INNE - FORUM
zagranica - wyjezdzac czy nie wyjezdzac
17 lipca 2006oto jest pytanie na miare naszego pokolenia.
-
ale nie robcie z tego watku poradnika dla wyjezdzajacego na saksy, a tym bardziej poradnika dla mnie. chodzi o perspektywe socjologiczno-polityczno-demoraficzno-ekonomiczna
ryba2801 (17 lipca 2006) -
ale nie robcie z tego watku poradnika dla wyjezdzajacego na saksy, a tym bardziej poradnika dla mnie. chodzi o perspektywe socjologiczno-polityczno-demoraficzno-ekonomiczna
ryba2801 (17 lipca 2006) -
ale nie robcie z tego watku poradnika dla wyjezdzajacego na saksy, a tym bardziej poradnika dla mnie. chodzi o perspektywe socjologiczno-polityczno-demoraficzno-ekonomiczna
ryba2801 (17 lipca 2006) -
Zanim podejmiesz decyzję przeczytaj to:MINUSY WYNIKAJĄCE Z PRACY POZA GRANICAMI NASZEGO KRAJU:- rozłąka z rodziną,- wysokie koszty utrzymania (zakwaterowanie, "życie na dwa domy")- stres spowodowany słabą znajomością języka,- obce środowisko, inna kultura, tradycja, obyczaje,- wyłączenie polskiego rynku prcy,- obawa przed nieznanymi metodami pracy i technologiamii- wyrzuty sumienia spowodowane porzuceniem ojczyzny w cięzkich dla niej chwilach,
zbulwersowany (17 lipca 2006) -
Tych co zostaną czeka nagroda w Królestwie Niebieskim...ja się nigdzie nie ruszam!
zbulwersowany (17 lipca 2006) -
chciałem napisać 1772-1918, a dokładnie to u mnie od 1793
keiser (17 lipca 2006) -
to ja już bym wolał tą polskę 1773-1918. szczególnie mieszkając tam gdzie mieszkam
keiser ;P (17 lipca 2006) -
bądź patrotą, myśl pozytywnie: Wielka Polska od Morza do Morza!!! Krym znów będzie nasz !!!
qrka wodna (17 lipca 2006) -
no cóż. według mnie należy rozpatrzeć parę czynników:primo ballerino// posiadane wykształcenie. jak się nie ma, to można tam jechać tylko po to, aby zostać barmanem itp itdsecundo belmundo// może najpierw trzebaby się rozejrzeć u siebie, czy czegoś ciekawego się nie znajdzie, no chyba że bardzo chcesz stąd wyjechać...tercio dupercio//najlepiej... wyjedź
machu p (17 lipca 2006)