INNE - FORUM
69 najlepszych tekstów na podryw...
17 listopada 2006Jak zagaić żeby coś wyrwać? Może cos zaspiewać? Może jakiś kawał opowiedzieć? Pomocy!
-
boje sie, ze to moze zabic temat ale... teksty maja byc najlepsze, moze ograniczmy je do tych, po ktorych bylo bzykanie?
jaca (16 listopada 2009) -
jesteś śliczna jak layout porcysa, mogę poklikać?
chcę seksu z jakąś indie-cipką z tego forum! (15 listopada 2009) -
A propos numerów. Już po wstępnym rozeznaniu dostaję sms z numeru innego niż dostałam, a między wierszami: "piszę od mamuśki", gosh!
CH-Cl (13 listopada 2009) -
autentyk: lokal jednego z warszawskich kebabów, przychodzi grupa kilku dresów, składają zamówienia, siadają i czekają. kiedy największy z nich odbiera swoją porcję, nie odchodzi, ale ogląda okien znawcy jedzenie, jakby doszukiwał się jakiejkolwiek finezji w tym. zadaje potem pytanie kelnerce za ladą: - proszę pani, ale tutaj czegoś brakuje... - słucham, czego? - numeru do pani.
damian (10 listopada 2009) -
nie na podryw bo sie znamy, ale i tak, jakze milo uslyszec 'czesc, chcialbym sie z toba radosnie upic'
em c (8 listopada 2009) -
heh, californication - największa skarbnica bezużytecznych tekstów na podryw(czytaj: takich, które zadziałają tylko wtedy jak laska i tak już jest napalona, a wtedy to można powiedzieć byle co i zadziała)
sas (8 listopada 2009) -
a to z wczorajszej imprezy: "jestem romantykiem, nie wierze w choroby weneryczne". –lodołamacz, 6/11/2009 11:44 Raczej z Californication. –GM, 7/11/2009 14:55 a myslalem ze z by the way. nie wiem, uslyszalem.
lodołamacz (8 listopada 2009) -
"chuja dostaniesz, a nie drinka" "dziwka" "chyba Cię pojebało" (i śmiech) Działa zazwyczaj.
Łachecki (7 listopada 2009) -
a to z wczorajszej imprezy: "jestem romantykiem, nie wierze w choroby weneryczne". –lodołamacz, 6/11/2009 11:44 Raczej z Californication.
GM (7 listopada 2009) -
jeju no przecie że nie chodzi o to że podryw miał miejsce w toalecie, zupełnie mi to nie przeszkadza i nie dziwi. Tylko po prostu było mi głupio bo umyłam te ręce tylko dlatego, że widziałam że koleś zerka na mnie jak tylko wyszłam z kabiny ;> plus to nie koniec historyjki, ponieważ jak napisałam oddaliłam się czym predzej, ale koleś ruszył za mną i odprowadził mnie do baru. no i wszystko byłoby ok bo zły nie był, tylko że przez tą całą drogę gadał tylko o tym myciu rąk, że to trzeba i że higiena bla bla bla, co było już totalna przesadą.. A jamajka w toalecie to jak najbardziej udany podryw jak sądzę.
jęczybuła (7 listopada 2009) -
i zadziałało?! :D
17 (7 listopada 2009) -
moj 'podryw' kiblowy sprzed jakiegos miesiaca: wchodze do kibla ktory zapamietalem jako meski i widze dwie dziewczyny, wiec zatrzymuje drzwi reka i odwracam sie zeby zobaczyc czy na drzwiach jest trojkat. jest, ale jedna z dziewczyn mowi "damska jest dzis nieczynna' ja "a, czyli koedukacyjnie. zawsze jakas rozrywka" <zaskoczone spojrzenie> "ee.. no, wspolna toaleta.. urozmaicenie?" <spojrzenie wyrazajace zaskoczenie, niezrozumienie i dezaprobate> "..." <patrze na podloge, wchodze do kabiny> http://b.mektroid.net/fail_cat.jpg natomiast
em c (7 listopada 2009) -
Że nie poleciał 105% sztampą to się oddalasz? Nie był to najlepszy tekst, ale: Ja kiedyś w koedukacyjnej (do tego w klubie było strasznie gorąco) zauważyłem panią czekającą, której na koszulce przez piersi szedł napis "Jamaica" i na dole flaga Jamajki. Rzekłem więc coś oznajmującego, że jest tu (gorąco) jak na Jamajce (z odpowiednią składnią i intonacją). Pani spostrzegła, że spostrzegłem (koszulkę, i nie tylko :P) i było dobrze. Dla ciebie byłoby to złe? Bo w kiblu? Bo co? Aha, tylko ja mam to do siebie że "poluję" na oryginały (ale nie na kosmitów).
