INNE - FORUM

Sny muzyczne...

1 lipca 2006

Ostatnio śniło mi się, że przyjechał do mnie Nick Cave i oglądał moje rysunki które bardzo mu się podobały...Moja matka podała mu barszcz i oglądaliśmy razem Panoramę o 22...

Jestem ciekaw czy wy też mieliście jakieś dziwne sny muzyczne.

zbulwersowany
  • jakiś czas temu śniło mi się, że gadałem z Mikiem Pattonem. Pogratulowałem mu dobrego występu na Openerze, podziękował, a potem sobie jeszcze pogadaliśmy chwilę, nie pamiętam tylko o czym. W ogóle najlepsze było to, że ja do niego mówiłem po angielsku, a on odpowiadał po polsku.
    kb (18 października 2009)
  • calkiem niedawno snilo mi sie ze jestem na koncercie reaktywowanych junior senior. to ma byc sen proroczy. a tej nocy snilo mi sie cos dziwnego, bylem w wiezowcu (porcys? hehe) w ktorym odbywalo sie jakies muzyczne wydarzenie na dachu, chcialem sie tam dostac ale wszyscy w srodku byli przeciwko mnie wiec musialem dostac sie na gore tak zeby nikt nie zauwazyl. mialem do dyspozycji fajne rzeczy, np moglem albo rozwalac sciany albo przez nie przenikac albo stac sie niewidzialnym ale nie na dlugo i za kazdym razem kosztowalo mnie to duzo sil. w koncu doszedlem do strasznie dlugiego korytarza za szklanymi drzwiami, zobaczylem ze nikogo nie ma ale poczulem sie zmeczony i juz nie chcialem przenikac przez drzwi. wtedy obok przeszly dwie dziewczyny wiec zrobilem sie niewidzialny i jedna spojrzala prosto na mnie tak jakby mnie widziala, ale nic nie zrobila i poszla dalej. wtedy juz naprawde mialem dosyc wiec wyskoczylem z okna i polecialem gdzies indziej. w sumie szkoda, chcialbym wiedziec co sie odbywalo na tym dachu.
    em c (18 października 2009)
  • snilo mi sie ze jestem w samolocie, ludzie normalnie siedza w rzedach a z przodu wlasnie michael jackson skonczyl swoj koncert. wszyscy pasazerowie wyjmuja plastikowe pojemniki. jackson idzie miedzy ludzmi i kazdemu wrzuca jakies drobne. cos jakby tramwajowe grajki w druga strone. mi wrzuca garsc 5zlotowek wiec sie ciesze a potem wraca i mi daje druga garsc 5zlotowek. dzieki krolu!
    z (18 października 2009)
  • rozdanie nagrod MTV wreszcie w Polsce, choc nie wiedziec czemu pod nowa nazwa MTV EXPO. miejsce eventu wielkosci sali na uniwerku, podobnie zreszta estetyka tegoz. ale wszyscy udaja ze jest bombastycznie, swiatowo, pure mtv. mariah carey odbierajac nagrode dziekuje swym nowym, zajebistym ziomom z polski, ktorymi okazuja sie jarek jakimowicz, liroy i borixon (z minami wyraznie znudzonymi). jennifer lopez jak odbiera nagrode smiesznie zmniejsza sie glowa tak, ze finalnie wyglada cokolwiek jak goomba z Mario Bros (think http://cardboardmonocle.com/blog/fxsuits/goomba.jpg). ferment na imprezie wprowadza odbierajacy nagrode jim jarmusch, mowiac ze polacy to lenie, a podczas WW2 wspolpracowali z hitlerem. na szczescie w pore przerywaja mu (paradoksalnie nie dajac mu jednak skonczyc) Johnny Marr i Eddie Vedder. co ciekawe, ten drugi, choc ewidentnie vedderem byl, wygladal zupelnie jak glowny (meski) bohater serialu "Maria", lecacego swego czasu na Polonii 1 (think http://img88.imageshack.us/img88/1084/zm9lo6.jpg). zreszta, sen zakonczyl sie tym, ze nagle sala mtv-imprezy dokonala cudownej transformacji w pokoj mieszkalny, niby-vedder zasiadl do fortepianu i zaczal grac "Don't cry for me Argentina", ku uciesze stojacej tuz obok wspomnianej Marii. a na dogrywke dosnilo mi sie, ze Smolarek trafil w koncu do Jagielloni. dziekuje za uwage.
    rageman (26 września 2009)
  • Yo, Beyonce. im really happy for u and imma let you finish but Blues Ekspres has the best train concert of all time. of all time! –Kanye West, 24/9/2009 10:07 Siedemnastka, przestan już.
