INNE - FORUM
Pomarańczowa Ekstraklasa czyli szara Polska Liga
6 marca 2006jest wątek dla rozmów o kadrze, zakłądam wątek dla rozmów o lidze. mierna i mizerna, ale z tego co wiem, jest kilku *pasjonatów* na tym forum (tomek wasko? anyone?)
tak od razu wyjaśnię - tak jestem fanem legii, ale ponieważ z warszawy nie pochodzę, uważam się za kibica obiektywnego.
co do pierwszej kolejki: boiska niezdatne do gry - dla mnie skandal. podgrzewane murawy w tym kraju, powinny być bezwzględnie na KAŻDYM bosiku pierwszoligowym. koniec. kropka.
legia - świetny mecz w pierwszej połowie, w drugiej słabiej, ale zwycięstwo w pełni zasłużone. jańczyk największym *nieudacznikiem* meczu. tyle sytuacji nie będzie miał już chyba do końca rundy.
wisła - też pewne zwycięstwo i w pełni zasłużone. ale taka uwaga - jesli baszczyński dostaje oskara za najlepszego obrońcę w polsce, to jest to jakiś skandal. facet gra przeciętnie, a obrona wisły to tragedia. wystarczy ich lekko przycisnąć i się chłopaki gubią. groclin to już upadek. liczka wyleci po tej rundzie.
wodzisław - poziom trzeciej ligi. o tym meczu szkoda pisać. zastanawiam się tylko czy jak się amica połączy z lechem, to czy mateusz bartczak (wychowanek miedzi) będzie miał miejsce w pierwszym składzie lecha?
cracovia to samo co odra - jesli leje ich górnik ze składem co najwyżej na druga ligę...
hej miedź!
-
razem z frankiem wraca tez do Poznania Andrzej Wozniak, bedzie trenowal bramkarzy.
tomek wasko (18 maja 2006) -
jeszcze kwestia zmiany strategii canal plus. nie wiem czy to pod presją beznadziejnego, dresiarskiego magazny ligowego tvnu canal plus postanowił otworzyć się na głos ludu, ale kazia węgrzyna w każdym meczy to się nie da zdzierżyć już, plus zmaina formuły ligi+ zadzialala bardzo na niekorzyść tego programu, którego siłę zawsze stanowiło to maksymalne focused, gdzie twarowski z zarzecznym robili gadkę o lidze taką, że się słuchało z zapartym tchem właściwie. a teraz.. że tu jakiś tomek wieszczycki, tu kaziu węgrzyn, i taka sraka się z tego robi. ehh
mz (17 maja 2006) -
smuda trenerem KKS Lechhttp://pilka.interia.pl/liga/1/news?inf=749657
lukki (17 maja 2006) -
ej dokładnie, tomek w. OTM - a media wciąż zastanawiają się jak rozwiązać problem chuligaństwa w wydarzeniach sportowych
borys d (14 maja 2006) -
ej, no w warszawie to się umieją bawić. aż dziwne, że z łodzi zostało stosunkowo wszystko po derbach.
Low (14 maja 2006) -
oba zachowania zahaczają o absolut ale stawiam jednak na wisła arka. to się w głowie nie mieści
mz (14 maja 2006) -
Zastanawiam sie obecnie w zasadzie nad jednym: kto wykazal sie wieksza glupota? Kibice Wisly po meczu z Arka czy moze kibice Legii po meczu z Wisla? Swoja droga chyba szkoda, ze nie wpuszczono kibicow Wisly na Lazienkowska, moze by sie powybijali nawzajem.
tomek wasko (14 maja 2006) -
w warszawie 1-1 juz, ale to nie istotne dziś. miedź wygrała w jastrzębiu i jest liderem. 2 liga coraz bliżej!!!
lukki (13 maja 2006) -
a co ma byc? 1:0
main (13 maja 2006) -
a co jest, jeśli mozna wiedzieć?
