths (1 grudnia 2007) -
Jeżeli ktoś mi napisze że Kelly Familly jest porąbane to do niego przyjdę i nie wiem co zrobię.Ja poprostu kocham Kelly Familly i nie umiem bez nich życ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.Moja ulubiona piosenki z Kelly Familly to An Angel potem jest I can't help myself potem I will be your bride potem santa maria potem an alien...A najbardziej kocham paddiego on jest poprostu boski,przystojny,czuły,miły,i zawsze ma świetny chumor.Ja jak słyszę słowo Kelly Familly to poprostu wariuję z miłości do nich.Byłam na wielu ich koncertach mam ich autografów chyba z 5.I jak mi Paddi dawał autogref to on mnie przez przypadek dotkną w rękę jak dawałam mu długopis do ręki.Ja poprostu wtedy omal nie zemdlałam.Nie wiecie jakie to uczucie kiedy dotyka was taki ktoś jak Paddy.Nie da się tego wyobrazic.I jeszcze raz kocham Paddiego!!!
fanka Paddiego (1 grudnia 2007) -
http://www.youtube.com/watch?v=CER_-DMNH7c tak, to tez oni.
arok (20 czerwca 2007) -
i fell in love jest kosmiczne
Jan (20 czerwca 2007) -
posłuchałem sobie tego 'i fell in love...', trzeba uczciwie przyznać, że jak na KF to całkiem nie taki zły utwór.
kurde szok (20 czerwca 2007) -
Hehe, ja w drugiej i trzeciej klasie podstawówki byłem taki fanem, że miałem zeszyt, do którego wklejałem ich zdjęcia i artykuły o nich :-) Pamiętam, że zdecydowanie najbardziej doznawałem przy "I fell in love with an alien", słyszeliście?
Twój Stary (20 czerwca 2007) -
he he. no wiadomo ze "i cant help myself", po latach jednak juz tak nie rusza...
g (20 czerwca 2007) -
ej panowie, marsz do kiosku po nowy numer gali z psałterzem wrześniwoym; będą mi tu łapsurdaki pana piotra z kf porównywać, phi ;-)
sivi (18 czerwca 2007) -
eeej, najlepszy był "i can't help myself", straszny wzrusz, nie byłam w podstawówce w stronnictwie kelly family, ale po 10 latach wszystko nabiera szlachetnej patyny
halciion (18 czerwca 2007) -
ja się wzruszyłem dzisiaj przy an angel i kurwa wy rzeczywiście nie ma cie duszy, serca i tak dalej .
Jan (18 czerwca 2007) -
lol, posłuchałem całego. muzycznie nic wyjątkowego, ot, zwykła współczesna produkcja. Posunęli się z mainstreemem, ale nadal drą ryje (w refrenie) i ten sposób ryja darcia do mnie nie przemawia.
palczak90 (4 grudnia 2006) -
pocipieliście, biedacy
dżoj (4 grudnia 2006) -
Wow, genialny beat w tym What's the metter you people!I tle klawisze. Opad szczeny.Muszę posłuchać w lepszej jakości. Cos tam się dzieje w refrenie, syntezatorek, gitara... Moze nie będzie tak źle.
Sedesjusz (4 grudnia 2006) -
Do ok 0:30 - 0:40 szokujące, ale potem chujowy refren i witamy w domu.
mszt (4 grudnia 2006)