    Samba Black (24 września 2009)
  • śniło mi się dzisiaj, że byłem na koncercie Bjork na jakimś festiwalu, ale nie było tam prawie żadnej publiczności, ledwo garstka, i na pluto przeskoczyliśmy przez barierki i pobiegliśmy pod scenę, a Bjork spojrzała na mnie z zażenowaniem i kazała za te barierki wracać :(
    k (24 września 2009)
  • Yo, Beyonce. im really happy for u and imma let you finish but Blues Ekspres has the best train concert of all time. of all time!
    Kanye West (24 września 2009)
  • ooo, jednak jest taki wątek. Dzisiaj mialem przedziwny sen, snilo mi się, że jechalem pociągiem nad morze. Nie byloby może w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że otwierając drzwi do przedzialu spotrzeglem, że... trwa tam koncert Beyonce. Wbilem, obok siedzialy jakies dwie osoby, B śpiewala 'Crazy In Love' i 'Single Ladies', potem gadalismy (nie wiem czemu, ale po polsku) aż wysiadla w Kutnie :(
    kacper b. (23 września 2009)
  • snilo mi sie ze ide na wywiad z amy winehouse i jestem na czyms w rodzaju pola namiotowego. ide z jakas jej niby menedzerka. okazuje sie, ze amy winehouse mieszka w wydrazonym drzewie, jakby w takim sprochnialym pniu w srodku. w koncu tam dochodzimy i rzeczywiscie ona stamtad wyglada i widze ze trzyma gitare. nie pamietam czy doszlo w ogole do tego wywiadu i co bylo dalej:>
    z (22 września 2009)
  • Śniło mi się, że Pretty Girls Make Graves to młody polski zespół złożony z samych facetów. Grałem z nimi w piłkę na jakimś zwyczajnym, osiedlowym boisku. Poza tym pisałem maturę z informatyki, która dotyczyła Amona Tobina (???), a gdy po skończonym teście wyszedłem ze szkoły, przywitał mnie stojący na schodach zespół wokalno-instrumentalny, który wykonywał utwory ze „SMiLE”.
    Qfwfq (6 maja 2009)
  • mi dzis sie snilo ze ktos z redakcji albo forum gra w rotofobii, i podpisuje plyty w jakims domku nad morzem, kurde, nie pamietam. to chyba dziewczyna byla? haha. dalsza czesc nie muzyczna: potem usiadlem na plazy i zauwazylem ze morze sie cofa, burzy, fale plyna do tylu, jakos dziwnie szumi (grzmi, wrecz) wiec wywnioskoalem, ze to pewnie tsunami. wszedlem na taka gorke usypana, mniej wiecej 15 metrowa ktora byla za wydma a tam siedzi jakis facet i mowi mi ze jest inspektorem przyrody, i ze nie wolno mi tu byc i zebym zlazil. powiedzialem mu ze po pierwsze, to nadciaga tsunami, a po drugie, to jestesmy w moim snie co znaczy, ze on jest kreacja mojego umyslu, wiec moze chcialby to sobie przemyslec zamiast grozic mi mandatami hihihi.
    em c (5 marca 2009)
  • śniło mi się dzisiaj, że jestem na dworcu łódź fabryczna, idę kupić bilet, podchodzę do okienka i mówię do pani, że jeden cały do warszawy, na co pani mi odpowiada (czterema, chyba, głosami naraz): "hi, we're the futureheads and you're listening to radio eska".
    msilvs (14 lutego 2009)
  • Ja 11:16:55 cześć Ja 11:17:03 opowiem Ci szybko zanim zapomne Ja 11:17:09 bo wstałem i mi się śniło Kuba 11:17:09 dawaj Ja 11:17:24 że mój wykładowca dawał wpisy do indeksu w jakimś nowym klubie Ja 11:17:27 o 18 Ja 11:17:29 i ja zaspałem Ja 11:17:38 przyszedłem o 20:30 Ja 11:17:44 i się okazało że jest basistą metric Ja 11:17:49 i po koncercie mi się wpisał Ja 11:17:55 8-D Pana Andrzeja to ja już nigdy nie zapomnę, no...
    plejeru (12 lutego 2009)
  • jakas konferencja prasowa z udzialem artura rojka. pelno dziennikarzy i swiatel. artur opowiada, ze zaczynaja juz kompletowac lineup na przyszlorocznego offa. pierwsza potwierdzona zagraniczna gwiazda, ktora wystapi w myslowicach jest beyonce. mowi tez, ze bedzie zajebiscie.
