INNE - FORUM
Pomarańczowa Ekstraklasa czyli szara Polska Liga
6 marca 2006jest wątek dla rozmów o kadrze, zakłądam wątek dla rozmów o lidze. mierna i mizerna, ale z tego co wiem, jest kilku *pasjonatów* na tym forum (tomek wasko? anyone?)
tak od razu wyjaśnię - tak jestem fanem legii, ale ponieważ z warszawy nie pochodzę, uważam się za kibica obiektywnego.
co do pierwszej kolejki: boiska niezdatne do gry - dla mnie skandal. podgrzewane murawy w tym kraju, powinny być bezwzględnie na KAŻDYM bosiku pierwszoligowym. koniec. kropka.
legia - świetny mecz w pierwszej połowie, w drugiej słabiej, ale zwycięstwo w pełni zasłużone. jańczyk największym *nieudacznikiem* meczu. tyle sytuacji nie będzie miał już chyba do końca rundy.
wisła - też pewne zwycięstwo i w pełni zasłużone. ale taka uwaga - jesli baszczyński dostaje oskara za najlepszego obrońcę w polsce, to jest to jakiś skandal. facet gra przeciętnie, a obrona wisły to tragedia. wystarczy ich lekko przycisnąć i się chłopaki gubią. groclin to już upadek. liczka wyleci po tej rundzie.
wodzisław - poziom trzeciej ligi. o tym meczu szkoda pisać. zastanawiam się tylko czy jak się amica połączy z lechem, to czy mateusz bartczak (wychowanek miedzi) będzie miał miejsce w pierwszym składzie lecha?
cracovia to samo co odra - jesli leje ich górnik ze składem co najwyżej na druga ligę...
hej miedź!
-
ma być oczywiście "dopinguję mu"
lukki (29 kwietnia 2006) -
moje serce w tym meczu było trochę podzielone. drugi raz w sezonie od pierwszej minuty w barwach korony wystąpił marcin robak, który w przerwie zimowej przeszedł z miedzi legnica do kielc. zajebiście się kumplujemy i dopinguje mi maksymalnie. strzelił legii pierwszego gola i.. się zajebiście ucieszyłem.mecz świetny, sprawiedliwy remis.
lukki (29 kwietnia 2006) -
moze jednak jest troche uczciwosci w polskiej lidze, heh; ale jeszcze druga polowa, nigdy nic nie wiadomo :P;
main (29 kwietnia 2006) -
to co się działo w lubinie to upadek. nie porównujmy tego meczu do niczego, bo automatycznie obrażamy wszystkich porównywanych
lukki (28 kwietnia 2006) -
(pozwolę sobie dodać, skoro już raz o tym napomknąłem)***powiedzmy, że Middlesbrough nie jest wielkim zespołem, pewnie nawet nie wygrają pucharu UEFA (bo w finale jest tylko jeden mecz :)ale to co wczoraj pokazali zrekompensowało mi wszystkie "moderowane" emocje ostatnich meczy LM;tym bardziej, że w okolicach 25 minuty Steaua wyglądała na kompletny zespół: zorganizowani, wspaniali technicznie, bezwględni w egzekucji***mając w pamięci przedwczorajszy mecz finału PP - ten wczorajszy był abso-k....-lutnie wspaniały
mat (28 kwietnia 2006) -
byłem wczoraj na tym meczu. siedzialem 90 minut i... nie widziałem 3 goli :) kurwa, tak tragicznie grali, że moja uwage przykuwało na stadionie wszystko tylko nie mecz.w ogóle w lubinie ciągle średniowiecze. finał pucharu poslki, a otwarte tylko dwie kasy. ja stałem w kolejce chyba ze 40 minut.
lukki (27 kwietnia 2006) -
tej, oglądaliście wczoraj Wisłę w Zagłębiu? (transmisja na otwartym polsacie)***nawiązując do starego powiedzonka za świata tenisa - wysoki poziom byłnawet komentator - chyba bezwiednie - zarzucił: "komu uda się sprowadzić piłkę na ziemię"
mat (27 kwietnia 2006) -
pogon odpadła z piłkarską potęgą, co się chyba Fylkir nazywała...pamiętam ostatnie sekundy rewanżowego meczu w szczecinie.do dziś krew mnie zalewa.
rus (25 kwietnia 2006) -
co tylko potwierdza to o czym pisałem. wszystkie kluby w polsce bez wyjatku sa słabe.
