INNE - FORUM

Eurowizja 2007: polscy kandydaci

27 listopada 2006

Specjalna komisja TVP spośród nadesłanych zgłoszeń wybrała 10 artystów, którzy 3 lutego będą się ubiegać o wyjazd na 52. Konkurs Piosenki Eurowizja 2007. Oto oni:

1. Vino – "Come In My Heart"
2. The Jet Set – "Time To Party"
3. Charizma – "Emily"
4. Kuba & Maciek Molęda – "No Second Chance"
5. Natasza Urbańska – "I like It Loud"
6. Bikini – "Don't Judge Me"
7. Button Hackers – "On My Mind"
8. Ania Szarmach – "Open Your Mind"
9. Hania Stach – "Regroup"
10. Mikael Erlandsson – "Love In The Air"

Komisja wybrała także pięciu artystów, którzy wezmą udział w rywalizacji w przypadku dyskwalifikacji któregoś z kandydatów. Lista rezerwowa przedstawia się następująco:

11. Lidia – "It Must Be Love"
12. Zee – "All That I Can Be"
13. Kabri – "Flow Like A Stream"
14. Sandra Oldenstam – "You Really Got Me Going"
15. Plastic – "Wake Up With Your Music"

Kto pojedzie do Helsinek? Tego dowiemy się 3 lutego, kiedy w Warszawie odbędzie się koncert finałowy "Piosenka dla Europy".

Przypomnijmy, że konkurs Eurowizja 2006, który odbył się w Atenach, zdecydowanie wygrała fińska rockowa formacja Lordi."

Czizzz, nie znam nawet jednego wykonawcy z tej listy.

