INNE - FORUM
mistrzostwa świata siatkarzy - wątek dla fanów
17 listopada 2006to nie jest raczej miejsce dla tych, którzy będą się starali udowodnić, że fussball spielen ist besser. niezorientowanym tylko wspomnę, że dziś zaczęły się MŚ w siate w Japonii i wygraliśmy I mecz z Chinami 3:0. w siatkówce gra się do 3 zwycięstw i nie ma remisów. składy liczą 6 zawodników, w tym libero.
-
formy to oni niestety nie mieli, pewnie dlatego Castellani podał się do dymisji.
paj (1 października 2010) -
E tam, jakby mieli formę na mistrza to by chociaż z tą Bułgarią wygrali i dalej byliby w grze, proste.
quid (1 października 2010) -
–siur, 1/10/2010 20:35 "prawdziwi mistrzowie nie kalkulują" - może trzeba było zacząć, to byśmy jeszcze byli w turnieju. a tak nędza w tych dwóch ostatnich meczach.
paj (1 października 2010) -
toś my pograli polaki
siur (1 października 2010) -
ej ponoc nie bedzie transmisji w Polsacie jakby co... bedzie na niekodowanym satelitarnym RAI SPORT-2
zimny lech (30 września 2010) -
To wiadomość miesiąca: FIVB powierzyła Polsce organizację mistrzostw świata siatkarzy w 2014 r. Spora w tym zasługa kibiców.
news (3 września 2008) -
no lozano troche z gackiem zawalil. polska polska!
lll (3 grudnia 2006) -
u mnie na korytarzu drą ryja: "już za 4 lata, już za 4 lata, Polska będzie mistrzem świata"."chyba za 80", padła odpowiedź.
yeahnot (3 grudnia 2006) -
co 4. Polska gola! Szkoda finału ale srebro i tak spaśne, w końcu jakiś sukces w sportach zespołowych jest(męskich w sensie bo Polskie kobitki jakieś bardziej zdolne są od facetów)
i c888 (3 grudnia 2006) -
a tak przy okazji... co ile lat sa MŚ w siatce?
pytajnik (3 grudnia 2006) -
Nie płaczcie, bo wygrali Brazylejros.
tomek s (3 grudnia 2006) -
odnosze wrażenie ze dzis przegralibysmy z kazdym z grona rosja, serbia, bułgaria, włochy. niestety najgorszy mecz zagralismy w finale :-(
xox (3 grudnia 2006) -
gratulacje srebra!do złota nam daleko
omnipotent (3 grudnia 2006) -
w pierwszym secie trochę żenada z tym gackiem na boisku, i to co wtedy wyprawiali brazylijczycy, brak słów.ale oczywiście wielki szacunek za turniej
17. (3 grudnia 2006) -
:/
eRKa (3 grudnia 2006) -
POLSKA WICEMISTRZEM ŚWIATA!!!
wojtekte (3 grudnia 2006) -
masakra
złoty (3 grudnia 2006) -
podbijanka-zaraz zaczynamy!
xox (3 grudnia 2006) -
muchy i ich najważniejszy dzień mi się nieźle wkomponowały dzisiaj przed meczem.
lll (2 grudnia 2006) -
poza tym siatka interesuje sie caly swiat a skokami 7 krajow. inny argument. jezeli twoja reprezentacja gra dobrze (nie istotne w jakiej dyscyplinie) mniejsza wage przykladasz do sportow indywidualnych. przyklad czesi, ktorzy totalnie zlewali skoki (mimo iz ich zawodnik byl w czolowce) interesujac sie tylko tym czy koller wykuruje sie na mundial itp.
bagosz (2 grudnia 2006) -
pliz, nie dyskutujcie teraz, czy lepsze są sporty zespołowe, czy indywidualne.
yeahnot (2 grudnia 2006) -
z dwojga - wole dominacje w siatkowce niz dominacje małysza - bo to tylko wytrysk jednego talentu, a siata zespołowa na maksa.