lukki (25 kwietnia 2006) -
aha, i jeszcze gwoli scislosci - legia ostatnio tez zakonczyla swoja przygode w pucharach blamazem, z tego co pamietam.
tomek wasko (25 kwietnia 2006) -
lukki, z czeczenii byla ta ekipa. kurwa pamietam, ze bylem wtedy w anglii i myslalem, ze sobie kumple ze mnie jaja robia, jak mi napisali, jaki byl wynik meczu.. krotko potem byl jeszcze mecz z Amica, tez przegrany wysoko. zle wspomnienia wracaja. a jeszcze wczoraj jakis blazen w dzienniku napisal, ze lecha po sezonie nie bedzie, kumpel kolatora chyba. ja nie wiem, czy naprawde tak trudno jest rozroznic klub pilkarski amica wronki od holdingu amica?
tomek wasko (25 kwietnia 2006) -
panowie,o czym wy mówicie? kurwa, tak wygląda nasza liga od lat. poziomem dorównuje co najwyżej trzeciej hiszpańskiej. kurwa, michał zauwazyłeś to dopiero teraz gdy legia zdobywa tytuł? przeciez tak naprawde gdyby odjąc niecałe dwa sezony w wykonaniu wisły, to nic nie zmienia sie od lat. a jak ta wisła była silna to juz pokazały chociażby mecze z anderlechtem. w lidze z każdym po 5-0, a w europie dno. wisła miała świetny okres za czasów gry w pucharze uefa z lazio, parma i schalke. to było przez pół roku. od tamtej pory równia pochyła i dzis sa w miejscu w którym zaczynali z kaliciakiem, kulawikiem i innymi podobnymi grajkami w składzie.a wdowczyk? umie dążyć do celu. zbudował zespół na mistrza polski, a mistrz polski od lat tak własnie gra. i nie piszcie mi co poza 9 zwycięstwami legia pokazuje? kurwa, kto ostatnio wygrał 9 meczy z rzędu i kiedy to było? kasperczak? moze wczesniej smuda z widzewem? trochę obiektywizmu i otwórzcie oczy. liga tak wygląda od lat, a mistrz polski zawsze był słaby na poziomie europy.ps. przypomnij mi tomek nazwe druzyny z gruzji czy innego azerbejdzanu, z którą lech sie skompromitował w pucharze uefa? sa tu jacyś kibice pogoni? bo nie pamiętam tez z jaka potega z islandii odpadła kiedyś ich kochana druzyna równiez w uefa. a może wisła płock? to był jakis mega zespół z litwy czy łotwy we wstepnej rundzie pucharu uefa? panie zagroba - pisałem panu o anderlechcie, ale teraz pan może o grze z anderlechtem tylko pomarzyć, jesli z pucharów odpada się (i to jeszcze za kasperczaka) z valarengą (2 liga norweska) czy jakims dynamem (gruzja??). to był ten silny i pieknie grający mistrz polski? nie rozśmieszajcie mnie
lukki (25 kwietnia 2006) -
kompromitacja to bedzie w pucharach;
main (24 kwietnia 2006) -
oczywiście podpisuje się. Nie mówię, że nie zasłużyli, chociaż wisła grała tragicznie jak na siebie, ale lepiej stylowo od legii (liczba stworzonych sytuacji przez legię pewnie byłaby ze dwa razy mniejsza w tej rundzie, przykładem zagłębie), no ale tak to jest. stwierdzam fakt - wstyd za coś takiego, kompromitacja ligii.