Alfred Bylebył
  • Gdybym zoorganizował Piosenkę dl Europy to byłyby następujący wykonawcy :KSU-LibanFarben Lehre-JudaszPidżama Porno-PasażerBracia Cugowcy Fabrock-Serce z rysąIch Troje-Bóg jest miłościąElektryczne Gitary-KillerŻeromians Band-Żeromians 1(link http://www.youtube.com/watch?v=kOELlzwHFkg)Mezo-żeby nie byłoHabakuk-Rozczochrany łebHunter-Między niebem a piekłemThe Jet Set-Time to partyZwycięzcy:Elektryczne gitary ,Mezo ,Ich Troje
    anty hip (4 lutego 2007)
  • A Ty skad masz takie info em c ;/? Eurowizja jak Eurowizja w tym roku i tak nie było aż tak bardzo tragicznie
    szyszka (4 lutego 2007)
  • podobno ma tez wielkiego. kuba, w sensie.
    em c (4 lutego 2007)
  • chopaki błagam tylko nie wzorujcie się na molendach, oki? jeden to istan dziewczynka.
    sivi (4 lutego 2007)
  • no i za ten krok taneczny to mnie rozwaliło
    heh (4 lutego 2007)
  • No właśnie. Wiadomo, że jak jest konkurs na najlepszą dziwkę we wsi to nie wygra żona pastora. o co tyle krzyku?Ps. Orzech ma u mnie dużego plusa za ten przestraszony wzrok.Dawno się tak nie uśmiałem. Zauważyliście jak co chwilę spogląda do tyłu czy nikt za nim nie stoi?
    zbulwersowany (4 lutego 2007)
  • eeee.... was to naprawde obchodzi? przeciez to eurowizja.E-U-R-O-W-I-Z-J-A.narzekanie ze muzyka tam prezentowana ssie palke jest rownie sensowne jak biadolenie nad nedznym poziomem aktorskim w telenowelach poludniowoamerykanskim...albo chujowym brzmieniu gitar obecnych zespolow tzw. gitarowych.
    em c (4 lutego 2007)
  • to jest kurwaaa skandal ,ze wygrywa zespol jetset podczas ktorego wystepu artystom towarzysza tancerze z grupy tanecznej v.o.l.t. , a szef tej grupy (egurola) zasiada w komisji jako juror!!!!!!
    oburzony (4 lutego 2007)
  • szarmach- ta oliwa na nogach mnie wymiotła vino- gość chyba to strasznie przezywał,ten jego wyraz twarzy mollędy- ja zamknełam oczy i sobie wyobraziłam jak oni nagle zaczynają tańczyć dzikie tańce i sciągać z siebie ubrania (btw brawa za te spodnie kazimiery krata wymiata) heh miałam niezły ubawhania- nieciekawie ale nie przeszkadzałoThe Button Hackers- jak wyżejThe Jet Set- czrnoskóry szacunNatasza- brava dla tancerzy muzyka nie chwytliwa , ale i tak najlepszeMikael Erlandsson- ciekawe czy miał zestaw do reanimacji za kulisami bo ja się bałam ze sie gośc zabardzo podniecił i zawału dostanie ktos może wie czy z nim wszystko w porządku??Charizma- rocerski image oł jeBikini- chwytliwy refren ale reszta słabo
    heh (4 lutego 2007)
  • ja tam mysle ze molledy i tak i tak przepadna.No ile oni moga sprzedac egzemplarzy swojej plyty. 200? 300? tysiaka to max.Wystep na preselekcjach wiele nie pomoze.Zadne rejdjo ich nie zagra.Rejdjo w polsce gra tylko rzeczy mejnstrimowe TZN. wydawane i oplacane przez duze wytwornie!taka jest rzeczywistosc Zawiodlem sie na szarmachowej.gdzies zniknela ta charakterystyczna barwa glosu, no sorry ale wczoraj w telewizji dala bardzo amatorski popis (zupelnie jak bym slyszal dziewczynke spiewajaca podczas dyskoteki na zimowisku ,albo na koloniach przy ognisku)
    abraxas (4 lutego 2007)
  • >>Czy tylko ja slyszalem jak wspanialy prowadzacy wspominal cos o Morisseyu?Prowadzący powiedział, że Morissey ma reprezentować Anglie w tym roku.A Morissey ma podobno tylko napisać tekst do utworu na Eurowizje, niezłą plote Orzech puścił ;(
    woman (4 lutego 2007)
  • Dlaczego mamy polec? Jesli Ivan i Wisniewski moga miec miejsce jedenaste, to Jet Set moga miec dziewiate i wejsc.Czy tylko ja slyszalem jak wspanialy prowadzacy wspominal cos o Morisseyu? To musialo byc jakos miedzy Natasza a panem ze Szwecji, ktorego nie dalem rady zdzierzyc i przelaczylem. Taki usmiechniety caly czas byl, jak gdyby byl dumny z tej piosenki :/
