INNE - FORUM

najlepsze single 2006 do tej pory

27 lutego 2006

Zaczynamy.

Humanzi - "Long Time Coming"
The Rifles - "Repeated Offender"
The Upper Room - "All Over This Town"
Hey - "A Ty"
Sunshine Undergroung - "Commercial Breakdown"
Belle And Sebastian - "Funny Little Frog"
Rakes - "All Tooo Human"

??
  • bertine zetlitz - midnight
    goF (16 listopada 2006)
  • A czym jest "dobra muzyka"?Jaki wpływ ma finezja ruchów Justina Timberlake'a na "merytorycznie dobrą zawartość nagrań zawartych na krążku przezeń nagranym"?
    stańczyk (16 listopada 2006)
  • Tak się składa, że jest to Niezależny Serwis Muzyczny, a nie serwis o muzyce niezależnej. Dostrzegasz różnicę?Tu się pisze po prostu o dobrej muzyce.pozdr.
    p. z lesniczowki (16 listopada 2006)
  • hermenegilda, rozpatrując teledyski w kategoriach, w jakich ty prawdopodobnie to robisz, okazałoby się, że połowa jest do niczego, bo "nie pasuje". Każdy ma swoją wizję danej piosenki, utworu i przedstawia ja w taki a nie inny sposob.Możesz powiedzieć, że ci sie nie podoba, nie trafia do ciebie(swoja droga nie jestem zwolenniczka klipow i nie wiem jak moga one wplywac na postrzeganie muzyki, jej odbior. Moga ewentualnie zamazać jej właściwy kształt.).Sa to indywidualne sprawy kazdego artysty. I co? mam strzelić banałem? dobra. To jest kwestia gustu, pomysłu ale rozpatrywana w innych kategoriach. To ta czesc o ktorej sie nie dyskutuje. A poza tym nie chce mi sie już o tym pisac.A tak na marginesie, Justin naprawdę nieźle "podryguje";)pozdr.
    p. lesniczówki (16 listopada 2006)
  • zabawne jest to, ze na forum serwisu o muzyce niezależnej w wątku o najlepszych singlach roku kilka osób wykłóca się o to, w którym teledysku Justin Timberlake kręcił dupą z większą finezją
    stańczyk (16 listopada 2006)
  • sometree - hands and arrows
    pewnie nikt nie zna (16 listopada 2006)
  • zabawne jest to ze w kazdym watku musisz zawsze mieć najwięcej postów w kontekście tego że jesteś nudny
    borys d (16 listopada 2006)
  • zabawnie brzmi "tylko wykluczanie krytyki, która nie została poprzedzona choćby nikłą refleksją nad rzeczą krytykowaną" w kontekscie serwisu na którym obecnie znjadujemy się.no ale nie czepiam sie już.
    Low (16 listopada 2006)
  • nie chodzi o tajniki tworzenia klipow bo wiem o nich pewnie mniej niz inni. tylko uzywanie slowa "pierdy" to nieporozumienie. a ze kazdemu sie moze podobac lub nie- to chyba nie badzmy smieszni- ale wiadomo, nie o tym jest rozmowa. a zeby cos oceniac wcale nie trzeba kupowac od razu mtv.kolorowych wszytkim.
    gruszka (16 listopada 2006)
  • co ja poradzę, że dla mnie owy teledysk nie wykracza poza ramę pierdów, tzn. nie wyróżnia sie po prostu niczym, tyle samo bylo, tyle samo będzie potem, oczywiście tylko jak widzę w mojej opinii, zawiedziona jestem tym bardziej choreografia dżastina, bo wiem że potrafi lepiej,co juz mówiłam wyżejo ile lepszym teledyskiem, w podobnej konwencji (dla mnie) był chociażby snoop dogg " drop it like it's hot" to mogę nazwać majstersztykiem, rzuca o podłogęnie znam się na tajnikach tworzenia wideoklipów, ale troszke ich tam widziałam już i mam zdolnośc odróżniania tych, które mi sie podobaja od tych, które jednak mna nie trzaskają. a, ze czasem użyje języka nieprecyzyjnego to w tym miejscu przepraszamtyle...
    hermenegilda (16 listopada 2006)
  • chyba sobie kupię to MTV, bo ja też chcę być mądry i się znać i pisać o reżyserii, scenografii, choreografii, montażu, grafice i bóg wie czym jeszcze. pozdro pipol!
    jenczystan (15 listopada 2006)
  • wyjaśnijmy sobie jedną rzecz- bo to trudne najwyraźniej-nie chodzi o wykluczanie krytyki w momencie gdy sam nie umiesz lepiej-tylko wykluczanie krytyki, która nie została poprzedzona choćby nikłą refleksją nad rzeczą krytykowaną- takie "pierdy" to majstersztyk reżyserii, scenografii, choreografii, montażu, grafiki i bóg wie czego jeszcze.
