INNE - FORUM

SONIC Rec.

27 czerwca 2006

Kurcze, jaką oni robią dobrą robotę. Katalog cały czas się poszerza, ile zacnych pozycji.. Do tego ta profesjonalna, fachowa strona, od niedawna z działem 'sklep'. Zasługują na jakąś nagrodę no. Kategoria 'na pustyni też można'.

??
  • owszem Merzbow czy mało znany breakcore to niszówki, ale niszówki z katalogu znanej i uznanej oficyny Warp. no ale Wiley z "Wot Do U Call It?" to był spory hit przynajmniej z nurtu grime/dubstep wydany dla równie znanej XL (dla niewtajemniczonych Prodigy, White Stripes). ja wiem ze to nie jest ich selling points ale kurwa odrobina profesjonalizmu. a co do ewentualnego upadku przedtem warp miał cdn/polstar i sprawy promocyjnie wyglądała o niebio lepiej - chociazby promo cedki do machiny czy plastika
    hardcore kid (27 czerwca 2006)
  • znam od trochę inneju strony, faktem jest, że nie szukałem u nich jakiś superniszowych pozycji (takich, o których wspominasz). poza tym w ostatnim czasie chyba zaczęli się nieco bardziej przykładać (organizacyjnie). co najistotniejsze - mają regularnie dużo premier i poza takimi szerzej znanymi nazwami jak Morrissey wydają rzeczy, które na zachodzie są często niemałymi przebojami, a u nas pewnie zyskują nie więcej niż kilkudziesięciu nabywców. i Sonic się utrzymuje! upada Sonic i dostępność nowych wartościowszych płyt na naszym rynku wyraźnie zawęża się..
    ?? (27 czerwca 2006)
  • anosłyszałem, że sonic potrafił zlewać nawet zine
    mz (27 czerwca 2006)
  • sonic mnie bawi. dwa lata temu gdy stukałem jakies teksty do prasy za marne juz wtedy w sumie pienadze, postanowaiłem uderzyc do polskiego dystrybutora takich lejbeli jak warp czy eptiaph, z prosba o materiały promocyjne. z mety dostałem info ze dostanę najwyzej cdry (2 lata temu p2p nie były tak popularne). no ok. pojechałem z grubej rury - Masami Akita & Russell Haswell ... yyy sorry nie mamy ale mam nowego Badly Drawn Boya, chcałem skreslic cos o grime - poprosiłem o Wiley (tez nówkę wtedy) ... yy sorry nie wiem co to jest, ale mamy Badly Drawn Boya... o Milanese nawet nie spytałem. ich sklep jest smiesznie ubogi i kurewsko drogi (składaki z Epitapha i Hellcata wszędzie kosztuja nie wiecej niz 5 dolarów, u nich 6 dych - zresztą hc/punk zlewają strasznie). zdaje mi sie ze największy kesz firma sonic zrobiła na składakch mini max dotknietych bozym palcem Kaczora. dziękuje idę zmnienic tasme na drugą stronę. sorry ale dla mnie z wyjatkiem pozycji w katalogu niczym sie nie róznią od lokalnych "majors".
    hardcore kid (27 czerwca 2006)
  • Kategoria 'na pustyni też można'.to chyba nagroda dla Queens of the stone age, tak?
    Beno (27 czerwca 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)