    eurosceptyk (4 lutego 2007)
  • Wogóle ta eurowizja z roku na rok robi się coraz gorsza... :/ Ja wole 10 maja nie oglądac tego, bo polegniemy... Są przecieki co do pierwszej 3.1-Jet Set2-Hania Stach3-Natasza
    Narta (4 lutego 2007)
  • -babka w chórkach z gotycką fryzurą-the jet set zapowiadał jakieś wielkie schow,jak się pózniej okazało ograniczyło się ono do kręcenia pupą nastoletniej blond wokalistki w ,,klatce,,-tancerze byli the best szczególnie ten imitujący gąsienice-dziwki i alfonsi, ale coz, taka moda-spiewac to ona umie raczej mniej niz sie wyginacale to musiał być bekowy program
    zwobot (4 lutego 2007)
  • pierwszy raz te utwory slyszalem, bo telewizora nie mam, a jakos nie specjalnie mialem ochote sie zapoznawac z nimi z wlasnej nieprzymuszonej woli.ja szarmach nie czuje, moze i ladnie spiewa, ale co z tego jak calosc jest strasznie smetna i nawet nie zauwazylem kiedy skonczyla. dalej bla bla bla. the jet set to mi sie z agilera kojarzy nie wiem czemu, moze stroj panienki, troche z mr president, to przez caloksztalt. jak moja rodzinka podsumowala, dziwki i alfonsi, ale coz, taka moda. natasza w sumie calkiem na plus, ale spiewac to ona umie raczej mniej niz sie wyginac. Hania Stach zdecydowanie na plus, zabila tam wszystkich. trzeba jeszcze przesluchac, bo moze mi sie zdawalo. dalej bla bla. bikini tez mi sie z masskotkami skojarzyly. nawet wydaje mi sie ze buntownicze fuck wychwycilem w tekscie.nie wiem jak te eliminacje wygladaly w poprzednich latach, wiec co do poziomu nie potrafie sie wypowiedziec. jesli lordi wygrywa calosc, to mysle ze taki jet set ma szanse, a hania by tam przepadla.
    dbe (4 lutego 2007)
  • no natasza była ciekawa, liczyłam, że wygrajakie dwie dziewczynki obstawiał zień-molendów?jet set-czy jej czegoś nie przewiało?
    sivi (4 lutego 2007)
  • jeśli masz na mysli "hej mister didżej", to natasza. ale to jest plagiat wielu piosenek.
    Low (4 lutego 2007)
  • jeden kawałek to plagiat music madonny... nie pamiętam tytułu ani wykonawcy...
    szafi (4 lutego 2007)
  • jak słaba nie byłaby piosenka jest set, to akurat ona moim zdaniem ma największe szanse na eurowizji z zaprezentowanej 10.dlatego trochę dziwie się, że borys poświęcił czas na napisanie minirecenzji całej dziesiątki utworów, oceniając je przy tym wg kryteriów ich jakości.
    kisiel (3 lutego 2007)
  • e, a mi się natasza wydała fajna właśnie, lekko odświezony aranż wypał lepiej niż ta wersja z teledysku. akurat performens jej mnie średnio interesował od strony wizualnej. te rockerskie próby vino żałosne, o co im chodzi z tymi balladami? a bikini śmieszne, znaczy laska na gitarze w ogóle nie grała i to było tak bardzo widac. hook zerowy. na początku pomyślałem, że to mass kotki, jak je pokazali w migawkach (ta laska z basem mi się skojarzyła).hania stach wypadła ok (no, może poza falowaniem sukienką), fajny nawet ten kawałek. musiałbym to jeszcze raz usłyszeć, ale było nieźle. jet set mocno zaniża ten kurna afroanglik, ale też zaliczyłem raczej do plusów (z kategorii "w końcu nie nudne", niż że mi się jakoś podobało szczególnie).pierwszych dwóch nie widziałem, baton hakers załapałem się na ostatnie takty tylko. molen(ę?)dów nie zapamiętałem w ogóle. równie dobrze mogliby nie wystapić.oglądałem to "z zaciekawieniem", czuję się brudny.
    Low (3 lutego 2007)