    gruszka (15 listopada 2006)
  • nie prawda teledysk jest świetny nie tylko dlatego ze j. ma zajebistą choreografie ale także dlatego ze jest ona nakręcona na poziomie - patrz ostania scena, super ujęciekawałek swoją drogą też w końcu do mnie trafiłpzdro grusia
    tygrysia maska (15 listopada 2006)
  • mam 200 post!!! co wygrałem?
    tottenhamon (15 listopada 2006)
  • najwpytniejszy to był Lance, kolega dżastina. prawdziwy bajerful. czytałem bravo! było w szkolnej bibliotece (powaga)
    tottenhamon (15 listopada 2006)
  • tzn. wykluczacie krytykę tego wszystkiego, czego krytykujący nie potrafi sam zrobić tak samo lub lepiej?,toz to ograniczanie swobody wypowiedzi, a ponadto bzdura totalna, jestem tak bardzo ciekawa, czy wy tak samo ograniczacie się ze swoja krytykąmoje prawo skrytykowania czego i jak mi sie podoba,no i wybaczcie, dżastin potrafił juz lepiej podrygiwac, naprawdę, patrz: chociażby teledysk do Like i love you czy rock your body
    hermenegilda (15 listopada 2006)
  • (no własnie! co krytykujesz jak sam nie umiesz lepiej!)
    Low (15 listopada 2006)
  • teledysk zajebisty. justin rzadzi.pokaz ze umiesz podrygiwac tak kiepsko jak on.nakrec klip pokazujacy "takie pierdy" a pogadamy.tez dziekuje.
    gruszka (15 listopada 2006)
  • no i jesli piosenka teoretycznie mówi jakąs historię (niekoniecznie mówie tu o dżastinie), a teledysk przedstawia jakieś masakryczne pierdy kompletnie niezwiązane i że tak powiem z dupy wzięte no to chyba możemy mówic o niepasowaniu,prawda?a w my love ten koles sobie podryguje i do tego jeszcze kiepsko, a przeciez można by było taki fajny teledysk wykroić, bo przecież wsluchaj się w tekst.dziękuję
    hermenegilda (15 listopada 2006)
  • dlaczego nie?przeciez piosenka ma jakis tam klimat,teledyskiem mozna go podtrzymać albo i nie.
    ^&#^%#@ (15 listopada 2006)
  • "My Love" jest świetne. A jeśli chodzi o teledysk, uważam, że jest bardzo dobry. Mowiąc "nie pasuje" troszkę mnie bawicie. A tak poza tym, to nie ogarniam, jak można powiedzieć o jakimś teledysku, że nie pasuje do piosenki.Może być świetny, kiepski, beznadziejny, ale proszę, tylko nie niepasujący.
    p. z leśniczówki (15 listopada 2006)
  • a ja nie potrafie justina jakby strawić. jego głos irytuje mnie nieprzerwanie od "tearing up my heart". "sexyback" wprawdzie nie było złe, ale jednak no męczy mnie ten człowiek. wprawdzie oryginał "my love" nie dotarł do mnie jeszcze, ale ten remix dfa świetny, dzięki tomek.
    Low (15 listopada 2006)
  • z tym sie zgodze..nie potrzebny ten raper...psuje kawałek.no i teledysk tez mi troche przeszkadza..nie pasuje..ale i tak sie nie moge od tej piosenki oderwac.
    &*^&#%^ (14 listopada 2006)
  • ja tam będę obstawać przy swoim jesli chodzi o monster, dla mnie wymiata, ale "my love"- tekst tego utworu mnie ino rozwala no i ten czarnuszek pod koniec po prostu masakra, a teledysk jeszcze gorzej, blee
    hermenegilda (14 listopada 2006)
  • o taaakkk!'my love' zdecydwanie najlepszy!wymiekam przy takich przytłumionych discodźwiękach.a 'monster' to pretenduje raczej do nagrody za najgorszego singla roku.
    ^&#^% (14 listopada 2006)
  • "my love" zajebiscie wypada nie tylko w wersji albumowej:http://poptart.haoneg.com/tarts/myloveDFAmix.mp3
    tomek wasko (14 listopada 2006)
  • Jeżeli Justin, to raczej "My Love".
    p. z leśniczówki (14 listopada 2006)
  • http://www.zshare.net/download/timbaland_ft_nellyfurtado_justintimberlake-give_it_to_me-mp3.html
    tomek wasko (14 listopada 2006)
  • justin timberlake "sexyback'the kooks "she moves in her own way"the automatic "monster"/"recover" can't decide
    hermenegilda (14 listopada 2006)
  • Morrissey - In The Future When All's Well
    lol (14 listopada 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)