INNE - FORUM

Smolik ( 3 )

22 listopada 2006

słyszał już ktoś może? i moze się pochwalić wrażeniami, hę?

P@w
  • Tak pamiętam-Tribute to Jogobella.Utwór był w reklamie ale Głos Cieślaka był zastąpiony przez jakiegoś cizia. Czy można splamić się jogurtem? A tak serio -odnoszę wrażenie ,że Smolik to przede wszystkim producent, który przebiegle wykorzystuje gotowe patenty i żywcem kopiuje brzmienia. No niby większość muzyków tak robi ale u Smolika wydaje mi się to bardziej wykalkulowane niż u innych. Nie ufam mu-a szkoda bo to takie słodkie.
    Tscheslav (15 maja 2008)
  • ja najbardziej ze smolikowej tworczosci lubie KREMOWA REWOLUCJA z Mackiem Cieslakiem. i szczerze mowiac nie mialbym nic przeciwko jakby maciek ze scianka zrobil jakis taki piekny przebojowy pop album :D
    bugman (15 maja 2008)
  • yeah, fajnie odkopany watek. ale warto, bo ostatni smolik jest warty. ba, wreszcie mnie przekonal do siebie w wydaniu solowym. bo to co wyprawial u nosowskiej to bylo mistrzowskie, ale jak uslyszalem solowki pierwsze to czegos mi braklo
    rageman (14 maja 2008)
  • otwierający utwór jest zajebisty
    a (14 maja 2008)
  • otwierajacy utwor jest chujowy i nudny
    hikss ksiń (25 listopada 2006)
  • fak, *polskich
    P@w (25 listopada 2006)
  • *polckich wydawnictw
    P@w (25 listopada 2006)
  • po pierwszym przesłuchaniu na stanowisku odsłuchowym w pewnym większym sklepie muzycznym, trudno coś orzec. ogólnie jest "smolikowo", tyle że tym razem wszystko podane jest w troche innej stylistytce. co ważne dużo tym razem przede wszystkim żywych instrumentów. jest w tym zestawie jedynastu utwór kilka perełek, jak choćby zamykający - ten smakowicie wydany ( digipack ) - album, "time take". choć nie wszystkie utwory niestety porywają. warto jednak - jak sądze -przyjrzeć się temu albumowi, który nawet pomimo kilku błędów będzie zapewne jednym z najlepszych polski wydawnictwo roku bieżącego
    P@w (24 listopada 2006)
  • słyszałem. byłem na koncercie w poznaniu. najpierw weszło na scenę 3 "trebaczy". używali potem też fletu prostego, i dzwonków. potem perkusista i jakis śmieszny gitarzysta który tez obczajał klawiaturę. na końcu zobaczyliśmy andrew w bereciku. stanął przy swoim stanowisku i zagrali utwór z nowej płyty. całkiem ok jak na pierwsze przesłuchanie, z przerobionym wokalem smolika. potem sie pojawila wokalistka z zespolu Sistars. i zaspiewala chyba jeden z poprzednich singli. Nastepnie przy mikrofonie zagoscil Victor Davis (artysta soulowy ponoc dobrze znany na wyspach). Nie wiem ktore piosenki byly nowe ktore nie, o nie znam calych plyt smolika, ale na koncercie było spoko, nawet polubiłem połowe byłego zespołu sistars. a davis był tam bardziej liderem niz smolik. nie sadze ze muzyka smolika jest genialna ale jak na polskie realia wypada calkiem przyzwoicie.
    czarnuh (22 listopada 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)