  • kurde, przecież to nagrywałem. zatem:Józefowicz: Kto robił choreografię dla Jet Setu? Halo!Taniec z gwiazdami: Wielu wielu...Józefowicz: Kto robił choreografię dla Jet Setu?!Taniec z gwiazdami: Wielu ludzi, wielu ludzi.Józefowicz: Aaa! Wielu ludzi? Pan też?Taniec z gwiazdami: Tak, też.Józefowicz: Rozumiem.
    forman (3 lutego 2007)
  • >w Jet Set są zalążki takiej anty-popowości "hollaback girl" i "my humps", ale sluchanie zakrzyków tego kolesia sprawia że zerowość jest niezagrożonano i znowu sie dzis zgodze z borysem. koles przesądza. ale sasza moglaby jakis gudszit spokojnie.
    z (3 lutego 2007)
  • ten koncert pokazał że co innego nagranie, a co innego performance live. Shoarma z frytkami i sałatką schrzaniła występ - trzeba się było zdecydować, albo wszystkie instrumenty na żywo albo chórki niech nie fałszują, bo wyszło słabo... dodatkowo trema spowodowana otwarciem imprezy. okazuje się więc, że Andrzej Szarmach to sytuacja czysto studyjna, chociaż zawsze coś.w Jet Set są zalążki takiej anty-popowości "hollaback girl" i "my humps", ale sluchanie zakrzyków tego kolesia sprawia że zerowość jest niezagrożona. Hania jest fajna nadal, przyznaję. Natasza - dysproporcja sił i zamiarów. reszta mdła.Zosia - Cygan ABSOLUT! że nie wierzy! doznalem! Michale nie wiem czy pamiętasz klasyczne teksty z "Idola", że "ja ci nie wierzę". przez chwilę powiało tymi klasykami właśnie.
    borys d (3 lutego 2007)
  • >co Józefowicz rzuciłwlasnie tez sie zastanawialam ale wynikaloby chyba z kontekstu ze jak prezenterka powiedziala ze maciej zień bral pod uwage stroje itp(nobo z takiego chyba klucza pozapraszali jury ze ten koles z tanca z gwiazdami od choreografii skawinski muzyki itd) to wtedy jozefowicz chyba powiedzial cos co jeszcze zien by mogl brac pod uwage bo zien mu odpowiedzial 'tak, tez'. czyli moze zapytal oburzony czy bedzie tez brac pod uwage muzyke czy cos takiego, mysle. ale w kazdym razie jakos sie spial ten jozefowicz;>
    z (3 lutego 2007)
  • ktoś wyczaił co Józefowicz rzucił do któregoś z 'ekspertów' podczas rozmowy po ogłoszeniu wyników?
    forman (3 lutego 2007)
  • o Jet Set wygrało! no no
    Kolekcjonerka (3 lutego 2007)
  • no to jak dla mnie tak(na podstawie tego co w tv teraz widzimy a nie teledyskow):gowna:vino, jet set(chociaz mozliwe ze maja jakis potencjal gudszitowy), charizma, bikini,mikael jakistam,natasza(w ogole z ta natasza. dla mnie ona jest karykaturalna z ta swoja udawana 'zywiolowoscia'.juz na poczatku jak zaczela obmacywac mikrofon zakrztusilam sie kanapka. ale widzialam kiedys w tv w jakims programie chyba sniadaniowym jej gorszy wystep pod tym wzgledem. spiewala m.in 'i feel good' robiac pompki na scenie)piosenki przy ktorych nie cierpialam:moleda(sama sie zdziwilam. chociaz trzeba zamykac oczy i wymazywac z pamieci wszystkie informacje o zespole. zgadzams ie calkowicie z borysem tutaj poza tym), szarmach (jeszcze jakas najsympatyczniejsza), stach (ale ten 'performance' heh.drugi po nataszy komiczny element eurowizji oczywiscie poza wystepem jacka cygana - 'gdy polski chlopak mowi do polskiej dziewczyny kocham cie to ja mu wierze a gdy mowi i love you bejbe to nie. spiewajmy po polsku!'. w hani stach jeszcze przeszkadza mi ze zawsze wyglada na zagubiona przestraszona itp nie wiadomo czemu bo ladnie wyglada i spiewa),button hackers (tez sie az zdziwilam bo kiedys cos slyszlaam wtv i bylo totalnie nijakie a to wrecz spoko)
    z (3 lutego 2007)
