INNE - FORUM
Maria Peszek "Miasto Mania" (i Hey)
2 listopada 2005Co sądzicie o tej płycie? Póki co na mnie robi bardzo dobre wrażenie.
ps; a może doczekamy się recenzji na porcys choć obawiam się,że nie będzie przychylna? :-)
-
stawiając obok siebie Peszek i nowy Hey trzeba pamiętać, że (jeśli nie liczyć Elektrolotu) Peszkowa debiutuje, a skład Nosowskiej ma za sobą parę doświadczeń istotniejszych, więc poziomy wcale nie są do porównywania. Echosystem jest generalnie i w szczegółach słaby, słabszy od Music Music nawet i jak dla mnie musiałby stać się cud albo Nosowska musiałaby znaleźć nowego chłopaka, żeby Hey się jeszcze z tego marazmu podniósł. A jeśli to jednak jest ich droga rozwoju to syfną jest. Już nawet szkoda wstawiać znów ta samą gadkę, że z płyty na płyty teksty są coraz bardziej z dupy wzięte.
homek_toft (29 stycznia 2006) -
nowa pati yang lepsza...szczegolnie słuchana na słuchawkach (tak jak nowy hey) > zupełnie inne płyty ;)
camel (28 stycznia 2006) -
kupilem i zaluje, a peszek zawieruszyla sie w pokoju siostry
wojtek (26 stycznia 2006) -
nie
Qba (25 stycznia 2006) -
krótka piłka: kupić czy nie ?
Paweł (25 stycznia 2006) -
"cokolwiek w polszy bedzie lepsze niz stachursky od razu wchodzi na poziom lansu srodowiskowego. "bez przesady ze tylko w Polsce. nie tylko u nas wystepuja opinie takie jak twoja na temat modnych niezleznych wykonawcow. patrz diss CocoRosie na Brainwashed. patrz stosunek ILMersow do Sufjana. itd itp. albumu Peszek jeszcze nie slyszalem, ale koncert z Elektrolotem byl naprawde fajny
www.rasiak.pl (25 stycznia 2006) -
wszedzie w c h u j marysi. przehajp i zajawka dla pan z tygodnika viva i twojego stylu bo takie POEtyckie i wspolczesne a poza tym marysia jest utalentowana i wogle to takie niezalezne. ee cokolwiek w polszy bedzie lepsze niz stachursky od razu wchodzi na poziom lansu srodowiskowego.
malkontent (25 stycznia 2006) -
Nudne koszmarnie
Qba (25 stycznia 2006) -
tak sadzac po fragmentach to okfajny glosi to pieprze cie miasto jestes jak stare ciasto haha stare ciasto
z (5 listopada 2005) -
Bardzo podoba mi się plyta, fajna muzyka...bardzo dobry polski pop
natalla (4 listopada 2005) -
Ja nie wiem czy unika przypadkowych słuchaczy, czy raczej nie słucha rozgłosu:) W końcu Świetlicki dał ją na swoją składanke, a wiadomo ze Świetlicki jest słuchany przez chyba kazdego. A płyta z Jacaszkiem przyjemna bardzo. Lepsza zdecydowanie od debiutu.
Low (4 listopada 2005) -
skoro ograniczasz sie do czytania Porcysa , to sie nie dziwie ze nie słyszales.Miłka nagrała plyte z Jacaszkiem.A argument " Pierwsze słyszę o tej Miłka, gdyby wydał ją Kayax może byłoby o niej głośniej" tylko o tym świadczy. Miłka wybrała mniejsza wytwórnie z wlasnego wyboru.Dzięki temu unika przypadkowych słuchaczy.
x (3 listopada 2005) -
wyłączając piosenkę fisza (z niezłym tekstem zresztą) i kilka smętów, bardzo fajna płyta
rodion (3 listopada 2005) -
Pierwsze słyszę o tej Miłka, gdyby wydał ją Kayax może byłoby o niej głośniej:) Przesłuchałem na jej stronie kilka utworów, ale Peszek wydaje mi się bardziej współczesna.
Borg (3 listopada 2005) -
Miłka rozpierdala to prawda. Ale to nie dla Porcysa.
x (3 listopada 2005) -
świetna płyta, świetny spektakl w fabryce trzciny !!!
Rafał (3 listopada 2005) -
lepiej? zupełnie inaczej
Mr. Brightside (2 listopada 2005) -
Miłka Malzahn robi co podobnego i jakoś nikt nie pieje z zachwytu... A jakos lepiej (IMHO) jej to wychodzi..
Low (2 listopada 2005) -
Też tak myśle, no może 0.8 dostanie:-)) Swoją drogą momentami głos Peszek przypomina mi Nosowską ale taką łagodną. W traffic napisali,że jest to "poezja śpiewana":)
Borg (2 listopada 2005) -
rozpierdala mnie pozytywnie ten "wulgaryzm magiczny" jak określa to co gra sama Marysia P., jak dla mnie antyteza piosenki poetyckiej, liryczna i przewrotna, muzycznie kąsająca. zupełnie nie w guście porcysa. jak będzie recka ( a pewnie nie będzie maximum 0.7 ta płyta dostanie:))
Mr. Brightside (2 listopada 2005)