INNE - FORUM
Seks nastolatków na ekranie MTV
18 listopada 2006""Z pamiętnika dziewicy" to opowieść o grupie ośmiu nastolatków, którzy przeżywają przed kamerami swój "pierwszy raz". Najmłodszy ma 16 lat.
Sprawa skandalizującego programu trafiła do KRRiT. Interweniowała szefowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krystyna Mokrosińska. Na informacje o reality show natknęła się przez przypadek, przeglądając program telewizyjny. - Włosy stanęły mi dęba - mówi "Rzeczpospolitej". - To jakiś horror. To, co jest najintymniejszą sferą każdego człowieka, oglądają miliony widzów.
Ale KRRiT jest bezsilna. - Niewiele możemy zrobić. MTV działa na licencji brytyjskiej, twierdzi przewodnicząca Rady Elżbieta Kruk. Stacja MTV nie widzi w programie nic zdrożnego. Według przedstawicielki MTV program ma "charakter edukacyjny"."
Strach teraz mieć dzieci.
-
że też kogoś wogóle jara jeszcze seks. to już przeżytek
Lefał (22 października 2009) -
A problem polega na tym, żeśmy społecznie wyskoczyli hop, a biologicznie przystosowani do polowań na mamuty, i nie wiemy zbyt co z tym zrobić.
Sz. (21 października 2009) -
i holdysem!!!
em c (19 października 2009) -
>Dee Snider z Twisted Sister. to ja na swieta chce 'skale milosci' z nim w roli selektora. o, albo nawet lepiej: polska edycje z cugowskim albo wokalista perfectu.
em c (19 października 2009) -
"Rock Of Love". Doskonałe guilty pleasure. I świetnie się ogląda. Zrobili już 2gą i 3cią serię i spin off - "Daisy In Love", z panienką którą Bret puścił kantem pod koniec drugiej serii. Generalnie geriatryczne podrygi ex gwiazd oglądać możemy już od kilku lat. Niezłym kuriozum jest "Gone Country", gdzie na kantry przestawiają się m.in.: Bobby Brown, Sisqó i Dee Snider z Twisted Sister. I to jest pop, a nie jakieś kurwa Air France.
carmody (19 października 2009) -
link o poison przypomnial mi o programie.. ee nazwy zapomnbialem. a nie, rock of love chyba. otoz program jest o tym, ze podstarzaly i zoperowany plastycznie frontamn tego kapitalnego niegdys zespolu wybiera sobie dziewczyne z grona dosc 'rockowych' kandydatek ktore wykonuja rozne zadania w rodzaju podlaczenia gitary do wzmacniacza na czas. ktos widzial? ktos ogarnia? bo nie wiem, ja mam nie potrafie ubrac swoich odzuc w slowa ale mam jestem w stanie uwierzyc ze ten program ma pokazac wszystkich ze cala rzeczywistosc to zart, albo ze apokalipsa faktycznie nadchodzi.
em c (18 października 2009) -
a tam przecież to już było w big brotherze, a w amazonkach- tam się jeszcze kurwa wóda lała do tego - takie dno... mnie już nic nie zakoczy...
bo (21 listopada 2006) -
to może spróbuj z kobietą
może (20 listopada 2006) -
nom. tracenie dziewictwa jest przereklamowane. czlowiek sobie wyobraza ze to bedzie jakis nowy etap w jego zyciu a tu zonk. zero zmian, zadnego przelomu. uprawiam sex od paru lat, mialem kilku partnerow, a wciaz czuje sie jak prawiczek. macie tez takie cos?
