INNE - FORUM

cold wave

13 lipca 2006

najlepsze waszym zdaniem zespoly poruszajace sie w okoliach tego nurtu.

^^^
  • Jako że najlepsze płyty to składanki, informuję o istnieniu (przynajmniej w Internetach Dolnych) "Polish New Wave. Polska Nowa Fala 1983". trochę Madame, Variete, 1984 i Made in Poland
    Szop (23 lutego 2010)
  • Nie zgadzam się z tobą.
    Zimnofalowiec (12 lutego 2010)
  • Miejmy świadomość, że termin 'coldwave' w taksonomii muzycznej zaistniał i był stosowany niemal wyłącznie w Polsce, podobnie jak swego czasu określenie 'big beat' w stosunku do muzyki pokrewnej brzmieniowo z the beatles. Stosowanie tego terminu w odniesieniu do grup tak różnych jak the cure, bauhaus i joy division wprowadza pewne zamieszanie. Z jednej określa on pewien wspólny mianownik muzyki, z która wiążą się sentymenty wśród słuchaczy pamiętających audycje Beksińskiego oraz niskonakładowe winyle i kasety zawierające bardziej mroczną, a mniej zadziorną stronę rocka. Z drugiej nie wykazuje czasem istotnych niuansów stylistycznych grup do tego nurtu zaliczanych. W normalnej sytuacji odradzałbym stosowania tego mętnego zimnofalowego terminu, ale może się mylę. Może jest jakiś głęboki, patriotyczny sens lansowania nazwy, która nic albo też niewiele mówi poza granicami polandu. Wszak muzyka spod znaku gatunków new wave / post punk / darkwave / gothic rock itd. , z którą zbiorczo termin "zimna fala" jest spowinowacony, też brzmi czasem zupełnie inaczej, niż to, co zgodnie z oczekiwaniami odnośnie któregokolwiek z nich moglibyśmy oczekiwać. To trochę jak dylemat rodzaju "czy rajstopy idą do szuflady ze skarpetami, czy majtkami"? A do przedmówcy: Ruskich nie znam, ale na pocieszenie proponuję litewski SIELA. Z Włoskich Bohemien i Paralysis Permanente. Niestety, nie potrafię powiedzieć, czy to jeszcze post punk, rock gotycki, czy już może "zimna fala"...
    abn (7 lutego 2010)
  • A może coś rosyjskiego albo włoskiego?
    serio bym posłuchał (3 lutego 2010)
  • tunnelvision i section25 - całkiem fajni epigoni joy division z factory rec i na pewno zignorowani wizjonerzy the stockholm monsters, wraz z acr zaginione ogniwo między zimną falą a madchesterem
    halc. (15 sierpnia 2007)
  • –yasson, 13/7/2006 21:28 jeśli już to WieRZę fabrykom albo Wieże fabryk, jak kto woli,
    jazzman (15 sierpnia 2007)
  • KILLING JOKE się nie "porusza". KIlling JOke+cold wave
    Bohdan Chmielnicki (15 sierpnia 2007)
  • KILLING JOKe - kwintesencja
    samohut (15 sierpnia 2007)
  • Spiral Of Silence - najlepszy zespół zimnofalowy po Joy Division
    Alan Breck (15 sierpnia 2007)
  • "Coldplay"to chyba jakis niesmaczny zart.–^^^, 17/7/2006 14:28 Jeśli skojarzysz hasło COLD WAVE z COLDplayem i zespołem Katrina & the WAVEs to możesz powiedzieć "bingo".Jesli zaś nie to kup sobie lepiej broszurkę z humorem o Żydach.
    Onion Tears (17 lipca 2006)
  • Dorzucić trzeba jeszcze: Siouxsie and The Banshees, X-mal Deutschland. A z polskich: Made in Poland, Madame, 1984, Milion Bułgarów. I nowy całkiem, niezły: Thuoc.
    atomowy (17 lipca 2006)
  • "Coldplay"to chyba jakis niesmaczny zart.
    ^^^ (17 lipca 2006)
  • death in june(wczesne),killing joke,minimal compact.
    dawid (17 lipca 2006)
  • Deine Lakaien gra nawet calkiem niezly cold wave
    :) (13 lipca 2006)
  • Coldplay i Katrina & the Waves
    Onion Tears (13 lipca 2006)
  • Nie tylko w okolicach, ale plynące samym środkiem tego nurtu:Joy Division The CureBauhausa z naszych:Siekiera "Nowa Aleksandria"VarieteWierze FabrykObecnie niektóre kapele sporo czerpią z zimnej fali, np sławetny Interpol.
    yasson (13 lipca 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)