bgsh (2 grudnia 2006) -
wiadomo ze siatkówka jest 20 razy popularniejsza na GLOBIE niz skoki ale i tak nie należy do ścicłego top. W Polsce wiadomo miejsce 3 lub nawet drugie pod zwgeldme popularnosci(co nie oznacza ze tak jest na świecie!!np wspomniane wczesniej UK czy np Austalia - z autopsji wiem ze ich znajomość zasad jest podobna do naszej krykieta).juz widze pana wojtekte wyczekującego we wrzesniu mistrzostw swiata w japonii, napewno siedzial roztrzęsiony, zaopantrzony w szal i falgę a dla umilenia wyczekiwania obliczal ilosc sportowych malkontentów na metr kwadratowy w Polsce. ja np nidawno dowiedzialem ze ze taka impeza sie zbliża (nie mowiąc już o miejscu w jakim sie odbywa) mysle ze nie jestem odosobniony. nie jest to dyscyplnia ktora elektryzuje miliony, japonii pkb po tej imprezie nie wzrośnie. statystyczny mieszkaniec swiata nie bedzie znal zwyciezcy tej imprezy. co nie znaczy że dziś radość z sukcesu wielka! a pokonanie rosji chociażby w bierki na wagę złota, bo w szachy nie mamy niestety szans....peace
xox (2 grudnia 2006) -
to wszystko zależy odpunktu siedzenia. zapytaj angoli jak tam ich repra stoi. a oni ci odpowiedzą:tak samo jak wasza w krykieta. co do skoków to się mozna chyba zgodzić, ze to niszowe jest. ale porównywanie tego do siatkowki, heh. nie ma skoków. przychodzą mistrzostwa świata w skokach, wiatr zawieje jednemu lepiej i wygrywa.
ryba (2 grudnia 2006) -
>>no i ani siatkówka ani skoki to nie top najpopularniejszych dyscyplin na globie:D<<siatkówka nie jest baranie? siatkówka to ścisła czołówka imo.jak mnie irytuje to polskie malkontenctwo.
wojtekte (2 grudnia 2006) -
porównywanie sukcesu siatkarzy z malyszomanią to wielka niedorzecznośćze niby w jakim sensie?ze pani w mięsnym sie ekscytuje?ze wszedzie monstwo pijanych mord z trąbkami w tv?ze chlopaki princessę i masmix reklamują?bo jedyny punkt wspolny to ekscytacja wynikami ale to oczywistość zresztano i ani siatkówka ani skoki to nie top 5 najpopularniejszych dyscyplin na globie:D
xox (2 grudnia 2006) -
dokładnie Tomek, to samo miałem i mówiłem. opanowanie w czasie gry i skromność Kadziewicza po meczu - szacuneczek.
yeahnot (2 grudnia 2006) -
podobaly mi sie wypowiedzi naszych siatkarzy po meczu, skromne chlopaki, kadziewicz zwlaszcza mi zaimponowal.
tomek wasko (2 grudnia 2006) -
i jeszcze wypowiedź trenera canarinhos tuż przed rozpoczęciem mundialu:"Ale z drugiej strony, ile jest zespołów, które są w stanie pokonać Brazylię? A tak serio, stawiam Polskę na równi z Rosją, Serbią i Włochami. Uważam, że stać was na wygranie z każdym. Jeśli spotkamy się w finale mistrzostw świata, nie będzie to dla mnie sensacją"i jeszcze powinien powiedzieć: jak nas w tym finale ogolą do zera to też nie będe zdziwiony. wlazły i winiarski już byli mistrzami świata, juniorów co prawda,ale to też wielka rzecz. w finale grali z brazylią. 3:0
ryba (2 grudnia 2006) -
niedzielny poranek, polska gra finał mistrzostw świata z brazylią. czy to nie brzmi cudownie?wygraliśmy dziś zajebiście trudny mecz z zajebiście niewygodną drużyną,choć rezerwowy Yordanov miał dzień konia, a u nas Wlazły psuł oczywiste piłki. jesteśmy wielcy. jutrzejszy mecz będzie pokazem tego co siatkówka ma najlepszego do zaoferowania, bo i my i brazylia(oczywizm) gra siatkówke mocno kombinowaną i techniczną. jutro może wielki dzień
ryba (2 grudnia 2006)