17 (13 maja 2006) -
jeeest!
mz (13 maja 2006) -
7 spotkan skopanej orange ekstraklasy i 3 gole do przerwy. zajebista lige mamy.
zico (13 maja 2006) -
Smuda odchodzi z Zagłębia do nowego LechaPiłka nożna. Oficjalna decyzja ma zapaść w przyszłym tygodniu, ale już od dawna wiadomo, że trener Franciszek Smuda nie będzie pracował w Zagłębiu Lubin. Nie będzie, bo nie chce. Wybrał ofertę Lecha PoznańNajwyższy czas skończyć grę pozorów i uników. W Lubinie przedziwna, patowa sytuacja między trenerem Smudą i klubowymi działaczami trwa od kilku tygodni. Szkoleniowiec niby się waha i zastanawia, czy w przyszłym sezonie poprowadzi piłkarzy Zagłębia. A przecież wszystko jest już przesądzone - w nowym sezonie Franciszek Smuda będzie trenerem Lecha Poznań. I stanie się tak z prostego powodu - Smuda nie chce już dłużej pracować w Lubinie. Wszystkie opowieści o zapowiadanych rozmowach, negocjacjach dotyczących nowego kontraktu, pensji czy innych szczegółów umowy są tylko zamazywaniem rzeczywistości.
lukki (13 maja 2006) -
"z drugą bramką będzie to samo?" docelowo tak, ale pewnie troche czasu minie zanim tak sie stanie, bo te prace dosc wolno ida.
tomek wasko (12 maja 2006) -
jeśli cantoro przez głupotę petrescu przejdzie do legii to wbije se wisła potężnego samobója. najlepszy pomocnik w polsce nie gra wyparty ze składu przez bezbarwnego i przeciętnego jak barszcz australijczyka. NIE ROZUMIEMgeneralnie wypada się zgodzić, ale przez to, że grecja wygrała z antyfutbolem kibice niegreccy nie wspominają tych mistrzostw miło.
mz (11 maja 2006) -
ps. tomek, własnie obejrzałem skrót z meczu lech - odra. doznałem z tą flagą :))) mistrzostwo.ta trybuna za jedną z bramek z dachem w kształcie łuku - przepiękna. rośnie wam ten stadion. z drugą bramką będzie to samo?
lukki (11 maja 2006) -
Nie da sie ukryc - lukki - 100% poparcia dla Twojego posta :)
d_nac (11 maja 2006) -
oczywiscie wdowczyk. chochlik drukarski :)
lukki (11 maja 2006) -
no coz, moze rzeczywiscie włodarczyk byłby lepszym trenerem niż napastnikiem...
Gratulujemy 9 tytułu (11 maja 2006) -
no tak, znowu jakiś idiota nie ma co robic w domu.co do wczorajszej kolejki: legia wymęczyła zwycięstwo w zabrzu. gola strzelił najsłabszy zawodnik tego zespołu, wczesniej o mało się nie potykając o własne nogi. piszę to, żeby michał wiedział, że mam oczy i nie jestem ślepo zapatrzony w legionistów. tylko, że zapytam was, co z tego? za tydzień nikt nie będzie pamietał o tym meczu. cel uświęca środki. chcieli wygrać i wygrali. no ale wisła woli oddać tytuł niż strzelać takie bramki. bardzo szlachetne. piekny mecz fabiańskiego, który uratował zespół od nerwówki w niedzielę i dla mnie to on, a nie kowalewski powinien jechać na MŚ. facet gra na przedpolu tak pewnie, jak nie jeden doświadczony bramkarz.w krakowie kolejny raz kibice pokazali klasę. nie będę tego komentował. to banda idiotów, których pełno jest też na innych stadionach. ale w krakowie ci ludzie rok temu byli na mszy i coś tam papieżowi czy sobie przysiegali. hipokryzja na mega skalę. z innych stadionów, to w szoku byłem po wynikach we wronkach, poznaniu i warszawie. mecz wisły płock natomiast jest murowanym kandydatem do najgorszego spotkania jakie widziałe ever. dno. ten zespół w pucharach znów nie przejdzie rundy przedwstępnej.co do sezonu: legia mistrzem i to całkiem zasłużenie. jeszcze raz przytoczę przykład grecji, która grając piłkę nudną i schematyczną zdobyła mistrzostwo europy. porównanie myślę dość trafne. kibiców w grecji pewnie chuj obchodził styl gry ich kadry. ja też nie mam takich zmartwień.jednak nie da się ukryć, że z kucharskim i włodarczykiem europy legia nie zwojuje. potrzebne silne wzmocnienia w pomocy (rozgrywający), dwóch solidnych napastników oraz prawy i środkowy obrońca. nie miałbym nic przeciwko, gdyby plotki o przejściu cantoro do warszawy były prawdziwe.z drugiej strony to bardziej wisła przegrała ten tytuł niż legia go zdobyła i krakowianie (razem z panem danem) mogą winić tylko siebie.najlepszy piłkarz sezonu: cantoronajlepszy młody zawodnik: fabiańskinajwiększe odkrycie: edsonnajlepszy mecz: (już tylko niedzielna konfrontacja na łazienkowskiej może to zmienić) korona kielce - legia warszawa 2-2najlepszy trener: włodarczykin plus: stadion w kielcachin minus: przesuwanie kolejek z powodu pogody (brak podgrzewanych muraw), poziom rozgrywek, ciągłe problemy z dresami w szalikachi to tyle. na koniec mała dygresja. smutne jest to, że wystarczy jeden gracz pokroju edsona i zespół zdobywa tytuł. może to trochę uprościłem, ale coś w tym jest. polska liga jest tak słaba, że pewnie gdyby w górniku łęczna grał ronaldinio to pewnie też zdybyliby tytuł.