mz (24 kwietnia 2006) -
pawel - abstrahujac od 9 zwyciestw to gdzie ja mam docenic ich gre?Legia Warszawa 1-0 GKS Bełchatów Nienajgorsza (i nic wiecej) pierwsza polowa, w 2 polowie "Legia gra swoje" czyli masakryczna nuda i fartowne zwyciestwo po samobojczym golu.Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski 0-4 Legia Warszawa Tego akurat nie widzialem, ale po wyniku i komentarzach uznaje, ze tu grali bardzo dobrze.Legia Warszawa 5-0 Cracovia A tu kolejny teoretycznie dobry mecz. Niby co Cracovia miala zrobic w tym meczu bez kilku najlepszych zawodnikow, bez trenera, w konflikcie z prezesem, po prostu sie rozpadajaca? Przeciez po tym meczu tez kazdy ich jebal, wiec WTF? Odra Wodzisław Śląski 1-2 Legia Warszawa Legia gra swoje, zieeew.Legia Warszawa 2-0 Pogoń Szczecin Legia gra swoje, zieeeeeew.Polonia Warszawa 0-2 Legia Warszawa Legia znowu gra swoje, ej no co jest? Legia Warszawa 3-1 Lech Poznań Ok, nienajgorszy mecz.Wisła Płock 0-1 Legia Warszawa Legia znowu gra swoj "arcyciekawy" futbol. W gazetach pisza o Lidze Mistrzow.Legia Warszawa 1-0 Zagłębie Lubin Legia gra swoje.Dwa dobre mecze."jeżeli legii idzie to ja przepraszam ale jeśli nie potraficie docenić ich gry to jesteście dupy "Jestem do dupy. Potrafie docenic ich obrone, potrafie docenic ich skutecznosc przy ilosci celnych strzalow, potrafie docenic zakup Edsona i Rogera, potrafie nawet powiedziec, ze zasluzyli na ten tytul, ale nie potrafie ogladac ich meczy z przyjemnoscia. tomek- Wisla Krakow.
Misiel (24 kwietnia 2006) -
jeżeli legii idzie to ja przepraszam ale jeśli nie potraficie docenić ich gry to jesteście dupy tudzież pierdolicie sobie żeby tylko pierdolić, jeżeli legii nie idzie to faktycznie widowisko jest żadne, z tym że jest to typowy poziom polskiej ligi, tak wieć znów pierdolicie od rzeczy (chciałem zauważyc że skuteczność legi jest co najmniej godna pochwalenia zważywszy, że napastnicy... nie ma napastników legii)
paweł (24 kwietnia 2006) -
fajnie, kolejny kumaty uczestnik watku, coraz ciekawiej sie robi. karty juz mniej wiecej rozdane, czas zebys tez Misiel zadeklarowal komu kibicujesz.
tomek wasko (24 kwietnia 2006) -
Czy Wisla nie gra ladniej to bym sie spieral. Na pewno gra duzo mniej skutecznie i dlatego nie bedzie mistrzem. Niestety, zasluzenie, bo tu o gole chodzi, a nie o styl, ktorym tak czy siak chwalic sie nie ma co. Jednak w kazdym ostatnim meczu jest coraz wiecej polotu, stwarzaja wislacy sytuacje, cos sie dzieje. No, ale Legia jedzie na "pieknym stylu" z meczu z Cracovia, w ktorym goscie nie mieli polowy skladu i byli w koszmarnym dolku. Generalnie, jak ktos im sie polozy na boisku to robia miazge, a jak choc troche sie opiera, to mamy ultra-nude jak za czasow Magiery, Dudki Dariusza, Wroblewskiego czy reszty tych asow, f u j.
Misiel (24 kwietnia 2006) -
michal, wiesz dobrze, ze stosunek do Legii mam taki sam jak Ty, ale niestety obiektywnie musze przyznac, ze Wisla nie jest w tym sezonie lepsza: nie gra ani skuteczniej, ani ladniej. mnie tez boli jak cholera, ze legia bedzie mistrzem, ale wisla jest sama sobie winna - przeciez przed poczatkiem rundy wiosennej wislacy mieli przewage w tabel ( choc tylko jednego punktu)- tak naprawde to wisla bardziej przegrala lige niz legia wygrala ( zreszta zwyciestwo legii pokazuje slabosc tej ligi- do tytulu mistrza wystarczy trener kat. )
tomek wasko (24 kwietnia 2006) -
exactly mz
Permanent (24 kwietnia 2006) -
"legia pokazała dziś charakter, mimo osłabienia zwycięstwo. słowa uznania dla zagłębia. chyba najtrudniejsze zwycięstwo."....poziom tego meczu....................zawody straży pożarnej WSTYD to mógł być mecz na szczycie trzeciej ligi równie dobrze. taki mistrz to kompromitacja
mz (24 kwietnia 2006) -
zwabot - dzięki za komplement, ale ja jestem przecież amatorem i robię to tylko i wyłącznie dla zabawy :) (+ w jakimś sensie niespełnione ambicje)misiel - świetne podsumowanie zagadzam się w 100%
lukki (23 kwietnia 2006) -
Aha, zaczyna sie.Legia chce Łobodzińskiego Zmierzająca pewnie po tytuł mistrzowski warszawska Legia już myśli o wzmocnieniach pod kątem przyszłego sezonu.Zapytany dziś na konferencji prasowej po meczu z Zagłębiem trener-menedżer Legii Dariusz Wdowczyk o to czy chciałby pozyskać któregoś z graczy Zagłębia Lubin nieoczekiwanie odparł, że Legia już złożyła ofertę zakupu Wojciecha Łobodzińskiego. Franciszek Smuda zdradził z kolei, że chciałby w swoim zespole Bartosza Karwana, który od pewnego czasu nie łapie się w składzie warszawskiej Legii.Ale w PP i tak bede kibicowal Zaglebiu, bo Plock to totalna padaka.