kogut (7 listopada 2009) -
no i skad w ogole taki pomysl (?)
jbula (7 listopada 2009) -
Mnie natomiast podrywal koles w toalecie koedukacyjnej w jakims lokalu, zagadujac mniej wiecej w ten sposob: on: hej! zauwazylem ze umylas rece po wyjsciu z toalety ja: tak on: super! dziewczyny rzadko chyba kiedy myja rece po toalecie ja: nie wiem on: wlasnie zawsze zwracam uwage jak wychodze z kibla czy ludzie myja.. ja: i chwala ci za to (po czym oddalilam sie czym predzej) nie musze dodawac ze zdecydowanie nie byl to najlepszy tekst na podryw..
jeczybula (7 listopada 2009) -
"Moje radio odbiera informacje pogodowe z lotniska" - co prawda tekst mojej koleżanki, ale na mnie zadziałało, heh
zadymiara (7 listopada 2009) -
a to z wczorajszej imprezy: "jestem romantykiem, nie wierze w choroby weneryczne".
lodołamacz (6 listopada 2009) -
jestem rybakiem i przybyłem złowić twoje serce.
lodołamacz (6 listopada 2009) -
rety! tak czy siak, używanie określenia "zajebałem się"...w podrywie jest żenua;)
mrumru (4 listopada 2009) -
odpowiedź na "zajebałem się [...]" powinna brzmieć "tylko się nie zesraj", tak przynajmniej było w oryginale.
krzy (4 listopada 2009) -
Chyba łatwiej podejść i po prostu zagadać normalnie:]
mrumru (4 listopada 2009) -
>klasyk czy nie >Kto generalnie wyrywane pannę na takie coś?!.. Dresik na przystanku autobusowym, ewentualnie w autobusie nocnym, przynajmniej tylko takie wersje słyszałam.
bh (4 listopada 2009) -
klasyk czy nie Kto generalnie wyrywane pannę na takie coś?!..
mrumru (4 listopada 2009) -
–mrumru, 4/11/2009 18:23 klasyk od tylu już lat
krzy (4 listopada 2009) -
beka że niby nie ma w internecie dziewuch? też mi coś:P a tekst z "chujem" to....słyszałam "zajebałem się w Tobie w chuj"....powalające...
mrumru (4 listopada 2009) -
(ok. to było za łatwe)
17 (3 listopada 2009) -
chyba "masz chuj w ładną twarz"
17 (3 listopada 2009) -
"masz w chuj ładną twarz"
autentyk (3 listopada 2009) -
>–socjomaton, 2/11/2009 23:53 z dziewczyna internetem byc moze masz racje, pomyslowe czy nie, chcialem ci zwroci uwage na to ze twoj wpis byl z paru wzgledow strasznie glupi. >-la di da, 2/11/2009 23:58 ojtamojtam. ale skoro pytasz: straszny wypizd i wiatr na korytarzach. wiezowiec porcys ma 50 pieter, najwidoczniej na ogrzewanie nie starcza.
em c (3 listopada 2009) -
e tam, i tak wiadomo, że z kim byś nie gadał to większość ma patent, a tak naprawdę większość w konfrontacjach jest mała jak mi
krzy (3 listopada 2009)