  • okej, skoro to już za niecałe 3 godziny, to zapoznałem się z kandydaturami:1. Vino – "Come In My Heart" = byłoby to znośne, gdyby nie oprawa "rockerska"2. The Jet Set – "Time To Party" = syf (polskie Black Eyed Peas?)3. Charizma – "Emily" = nie skomentuję4. Kuba & Maciek Molęda – "No Second Chance" = he, śmieszne że ambitne nawiązanie do ballad Jacko z solowych początków (kompozycja, aranżacja)! za to plus; minus za kanciasty English i odrobinę bezpłciowy performans wokalny5. Natasza Urbańska – "I like It Loud" = interesujący podkład, zaskakująco gęsty produkcyjnie i teoretycznie anty-chwytliwy refren (!), znakomity klip gdzie się laska fajnie rozbiera... wszystko, jak wyżej, psuje angielski i zachowawczy (w sensie - schematyczny) sposób interpretacji, ale to i tak jest wśród moich faworytów6. Bikini – "Don't Judge Me" = to jest dobra piosenka, cholera jasna! nieco zbyt oszczędnie opracowana zwrotka, ale później już wymiata (kapitalne progresje w refrenie). teledysk psuje nieco wrażenie - wyobrażam sobie raczej laskę typu Natalie Imbruglia samą na pustyni, a nie odrobinę gotycko-metalowy image z błękitną poświatą. ale akcent tym razem daje radę w miarę i propozycja jak dotąd najrówniejsza7. Button Hackers – "On My Mind" = no proszę, kolejny utwór do którego nie mam prawie nic, poza polandową wymową w paru miejscach. regularny imprezowy post-funk-disco-banger. obrazek współgra idealnie. jednocześnie nic ponad normę.8. Ania Szarmach – "Open Your Mind" = bezczelna solistka wkracza na scenę rodzimego r&b i jednym ruchem zmiata całą konkurencję. lepsze nawet niż reckowana na Stylusie "silna", "open your mind" to tour-de-force nowoczesnego digi-soulu z pociętym bitem, dokonanie upgrade'jące nawet ważne dla krajowych dziejów gatunku single Cerekwickiej! znakomity język sprawia że to towar eksportowy. miodny spowolniony mostek rozczula. świetna piosenka w skali świata i nie wyobrażam sobie żeby coś innego wygrało.9. Hania Stach – "Regroup" = też radzi sobie z obcym languagem, brawo. kawałek solidny i także nawiązujący gdzieś do nurtów międzynarodowych, ale brakuje mi tu błysku, wkrada się bezbarwność. nadmieńmy jeszcze że w czasach gdy zakładaliśmy z Michałem fanklub Hani, jej głównym atutem artystycznym były krągłe kształty. obecnie straciła ten walor, a muzyka sama w sobie tego nie rekompensuje, niestety.10. Mikael Erlandsson – "Love In The Air" = poza momentami ciekawych odniesień do środkowego E.L.O. w partiach wokalnych, reszta wydaje się zbędna.lista rezerwowa:11. Lidia – "It Must Be Love" = nie znam12. Zee – "All That I Can Be" = nie znam13. Kabri – "Flow Like A Stream" = nie znam14. Sandra Oldenstam – "You Really Got Me Going" = znam15. Plastic – "Wake Up With Your Music" = bez dwóch zdań najlepszy wykonawca z całej piętnastki, aczkolwiek tego kawałka nie znam (nie ma go na longplayu, nie ma w sieci klipu)reasumując: czy mi się wydaje, czy poziom tegorocznej stawki jest znacznie lepszy niż rok temu?
    borys d (3 lutego 2007)
  • jak znam zycie wszystko juz jest dawno przyznane & dogadane pod stołem.Telewizor kasuje keszfloł z wysyłanych przez nieswiadomą ludożerkę "w glosowaniu telewidzów" sms-ów.Pojadą buttonhakerzy pupile tefaupe albo ten szalony duet rosyjsko-negroidalny dedżetset.I będziecie się śmiali baranim głosem, jak to co napisałem dziś wieczorem usłyszycie w oficjalnym werdykcie.Jebać ten cały szoł-zgiełk...P.S. a gdzie są tacy wartościowi Artyści jak np. mój ziomek Dohtor MiódNiech Żyje Wolna Silesia!
    a szpieg chociażby z pomatonu... (3 lutego 2007)
  • a tak z innej beczki, prawda ze "to nie ja" Edytki nadal wymiata (ma kobieta głos, skubana)?
    tygrysia maska (3 lutego 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)