Misiel (23 kwietnia 2006) -
No coz, Legia juz jest praktycznie mistrzem. Jesli Cupial nie pierdolnie teraz wszystkim i nie ucieknie to... moze to i dobrze? Nie ma co kryc, ze poza zmianami trenerow to ostatnio Wisla znajdowala sie w jakiejs stagnacji. Kazdy okres transferowy przespany, w dupe w europejskich a mistrza i tak sie zdobywalo, wiec nie bylo tragedii. Na pewno w Wisle bedzie po sezonie trzesienie ziemi, mam nadzieje, ze pozytywne, bo wtedy szykuje nam sie cholernie mocna liga jak na nasze warunki. Podobno mocno wzmocniona po mistrzostwie Legia (tylko co z Edsonem, Burkhardtem, Outtara i Choto? jak chca o cokolwiek powalczyc w Europie to lepiej, zeby nikt z nich nie odszedl...), zalozmy, ze wzmocniona choc troche Wisla (napastnik!!) i koniecznie z Petrescu (nie zeby on byl jakis super dobry trener, ale cholera niech juz dadza spokoj chociaz jednemy na duzej niz pol roku). Dalej na pewno Korona, bo to madrze zarzadzany klub i w razie awansu do UEFA na pewno zakupi kilku zawodnikow. Zostaje jeszcze Zaglebie, ale w ten klub jakos nie za bardzo wierze. Smuda juz nie moze sie dogadac, zaraz pewnie sprzedadza z dwoch zawodnikow, skoncza sezon gdzies w srodku, pozniej spadna, awansuja, wzmocnia sie, powalcza, sprzedaja, spadna i tak dookola wojtek. Nie wiadomo co sie spodziewac po KKS Lech. Rutkowski (chyba tak ma na nazwisko ten od Amici?) mowil cos o inwestoaniu duzych pieniedzy? Przeciez znany jest z tego, ze tnie po kosztach (dosyc wysokich co prawda) i sam tak mowi w wywiadach, wiec nie sadze, zeby nagle chcial marnowac ogromne pieniadze w pilce. Nie mozna tez zapomniec o Groclinie, Drzymala glupi nie jest i na pewno w nastepnym sezonie Groclin bedzie w lepszej formie z miejmy nadzieje lepszym trenerem... Tak wiec mozliwe, ze szykuje sie bardzo dobry sezon, ale najpierw poczekajmy na, daj boze, bardzo dobry mundial.
misiel (23 kwietnia 2006) -
lukki - twoja osoba przywraca mi wiarę w ludzi. że piłkarz wyszedł poza schemat "fury, dyskoteki i raszple" ;) jak jeszcze się dowiem że na tym forum jest jakiś perkusista to już w ogóle...
zwobot (22 kwietnia 2006) -
jeszcze poczekaj z gratulacjami :) niby 7 punktów przewagi, ale tytułu jeszcze nie ma. a co do ligi, to oby ekstraklasa faktycznie stała się ciekawsza i żeby nie tylko w poznaniu powstał dobry silny klub.
lukki (22 kwietnia 2006) -
dzisiaj Twoje na gorze, ale widzimy sie za rok o tej samej porze w tym watku. wtedy to Lech bedzie na najlepszej drodze po tytul.
tomek wasko (22 kwietnia 2006) -
dzięki tomek, ale oblewanie odłożę na później. jutro o 12 mam mecz w B-klasie, a nie nawidzę grać zmęczony :)campione, campione...legia pokazała dziś charakter, mimo osłabienia zwycięstwo. słowa uznania dla zagłębia. chyba najtrudniejsze zwycięstwo.
lukki (22 kwietnia 2006) -
lukki, przestroga na dzis: uwazaj, zeby z iloscia alkoholu nie przesadzic.
tomek wasko (22 kwietnia 2006) -
racja Zakrzewski powinien grać w 2 lidze w Aluminium, tam by był mistrzem po prostu.
Permanent (22 kwietnia 2006)