    estate agent (29 września 2008)
  • snilo mi sie ze szukałem forum porcysa z zosią. chodzilismy takimi ciasnymi uliczkami (jakby w gdansku?) i szukamy, szukamy, w koncu dotarlismy na miesjce w ktorym powinno byc forum, ale wszystkie tabliczki zniknely i jakas knajpa tam teraz jest. nie pamietam jak zosia wyglądała.
    gam (19 września 2008)
  • Dzisiaj w nocy miałam śpiewać z Tiną Turner hymn olimpijski w mojej podstawówce w Czechach(wtf?), ale na próbach nie mogłyśmy się zsynchronizować, bo Tina gubiła rytm i nie za bardzo jej szło śpiewanie po polsku. Ostatecznie zmieniłyśmy melodię na 2080 yeasayer i jakos poszło...
    szsz (31 sierpnia 2008)
  • a pozniej zdejmuje okulary, zaklada kiecke z dekoltem i wszyscy robia "wow". jak z clarkiem kentem albo zorro.
    em c (30 sierpnia 2008)
  • A co ma uroda aktorki do urody postaci przez nią granej? Brzydulę można zrobić z każdej, zwłaszcza jak brzydotę rozumuje się przez aparat na zębach i niedobrane okulary + brzydkie ubrania.
    Twój Stary (30 sierpnia 2008)
  • pj harvey jako brzydula betty, tragedia. (offtopem tak, czy ta aktorka grająca w polskiej wersji tego serialu jest brzydka? słysząc tyle negatywnych komentarzy na jej temat nie wiem, czy to ja mam chujny gust (przeuroczą buzię ma dziewczyna), czy to reszta populacji jest gupia.) http://e2.pudelek.pl/p652/81c5aca9001e718c48b09f69
    ofkorz (30 sierpnia 2008)
  • Jakiś czas temu śniło mi się, że Blur się reaktywowało, ale nie z Grahamem Coxonem, tylko ze mną. I graliśmy w klubie przypominającym ten z klipu Creep Radiohead. Ajj, jak cisnąłem solo do Battery In Your Leg. Albarnowi chyba też się podobało.
    turas (30 sierpnia 2008)
  • Mi się śniło, że Czesław Niemen jechał ze mną samochodem po Warszawie, a w radiu leciał kawałek Warszafskiego Deszczu "Mam tak samo". Wiedziałem, że Cześka wkurza, że użyli jego sampli i refrenu, nawet się kiedyś z nimi procesował, więc spytałem się "wkurza Cię to?", a on nic nie odpowiedział, tylko pokręcił głową, więc powiedziałem "to może zmienię stację" a on odpowiedział tylko "spoooko, może być".
    Eazy (30 sierpnia 2008)
  • a mi sie snilo ze gadalam z alexem t. z arctic monkeys pod jakims zajebiscie modnym londynskim klubem ale wydawal sie byc jakis zaklopotany ...
    lalalalaaaa (27 sierpnia 2008)
  • snil mi sie koncert mclusky w kosciele. ludzie krzyczeli w lawkach i nie slyszalem zespolu. zagrali Lightsabre Cocksucking Blues oraz To Hell With Good Intentions i poszli. snil mi sie tez wystep Sonic Youth w domu kultury w jakims malym miescie, pozniej byla Metallica ktora zmienila styl na indie rocka. snila mi sie ez dziewczyna zycia, a w tle lecial Keith Fullerton Whitman, ten plumkający utwór z "Playthroughs". no i t.love na woodstocku grajace jakas glosna shoegaze'ową wersją "Kinga". ale to było złe.
    mt (27 sierpnia 2008)
  • To ja miałam dwa, jeden dawno temu, drugi zeszło-łikendowy: stary: Jak zwykle goni mnie mumia ludzika z loga opon Michallin z nieznanej przyczyny (lajt motif połowy moich snów)i ja przed nią uciekam do autobusu na jednej z pętli w Warszawie. Drzwiami najbliższymi kierowcy. A tam przy okienku stoi Lenny Kravitz, ale łysy i podstarzały,i pyta mnie, czy mam drobne. Ja mówię, że mnie goni mumia i zaraz tu będzie, a on, zupełnie wyluzowany - "Nie no, spoko, ale wiesz, kierowca nie ma wydać, a muszę kupić bilet." Więc szukam po kieszeniach drobnych i jakoś tam się uzbierało. Kiedy Kravitz zajął miejsce, wszyscy ludzie patrzyli na niego i mówili "o, Murzyn, Murzyn,...co on tu robi" i ja się wkurzyłam, że Polacy to tacy rasiści i ostentacyjnie usiadłam koło niego (zupełnie zapomniałam o mumii). Ale jakoś się potem okazało, że nie jedziemy autobusem, tylko maluchem, i nie z Kravitzem, tylko ze słoweńskim pisarzem i jego lokajem, z którym to potem wspinałam się po kościołach. nowy: Jestem na sali po-porodowej i trzymam na rękach mojego nowonarodzonego synka, bardzo się cieszę z niego, bo to sam Sufjan Stevens! Nie pytajcie, skąd wiedziałam, że to on, matka wie. Więc cieszyłam się: "Łał, to właśnie mi się trafił Sufjan! A on tak ładnie śpiewa i jest taki przystojny!". A jakaś kobieta, która leżała w łóżku obok urodziła tego łysego gościa ze Smashing Pumpkins i pomyślałam tylko: "Uff, jej sie trafił taki brzydki dzieciak".
