INNE - FORUM

ulubiona woda mineralna (+ artykuły spożywcze)

20 czerwca 2006

jak dla mnie zywiec zdroj niegazowana, bezkonkurencyjna.
a Wasze typy?

taki koles
  • wódka wiadomo.tylko z porzeczka albo grejfrutem.
    dys (16 marca 2007)
  • http://www.halat.pl/imageRNI.JPGco do tych szczurów w chlebie
    Candy (14 marca 2007)
  • a co jest najlepsze 'na zapitkę'? moj typ to sok porzeczkowy –absolut, 7/9/2006 23:21wódka plus sok porzeczkowy - zajebioza. podobnie jak sobieski żurawinowy z colą. ale to btw, bo czystej wódki nie pijam.
    Low (8 września 2006)
  • ja tam rzadko mam chęć żeby coś popijać, ale jak miałabym wybrać to sok ananasowy, najczęściej na imprezach piję wodę bo dużo tańczę i pic mi się chce, a jaką wodę? u znajomych to co jest, na dyskotekach raczej mam swoją butelkę , najczęściej żywiec albo nałęczowiankę
    Miłka (7 września 2006)
  • a co jest najlepsze 'na zapitkę'? moj typ to sok porzeczkowy
    absolut (7 września 2006)
  • Ja się podlewam również chętnie żywcem i mazowszanką, ale raczej piję gazowane, wodopój z gazem raczej nie wchodzi w grę :)
    Żółwik (7 września 2006)
  • dobry żywiec nie jest zły.. zwłaszcza w litrowej butelce. primaverę też piję, ale na mazurach tylko jakoś. mazowszankę to kiedys też piłam, jeszcze w butelce szklanej (jak nie było plastików). teraz to już nie ten sam smak.Wogóle czy nie byłoby super gdybyśmy mieli wszędzie takie wodopoje w amerykańskim stylu, że można podejść i napić się wody do woli. ?!! zawsze chciałam się napić z czegoś takiego - jak na filmach! :)
    arletka (6 września 2006)
  • żywiec i primavera są smakowite i bez siarki. ja lubię!
    mck25 (4 września 2006)
  • A bonaqua to jest jeszcze w sprzedaży, myślałem że już nie? Podobno teraz to Kropla Bezkitu.. Lubię źródlane wody, ale zdecydowanie nie te. mineralnych nie lubię, bo smakują jakąś siarką i niue gaszą mojego pragnienia.
    koszał (4 września 2006)
  • BONAQA to straszne gówno. syf mówie wam nie pijcie tego. kurwa co oni tam wrzucają?!
    martka (2 września 2006)
  • Tylko full light!!! A wodę źródlaną piję do obiadu jak nie mam kompotu, matka pije żywca albo przywozi oligocenkę, ale tą tylko do herbaty.
    urek (2 września 2006)
  • Jurajską lub częściej żywiec. A piwko to różnie bo wolę ciemne.
    Miranda79 (1 września 2006)
  • A ja wolę mazowszankę
    Maciejeski (1 września 2006)
  • woda żywiec nie jest moim zdaniem gorzka - mi smakuje i nie czuje tam żadnej goryczy. ale za to piwo żywiec jest gorzkie i tym bardziej mi smakuje!! :) Bądź żyw brachu!
    żywi na żyw (31 sierpnia 2006)
  • Piłem kiedyś we Francji inną wodę przez 2 tygodnie, sprzedawali ja na miejscu i nikomu się nie chciało jeździć po wodę - byłą taka sobie bardzo, ale francuzi jak zwykle że ich najlepsza. No była lepsza od bonaqua, ale do żywca się nie umywa.
    Konrad (31 sierpnia 2006)
  • Żywiec the best
    xx (30 sierpnia 2006)
  • (chodzi mi o wode, nie piwo)
    www.rasiak.pl (29 sierpnia 2006)
  • nie wydaje sie wam Żywiec jakiś taki gorzki?
    www.rasiak.pl (29 sierpnia 2006)
  • ja piję żywcowo (piwko też)!!!
    diabeuek85 (28 sierpnia 2006)
  • Cisowianka rządzi!!!(Nałęczowianka jest lepsza, ale Cisowianka jest tańsza i dlatego rządzi.)
    Adam Kubełek (28 sierpnia 2006)
  • Bakterio kałowa, wszyscy cie mają w dupie :D
    Jolpek (27 sierpnia 2006)
  • Ja kupóje tylko w tesco na promocjach bo na inne mnie nie stać i chuj wole koncerty
    lol (27 sierpnia 2006)
  • Jakby się kto pytał, to jestem w Żywcu.
    bakteria kałowa (27 sierpnia 2006)
  • Najczęściej żywca, czasem mazowszankę.
    Kredki the best!! (27 sierpnia 2006)
  • A o co chodzi ? Ja tam tak nie potrafię między wierszami czytać :D więc też nie wiem. Wiem za to że bakterie są wszędzie, w powietrzu, w wodzie, w moim brzuchu jest sporo. Każdy wie co się dzieje po antybiotykach w przewodzie pokarmowym. Bez bakterii życie wyginełoby na ziemi w ciągu 3 dni. Chodzi o to żeby nie było ich za dużo, woda spełnia normy to można ją pić ze smakiem.
    Mirek (26 sierpnia 2006)
  • Oj, jasiu, jasiu.. czytać potrafisz i nawet słowem sie bawisz.. to nawiązanie do rdzy i rydza zręczne, ale czy aby na pewno zrozumiałes me słowa? Oj, oj. Chyba nie.
    małgosia (25 sierpnia 2006)
  • Ja lubię wodę Danona i Nałęczowiankę. I tyle. A co było właściwie inspiracją do stworzenia tego tematu???
    Guernica (25 sierpnia 2006)
  • <Podobno Żywiec Zdrój ma wiecej bakterii i drobnoustrojów niż kranówa :) >w takim razie, te bakterie maja dzialanie lecznicze i tylko podnosza jakosc tej wody. pije zywca nie od dzis i zyje mi sie doskonale! oj, małgosia głupoty gadasz.. - to pij kranowe jak wolisz dziewczyno i rosnij nam zdrowa jak rydz i rdza.
    jaś (25 sierpnia 2006)
  • > Tyle tylko że jakoś do kranówy mnie to nie przekona. U mnie zmiana nastapiła początkowo przy robieniu herbaty, smak był znacznie lepszy na wodzie źródlanej. Potem stwierdziłem że w przeciwieństwie do kranówy smakuje mi prosto z butelki. Dodatkowo w przeciwieństwie do wody z krany nigdy się wodą źródlaną nie zatrułem. Podobno Żywiec Zdrój ma wiecej bakterii i drobnoustrojów niż kranówa :)
    małgosia (25 sierpnia 2006)
  • :D:D:D:DSzekspir dobry na każdą okazję :)A do artykułu wspomnę tylko że i nasze zdroje krajowe nie są wcale jakieś młode czy bez tradycji. Co prawda rozbiory utrudniły powstanie tej tradycji ale spora część zdrojów istniała pod zaborami i istnieje do dziś. Mój ulubiony żywiec również. Jak wiadomo do produkcji piwa potrzebna jest dobra woda, mówcie co chcecie - kiedyś bardziej niż teraz.
    Paulus (25 sierpnia 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)