INNE - FORUM
Czego sluchacie jak sie uczycie/czytacie?
22 lutego 2006j/w, w moim wypadku Massive i Spirtualized.
pzdr
-
no, tez z niedowierzaniem podchodze do mariazu tych wszystkich dzwiekow i lektury. a jezeli jednak, to zazdroszcze podzielnosci uwagiosobiscie czytam w szumie miejskich srodkow transportuuczylam sie przewaznie w ciszy/a w pracy mam luznego szefa i sluchamy sobie roznosci w zaleznosci od humoru i kalibru wykonywanych rysunkow yeahdzis Inspiración Espiración goTan project/
fitou (23 lutego 2006) -
jak się uczę to się uczęa jak słucham to słucham.Guernica - współczuje pał i oblanych egzaminów.Czy po wysłuchaniu: The Clash, The Who, The Beatles, Franz Ferdinand, Radiohead, Oasis, Blur, The Music, Black Rebel Motorcycle Club, The Vines, Hot Hot Heat, The Killers, Morissey, Kasabian, Manic Street Preachers, The Ordinary Boys, Kaiser Chiefs, The Rakes, Bloc Party, Arctic Monkeys, The Libertines, Babyshambles, Faithless, Modest Mouse, Interpol, Kult, Happysad, Negatyw, Penny Lane, Leny Valentino, Myslovitz, Lili Marlene, Cool Kids Of Death, Snowman......pamiętasz coś jeszcze z książki????Jeśli tak gratuluję.Kapuściński też brał dragi...
lcd soundsystem rulez (23 lutego 2006) -
ha!scarab!nie wiem czemu ale spiritualized zdaje sie być ideałem (fur mich) do nauki. sto lat temu przy ladies and gentleman... cały tydzień do matury ryłem, w dniu zero na droge kaseta i podziałało;) pzdr
ryś (22 lutego 2006) -
Kiedyś, do nauki matmy leciały specyficzna muza: "Systemisch", coś MoM, jakas elektronika, takie wprawiające w natrój matematyczny(?).Obecnie do nauki niczego nie słucham a do czytania czegoś bez wokalu, bo tak jakoś słuchać kogoś i czytać mi nie pasuje, albo albo.
- (22 lutego 2006) -
do nauki przedmiotow matematyczno-informatycznych najlepsze jungle/dnb - z miejsca czlowiek sie czuje jak glowny bohater "Pi". so what about the stock market?
Cz (22 lutego 2006) -
ja słuchammm aphex twinalbo muby z requiem ...wiem dziwne
ann (22 lutego 2006) -
Z reguły stram się niczego nie słuchać przy nauce (rzadko kiedys sie uczę) bo jak tylko usłyszę coś fajnego od razu zaczynam doznawać i diabli biorą naukę :D
Mimmu (22 lutego 2006) -
kiedys na polibudzie ryłem do egzaminu z elektrotechniki i w czasie nauki przesłuchałem ponad sto razy utwór porcupine tree 'stars die'. to świadczy o tym, że jak się uczę (uczyłem w sumie) to nie zwracam uwagi na muzę. generalnie nie słuchałem nic.
lukki (22 lutego 2006) -
niczego. juz dawno zuwazylem ze muze pusczam sobie tylko przy tekstach ktore i tak mam w dupie i nie wiem o czym byly godzine po przeczytaniu, wiec teraz albo slucham albo czytam.
em cunt (22 lutego 2006) -
diana krall
zelek (22 lutego 2006) -
Będzie długo...The Clash, The Who, The Beatles, Franz Ferdinand, Radiohead, Oasis, Blur, The Music, Black Rebel Motorcycle Club, The Vines, Hot Hot Heat, The Killers, Morissey, Kasabian, Manic Street Preachers, The Ordinary Boys, Kaiser Chiefs, The Rakes, Bloc Party, Arctic Monkeys, The Libertines, Babyshambles, Faithless, Modest Mouse, Interpol, Kult, Happysad, Negatyw, Penny Lane, Leny Valentino, Myslovitz, Lili Marlene, Cool Kids Of Death, Snowman. I chyba tyle.Uczę się średnio:) Czytam Kapuścińskiego. I tyle.
Guernica (22 lutego 2006) -
radia bo inaczej nie do pogodzenia
ryba (22 lutego 2006)