    zadymiara (27 sierpnia 2008)
  • Śniła mi się nowa piosenka Dody. To znaczy nie to, co leci w radiu czy tv, tylko zupełnie nowa jakość ! Były jakieś trzy dziunie w stylu girlsbandów z lat 60. (The Ronettes albo coś takiego), które wyglądały jak 3 Anie Dąbrowskie i one miały chórek "perkaj lorka", a Doda się z nimi przekomarzała "nie będę perkać", one znowu "perkaj lorka", Doda na to: "Doda nie będzie perkać". Na samym końcu Anie Dąbrowskie wołają "pokażesz cycka, Dorota?", a Doda "nie pokażę cycka". END.
    PKS (27 sierpnia 2008)
  • snilo mi sie ze juz nie wiem czemu musze przeczytac 'ludzi bezdomnych'. siedze w jakiejs stolowce ktora jednoczesnie jest biblioteka i jakas stara baba z tej biblioteki przynosi mi do stolika ksiazke o rozmiarach mniej wiecej metr na metr i to sa wlasnie 'ludzie bezdomni'. otwiera to przede mna, siada obok i pokazuje mi spis tresci. nagle patrze a po drugiej stronie tego stolika siedzi tede. chce cos powiedziec do tej baby ze to przeciez tede ale ona i tak nie wie oczywiscie o co chodzi. nagle patrze na ten spis tresci a tam najpierw sa jakies napisy ze rozdzialy 'ludzi bezdomnych' az tu nagle w spisie sa kawalki tedego. napis 'tede' i cos jak lista piosenek, ale nie pamietam jakich. mysle sobie jaki niezly zbieg okolicznosci! i daje tedemu znaki zeby zobaczyl ze jest w spisie tresci w 'ludziach bezdomnych'. on wydaje sie mocno speszony, ukrywa twarz w rekach i zaklada sluchawki.
    z (19 sierpnia 2008)
  • znow muzycznie bylo i tym razem ultra hiphopowo i po polsku tym razem snilo sie, ze panowie spinache i red mieli beef. o tyle dziwne ze niedawno jeszcze razem nagrywali, jesli ktos kojarzy. byl motyw, ze spinache zrobil wjazd na chate redowi i zaczal go dissowac na wolno. red odpowiadal i generalnie czulem przez sen ze spinache daje lepiej rady, bo red to poslugiwal sie glownie jakimis przyspiewkami z dupy. niestety nie moglem uslyszec zajebistych panczlajnow spinache, bo jakis wariat od rana wiercil cos na moim podworku. no, wiec nie przysnil mi sie niestety nikt z pavementu, ale tez bylo okej, bo OSTR powiedzial na koniec ze "on to wszystko pierdoli"
    rageman (10 lipca 2008)
  • Mi przysnil sie raz wystep Skaldow.
    R.Gmerke (9 lipca 2008)
  • Stoję na przystanku i czekam na autobus. Ja, grupa młodych ludzi z materiałem wybuchowym w plastikowej butelce i Marek Niedźwiecki. Przechadzam sie w tą i z powrotem, patrze a Niedźwiecki za mną. To zagaduję: - No i czego tam pan ostatnio słuchał, panie Marku? On lekko zmieszany: - Ja... nie... Ja już pra nie... Pra-nie. Pranie! Prania słuchałem! - zrazu wyraźnie uradowany, że wybrnął z jakże kłopotliwego pytania sprytną grą słów. - Prania? Ale... że co? Że wirowania na przykład? - No, właśnie, wirowanie sobie ostatnio słuchałem. Widać było, że Pana Marka bardzo ta rozmowa ucieszyła.
    JJ (7 lipca 2008)
  • czekamy na nowe sny Zosi!
    ... czyli suma sumarum łączności klawesynu ósmego dnia tygodnia (7 lipca 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)