lukki (11 maja 2006) -
rasiak, jesli mowisz o finale pp, to nie bylo wtedy zadnej prowokacji ze strony pilkarzy Lecha. bylem wtedy na Lazienkowskiej i zaswiadczam, ze relacje mediow byly zaklamane. zreszta nie chce mi sie do tego wracac, tylko prosze o nie rozpowszechnianie falszywych informacji.
tomek wasko (11 maja 2006) -
Liga Polska jest już słabsza nawet od Ligi Polskich Rodzin
qpcia (11 maja 2006) -
wczorajsze zajscia w Zabrzu i szczegolnie w Krakowie to jakas zenada totalna, obciach i wiocha ostateczna (dla niezorientowanych: kibole kilka minut przed koncem meczu zgromadzili sie wokol linii koncowej, przestraszony sedzia przerwal szybko mecz, kibole wbiegli na plyte i pobili kilku pilkarzy Arki). to nie pierwsze takie zajscie w "papieskim miescie" Krakowie (za ktorym osobiscie nie przepadam, bo kompromituje sie na kazdym kroku) - na derbach zabity zostal kibic (Wisly), a w czasie rozgrzewki dres w barwach Cracovii biegal sobie miedzy graczami Wisly zabieral im pilke. ochrona oczywiscie nie interweniowala. albo kilka lat temu prowokacja pilkarzy Lecha i rownie rezolutne zachowanie kiboli Legii. to dopiero swiadczy o zasciankowosci polskiej ligi, a nie to, ze Legia rozgrywa slabo pilke w srodku pola. co ciekawe zarowno strony internetowe kibicow legii jak i wisly milcza o ostatnich zdarzeniach, po prostu niewiniatka - hipokryzja powalajaca
www.rasiak.pl (11 maja 2006) -
spierdalaj.
rpgf (11 maja 2006) -
niestety przesadziłem wczoraj lekko i musiałem wziąść "pijackie" w pracy :)wybaczcie panowie, muszę jeszcze się przespaćbędę potem, zrobię moje podsumowanie sezonu
lukki (11 maja 2006) -
jak tam lukki - zyjesz?mz, wiesz ze tez, lagodnie mowiac, nie darze sympatia legii, ale daj juz sobie spokoj z tym pisaniem o ile ladniej gra wisla, bo trudno to brac na powaznie. obie druzyny graja moim zdaniem malo efektownie, a to ze osiagaja najlepsze wyniki w lidze nie jest niczym niezwyklym, bo poziom ligi od lat jest bardzo zly i nic nie zapowiada zmiany na lepsze.
tomek wasko (11 maja 2006) -
mz - taka jest niestety liga polska. wystarczyl jeden trener ktory sie w tym zorientowal i od razu mial bezproblemowego mistrza. i chwala mu za tovhoc jako kibicowi Barcelony taki styl gry nigdy mi nie zaimponuje
rrr222 (11 maja 2006) -
jakie wyprowadzanie akcji, JAKIE KURWA WYPROWADZANIE AKCJImarkowym zagraniem szali, choto i outarry przy prowadzeniu legii jest wyjebanie wysoko i daleko na połowę przeciwnika. coś czego szanująca się drużyna, jak wisła, nie robi prawie nigdy. średnio pół meczu legii upływa na obserwacji piłki szybującej balonem w okolice linii środkowej
mz (11 maja 2006) -
lech: umarł król, niech żyje krollegia: kupimy petrescu bilet do rumuniijak ja wstanę jutro do pracy?
lukki (11 maja 2006) -
jaki spelling, taki mistrz. chuj mnie tak naprawde obchodzi kto mistrzem, mi tylko szkoda Michniewicza. dozgonny szacunek dla niego.
tomek wasko (10 maja 2006)