riki (20 listopada 2006) -
"chca w koncu miec za soba"hehe, tak i "po tym" bedą duszą towarzystwa, wszyscy będą zabiegać o ich względy i życie będzie usłane rózami bo ... "juz są po"
potek (20 listopada 2006) -
A. ten program w swej treści bulwersujący dla mnie nie jest. sądzę, że wielu nastolatkow boryka sie z tym samym problemem i fakt, że inni też go mają raczej ich nie zdemoralizuje a moze wrecz uspokoi. B. idac podobnym rozumowanie moglibysmy zabronic w Polsce emisji przynajmniej pierwszej czesci American Pie.C. Zwalanie wszystkiego na "liberalne" wychowanie jest generalizacją (a jak to mawiają "każda generalizacja jest za, także i ta"). Tak naprawde chodzi o zainteresowanie rodziców dzieckiem i miłość którą mu dają. Metody są w gruncie rzeczy kwestią arbitralną (wyłąćzając skrajności).D. Skoro ktoś taki jak Houellebecq zaistniał w kulturze, to znaczy że zaczynamy sobie zdawać sprawę z naszych bolączek. Grunt to krytyczne/analityczne podejście do otaczającego nas świata. MYŚLENIE. ot co. nie uważam, ązeby wspołczesny nam świat był bardziej zezwierzęcony od tego sprzed lat czy wieków. Howgh!
rożen (20 listopada 2006) -
a co ma do tego Owsiak?od wychowania są rodzice chyba,a on programów o tematyce soft-erotycznej dla młodzieży nie robi
kacperski (20 listopada 2006) -
>>a myślisz,że jaka jest młodzież w Polsce?macie swoje liberalne wychowanie,wystarczy popatrzeć co się dzieje u nas w szkołachjeszcze rzuć, że to wina wszystko Owsiaka i jego "róbta co chceta" i jesteśmy w domu
ryba (20 listopada 2006) -
a młodziez dziś jest krancowo tępa i bezmózga,chyba to z USA tego debilizmu sie nałykali,trza im po prostu solidny wpierdol w dupę spuścić–kacperski, 18/11/2006 20:05ty za to jesteś zajebiście mądry –cinnamon girl, 18/11/2006 23:23dziękuję za komplement od jeszcze zajebistrzej mądrościąa myślisz,że jaka jest młodzież w Polsce?macie swoje liberalne wychowanie,wystarczy popatrzeć co się dzieje u nas w szkołachpoza tym niech nikt nie mówi,że 15-latek jest dojrzały uczuciowo i emocjonalnie i wszystko mu zatem wolno...oglądać programy o seksie bo oni są tacy dorośli!
kacperski (20 listopada 2006) -
"Dzieciaki idące do łóżka w wieku 15 lat krzyczą o akceptację, miłość i bliskość. "prawda!
Imaginacja (20 listopada 2006) -
haha. celność komentarza em c.
Low (20 listopada 2006) -
albo o obciagniecie druta.
em c (20 listopada 2006) -
Dzieciaki będą się bzykać, nawet w tak zacofanym kraju jak nasz Kaczogród. Zawsze jakaśtam część 15latków się bzykała i pewnie dalej tak będzie.Rozmawiać o seksie nastolatków trzeba i należy. Bo on jest, dzieje się, więc niemówienie o tym, to zakłamywanie rzeczywistości.Tylko że jest różnica pomiędzy rozmawianiem, a zachęcaniem. Pomiędzy traktowaniem seksu jako czynność fizjologiczna a jako tym czymś, co ludzi wiąże i wzmacnia w związku więzi.Mam taką swoją teorię, że jeśli dzieciak dostałby wystarczająco dużo miłości od swoich bliskich, rodziców, to nie szukałby jej w innym miejscu. Dzieciaki idące do łóżka w wieku 15 lat krzyczą o akceptację, miłość i bliskość.
5xK (20 listopada 2006) -
>I nawet nie będę dyskutował, bo mam rację cóż
ryba (19 listopada 2006) -
bardzo mi przykro ze jestescie w dupie. czesc.
em c (19 listopada 2006) -
"chca w koncu miec za soba"Kurważ. Jakie to szczęście więc, że w dobie otwartości itd można podejść do elementu miłości o wymiarze mniej więcej trzydziestoprocentowym z nastawieniem pesymistycznym, chujowym, byle-szybciej żeby móc już dalej pierdolić się bez tremy. "Chcieć w końcu mieć za sobą pierwszy raz", dzięki, cokolwiek chciałeś powiedzieć zapamiętam to zdanko sobie na parę dni, bez kitu, jako niezły komentarz.sodoma i gomora zaiste. Mentalnie to się dzieciakom i zresztą całej reszcie robi, przy dłuższym oddziaływaniu, rozpierdol w głowie. Przez takie gówna właśnie jesteśmy, gdzie jesteśmy - czyli ogólniej mówiąc w dupie. I nawet nie będę dyskutował, bo mam rację, i nie chcę się już bardziej nakręcać, cześć.
