INNE - FORUM
Czy Bóg istnieje?
11 lipca 2006?
-
skoro się nad sobą użalamy to ja mogę dodać, że mój ojciec nie żyje odkąd mam 2 lata, a ja odziedziczyłam po nim tylko raka węzłów chłonnych.seriomimo to wierzę w Boga i dziękuję mu że przetrwałam tyle. doświadczenie jak każde inne.a tak na marginesie to wrocławska hematologia czyni cuda. serio. i chyba właśnie tam Bóg pracuje
* (14 lipca 2006) -
Czy wierzę w Boga? Wierzyłem aż do wypadku matki. Połakomiła się na monstrualny kawał klopsa i padło jej na śledzionę. Całymi miesiącami leżała w stanie śpiączki, niezdolna do niczego poza odśpiewaniem "Granady" jakiemuś wyimaginowanemu śledziowi. Dlaczego ta kobieta została tak ciężko dotknięta w najpiękniejszym momencie swojego zycia? Czyżby dlatego, że w młodości ośmieliła się złamać konwencję i pójść do ślubu w brązowej papierowej torbie na głowie?I jakże ja mogę wierzyć w Boga jeśli zaledwie w zeszłym tygodniu język wkręcił mi się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? Trapią mnie wątpliwości. A jeśli to wszystko jest złudzeniem i nic nie istnieje? Gdyby tylko Bóg dał mi jakiś wtraźny znak! Na przykład, deponując znaczną sumę na moim koncie w banku szwajcarskim.
Woody Allen (13 lipca 2006) -
Słusznie prawisz Low, masz za to miejsce w Królestwie Moim.
Brock (13 lipca 2006) -
chuja tam. brock.
Low (13 lipca 2006) -
nie od dziś wiadomo, że Bono jest Bogiem :)
sivi (13 lipca 2006) -
Oczywscie ze istnieje. Tyle ze jest okrutnym bestialskim sukinsynem. Believe me.
amory blaine (12 lipca 2006) -
GOD = DOG
Onion Tears (12 lipca 2006) -
Na Ezdrasza! O, wy goje, wątpiąc w istnienie Tego, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać, skazujecie siebie na męki wieczne w Szeolu!!! Aj Waj!!!
shlam mcaaron (12 lipca 2006) -
Bóg sprawił że mam Placebo i moję upajac się ta muzą.
Emilia (12 lipca 2006) -
> ojtam, po prostu rozwalił mnie swego czasu tamten mail i ten temat strasznie mnie rozbroił, ze ktoś pamięta :> (choć pewnie tylko czytał akurat listy). no właśnie, kolo zerżnął ten wątek ze słynnej swego czasu (interaktywnej)odpowiedzi borysa na pewien list jakiegoś średnio rozgarniętego kolesia. klasyk gatunku :]
camel (12 lipca 2006) -
2 wojna swiatowa i istnienie porcysa zaprzeczaja istnienu Bogaale zawsze sa wyjatki ;)
kostomonta (11 lipca 2006) -
ojtam, po prostu rozwalił mnie swego czasu tamten mail i ten temat strasznie mnie rozbroił, ze ktoś pamięta :> (choć pewnie tylko czytał akurat listy).
Low (11 lipca 2006) -
>ale ludzie, no kalsykaaaa>a jak osiągacie szczeście? lekko zbyt zaangażowana reakcja chyba
borys d (11 lipca 2006) -
Slucham. A prywatnie jestem buddysta i mysle ze nie istnieje.
Bóg (11 lipca 2006) -
Bóg istnieje ale na pewno nie slucha Radiohead :p
Mimmu (11 lipca 2006) -
Bóg jeden wie
wiedźma (11 lipca 2006) -
http://www.sciaga.pl/tekst/8372-9-dowody_na_istnienie_bogaalbo www.racjonalista.pl
jane jane (11 lipca 2006) -
czy aborcja to morderstwo?
tomala (11 lipca 2006) -
nie kasujcie tego watku !
dys (11 lipca 2006) -
ale ludzie, no kalsykaaaaa jak osiągacie szczeście?
Low (11 lipca 2006) -
zabij sie to bedziesz wiedział
paula :) (11 lipca 2006) -
i tak i nie
om (11 lipca 2006)