homek_toft (19 listopada 2006) -
widzialem wczoraj fragment. program jest o tym ze nastolatki chca w koncu miec za soba pierwszy raz i ze duzo o tym rozmawiaja. sodoma i gomora zaiste.
em c (19 listopada 2006) -
ej ale ja na serio uważam że telewizja to złonic nie robi gorszej wody z mózgu niż to gówno, jak starych nie ma w domu, albo leżą gdzieś pod klatką bo nie dali rady wejść no to kumple wińsko za 3 zeta i świat się kręci.też mi kurwa zachód
Imaginacja (19 listopada 2006) -
Człowiek - hedonista, kierując się przede wszystkim instynktami zapomina, że został wyposażony w mózg. Jeśli nawet jest tego świadom, to siła hedonizmu nie pozwala mu tego instrumenciku użyć. Człowiek staje się równy zwierzęciu, bezrefleksyjny, bezuczuciowy...Nie chodzi o cenzure, o bezmyślne zakazy itp. (wiadomo co najlepiej smakuje) Narazie chodzi o to, żeby o tym przede wszystkim rozmawiać i nie pozwalać na to aby 'sprawy nie było' - bo "nudy na pudy", bo "w GB virgin diaries hulają od wakacji i nikt afery nie robi - mniej w nich seksu niż w przeciętnym teledysku" itd... Problem polega na tym, że seks w teledysku już nikogo nie dziwi i nie bulwersuje.Fajnie iśc z prądem, bezkrytycznie cieszyć sie z tego co dają nam nowe zdobycze i wymysły ludzkości. Jeszcze fajniej jest od siebie nie wymagać, albo wymagać jak najmniej.O żenująco niskim poziomie tego typu propozycji programowych chyba nie ma sensu dywagować.
Jefferson (19 listopada 2006) -
a młodziez dziś jest krancowo tępa i bezmózga,chyba to z USA tego debilizmu sie nałykali,trza im po prostu solidny wpierdol w dupę spuścić–kacperski, 18/11/2006 20:05W ktorym roku zycia, konczy sie "bycie mlodzieża"?
ence_pence (18 listopada 2006) -
Wogóle MTV nie ma ..ale z drugiej strony jakies tam odgórne zakazy to śmierdzi cenzura , na szczeście ogladanie mtv nie jest jeszcze obowiazkowe wiec w sumie nie ma sie czym bulwersować mysle
Cook (18 listopada 2006) -
Ostro pokurwiony program. 15 latki ruchające się po kątach to lekka paranoja dla mnie, a ten klient tez lepszy. No niezly kozak jak mówił ze w 6 tygodniu zarwał "około 9 klientek", około bo nie pamiętał. Ale nic dziwnego, jak nie ma ojca w domu to nei ma kto mu wpierdolu spuscic. Szkoda słów na to gowno.
kacpr (18 listopada 2006) -
uch, nawet Houellebecq się pojawił. ale dobrze, może kto zajrzy i się dowie co nieco, jakie są PRZYCZYNY
ryba (18 listopada 2006) -
a młodziez dziś jest krancowo tępa i bezmózga,chyba to z USA tego debilizmu sie nałykali,trza im po prostu solidny wpierdol w dupę spuścić–kacperski, 18/11/2006 20:05ty za to jesteś zajebiście mądry
cinnamon girl (18 listopada 2006) -
zaliczyłem swoje pół roku na wyspach, telewizję też ogladałem. takiej siary, jak tam gówniarzom sprzedają, to u nas jeszcze nie ma. dopiero przyjdzie. a jest naprawdę czego się bać. edukacja, taaa... nie ma nic gorszego, niż dosłowność. i wcale, kurwa, nie jestem zacofany
nikiel (18 listopada 2006)